Dodaj do ulubionych

Parafrazujac slowa Garlickiego ..

20.05.07, 01:34
To uklad oskarzyl go o branie lapowek ktorych nigdy nie bral ..

Skad zatem pliki banknotow i dzisiatki butelek wytrawnych alkoholi poupychanych w kredensach doktora ??

Jak to powiedzial mnie kiedys znajomy lekarz - z przyzwyczajenia :P
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Parafrazujac slowa Garlickiego .. 20.05.07, 02:09
      Podziękowanie po leczeniu nie jest łapówką. Nawet w formie koniaku.

      S.
      • w0man29 Re: Parafrazujac slowa Garlickiego .. 20.05.07, 02:25
        a podziekowanie kanarowi za niewypisanie mandatu za jazde bez biletu rowniez ?? :)
        • rydzyk_fizyk Jest drobna różnica 20.05.07, 02:38
          Pomiędzy "podziękowaniem" za niewykonanie obowiązku i podziękowaniem za wykonaną pracę.
          • w0man29 Re: Jest drobna różnica 20.05.07, 02:42
            Nawet jezeli wykonanie pracy bylo uwarunkowanie przymusem pozniejszego podziekowania ??


            -------------
            Co laska ale ... nie mniej niz ..
            • snajper55 Re: Jest drobna różnica 20.05.07, 02:44
              w0man29 napisała:

              > Nawet jezeli wykonanie pracy bylo uwarunkowanie przymusem pozniejszego podzie
              > ko wania ??

              Od łapówki uzależnia się wykonanie czegoś, dlatego łapówkę daje się PRZED, a nie PO.

              S.
              • w0man29 Re: Jest drobna różnica 20.05.07, 03:05
                tyle ze nie wiem czy zdajesz sobie sprawe ze ...

                operacja serca to nie jednorazowy zabieg .. ale wieloetapowy proces dochodzenia do zdrowia ... rekonwalescencji popartej wieloma badaniami, opieka pielegniarska .. itp.

                Na podziekowanie .. rodzina miala bardzo duzo czasu.
                Stad zreszta jeden z zarzutow .. Usmiercenia chorego poprzez swiadome zaniedbanie jako aktu zemsty na rodzinie ktora PO wykonaniu zabiegu ale przed wypiska ze szpitala nie zrewanzowala sie lekarzowi w odpowiedni sposob.
                • czapka-nie-widka Re: Jest drobna różnica 20.05.07, 03:54
                  on udaje jak wiekszosc obroncow lapowkarzy, ze nie wie iz wiekszosc flaszek
                  lekarz zagarnia przed operacja, a powiedzenie "bez dobrego koniaku to nie masz
                  co isc(na pierwsza wizyte)" to sie z bajek nie wzielo. Takie sa realia. O
                  kopertach towarzyszacych koniakom, juz podczas pierwszej wizyty to nawet nie ma
                  co wspominac.
                  • snajper55 Re: Jest drobna różnica 20.05.07, 11:48
                    czapka-nie-widka napisała:

                    > on udaje jak wiekszosc obroncow lapowkarzy, ze nie wie iz wiekszosc flaszek
                    > lekarz zagarnia przed operacja, a powiedzenie "bez dobrego koniaku to nie masz
                    > co isc(na pierwsza wizyte)" to sie z bajek nie wzielo.

                    Akurat mam bogate doświadczenia z naszą służbą zdrowia jako pacjent i wiem, że
                    piszesz bzdury. Jest zwyczaj dziękowania lekarzowi po leczeniu za opiekę (jeśli
                    ktoś uważa, że ma za co dziękować). Niestety są to najczęściej alkohole. Jednak
                    nie są to w żadnym wypadku łapówki, gdyż nic od ich wręczenia nie jest uzależnione.

                    S.
                • snajper55 Re: Jest drobna różnica 20.05.07, 11:45
                  w0man29 napisała:

                  > tyle ze nie wiem czy zdajesz sobie sprawe ze ...
                  >
                  > operacja serca to nie jednorazowy zabieg.. ale wieloetapowy proces dochodzenia
                  > do zdrowia ... rekonwalescencji popartej wieloma badaniami, opieka pielegniars
                  > ka .. itp.

                  I tym się zajmuje kardiochirurg. Nie rozśmieszaj mnie, bo zajadów dostanę.

                  > Na podziekowanie .. rodzina miala bardzo duzo czasu.
                  > Stad zreszta jeden z zarzutow.. Usmiercenia chorego poprzez swiadome zaniedban
                  > ie jako aktu zemsty na rodzinie ktora PO wykonaniu zabiegu ale przed wypiska
                  > ze szpitala nie zrewanzowala sie lekarzowi w odpowiedni sposob.

                  Zarzut bzdurny, obalony przez powołanych ekspertów (m.in. Religę).

                  S.
        • snajper55 Re: Parafrazujac slowa Garlickiego .. 20.05.07, 02:39
          Kanarowi płacisz za niewypisanie mandatu. Lekarzowi po operacji dziekujesz albo
          nie. Twój wybór i wola. Nic od tego nie zależy.

          S.
          • czapka-nie-widka Re: Parafrazujac slowa Garlickiego .. 20.05.07, 03:50
            A co z laszkami ktore lekarz bierze przed operacja ? Skad masz pewnosc ze te
            flaszki bral tylko po operacji ?
            • snajper55 Re: Parafrazujac slowa Garlickiego .. 20.05.07, 11:51
              czapka-nie-widka napisała:

              > A co z laszkami ktore lekarz bierze przed operacja ? Skad masz pewnosc ze te
              > flaszki bral tylko po operacji ?

              Przed operacją czy w ogóle leczeniem lekarz nic nie powinien dostawać a jeśli
              wziął, to powinno to być traktowane (karane) jako łapówka.

              S.
      • drinzarch Re: Parafrazujac slowa Garlickiego .. 20.05.07, 02:37
        Wina Garlickiego polegala na tym, ze on naprawde lubil operowac i dobrze to
        robil.I operowal duzo.A ze nie pil (AA- absolutny abstynent) no to mu sie tych
        koniakow uzbieralo.Inni ordynatorzy daja prezenty od pacjentow zonom, a te
        wynosza na targ albo maja uklad w sklepie monopolowym.I zamieniaja koniaki na
        gotowke.A te pliki banknotow- smiechu warte.Jednodolarowki i inne waluty pewnie
        pozostaly po konferencjach naukowych na ktore byl zapraszany.W Polsce jest
        wiele bogatych ludzi gotowych dac prezent lekarzowi z wdziecznosci za dobrze
        wykonana operacje serca.
        • snajper55 Re: Parafrazujac slowa Garlickiego .. 20.05.07, 02:43
          Zresztą podstawowym zarzutem były morderstwa, a nie łapówki. Ja nie wiem czy
          brał, czy nie brał. Wiem jedno - ja mu nic nie dałem i nic mi nie sugerował.
          Dlatego w te łapówki też wątpię.

          S.
          • czapka-nie-widka Re: Parafrazujac slowa Garlickiego .. 20.05.07, 03:59
            jak to sie dzieje ze jak trzeba kaucje zaplacic za wyjscie z aresztu to
            znajduja sumy takie jak 350tys zl ? Czyzby oni wszyscy byli wspomagani przez
            biznesmana Kuczme ?
            • snajper55 Re: Parafrazujac slowa Garlickiego .. 20.05.07, 11:52
              czapka-nie-widka napisała:

              > jak to sie dzieje ze jak trzeba kaucje zaplacic za wyjscie z aresztu to
              > znajduja sumy takie jak 350tys zl ? Czyzby oni wszyscy byli wspomagani przez
              > biznesmana Kuczme ?

              Większość kwoty została zebrana przez wdzięcznych pacjentów. Kolejna łapówka ?

              S.
        • w0man29 Re: Parafrazujac slowa Garlickiego .. 20.05.07, 02:59
          Ja nazwalabym ten problem syndromem gromadzenia ..
          Niepijacy, co sie oczywiscie chwali, lekarz dowartosciowywal swoje ego kolejnymi trofeami.
          Zlote rece ktore ratowaly zycie ?? Nie przecze .. ale za jaka cene ?! Za cene mdlejacych ze strachu na sama mysl wspolnej operacji z Garlickim instrumentariuszek ?? Czy nazwalbys je morderczyniami ?? Przeciez zwalniajac sie z pracy oslabialy i tak nieliczny zespol lekarzy wokol Garlickiego .. Zespol ratujacy przeciez ludzkie zycie ..

          Gdzie jest ta cienka granica miedzy akceptacja ludzkiego ponizenia w imie ratowania ludzkiego zycia ??!
          Bo Garlicki budowal swoj image na ludzkiej krzywdzie i ponizeniu, ratunek ludzkiego zycia byl tutaj NIESTETY ubocznym skutkiem .. Skutkiem jakze cennym ale jednak ..
          • andrze_n Re: Parafrazujac slowa Garlickiego .. 20.05.07, 11:55
            Garlicki budowal swoj image na ludzkiej krzywdzie i ponizeniu, ratunek ludzkiego zycia byl tutaj NIESTETY ubocznym skutkiem ... Otoz to, jak by byl tzw "dobrym czlowiekiem ratujacym zycie ludzkie w potrzebie", to inaczej by sie odnosil do podwladnych. Swya arogancja potwierdza opine o sobie, jako egoisty (j,.w.).
        • czapka-nie-widka Re: Parafrazujac slowa Garlickiego .. 20.05.07, 03:56
          koniaki i koperty daja przed operacja po to zeby byc operowanym, kapujesz ?
          • snajper55 Re: Parafrazujac slowa Garlickiego .. 20.05.07, 11:53
            czapka-nie-widka napisała:

            > koniaki i koperty daja przed operacja po to zeby byc operowanym, kapujesz ?

            I takie łapownictwo powinno być surowo karane.

            S.
    • czwarta.rzeczpospolita Re: Wytrawne alkohole 20.05.07, 04:10
      w0man29 napisała:

      dzisiatki butelek wytrawnych alkoholi poupychanych
      > w kredensach doktora ??

      Widocznie nie lubił słodkich. Ja też pijam tylko wytrawne wina, słodkich nie
      znoszę. I kupuję na tuziny, wiec zdarza mi się miec w domu nawet około stu
      butelek. I co, kwalifikuję się ja z tego powodu do wrzucenia do lochu?
      • czapka-nie-widka Re: Wytrawne alkohole 20.05.07, 04:25
        jezeli masz 320tys zl na kaucje azeby opuscic loch, i potrafisz sie z tej kasy
        wyliczyc to do lochu nie zostaniesz wtracony.
        • hummer IV RP korupcją stoi - sama potwierdziłaś 20.05.07, 06:29
          czapka-nie-widka napisała:

          > jezeli masz 320tys zl na kaucje azeby opuscic loch, i potrafisz sie z tej kasy
          > wyliczyc to do lochu nie zostaniesz wtracony.

          Jakiegoś lekarza oskarżasz o korupcję bo miał ileś flaszek wytrawnych alkoholi.
          Jednocześnie sugerujesz przedmówcy, że jak wpłaci do kasy IV RP 320 tys. zł
          będzie mógł robić w Polsce co chce, gdyż wymiar sprawiedliwości IV RP przymknie
          na niego oko jak na matkę Kaczyńskich, nie płacącą podatków, Kaczyńskiego
          fałszującego zeznania majątkowe czy Jackiewicza, judoki goniącego i zabijającego
          50-60 latków.
    • hummer Słusznie - UKŁAD TKM oskarżył go o zabójstwo 20.05.07, 06:18
      w0man29 napisała:

      > To uklad oskarzyl go o branie lapowek ktorych nigdy nie bral ..


      Dlatego ten pan teraz jest na wolności. Jak się okazało nikogo nie zabił.

      Na wolności jest też inny Pan. Posiadający godność Jackiewicz. Zabił ale nikt
      nie postawił mu zarzutów zabójstwa. Czyżby kumpel Ziobry z łaźni?
    • mike.recz 50 tysięcy złotych w ciągu 10 lat 20.05.07, 12:02
      Ciekawe ile tych butelek z domu zostało w to wliczonych.
      • snajper55 Re: 50 tysięcy złotych w ciągu 10 lat 20.05.07, 12:05
        mike.recz napisał:

        > Ciekawe ile tych butelek z domu zostało w to wliczonych.

        Wszystko policzyli. Butelki, zegarki (z kongresów), książki (też pokazywali jako
        łapówki), domniemane bukiety kwiatów, itp.

        S.
        • mike.recz Re: 50 tysięcy złotych w ciągu 10 lat 20.05.07, 12:09
          Temat dziś będzie w "superwizjerze".W zapowiedzi widziałem wypowiedź jednego z
          lekarzy,który asystował w czasie tej operacji za którą jest stawiany wymyślony
          zarzut pozbawienia życia.
    • bubba49 Re:A skąd wiesz że 0 z 00 nie podrzucił. 20.05.07, 12:06

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka