Dodaj do ulubionych

Dziwisz, a data śmierci JPII (?)

29.03.06, 18:58
Spokojna analiza komunikatów o stanie zdrowia JPII w ostatnich dniach Jego
życia upoważnia i jednocześnie usprawiedliwia przypuszczenia, że oficjala
data śmierci została przesunięta o jeden dzień. Że ustanie podstawowych
funkcji życiowych nastąpiło 1 kwietnia, jednak przez wzgląd na Prima Aprilis
zdecydowano uniknąć takiej zbieżności terminów.
Uwagę Watykanu na niestosowność takiego zbiegu okoliczności mógł zwrócić nasz
ówczesny biskup Dziwisz.
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Dziwisz, a data śmierci JPII (?) 29.03.06, 20:02
      Wszystkie kanaly pr i tv prowadzily transmisje na bieząco,a spikerki byly w
      czerni.Mam nadzieje,ze wszyscy pamietaja,ze pierwszy komunikat poszedl w TVN
      wlasnie 1 kwietnia, wiec niech nie sciemniają.
      • rzewuski1 Re: Dziwisz, a data śmierci JPII (?) 29.03.06, 20:06
        rzeczywiscie cos w tym musi byc
        • racja70 Re: Dziwisz, a data śmierci JPII (?) 29.03.06, 20:31
          dlatego nie cierpię polityków
    • kaczynienko Re: Dziwisz, a data śmierci JPII (?) 29.03.06, 21:20
      władze amerykańskie w tym i ambasada usa w warszawie oficjalnie składały
      kondolencje 1 kwietnia. tak bylo na stronie internetowej ambasady usa w
      warszawie. a wywiad usa jest raczej wścibski i dosyć dokładny.
    • frank_drebin To wtedy nie czekano by az do wieczora zeby to 29.03.06, 21:23
      oglosic. Z dosc prostego powodu im dluzej trzyma sie cos takiego w tajemnicy
      tym wieksza jest mozliwosc, ze ktos sie o tym dowie. Spokojnie ogloszono by, ze
      zmarl ja wiem o godz. 2.30 np.
      • pandada Re: To wtedy nie czekano by az do wieczora zeby t 29.03.06, 21:29
        a może zagrali na takich jak ty. "poczekamy jeszcze trochę, to zyskamy na wiarygodności"

        oczywiście jest to tylko gdybanie. Jeśli świadomie zafałszowali datę, todobrze, bo Polska miałaby Prima Aprilis jako dzień żałobny, cabstrzykowy.
        • frank_drebin Re: To wtedy nie czekano by az do wieczora zeby t 29.03.06, 21:33
          A co mam tu do tego niby ja ? Ja tylko analizuje pewna mozliwosc z punktu
          widzenia skutecznosci dzialania. Z takiego punktu widzenia owszem mozliwe jest
          zorganizowanie czego takiego, ze ze wzgledu na prima aprilis sie troche fakt
          smierci "przesuwa". Jednak jak napisalem im dluzej sie takie dzialanie prowadzi
          tym wieksza mozliwosc, ze wyjdzie ono na jaw. Wiec podtrzymuje to co napisalem.
          pandada napisał:

          > a może zagrali na takich jak ty. "poczekamy jeszcze trochę, to zyskamy na
          wiary
          > godności"
          >
          > oczywiście jest to tylko gdybanie. Jeśli świadomie zafałszowali datę,
          todobrze,
          > bo Polska miałaby Prima Aprilis jako dzień żałobny, cabstrzykowy.
          >
      • kaczynienko Re: To wtedy nie czekano by az do wieczora zeby t 29.03.06, 21:30
        frank_drebin napisał:

        > oglosic. Z dosc prostego powodu im dluzej trzyma sie cos takiego w tajemnicy
        > tym wieksza jest mozliwosc, ze ktos sie o tym dowie. Spokojnie ogloszono by, ze
        >
        > zmarl ja wiem o godz. 2.30 np.
        ---------
        eeee. zrobiono to dla dodania wiarygodności że stało sie to 2 kwietnia.



        --
        www.faktyimity.pl/archiwum/caly.phtml?id=5538
        • billy.the.kid Re: To wtedy nie czekano by az do wieczora zeby t 29.03.06, 21:35
          KArTOfLE ze zwykłej ludzkiej śmierci potrafia zrobić cyrk.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka