Gość: tes
IP: 195.94.204.*
23.06.03, 09:42
Po wątpliwym sukcesie rynkowym, lecz sporym reklamowym, statku
aborcyjnego "Langenort", oraz wyciszonym w mediach rejsie MS "Marycha"
(pływający coffee shop), do boju w Polsce ruszają następne jednostki
holenderskie.
Już niedługo zawinie do portu w Świnoujściu MS "Tragon" oferujący śluby parom
homoseksualnym. Wydany dokument zawarcia małżeństwa wystarczy potem
ratyfikować w Polsce zwykłą drogą urzędową.
Trudniejsze zadanie biurokratyczne będzie czekało rodziny usługobiorców
statku MS "Charon". Prawo polskie nie określa jeszcze jasno ścieżki uznawania
legalności eutanazji. Z pewnością nie powstrzyma to przed działaniem
pionierów walki o dalszy postęp prawdziwie wolną demokrację.