mmikki
10.02.07, 13:12
macierewicz z kaczyńskim realizują plan sparaliżowania strachem posłó
ludzie - jak w okresie stalinowskiego terroru - boja sie ze soba rozmawiać
Jarosław Zawsze wierzył w POTĘGĘ STRACHU
dawno sie zorientował, że ludzie go nie szanują, postanowił zatem rządzic nimi
przez strach
Potęga straku (ze Zbigniewa Herberta)
Monolog tyrana jednorekiego:
To wymagało będzie od was wielkiego charakteru
wasza odmowa niezgoda i upór
mieliście odrobinę koniecznej odwagi - kiedys, gdy ja jej nie miałem
lecz na gruncie IV Rzeszy pokonam was strachem
Tak strachem
którym ludziom mym zjadł już włókna duszy i chrząstki sumienia
Kto wie gdyby was lepiej i piękniej straszono
słano kobiety wyblakłe, płaskie, jak z opłotków
dręczące ciała jak twory z obrazów Hieronima Boscha
lecz piekło w tym czasie miałem jakie
miałki tłum pazernych rąk, dziś mam układ
nazwany systemem sprawiedliwości
samorządny Mafioso z lepperowską dójką
posyła w teren wnuczęta Aurory
chłopców o twarzach ziemniaczanych
bardzo cwane dziewczyny o zachłannych rękach
Zaiste retoryka elit była aż nazbyt wykwintna
(Marek Tulliusz radośnie jej przyklasnął)
logika, elegancja i precyzja pojęć
dialektyką młodości mej czasów pokonana
dystyngcja w rozumowaniu uległa mej
składni napełnionej urodą kolektywu
Tak więc brak zasad może być pomocny w życiu
nie należy zaniedbywać nauki cynizmu
Zanim zawłaszczę całość trzeba pilnie badać
kształt architektury rytm bębnów i piszczałek
kolory oficjalne nikczemny rytuał demokracji
Wasze oczy i uszy odmówiły posłuchu
książęta Waszych zmysłów wybrały dumne wygnanie
To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
mieliśmy z bratem odrobinę niezbędnej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa strachu
Tak strachu
który kiedyś kazał mi skryć się wycedzić szyderstwo o was
a dziś nie daje mi spać nim nie spocznie u mych nóg
bezcenny kapitel ciała
wasze głowy