Dodaj do ulubionych

Docisnąć Kaczyńskiego

28.08.07, 16:16
Jeśli PO chce wygrać wybory, to musi grać na zwłokę. 21 października
może je najwyzej zremisować (czytaj - do 2% przewagi)

Kaczynski się boi. Nawet nie komisji, ale cyrków wokół niej. Wie, że
im dłuzej awantura będzie trwać, tym większe istnieje
prawdopodobieństwo, ze odbije się na PiS. Moze nawet wewnątrz partii.

Dlatego tak mu się spieszy do wyborów. Jak najszybszych.
Samorozwiązanie przyspiesza procedury. A co ważniejsze - nie trzeba
składać dymisji. A to by mocno wplyneło na ego Geniusza i na pewno
wykorzystane by zostało w kampanii wyborczej.

Jest jeszcze aspekt. PiS już wystartował z kampania wyborczą. Spoty
lecą od miesiąca. Im później wybory, tym bardziej ludzie bęą
zmeczeni. I co z finansami? Oby się (nie) okazało, ze Kaczynski
przelicytował

Po dzisiejszych wydarzeniach w Sejmie i wypowiedziach z kilku
ostatnich dni wydaje się że PO to zrozumiała. SLD też juz to wie.
Obserwuj wątek
    • michal00 Re: Docisnąć Kaczyńskiego 28.08.07, 17:27
      Krotko mowiac zalecasz puszczanie jak najwiekszej ilosci bzdur w
      eter i paralizowanie dzialania sejmu. Tak powinna postepowac
      opozycja, zgadza sie?
      • paralela1 Re: Docisnąć Kaczyńskiego 28.08.07, 17:33
        a niech warcholą w końcu ludzie zobaczą na czym zależy
        tej "oświetlonej" opozycji, i nie jest to Polska, takie szopki w
        sejmie powodują że wyborcy ich w końcu wywiozą na taczkach do
        pożytecznej ROBOTY, typu wyręb puszczy lub kruszenie kamieni w
        kamieniołomach
      • etta2 Re: Docisnąć Kaczyńskiego 28.08.07, 17:41
        michal00 napisał:

        > Krotko mowiac zalecasz puszczanie jak najwiekszej ilosci bzdur w
        > eter i paralizowanie dzialania sejmu. Tak powinna postepowac
        > opozycja, zgadza sie?

        To nie żadne bzdury, to świadome dążenie do pokazania w pełnym
        świetle sq*syństwa PiSowczyków. Jeśli Kornatowski i Marzec
        potwierdzą zeznania Kaczmarka, to trudno będzie pleść bajki, że
        Kaczmarek jest niewiarygodny, że kłamie i.t.p. Wszystkim, oprócz
        PiSu, zalezy na pokazaniu przwdziwego oblicza kaczego guana, dlatego
        wszyscy głosują zgodnie. Rozwiązanie sejmu TAK, ale najpierw
        pisdzielcze brudy na wierzch, a nie pod dywan.
      • a.adas Re: Docisnąć Kaczyńskiego 28.08.07, 18:04
        To polityka. Tu nie ma sentymentów. Celem każdej partii jest
        sprawowanie rządów. Można to osiagnąć jedynie przez jak najlepszy
        wynik w wyborach. Zgadza się?

        Nie podoba Ci się obecna sytuacja? Miej pretensję do PiS. Nie
        musiało rozwalać swymi działaniami koalicji z LPR i SO. Lepper
        chciał rządzić z PiS i 5 kadencji, a Roman Giertych doskonale
        realizował się w MEN.

        PS puszczaniem bzdur w eter zajmuje sie także np. Jarosław Kaczynski
        (widzący nowego przewwodniczącego PO), a działaniami Sejmu kieruje
        przecież Ludwik Dorn...
        • michal00 Re: Docisnąć Kaczyńskiego 28.08.07, 18:20
          > To polityka. Tu nie ma sentymentów. Celem każdej partii jest
          > sprawowanie rządów. Można to osiagnąć jedynie przez jak najlepszy
          > wynik w wyborach. Zgadza się?
          ]

          Polityke mozna prowadzic w rozny sposob, w szczegolnosci
          niekoniecznie spuszczajac na bambus ludzi czekajacych na rozne
          rozwiazania instytucjonalne. Chcialem sie upewnic, czy rzeczywiscie
          uwazasz, ze mglawicowe kalkulacje poszczegolnych partyjek sa twoim
          zdaniem istotniejsze niz zalatwianie nawet niekontrowersyjnych
          politycznie spraw potrzebnych ogolowi. Widze, ze tak wlasnie jest.
          Ch.. z ludzmi - byle tylko jakas gowniana partyjka miala iluzje
          lepszych szans w wyborach. Kwintesencja nedzy moralnej opozycji.

          Nie podoba Ci się obecna sytuacja? Miej pretensję do PiS. Nie
          > musiało rozwalać swymi działaniami koalicji z LPR i SO. Lepper
          > chciał rządzić z PiS i 5 kadencji, a Roman Giertych doskonale
          > realizował się w MEN.

          A pewnie ze nie musialo. Moglo zwyczajem swoich poprzednikow
          przymknac oko na przestepcze dzialania koalicjantow i miec na nich
          haki. Platforma na pewno nie popelnilaby takiego bledu.

          PS puszczaniem bzdur w eter zajmuje sie także np. Jarosław Kaczynski
          > (widzący nowego przewwodniczącego PO), a działaniami Sejmu kieruje
          > przecież Ludwik Dorn...
          >

          Opozycja destabilizuje prace sejmu i bredzi do kamer. Kaczynski i
          Dorn staraja sie zachowac elementarny porzadek i prostowac idiotyzmy
          opozycji.
          • a.adas Re: Docisnąć Kaczyńskiego 28.08.07, 19:04
            Widzę że się nie rozumiemy. Pewnie dlatego, że juz nie pamiętasz
            pewnych szczegółów.

            Na początku czerwca 2007 mieliśmy najlepszy rząd w historii.
            Wspierała go koalicja większościowa (tak naprawdę licząca ok. 225
            posłów, ale jak dodać plankton to wszystko gra). Zgadza się?

            No początku lipca, w wyniku znanej wszystkim akcji CBA, premier
            dymisjonuje Leppera. Ale - przyznaję, po wahaniach - Samoobrona
            zostaje w koalicji. LPR w niej trwa. Przez jakieś trzy tygodnie
            trwaja dziwne przepychanki w kuluarach. Na końcu premier mianuje
            ministrem rolnictwa Mojzesowicza, czym - UWAGA! - łamie umowę
            koalicyjną, "przypisujacą" ten resort SO.

            Nawet wtedy SO nie wychodzi z rządu - ministrowie nie składają
            dymisji. Nie wychodzi także LPR. Nagle premier dymisjonuje
            Kaczmarka, a kilka dni później innych ministrów - tym razem
            koalicyjnych. Dlaczego? Bo Giertych i Lepper cos mruczeli pod nosem?
            Z tego co pamietam, ani Kaczmarek ani komisję śledcze, nie są
            wpisani w umowę koalicyjną. A nawet jeśli - kiedy LPR i SO
            zagłosowały przeciw stanowisku rzadu w sprawie komisji sledczej?

            Wniosek jest prosty. Jarosław Kaczynski zerwał koalicję z błahych
            powodów. A zasadzie bez powodu. Koalicję, która bardzo dobrze
            funkcjonowała przez 15 miesięcy. Zerwał, mimo iż w LPR i SO nadal
            była wola współpracy. I nigdy nie złamali umowy koalicyjnej (no,
            przynajmniej w kluczowych sprawach, takich np. ustawa lustracyjna).

            Jest jeszcze jedna kwestia. Dlaczego Kaczynski tak gwałtownie
            zareagował na słowa o komisji śledczej? A w zasadzie jedynie na
            medialne spekulacje na temat jej powołania. Sprawa nadal mogła byc
            przecież negocjowana wewnątrz koalicji. A nawet jeśli - czy komisja
            sledcza powinna być powodem zerwania koalicji? Nie jest to za wysoka
            cena? Przypominam - mielismy najlepszy rząd w historii. Koalicja by
            trwała, komisja działała. W jej wyniku Ziobro zostałby uniewinniony,
            Kaczmarek aresztowany, PO skompromitowana, Giertych wklepany w
            ziemie, a poparcie dla PiS - właśnie dzięki komisji! - by rosło.
            Rónolegle przyjmowano by ustawy restaurujące Polskę - dzięki nim
            wizja Rywinlandu oddasliłaby się bezpowrotnie. Wizja, która moze
            wrócić po wcześniejszych, na pewno przedwczesnych, wyborach.

            Mogę tylko spekulować. Otóż Jarosław Kaczyński uznał, ze komisja
            śledcza spowoduje spadek poparcia dla PiS. Kompletnie nie rozumiem
            dlaczego. Premier się myli - dzięki niej mógłby ukazać wszystkie
            patologie III RP. Teraz jednak za późno. Aby zapobiec spadkowi,
            postanowił uciec w wybory. Mimo najlepszego rzadu w historii i 225
            (+plankton) posłów. Czy to działanie w interesie Polski, czy własnej
            partii? Podsumowujac: Ch.. z ludzmi - byle tylko jakas gowniana
            partyjka miala iluzje lepszych szans w wyborach. Kwintesencja nedzy
            moralnej Jarosława Kaczyńskiego.
            • michal00 Re: Docisnąć Kaczyńskiego 28.08.07, 21:37
              Wniosek jest prosty. Jarosław Kaczynski zerwał koalicję z błahych
              > powodów. A zasadzie bez powodu. Koalicję, która bardzo dobrze
              > funkcjonowała przez 15 miesięcy. Zerwał, mimo iż w LPR i SO nadal
              > była wola współpracy. I nigdy nie złamali umowy koalicyjnej (no,
              > przynajmniej w kluczowych sprawach, takich np. ustawa lustracyjna).

              Kaczynski zerwal koalicja z powodow zasadniczych - chodzilo o sprawe
              Leppera (i - byc moze - Kaczmarka). Nie zrobil tego od razu, gdzy
              mial prawdopodobnie nadzieje, ze uda sie zatrzymac Giertycha albo
              przekabacic psl i przeciagnac czesc samoobrony na swoja strone.
              Poniewaz po pewnym czasie stalo sie jasne, ze nic z tego nie bedzie,
              to zaproponowal skrocenie kadencji sejmu, co jest krokiem zupelnie
              logicznym wobec braku mozliwosci znalezienia wiekszosci. Byc moze
              jestes tak przyzwyczajony do czasow, kiedy dzialania korupcyjne na
              szczytach wladzy byly tolerowane w imie "dobra koalicji", ze nie
              potrafisz zrozumiec, gdy ktos inny postepuje inaczej, ale to juz
              twoj problem.

              Jest jeszcze jedna kwestia. Dlaczego Kaczynski tak gwałtownie
              > zareagował na słowa o komisji śledczej? A w zasadzie jedynie na
              > medialne spekulacje na temat jej powołania. Sprawa nadal mogła byc
              > przecież negocjowana wewnątrz koalicji. A nawet jeśli - czy
              komisja
              > sledcza powinna być powodem zerwania koalicji? Nie jest to za
              wysoka
              > cena?

              Zartujesz sobie? W momencie spalenia akcji CBA i przejscia Giertycha
              na strone Leppera wraz z zadaniem komisji nie bylo juz mowy o
              zadnych rozmowach wewnatrz koalicji. Propozycja komisji byla
              przeciez oferta w strone innych partii w zamysle majaca pognebienic
              Kaczora i zostala zgloszona przez faceta, ktory jest podejrzany o
              korupcje. Godzac sie na cos takiego Kaczynski przyznalby w istocie,
              ze to Lepper ewentualnie jest ofiara, a CBA to przestepcy.

              Mogę tylko spekulować. Otóż Jarosław Kaczyński uznał, ze komisja
              > śledcza spowoduje spadek poparcia dla PiS.

              Z pewnoscia musial brac to rowniez pod uwage. Juz sama chec
              powolania komisji, ktora ma wyjasnic nieprawidlowosci w CBA (nie,
              sprawe korupcyjna Leppera, nie zdrade Kaczmarka, o nie!) pokazuje,
              ze bylaby to komisja ds. przedwyborczego topienia PiS-u i rozwalenia
              CBA. Tylko idiota zafundowalby sobie cos podobnego.

              Kompletnie nie rozumiem
              > dlaczego. Premier się myli - dzięki niej mógłby ukazać wszystkie
              > patologie III RP.

              Nie zartujmy sobie.

              Teraz jednak za późno. Aby zapobiec spadkowi,
              > postanowił uciec w wybory.

              Postanowil uciec w wybory, bo nie ma wiekszosci ani widokow ma jej
              stworzenie ani na wspolprace opozycji. Tak postepuje polityk, ktory
              powaznie traktuje panstwo. Kaczynski, wbrew bzdurnym opowiesciom,
              ktorymi bylismy raczeni, nie trzyma sie kurczowo wladzy i jest
              pierwszym w historii RP politykiem, ktorego partia nie trwa przy
              wladzy za wszelka cene do konca kadencji.

              Podsumowujac: Ch.. z ludzmi - byle tylko jakas gowniana
              > partyjka miala iluzje lepszych szans w wyborach. Kwintesencja
              nedzy
              > moralnej Jarosława Kaczyńskiego.

              Kwintesencja odpowiedzialnosci i myslenia panstwowego. Nedze moralna
              (nie po raz pierwszy) pokazuje opozycja robiac z ludzi
              skorumpowanych bohaterow i uprawiajac destrukcje w sejmie.
              • a.adas Re: Docisnąć Kaczyńskiego 28.08.07, 21:48
                Przykro mi, cytując klasyka: "mam inne spojrzenie na prawdę"

                chcę tylko zwrócić uwagę, ze logicznym efektem braku większości (co
                jest bardzo dyskusyjne - program IV RP nadal popiera ok. 250 posłów)
                nie jest samorozwiązanie Sejmu, a dymisja rządu.
                • michal00 Re: Docisnąć Kaczyńskiego 28.08.07, 22:22
                  > Przykro mi, cytując klasyka: "mam inne spojrzenie na prawdę"

                  Caly problem w tym, ze ciebie nie prawda interesuje, ale interesy
                  gownianej partyjki. Popadasz w pewna schizofrenie, gdyz z jednej
                  strony podejrzewasz Kaczynskich o podstepne i wyrafinowane dzialania
                  (np. spisek antylepperowski) i dziwisz sie jednoczesnie, ze jak
                  idioci zrezygnowali z koalicji. Nie mozesz zrozumiec dlaczego, gdyz
                  przyzwyczajony jestes do logiki prymatu interesu partyjnego nad
                  mysleniem panstwowym. Ani przez chwile nie przychodzi ci do glowy,
                  ze Kaczynscy to nie Miller, Tusk, Kwach czy inne bydle i ze ich
                  pryncypia sa nieco inaczej ustawione. Stad kardynalne bledy w
                  rozumowaniu i tropy wiodoce na manowce.

                  chcę tylko zwrócić uwagę, ze logicznym efektem braku większości (co
                  > jest bardzo dyskusyjne - program IV RP nadal popiera ok. 250
                  posłów)
                  > nie jest samorozwiązanie Sejmu, a dymisja rządu.

                  Przyjdzie czas na dymisje, gdy nie bedzie wiekszosci ani skrocenia
                  kadencji.
                  • a.adas Re: Docisnąć Kaczyńskiego 28.08.07, 22:50
                    Jak już wpadasz w ton mentora:

                    Dla mnie gó..aną partyjką jest PiS. I to PiS chce sobie ustawić
                    wybory w takim czasie by najkorzystniej w nich wypaść. To Ciebie nie
                    razi? Pieprzysz bez sensu o dobru państwa, o nowych standardach, a
                    sam nie zauważasz prymatu interesu partyjnego nad, chwila "mysleniem
                    państwowym" A moze państwo to PiS? Oczywiście "myslenie państwowe"
                    nie zakłada np. innego rządu w tej kadencji niż ten. Czy to znaczy,
                    ze masz w dupie 70% wyborców, którzy nie głosowali na PiS? A innym
                    zarzucasz, ze są politycznymi kibolami.

                    I wiesz co, swietnie się bawiłem przy pisaniu przedostatniego posta.
                    Warto było stracić pół godziny. Teraz juz wiesz co myslę czytajac
                    wiekszosć Twoich postów.
                    • michal00 Re: Docisnąć Kaczyńskiego 29.08.07, 00:50
                      > Dla mnie gó..aną partyjką jest PiS.

                      Wiem, wiem, dziadziusia ukrzywdzili.

                      I to PiS chce sobie ustawić
                      > wybory w takim czasie by najkorzystniej w nich wypaść. To Ciebie
                      nie
                      > razi?

                      Nie razi mnie, ze ktos chce wypasc korzystnie. Razi mnie i to bardzo
                      mnie razi, gdy ta chec jest na tyle silna, ze przyslania sprawy
                      wazne do panstwa i kaze zlodzieja i klamce oglaszac wiarygodnym a
                      uczciwego nieuczciwym. Kaczynscy zglosili uczciwa propozycje -
                      poniewaz nie ma wiekszosci zdolnej utworzyc rzad w tym parlamencie,
                      to robimy wybory przez samorozwiazanie sejmu. Platforma ustami
                      Klamliwego Donka na ta propozycje przystala. Po czym zaczela robic
                      wszystko, zeby do tego nie doszlo. Pominmy juz fakt, ze Tusk po raz
                      kolejny lze jak pies, mozna sie do tego przyzwyczaic. Najgorsze jest
                      to, ze jego partyjka wspiera sejmowa anarchie blokujac prace sejmu.
                      To jest dzialanie antypanstwowe i antyspoleczne, ktore moze sie
                      podobac jedynie wyrodkom, zacietrzewionym partyjniakom i kompletnym
                      idiotom.

                      Pieprzysz bez sensu o dobru państwa, o nowych standardach, a
                      > sam nie zauważasz prymatu interesu partyjnego nad,
                      chwila "mysleniem
                      > państwowym" A moze państwo to PiS? .

                      Sluchaj no kolezko - jezeli ktos stosujac obstrukcje blokuje prace
                      nad podstawowymi ustawami niekontrowersyjnymi politycznie i bedacymi
                      w interesie ogolu, a tak dzis czyni opozycja, to jest szkodliwym
                      gnojem i dziala przeciw dobru panstwa. Polskiego panstwa i Polakow
                      uscislam, gdyz nie mam pewnosci jakie panstwo masz na mysli.
                      Platforma ma jeszcze szanse zejsc z tej haniebnej drogi, ktora sie
                      tobie tak podoba.

                      Oczywiście "myslenie państwowe"
                      > nie zakłada np. innego rządu w tej kadencji niż ten. Czy to
                      znaczy,
                      > ze masz w dupie 70% wyborców, którzy nie głosowali na PiS? A innym
                      > zarzucasz, ze są politycznymi kibolami

                      Jakos nie slychac o inicjatywie utworzenia nowego rzadu, choc tak
                      jakby mamy pewna wiekszosc. Dlaczego w takiej sytuacji mialbym
                      zakladac, ze taki twor powstanie? Byloby to mimo wszystko lepsze
                      niz czysta destrukcja, ale poki co nikt sie do tego nie pali.

                      I wiesz co, swietnie się bawiłem przy pisaniu przedostatniego
                      posta.
                      > Warto było stracić pół godziny. Teraz juz wiesz co myslę czytajac
                      > wiekszosć Twoich postów.

                      Szczerze mowiac nie mam zielonego pojecia co myslisz czytajac
                      wiekszosc moich postow i niespecjalnie mnie to zajmuje.
                      • a.adas Re: Docisnąć Kaczyńskiego 29.08.07, 01:04
                        . Platforma ustami
                        > Klamliwego Donka na ta propozycje przystala. Po czym zaczela robic
                        > wszystko, zeby do tego nie doszlo. Pominmy juz fakt, ze Tusk po
                        raz
                        > kolejny lze jak pies

                        na pewno nie Kaczynski? Poproszę nagranie! Proszę mi udowodnić, ze
                        to nie Kaczyński łże jak pies. Proszę dać mi dowód, ze TUS w
                        rozmowie z Prezydentem obiecał samorozwiązanie 7 września i wybory
                        21 października.

                        > Sluchaj no kolezko - jezeli ktos stosujac obstrukcje blokuje prace
                        > nad podstawowymi ustawami niekontrowersyjnymi politycznie i
                        bedacymi
                        > w interesie ogolu,
                        Proszę podać jakie ustawy zostały zablokowane w ostatnim tygodniu

                        > Szczerze mowiac nie mam zielonego pojecia
                        Dokładnie to wyziera z Twoich postów, koleżko.
                        • michal00 Re: Docisnąć Kaczyńskiego 29.08.07, 01:24
                          na pewno nie Kaczynski? Poproszę nagranie! Proszę mi udowodnić, ze
                          > to nie Kaczyński łże jak pies. Proszę dać mi dowód, ze TUS w
                          > rozmowie z Prezydentem obiecał samorozwiązanie 7 września i wybory
                          > 21 października.
                          >

                          Mowil o wyborach w pazdzierniku tuz po spotkaniu z prezydentem.
                          Linki sa ogolniedostepne.

                          > Proszę podać jakie ustawy zostały zablokowane w ostatnim tygodniu

                          wszystkie bedace w porzadku obrad - m.in schengen, def. BS, sluzba
                          zdrowia. Pelna liste znajdziesz na stronach sejmowych

                          > Szczerze mowiac nie mam zielonego pojecia
                          > Dokładnie to wyziera z Twoich postów, koleżko.

                          Gdybys ty wiedzial, co z twoich postow wyziera, to za siekiere bys
                          lapal i po lbie siebie plazowal...
                          • a.adas Re: Docisnąć Kaczyńskiego 29.08.07, 01:33
                            "Komisje sejmowe na zabawy w kotka i myszkę (odwoływanie PiSowskich
                            szefów) zużyły ułamek czasu. Głównie ciężko pracowały. Czy Sejm
                            wykonał legislacyjny plan minimum? Niemal w całości!

                            Przyjął m.in. absolutorium dla rządu (formalność, ale
                            obowiązkowa), "emerytalną" poprawkę w Karcie Nauczyciela, ustawę o
                            wejściu do strefy Schengen, ustawę nadającą telepracy prawa
                            pracownicze, ustawę gwarantującą służbie zdrowia zachowanie
                            tegorocznych podwyżek płac, wreszcie zmianę ustawy lustracyjnej z
                            nowym wzorem oświadczenia, by wybory mogły odbyć się legalnie.
                            Zgodził się też na aresztowanie Stanisława Łyżwińskiego.

                            Prawie gotowe do uchwalenia są ponadto ustawy: o 7% VAT w
                            budownictwie społecznym oraz o podwyższeniu ulgi prorodzinnej do
                            ponad 500 zł rocznie na każde dziecko. Obie na tym posiedzeniu
                            przeszły niemal całą drogę legislacyjną. Decydujące głosowania mogą
                            się odbyć we wtorek lub środę.

                            Wszystkie te ustawy to oczywiście dość drobne nowelizacje prawa
                            istniejącego. Były też mało kontrowersyjne, przechodziły niemal
                            jednogłośnie. Ja zaś ich tu nie oceniam - nie ich stronę
                            merytoryczną. Konstatuję fakt, że Sejm je uchwalił."
                            krzysztofleski.salon24.pl/29554,index.html
                            • michal00 Re: Docisnąć Kaczyńskiego 29.08.07, 01:42
                              Nie bede teraz sprawdzal - moglem sie mylic co do schengen i innych
                              szczegolow. Faktem jest jednak, ze BS i pare innych ustaw lezy, co
                              nawet kretacz Leski przyznaje. Wkrotce sie okaze, czy opozycja
                              sklada sie wylacznie z gowniarzy, czy tez sa tam tez dorosli ludzie.
                              Jeszcze maja szanse na rehabilitacje.
                              • a.adas Re: Docisnąć Kaczyńskiego 29.08.07, 01:44
                                W czym jeszcze mogłeś się mylić?
                                Dobranoc
                                • michal00 Re: Docisnąć Kaczyńskiego 29.08.07, 01:48
                                  co do istoty mam racje. Nic tu nie zmienia, ze przeoczylem jakies
                                  uchwalone ustawy, bowiem idzie o ustawy PRAWIE UCHWALONE (czyli nie
                                  uchwalone) jak pisze ten kretacz Leski. Test odbedzie sie w
                                  przyszlym tygodniu.
        • bard333 nie możliwe... myślałem, że tylko złe kaczory 29.08.07, 00:58
          chcą wszystko zagarnąć dla siebie... platforma oczywiście jesli wygra to niczego nie zgaranie... hehehe:))
      • trala-lala Ty oszukujesz, ja oszukuje - wygra lepszy 29.08.07, 07:18
        michal00 napisał:

        > Krotko mowiac zalecasz puszczanie jak najwiekszej ilosci bzdur w
        > eter i paralizowanie dzialania sejmu. Tak powinna postepowac
        > opozycja, zgadza sie?

        A twoim zdaniem PiS gra uczciwie i zależy im tylko na dobru Polski ?

        www.prawy.pl/?dz=felietony&id=31813&subdz=17
        Tak powinna postępowac partia rządząca, zgadza się ?
    • 440417mz Re: Docisnąć Kaczyńskiego 28.08.07, 17:35
      Tusek nie ma jeszcze świadomości że jego największym wrogiem jest kaczor.Zamiast
      dobić tą Kaczą Mustafę,próbuje wchodzić z nim w układy.Resentymenty do
      POPiSu?Man kann singen,man kann tanzen,aber nicht mit den Zasrancen!
      • etta2 Re: Docisnąć Kaczyńskiego 28.08.07, 17:43
        Przecież jest akurat ODWROTNIE! Tusk publicznie oświadczył, że
        żadnego POPiSu nie będzie i wyraźnie powiedział, że zamierza kacze
        dziadostwo odsunąć skutecznie od władzy NA ZAWSZE. A ty PO CO
        KŁAMIESZ?
        • paralela1 Re: Docisnąć Kaczyńskiego 28.08.07, 17:47
          a gdzie wasz drugi bohater oprócz Konia, wielki pokrzywdzony -
          Lepper? Jeszcze jego tam brakuje, Tusk walczy za Leppera?
          • paralela1 Re: Docisnąć Kaczyńskiego 28.08.07, 17:49
            Tusk z Kaliszem i Lepperem no i koniem blokują mównicę, marzę żeby
            to zobaczyć. Jeszcze Kwasa i Mllera brakuje :((((
    • lady_godziwa Re: Docisnąć Kaczyńskiego 28.08.07, 17:47
      a.adas napisał:

      > Jeśli PO chce wygrać wybory, to musi grać na zwłokę. 21 października
      > może je najwyzej zremisować (czytaj - do 2% przewagi)
      >
      > Kaczynski się boi. Nawet nie komisji, ale cyrków wokół niej. Wie, że
      > im dłuzej awantura będzie trwać, tym większe istnieje
      > prawdopodobieństwo, ze odbije się na PiS. Moze nawet wewnątrz partii.
      >
      > Dlatego tak mu się spieszy do wyborów. Jak najszybszych.
      > Samorozwiązanie przyspiesza procedury. A co ważniejsze - nie trzeba
      > składać dymisji. A to by mocno wplyneło na ego Geniusza i na pewno
      > wykorzystane by zostało w kampanii wyborczej.
      >
      > Jest jeszcze aspekt. PiS już wystartował z kampania wyborczą. Spoty
      > lecą od miesiąca. Im później wybory, tym bardziej ludzie bęą
      > zmeczeni. I co z finansami? Oby się (nie) okazało, ze Kaczynski
      > przelicytował
      >
      > Po dzisiejszych wydarzeniach w Sejmie i wypowiedziach z kilku
      > ostatnich dni wydaje się że PO to zrozumiała. SLD też juz to wie.

      komuchu?

      Kto potrzebuje SLD, Samoobrony, czy PO?

      Kaczyńsc y to klasa i trzeba im naprawde pomóc!

      Nie ma lepszego rzadu jak PIS z Kaczynskimi!

      Tu potrzeban jest LUSTRACJA!
    • 440417mz Re: Docisnąć Kaczyńskiego 28.08.07, 18:25
      Przecież w normalnym państwie partia która straciła większość w parlamencie
      podaje swój rząd do dymisji!!Ale,czy Polska jest normalnym krajem z zasadami
      demokratycznymi?Jestem pewien że NIE.To takie kacze zasady mają nadal
      obowiązywać?Dalej ma trwać ośmieszanie Polski i Polaków przez takie
      ptice?Winszuję ale nie zazdroszczę!
    • bard333 jesli przez te ich zagrywki nie zdążymy 29.08.07, 00:55
      z euro 2012, "miliony Polaków" podzieują wytrzeszczowi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka