Gość: Dzik
IP: *.pse.pl
13.12.02, 12:27
Gazeta Wyborcza
Kraj 13.12.2002
Tematy dnia:
----------------------------------------------------------------
Jedwabne wci?ż za mało znane
Pożar w kancelarii premiera
Huebner i bp Libera spotkali się przed szczytem
negocjacyjnym UE
Kieres: IPN prowadzi 42 ?ledztwa o przestępstwa stanu
wojennego
Czy znikn? trzy kierunki studiów ?
Dwie godziny po lekcjach ?
----------------------------------------------------------------
13 grudnia.
W Rzeczypospolitej notatka redakcyjna, opinie, wywiady.
W GW - żadnego komentarza.
Dzień jak codzień.
Widocznie stan wojenny jest już do?ć znany.
Zwłaszcza pokoleniu, które urodziło się w końcu epoki
Gierka
i póżniej.
Dzi? zdaniem GW ważniejsze jest Jedwabne.
Spalone biurko w kancelarii Millera jest ważniejsze niż
spalone mieszkanie i ?mierć żony redaktora Maca.
Zamordowani Żydzi ważniejsi od zamordowanych Polaków.
Kopalnia Wujek ? ?mierć Przemyka i blisko stu innych
Polaków ?
Emigracja kilkuset tysięcy w latach 80-tych ?
Nie ma już żadnych w?tpliwo?ci "kto szczuł i co było
grane" ?
Nie jest to temat do rozmów redaktora Michnika z panem
prezydentem wszystkich Polaków. Wszystkich żyj?cych.
Zabici nie maja wszak prawa glosu.
O zamordowanych Polaków (!) nikt się w GW nie upomina.
Notatka o IPN jest jak listek figowy przysłaniaj?cy
nag? prawdę czym jest dzi? GW.
?ledztwa IPN ? Bardzo dobrze.
Ale wiadomo, że sprawcy byli nieznani.
Taki by mechanizm zbrodni.
A konstruktorzy i konserwatorzy tego mechanizmu s? dzi?
przyjaciółmi redaktora naczelnego.
Jaruzelski, Kiszczak, Urban.
Niedobrze mi sie robi gdy widze jak Michnik wdzieczy
sie do Kwasniewskiego.
To nie przypadek, że Barański został redaktorem
naczelnym organu partii rz?dz?cej.
Miller powiedział wczoraj w TV bardzo szczerze, że
chciałby aby negocjacje w sprawie przyst?pienia do UE
zakończyły się wła?nie dzi?.
By 13 grudnia przestał być dniem smutnym.
Żeby stał się radosnym ?więtem.
Rozumiem Millera.
Im prędzej Polacy zapomn? o 13 grudnia, im prędzej
zapomn? o WRON, PRON itd, im prędzej zapomn? sk?d
Miller i Kwa?niewski przyszli tym lepiej.
Dla nich lepiej.
Czy lepiej dla Polski gdy Polacy bed? szydzić ze
"styropianowych etosowców" i wybierać partyjnych
oportunistów i karierowiczów,
gotowych dzi? służyć Brukseli tak jak wczoraj Moskwie ?
Czy lepiej, gdy zamiast składać kwiaty przy Grobie
Nieznanego Żołnierza będ? się przy nim
szampańsko bawić ?
A co bedzie gdy znow wolnosc lub demokracja beda
zagrozone ?
Do?ć już tych smutnych wspominek, do?ć podziałów.
Okr?gły stół zgładził grzechy PZPR.
Bez wyznania win, bez skruchy, bez pokuty.
?lady zamazano.
Wchodzimy do UE. Koniec Jałty.
Telewizyjne pranie mózgów.
Cieszmy się.
"Oto jest dzień".
A ja się jako? nie cieszę.
1956. 1970. 1976. 1981.
Kopalnia Wujek ? ?mierć Przemyka ?
Zapomniec.