mirmat1
15.06.07, 00:28
Bezczelne zagrywki Kwasniewskiego uderzajace w negocjacyjne stanowisko rzadu
Polskiego zaskoczylo nawet umizgujaca sie zwykle do POstKomunistow Monisie
Olejnik. Buta z jaka Kwasniewski odpowiadal na pytania w "kropce nad i"
wskazuje jednak, ze nie dba on o to jaki wizerunek jego polityka kreuje w
Kraju. Chce on natomiast przekonac Bruksele, ze ma ona nad Wisla
wiernego "Osla Trojanskiego Eurokolchozu".
Po ostatniej kompromitacji Walesy uznal Kwasniewski pewnie, ze dubleton Olka
i Bolka na niewiele sie przyda a "demokracja" LiDowa przypomina coraz
bardziej stara "Demokracje Ludowa".
Wiec nadszedl moze czas by zwrocic sie do niezawodnych Komisarow UE wiedzac,
ze komunistyczne pochodzenie i zaslugi sa uznawane w Brukseli bardziej niz w
Polsce.