Dodaj do ulubionych

Pierwszy raport o torturach w Polsce

19.04.06, 07:26
To jest wina 50 lat dyktatorskiej wladzy PZPR !!!!!
Uznac PZPR za organizacje dyktatorska winny zdrady Polski za wspolprace z
ZSRR!!!
Dekomunizacja Polski, konfiskaty majatkow SLDwcow !!!!!!!!!!!!
www.UADLOSCIAN.org.pl
Obserwuj wątek
    • dzieciatko_o_dyrektora Prawo i Sprawiedliwosc 19.04.06, 07:29
      Z zewnatrz widac lepiej na czym to polega .
      • antyklerykal Podpieprzyć i Spieprzyć 19.04.06, 09:16
        Nic dodać, nic ująć.

        Nie wiesz co? Zobacz sam: DOŚĆ PAŃSTWA KLERYKALNEGO!
        • zupagrochowa1 ględzenie 19.04.06, 10:52
          Teraz przez ta cala fundacje z Helsinek bedziemy musieli znow placic za bzdury
          w stylu specjalne termosy na zupe dla zwyrodnialcow
          • plaszcz ___Nasz kraj to ciemnogród____ 19.04.06, 15:08
            i PIS nas z niego nie wyciągnie, wręcz przeciwnie, ciemnota żyjącą zabobonami łatwiej jest kierować !
            ---
            satyra na kaczory
    • libryk Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 08:40
      50 lat komuny bedzie jeszcze dlugo straszyc podobnymi raportami.
      SSmani z pod znaku PZPR nie wymarli jeszcze, a ich potomkowie
      dostarczaja dalej materialu dla Helsinek.



      www.bogdan.mynetcologne.de
      • 3krotek Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 10:31
        > SSmani z pod znaku PZPR nie wymarli jeszcze, ...

        Chyba za łagodnie traktują pacjentów w psychiatrykach, żeby dawać im dostęp do
        internetu?!
    • jurcio Miejmy nadzieje, że Ziobro i Dorn zrobią porządek 19.04.06, 09:49
      Nasze społeczeństwo coraz bardziej dostrzega słuszność realizowanego przez PiS
      projektu oczyszczenia i naprawy Państwa Polskiego z wszelakiej maści złodziei i
      kombinatorów.

      Kilka lat temu sam doświadczyłem złodziejskich metod łotrów ubranych w
      policyjne mundury. Pochodzący z Kielc, Jan B. okradł mnie z całego majątku,
      rujnując tym samym dość zwyczajny żywot. Kradzieży dokonał przy pomocy swych
      kumpli z Komendy Policji Warszawa Wola, m.in. ówczesnego szefa Wydziału
      Dochodzeniowo-Śledczego, a dziś Komendanta Komendy Policji Warszawa
      Śródmieście – Marka Maruchniaka, który sprawę nadzorował. Jak wygląda
      Maruchniak można zobaczyć na oficjalnej stronie Policji:
      srodmiescie.policja.waw.pl/?page=Structure&id=4
      Ten przestępczy proceder był możliwy za przyzwoleniem obrońcy złodzieja,
      niejakiej prokurator Doroty Wróbel z Prokuratury Warszawa Wola. Proponuję:
      jurcio.blox.pl/html a przekonacie się jak wielkie bagno mamy w Warszawie.

      Kiedy publikuję swego bloga, wiele osób, po jego przeczytaniu zadaje mi
      pytanie, co dalej w mojej sprawie. Odpowiadam więc: powoli dopinam swego i nie
      spocznę, dopóki za moje krzywdy i w imię sprawiedliwości, wyżej wymienionym nie
      zostanie wymierzona przez sądowniczą władzę należyta kara. Nie znaczy to, że
      nie oczekuję dalszych komentarzy, a wręcz przeciwnie – bardzo za nie dziękuję.


      jurcio.blox.pl/html
    • janma46 Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 09:54
      Napisałeś same bzdury.Za tak zwanej komuny(chociaż w Polsce nigdy jej nie było
      a jak nie wierzysz to poczytaj sobie co to jest komunizm)nie było takiego
      rozwydrzenia i chuligaństwa,bandytyzmu jak teraz,ale skąd ty o tym masz
      wiedzieć,bo chyba jesteś za młody żeby tamte czasy pamiętać i powtarzas to co
      ci styropianowcy naopowiadali.
      • brad74 Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 10:13
        Tak zwana KOMUNA byla w Polsce jak najbardziej. Mozna ja nazwac specyficzna
        odmiana komunizmu, jesli wolisz :-) A bandytyzm kwitl w najlepsze - w prawdzie w
        innej formie, bo uprawiany przez szeroko rozumiana kaste "funkcjonariuszy"
        komuny, ale na pewno nie w mniejszej intensywnosci...
        • 3krotek Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 10:37
          > Tak zwana KOMUNA byla w Polsce jak najbardziej. Mozna ja nazwac specyficzna
          > odmiana komunizmu, jesli wolisz :-) A bandytyzm kwitl w najlepsze

          Jesteś doskonałym przykładem młodego człowieka zmanipulowanego przez obecne
          władze. Niestety, ale jedynym wyjściem jest próba samodzielnego myślenia,
          opierania się na faktach (fakty, to nie koniecznie jest to, co Ci napisali w
          gazecie ani to co jest napisane na murze), na co jednak są małe szanse. W końcu
          socjotechnika jest dziś bardzo rozwinięta i nie zajmują się nią idioci.
          • brad74 Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 11:19
            Nie uwazam sie za osobe zmanipulowana przez obecne wladze, poniewaz wcale nie
            zmienilem swojego zdania pod wplywem ostatnich wyborow. Prezentowalem je juz
            wczesniej zawsze starajac sie myslec samodzielnie :-)
            Aby byc jednak precyzyjnym, chcialbym zdefiniowac pojecie "bandytyzm", poniewaz
            nie chodzi tutaj o ta sama sume zachowan/czynow, gdy mowimy o bandytyzmie w
            realiach obecnych i bylych. Nie zaprzeczam, ze bandytyzmu w formie obecnej w
            czasie tzw. komuny nie bylo. To jest fakt wynikajacy chociazby z tego, ze strach
            spoleczenstwa (w tym takze potencjalnych bandytow) przed n.p. milicja byl
            nieporownywalnie wiekszy. Jesli mowimy zatem o chuliganstwie, bandytyzmie
            ulicznym czy "zdyscyplinowaniu" spoleczenstwa, to sytuacja w czasie komuny byla
            zgola inna. I to sa fakty, ktore nie podlegaja dyskusji, i z ktorymi wcale nie
            polemizuje.
            Jesli wspomnimy jednak o bandytyzmie uprawianym przez aparat panstwowy, to nie
            ulega watpliwosci, ze kwitl on w najlepsze! I nie ma co wybielac w tej kwestii
            minionej epoki, bo mimo ogolnie negatywnego nastawienia do obecnych wladz i ich
            pogladow nie da sie tzw. komuny w tej kwestii wybielic! I prosze nie mowic mi,
            ze "wtedy nie bylo mafii". Bo gdziez by niby miala zaistniec, skoro mowiac
            kolokwialnie aparat panstwowy byl jedna wielka mafia i konkurencji po prostu nie
            tolerowal!
            • 3krotek Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 13:41
              Nie zaprzeczam, ze bandytyzmu w formie obecnej w
              > czasie tzw. komuny nie bylo. To jest fakt ...

              I tu się zgadzamy.

              > Jesli wspomnimy jednak o bandytyzmie uprawianym przez aparat panstwowy, to nie
              > ulega watpliwosci, ze kwitl on w najlepsze! ...
              ... I prosze nie mowic mi,
              > ze "wtedy nie bylo mafii". Bo gdziez by niby miala zaistniec, skoro mowiac
              > kolokwialnie aparat panstwowy byl jedna wielka mafia i konkurencji po prostu
              nie tolerowal!

              Ten sposób argumentacji pozwala przypisać bandytyzm czy cokolwiek dowolnemu
              rządowi w dowolnym państwie. Każdy rząd martwi się przede wszystkim o swoje
              własne interesy, czy to będzie Rosja, USA czy Polska. I każdy oburzony obywatel
              może to samo powiedzieć. Myślę, że nie potrzeba udowadniać, że dzisiejsze
              rządy "demokratów" (nie ważne, czy z partii lewicowej czy prawicowej)przebiły
              pod względem afer, mafii, złodziejstwa i gupoty cały okres PRL-u? Tym samym
              Twoja wypowiedź nie wnosi nic nowego poza emocjami jakie tobą targają.
              • abhaod Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 13:50
                umijetnosc myslenia nie jest widocznie twoja dziedzina
                • 3krotek Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 14:10
                  > umijetnosc myslenia nie jest widocznie twoja dziedzina

                  Twoja argumentacja jest powalająca!
                  Uspokoję Cię zatem,że Twoją dziedziną również nie jest (co widać już po tak
                  krótkim tekście).
                  • abhaod Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 14:17
                    nie przejmuj sie mna, jakos sobie daje rade, podobno wiadro ma kilka poziomow
                    dna
              • brad74 Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 15:02
                Zeby zamknac dyskusje - wydaje mi sie, ze cale zagadnienie moznaby sprowadzic do
                rozwazenia jednej tylko kwesti: komu podobalo sie bardziej w PRLu, komu podoba
                sie bardziej obecnie. Odpowiedz nie jest trywialna, ale zalezy (juz pomijajac
                calkowicie swiatopoglad) od, nazwijmy to, osobistych preferencji. Dla mnie w
                PRLu nie do zaakceptowania bylo:
                zniewolenie (i to nie tylko w wielu plaszczyznach zycia spolecznego, ale i
                osobistego).
                Stlamszenie osobowosci, ktora nie podzielala jedynych slusznych pogladow i
                aspirowala do czegos wiecej, niz tylko zgadzac sie i siedziec cicho.
                I wreszcie promowanie przecietnosci.

                W obecnej demokracji cenie natomiast szeroko rozumiana wolnosc, mozliwosc
                indywidualnego rozwoju kazdego czlowieka (ktory tego tylko chce) i fakt, ze
                spoleczenstwo moze jednak sprawowac demokratyczna kontrole nad wladzami.

                Oczywiscie nie ulega kwestii, ze nasza demokracja jest jeszcze mocno raczkujaca
                i nekaja ja typowe bolaczki. Do nich zaliczyc mozna takze wspomniany bandytyzm
                (od ktorego rozpoczela sie nasza rozmowa) i jego pochodne - afery, mafie, itd.
                Ja jednak dokladnie tutaj widze pewna zasadnicza roznice - o ile PRL byl
                systemem calkowicie skostnialym (i mogl albo trwac, albo pasc), o tyle obecna
                demokracja jest tworem plastycznym, dopiero sie ksztaltujacym i daje realna
                nadzieje, ze patologie zostana wyeliminowane.
                Zdolnosc do reformowania jest kapitalna wartoscia demokracji - bo jesli wladza
                sama tego nie zrobi, to zrobi to za nia spoleczenstwo, zmieniajac wladze :-)) O
                zadnym systemie podobnym do PRLu nie moozna tego powiedziec...

                Reasumujac - ja naleze do tych, ktorzy sa w stanie wybaczyc demokracji jej
                bolaczki. Ty nalezysz do osob, ktorym w PRLu nie przeszkadzalo, to o czym
                wspominalem i pewnie do niego tesknia. Chcialem przy tym podkreslic, ze wcale
                nie musi to o Tobie zle swiadczyc! Poworotu jednak nie ma i mysle tez, ze PRL
                nie powinien byc mimo wszystko punktem odniesienia. Bo - wracajac do poczatkowej
                kwesti naszej dyskusji - nawet jesli nie bylo wtedy chuliganstwa, bandytyzmu i
                takiej przestepczosci, to czy na pewno bylo to osiagniete dobrymi i godnymi
                metodami? Taka bezwzglednosc wladzy i strach przed jej sluzbami juz nie wroca,
                trzeba by wiec pomyslec o przywroceniu "przyzwoitosci spolecznej", jak ja
                nazywam, w inny sposob...


                3krotek napisał:

                > Nie zaprzeczam, ze bandytyzmu w formie obecnej w
                > > czasie tzw. komuny nie bylo. To jest fakt ...
                >
                > I tu się zgadzamy.
                >
                > > Jesli wspomnimy jednak o bandytyzmie uprawianym przez aparat panstwowy, t
                > o nie
                > > ulega watpliwosci, ze kwitl on w najlepsze! ...
                > ... I prosze nie mowic mi,
                > > ze "wtedy nie bylo mafii". Bo gdziez by niby miala zaistniec, skoro mowia
                > c
                > > kolokwialnie aparat panstwowy byl jedna wielka mafia i konkurencji po pro
                > stu
                > nie tolerowal!
                >
                > Ten sposób argumentacji pozwala przypisać bandytyzm czy cokolwiek dowolnemu
                > rządowi w dowolnym państwie. Każdy rząd martwi się przede wszystkim o swoje
                > własne interesy, czy to będzie Rosja, USA czy Polska. I każdy oburzony obywatel
                >
                > może to samo powiedzieć. Myślę, że nie potrzeba udowadniać, że dzisiejsze
                > rządy "demokratów" (nie ważne, czy z partii lewicowej czy prawicowej)przebiły
                > pod względem afer, mafii, złodziejstwa i gupoty cały okres PRL-u? Tym samym
                > Twoja wypowiedź nie wnosi nic nowego poza emocjami jakie tobą targają.
    • anawera2 Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 10:07
      nie jestem za biciem wiezniow, ale jesli chodzi o te przeludnienia i miejsca do spania to przesada. to sa wiezniowie !!! ludzie, ktorzy popelnili jakies przestepstwo !!! to co ?? moze apartamenty w mariocie im zalatwimy ?! za swoje czyny trzeba brac odpowiedzialnosc ! wiezienie to wiezienie a nie sanatorium... jak jeden siedzi to drugi powinien stac... wtedy wiedzili by , ze sa w wieziniu i moze nastepnym razem nim cos zrobia to pomysla ! i do roboty ! w naszym kraju prawie nie ma rowow melioracyjnych... niech je kopia i oczyszaja - powodzi nie bedzie, bo woda bedzie miala gdzie odchodzic. i tak za dobrze maja - telewizory, anteny satelitarne, bilard... to ma byc wiezienie !? toz to oboz wypoczynkowy !
      • 3krotek Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 10:42
        ...
        ludzie, ktorzy popelnili jakies przestepstwo !!! to co ?? moze apartamenty w
        mariocie im zalatwimy ?!

        Nie dostrzegasz nic innego pomiędzy spaniem na podłodze a apartamentem w
        Mariocie?
        To właśnie nazywa się demagogią, która jest obecna w naszym kraju na każdym
        kroku. Przykre tylko, że tak szybko to się rozprzestrzenia, coma zgubny wpływ
        na młodych ludzi, którzy ją łykają bez zastanowienia.
    • 3krotek Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 10:30
      > To jest wina 50 lat dyktatorskiej wladzy PZPR !!!!!
      > Uznac PZPR za organizacje dyktatorska winny zdrady Polski za wspolprace z
      > ZSRR!!!

      Chyba za łagodnie traktują pacjentó w psychiatrykach, żeby dawać im dostęp do
      internetu?!
    • likkaon Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 11:09
      A na niższych stanowiskach policji i innych słuzbach pracują ci sami chłopcy z
      tych samych podwórek i bram, uzywają tego samego jezyka a najwazniejsze że
      uwazają iz jako funkcjonariusze stają sie bezkarni, jedyne co ich odróznia od
      kolegów z bramy to w miare stała praca... ja nie generalizuję pewnie są lepsi i
      gorsi ale kultury to polskim słuzbom chyba brak, nie uśmiechają się nie sa
      przyjaźni jak np. angielscy policjanci, ja się nie dziwię ze dochodzi u nas do
      pobić w czasie zatrzymań bo nikt tych ludzi tego nie nauczył i nie uczy... a
      najważniejsze że oni uważają że przestępcom należy się brutalne traktowanie i
      nikt w zasadzie nie protestuje chyba że przypadkiem pobija kogoś niewinnego
      wtedy jest szum w mediach sądy itp. cóż co kraj to obyczaj
    • krytyka.org Przyczyny? 19.04.06, 11:15
      Nie dopatrywalbym sie przyczyn przeludnienia, napiec i pobic w czynnikach
      kulturowych, ale ekonomicznych. Przy niskich kwalifikacjach i wynagrodzeniach
      pracownikow szpitali i wiezien, slabych procedurach raczenia sobie z napieciami,
      tego rodzaju ekscesy nie moga dziwic.
    • pies_na_czarnych Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 11:21
      strikep napisał:

      > To jest wina 50 lat dyktatorskiej wladzy PZPR !!!!!

      Co ty mowisz?
      Przeciez to wszystko jest wina Mieszka I. Gdyby mu sie nie zachcialo
      jednoczenia i tworzenia tego idiotycznego panstwa to byloby wszystko OK!
    • towarzysz7 Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 12:07
      "Pierwszy raport o torturach w Polsce" - czytamy dalej w artykule że nie
      stwierdza się tortur w polskich więzieniach, więc co to za tytuł? Jest to
      zwykła manipulacja i oszustwo czytelnika przez Gazetę Wyborczą. Tytuł artykułu
      jest zwiastunem treści artykułu i często jest jego uproszczonym wnioskiem
      końcowym! Jest to przykład wyjątkowego tendencyjnego niechlujstwa
      dziennikarskiego oraz typowej manipulacji półprawdami, nie mającymi nic
      wspólnego z faktami rzeczywistymi. Prowokacyjna nadinterpretacja przez GW
      pewnych zdarzeń czy informacji, nie może być podstawą do formuowania wniosków
      czy oskarżeń pod adresem swojego Państwa - aby wyciągnąć takie wnioski należy
      opierać się na odpowiednich badaniach naukowych i potwierdzonych zdarzeniach
      (nie podejrzeniach) a dopiero po uzyskaniu pewności co do zdarzenia czy
      informacji, podawać to do publicznej wiadomości. Nieodpowiedzialność i
      niekompetencja dziennikarska oraz cheć zysku za wszelką cenę, jest przyczyną
      pogarszania się wizerunku Polski za granicą oraz kreowania fałszywego obrazu
      rodaków w oczach opinii światowej. Jak czytam artykuły prasy zagranicznej,
      rzadko wręcz prawie nigdy nie spotykam tak złego nastawienia dziennikarzy
      i mediów do swoich macierzystych krajów, w przeciwieństwie do polskich
      dziennikarzy, którzy o swoich rodakach i swojej Ojczyźnie piszą co najmniej
      obojętnie a często źle lub bardzo źle - wyciągają pochopnie wnioski na
      podstawie niesprawdzonych informacjach, wyrywają je z kontekstów zdań a często
      posługują się półprawdami. Ta cała niechęć "mediów polskich", do własnej
      Ojczyzny, jest niezrozumiała i upakarzająca!!!
      • babaqba Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 12:56
        towarzysz7 napisał:

        (same bzdury)

        Matołku drogi, nie odmawiaj polskości ludziom, którzy wiele więcej dla naszej ojczyzny zrobili i robią
        niż ty i tobie podobni. To nacjonalistyczno-rydzykowa metoda, która nie przystoi myślącym.
        Piszesz: (...)"Prowokacyjna nadinterpretacja przez GW
        > pewnych zdarzeń czy informacji, nie może być podstawą do formuowania wniosków
        > czy oskarżeń pod adresem swojego Państwa - aby wyciągnąć takie wnioski należy
        > opierać się na odpowiednich badaniach naukowych i potwierdzonych zdarzeniach"

        Pomijając bełkotliwy język, chodzi ci zapewne o to, że jeśli nie ma "zdarzeń" w oficjalnych
        dokumentach, to problem nie istnieje. Oto kwintesencja zurzędniczałego myślenia :) Nie mamy w
        kodeksie takiej kategorii przestępstw, a więc nie ma ich w statystykach i jest pięknie i po katolicku. Nie
        będę ci więcej nic tłumaczył. Coraz bardziej za to umacniam się w mym zdaniu - nie istnieje żaden
        spisek ani żadne wrogie siły. Powodem polskich klęsk przez stulecia jest głupota! Są jej w tym kraju
        nieprzebrane zasoby, starannie konserwowane przez kościół i władzę. Jak w innym miejscu Gazety
        mówi Boniek - chcesz coś osiągnąć, uciekaj z tego bagna! Smutna to - PRAWDA.
    • bbeverly Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 12:25
      Zastanawiam się, kto jest winien, że "strikep" zamiast głową myśli inną częścią
      ciała? Czy przypadkiem za fakt podpisania przez PiS paktu z Andrzeejem Lepperem
      nie ponosi winy "50 lat dyktatorskiej władzy PZPR"? Kiedyż ci nasi Rodacy
      zaczna uzywać mózgu?
      • sapervodicka przyczyna jest polska mentalnosc 19.04.06, 13:07
        nie tam jakies pzpr czy Franciszek Jozef ale niestety polska mentalnosc ktorej
        znacznie blizej do bliskowschodniej ,
        totalny brak profesjonalizmu ze strony mundurowych, brak znajomosci prawa,
        kompleksy niedouczonych i zdegenerowanych policmajstrow dla ktorych wszystko
        jest sprawa osobista i wszystko traktuja jako osobista zniewaga-kiedy
        legitymowany facet grzecznie poprosil zeby mu legitymacje sluzbowa pokazal to
        wiesniaczek policjancik zacza przeklinac i gosciowi grozic--totalna zafajdana
        pie.. ktora nasladuje seriale w HBO

        niestety przynajmniej ze 20 lat musi minac zanim uswiadczymy profesjonalnego
        policjanta w Polsce
        • old.european Re: przyczyna jest polska mentalnosc 19.04.06, 13:44
          sapervodicka napisał:

          > niestety przynajmniej ze 20 lat musi minac zanim uswiadczymy profesjonalnego
          > policjanta w Polsce

          A jeszcze wiecej, zanim bedzie mozna mowic o Polsce jako panstwie europejskim.
    • pavlikmedvid W katolickiej Polsce tortury?! 19.04.06, 13:29
      To dziwny kraj, fenomen w skali świata, w którym geje są posądzani o agresję
      (?), homofobiczni politycy zyskują w sondażach, fanatycy religijni zasiadają w
      najwyższych organach państwa, prawa kobiet uważane są za fanaberie feministek,
      itd.

      Pytam: czy Polacy są niereformowalnymi dyletantami ignorującymi normy
      europejskie, butnymi nacjonalistami przekonanymi o swej mesjanistycznej
      wyjątkowości i nieomylności, porażonymi własną mistyczną religijnością...?

      Ile lat świetlnych do normalności jeszcze nas czeka?!
      • corradocatani Re: W katolickiej Polsce tortury?! 19.04.06, 13:49
        Odpowiedź jest prosta - Jesteśmy narodem histerycznym i fobicznym.
      • 3krotek Re: W katolickiej Polsce tortury?! 19.04.06, 13:54
        > Pytam: czy Polacy są niereformowalnymi dyletantami ignorującymi normy
        > europejskie, butnymi nacjonalistami przekonanymi o swej mesjanistycznej
        > wyjątkowości i nieomylności, porażonymi własną mistyczną religijnością...?

        Odpowiadam: powiedzieć tak, to powiedzieć połowę. Polacy są prymitywnym narodem
        dającym się manipulować przez kogokolwiek, kto tylko zechce. Mamy na to dowodów
        aż za wiele. Aktualnie widocznym tego dowodem są rządy Kaczyńskich ale w
        przeszłości było tak samo. Pochody pierwszomajowe nie były przymusowe, jak by
        wielu chciało, uczestniczyli w nich zmanipulowani ludzie, którzy do dziś się
        nie zmienili. Smutne, że młodzież też nie potrafi spojrzeć własnymi oczyma na
        to, co się dzieje dookoła. Przyczyną tego jest konformizm i lenistwo zarówno
        fizyczne jak i umusłowe. Dużo wygodniej jest przyjąć cudze zdanie niż stworzyć
        własne, bo wtedy trzeba byłoby myśleć samemu.
        Może PRL nie był ustrojem idealnym, ale dzisiejsza demokracja przypomina
        rzucenie paciorków ciemnym buszmenom, którzy zaślepieni teraz plują na to, z
        czego mieli chleb, spokój bezpłatne wykształcenie i opiekę lekarską.
    • abhaod hanba i wstyd, 17 lat po "okraglym stole", wejsciu 19.04.06, 13:42
      do EU, w tym zad...u niewiele sie zmienilo
      • corradocatani Re: hanba i wstyd, 17 lat po "okraglym stole", we 19.04.06, 13:47
        A co byś chciał? Nie widzisz ze naród zdziczał? Kiedyś władza trzymała bydło w
        ryzach a teraz wyszły na wierzch wszystkie nasze cechy narodowe. Podgryzamy
        sobie wzajemnie gardła jak szkolone pitbule. A potem na mszę i obrazek JP2 w
        ramki.
        • abhaod Re: hanba i wstyd, 17 lat po "okraglym stole", we 19.04.06, 13:52
          nie tyle zdziczal, ile nie dorosl do demokracji
    • old.european Podoba sprawa z wiezieniami CIA 19.04.06, 13:43
      Poszlaki sa piorunujace ale Polska tuszuje sprawe, nowa ekipa neobolszewikow
      nie jest lepsza od starych poskomunistow, reka reke myje a kruk krukowi oka nie
      wykole.
      • 3krotek Re: Podoba sprawa z wiezieniami CIA 19.04.06, 14:18

        Przeczytaj swojego siga i zastanów się,
        czy to nie Ty jesteś tym głupcem?:))))
      • frank_drebin Piorunujace poszlaki to anonimowe zrodlo i pare 19.04.06, 18:45
        zestawien lotow samolotow wynajmowanych prze CIA ? No nie mowie juz, ze te
        zdjecia "supertajnych" samolotow mozna w internecie znalezc. Coz filozofie
        Talibow w Klewkach widze ktos tu wyznaje ;)
        old.european napisał:

        > Poszlaki sa piorunujace ale Polska tuszuje sprawe, nowa ekipa neobolszewikow
        > nie jest lepsza od starych poskomunistow, reka reke myje a kruk krukowi oka
        nie
        >
        > wykole.
        >
        >
        >
    • iurisconsult tortury sankcjonuje system aresztow sledczych 19.04.06, 13:47
      !
    • iurisconsult bezposrednimi wykonawcami tortur bywaja wiezniowie 19.04.06, 13:48
      !
    • iurisconsult tortury sa wpisane w "tymczasowe aresztowanie" 19.04.06, 13:49
      !
    • iurisconsult policjanci to narzedzia - zlo jest w sedziach 19.04.06, 13:50
      !
    • iurisconsult zdeprawowany prokurator i sędzia obali prawo 19.04.06, 13:50
      !
      • obrokon Re: zdeprawowany prokurator i sędzia obali prawo 19.04.06, 14:21
        Problem jednak polega na tym, że przestępcy, którzy tego dokonali nigdy za to nie poniosą odpowiedzialności, a wręcz przeciwnie.
        Nadal zakładają łańcuchy z orłem na piersi, nadal dokonują przestępstwa i jeszcze im za to płacimy.
        Konstytucja RP (niezgodna sama z sobą) stawia wszystkich na równi, a już w następnych artykułach czyni z sędziów bogów pozbawionych jakiejkolwiek odpowiedzialności i pozostających na swoich stanowiskach do śmierci.

        Tym sposobem sędzia „debil” czy w inny sposób upośledzony może w ramach swojej działalności procesowej zamordować podsądnego i nawet nie można go wyłączyć z rozpatrywania sprawy.
        Inny bowiem sędzia ASR K. Nawacka, R. Jerka SSR B. Kokoryn oraz wszyscy inni odrzuci wniosek o wyłączenie sędziego twierdząc, że: cyt. „W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, iż „zarzuty dotyczące wydanego w sprawie orzeczenia bądź opierające się na naruszeniu przepisów procesowych w toku postępowania mogą uzasadniać jedynie wniesienie środka odwoławczego, a nie wniosku o wyłączenie sędziego” kon. cyt.
        Sąd swoje uzasadnienie oparł na bolszewickich przepisach, bolszewickiego sądu najwyższego z 1972 r.

        > Co ma do tego nieboszczka PZPR? Czy ty nie masz jakiejś obsesji?
        > Sprawa jest, oczywiście, bulwersująca, ale skup się na istocie problemu, a nie
        > szukaj okazji, żeby upuścić sobie trochę jadu...

        To nie żadna obsesja forumowiczów, lecz czysta prawda.

        Bolszewicki system prawa trwa nadal i jest stosowany pomimo Konstytucji RP z 1997 r. i „niby” wolności, demokracji, istnienia państwa prawa.

        To wszystko jest i będzie na niby dopóki, każdy nie będzie odpowiedzialny za swoje czyny, a na stanowiska sędziów będą przyjmowani prawnicy z poza korporacji i układu bolszewickiego.
        Jak zapewne przeczytałeś takie postanowienia wydali asesorzy, czyli młodzi ludzie, więc czego można się spodziewać w dalszej ich działalności?










    • hapita Re: Pierwszy raport o torturach w Polsce 19.04.06, 18:21
      A cóż cię ugryzło.Czy moze do PZPR cię nie chcieli przyjąć?A może cię wywalili
      i teraz leczysz swe kompleksy.
    • poramancz Pani Siedlecka - internować to można było w 19.04.06, 19:54
      stanie wojennym. Wobec osób chorych psychicznie z wyrokami stosuje się detencję,
      nie internowanie. I proszę się nie kompromitować, a przed napisaniem artukułu
      zdobyć minimum wiedzy. Typowa chałtura dziennikarska.
    • slayer_fan Jedyna rada - nie popełniać przestępstw 20.04.06, 00:52


    • ppo Zadzwonie na Policję, aby trochę potorturowali, 20.04.06, 03:41
      tego blokersa, co mi hałasuje w nocy. Parę pał w dupę i po jajcach
      spowodowałoby, że następnym razem hałasowałby falsetem. Haha!
    • ppo Strikep- odczep się od cudzych majątków! 20.04.06, 03:44
      Bo to pierwszy krok do złodziejstwa. A, jak widać, nie kończy się to najlepiej
      w razie wpadki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka