camille_pissarro
17.10.06, 20:07
Absolutny i zdecydowany sprzeciw z czynnym włącznie na projekt ustawy o
przeznaczaniu 20% składki na ubezpieczenie na leczenie i rehabilitację osób
poszkodowanych w wypadkach samochodowych przy załozeniu, ze ten procent
składki bedzie potracany jak leci z ubezpieczenia każdego kierowcy.
Płacę na NFZ - o wiele za dużo -0 nawet biorąc pod uwage solidarność
społeczna niech zabieraja mi 50% mojej składki a reszta powinno iśc na moje
konto, bo płacąc kilkanaście tysiecznie rocznie praktycznie z tego nic nie
mam, stomatolog i tak prywatnie, rentgen czy wizyta u specjalisty tez w
prywatnej przychodni- a teraz sie okazuje , ze pomimo dwudziestokilkuletniej
jazdy za kółkiem bez żadnej kolizji mam dodatkowo płacić , bo ani chybi
ubezpieczyciele w takiej sytuacji składke podniosą.
Koniec z kombinatorstwem NFZ, który idzie po najmniejszej linii
inwencji zasilania jego kasy i jako kolejny cynik siegac chce po kase od
kierowców.
Ile jeszcze właściciele samochodów muszą w tej RP dokładać by załatac
wszsykie dziury w budżecie.Tym razem miarka sie przebierze jesli taka ustawa
weszłaby w życie, ja oświadczam , że nie będę płacił OC...