Gość: wiee
IP: *.multicon.pl
01.03.03, 23:46
Jako osoba nad wyraz naiwna traktowałem komisję d/s Rywina ( a właściwie
wynik jej pracy)jako sprawdzian istnienia ,lub nie, w naszym kraju demokracji.
Przed chwilą zostałem naprostowany przez znajomego.
Były dyrektor państwowej firmy (dziś w likwidacji).
Z
Żyjąc pod rządami oligarchii traktowani jesteśmy jak przydatne bakterie.
Jedynym pytaniem jakie można w tej sytuacji postawić jest pytanie :
CO MOŻNA ZROBIĆ BY TO ZMIENIĆ ,I CZY WOGÓLE MOŻNA TO ZMIENIĆ?
Dla jeszcze wierzących: sądzę że jestem jeszcze przy zdrowych zmysłach