Dodaj do ulubionych

Mówią gen. Rapacki, prof. Zybertowicz i inni

17.10.07, 22:50

www.rmf.fm/fakty/?id=125453
skrót:

"(...)Najpierw dowody wcześniejszych przestępstw, dopiero potem prowokacja.
Generał Adam Rapacki, który w przeszłości nadzorował Centralne Biuro Śledcze,
krytykuje w rozmowie z RMF FM akcję CBA w sprawie Beaty Sawickiej. Zarówno
Rapacki jak i karnista Zbigniewa Ćwiąkalski uważają, że Biuro popełniło
mnóstwo błędów.

Według generała mogło w tym przypadku dojść do sprowokowania przestępstwa
przez CBA. Wolno podjąć tego typu operację, wówczas kiedy ma się
uprawdopodobnione informacje o tym, że ktoś już przestępstwa popełnia. Ta
operacja specjalna ma służyć temu, żeby zebrać dowody prowadzonej działalności
przestępczej przez konkretne osoby - zaznacza generał Rapacki. (...)
Stąd niezwykle ważne, aby zachować te wszystkie, bardzo subtelne granice
prawa, żeby nie prowokować do popełniania przestępstwa, a tylko udowadniać
fakty działalności przestępczej. (...)

Karnista Zbigniew Ćwiąkalski idzie dalej i twierdzi, że prokurator wydający
zgodę na publikację materiałów naraża się na odpowiedzialność karną: Można
wręcz mówić o popełnieniu przestępstwa urzędniczego z artykułu 231. Prokurator
może odtajnić dowody, ale tylko wtedy, gdy wymaga tego dobro śledztwa. W tym
wypadku nie można o tym mówić – dodaje Ćwiąkalski.

Wątpliwości do akcji CBA mają także obrońca praw człowieka profesor Andrzej
Rzepliński oraz specjalista od specsłużb profesor Andrzej Zybertowicz. Obydwaj
twierdzą, że mogło w tym przypadku dojść do nadużycia, a Sawicka została
sprowokowana do przestępstwa.

Z kolei zdaniem koordynatora służb specjalnych Zbigniewa Wassermanna prawo
zezwalało na prowokację wobec Sawickiej: Jedni mówią, że dowody wcześniejszych
przestępstw, a ustawa mówi, że CBA ma również zapobiegać przestępstwom. W celu
zapobiegania przestępstwom ma też prawo stosować techniki operacyjne. (...)"
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe czy jakaś akcja CBA sończyła się wyrokiem? 17.10.07, 22:51
      obawiam się że nie. coraz więcej ludzi trwa w zawieszeniu, a o procesach coś nie
      słychać
      • zoo24 Re: czy jakaś akcja CBA sończyła się wyrokiem? 17.10.07, 22:55
        I to jest to o czym mówił kaczmarek. Prokuratura nie kończy śledztw
        żeby trzymać ludzi w szachu. Faszystowskie metody
    • niezapowiedziany ten od Wassermana tez mowi: zapobiegac 17.10.07, 22:53
      czy w tej akcji przed akcja bylo podejrzenie popelnienia przestepstwa, czy przestepstwo bylo wyrezyserowane przez CBA?
      • krwawy.zenek Re: ten od Wassermana tez mowi: zapobiegac 18.10.07, 08:50
        Na 95% przestęstwo było od początku do końca wykreowane przez CBA
    • 1normalnyczlowiek Karnista Ćwiąkalski zaszedł za daleko 17.10.07, 23:04
      basia.basia napisała:
      > Karnista Zbigniew Ćwiąkalski idzie dalej ..........
      > Prokurator może odtajnić dowody, ale tylko wtedy, gdy wymaga tego dobro
      śledztwa. W tym wypadku nie można o tym mówić – dodaje Ćwiąkalski.

      ---> ... więc powinien się wrócić - może do szkoły?
      Na jakiej podstawie uważa on, że dobro śledztwa nie wymagało ujawnienia?
      Powinien wiedzieć, że jest również coś takiego jak pomówienia,które osłabiają
      pozycję urzędu, pogarszają warunki i efekty pracy . Obrońcy Bandytów jak zwykle
      przeprowadzali frontalne ataki na CBA, oczerniali w oczach opinii publicznej -
      dla dobra śledztwa należało ujawnić część materiałów ... koniec, kropka
      • kacza.republika.bananowa oczernili CBA w oczach opinii publicznej 17.10.07, 23:22

        CBA pokazało jednoznacznie że jest instytucją polityczną. Nie wyobrażam sobie
        żeby rozsądny człowiek poszedł teraz do CBA i powiedział o korupcji jakiegoś
        członka Pisu(zwłaszcza prominentnego), będzie się bał ze przystawka Pisu,
        zadziała przeciwko niemu a nie przeciwko partii która ją nadzoruje
      • poddanywujasama Re: Karnista Ćwiąkalski zaszedł za daleko 18.10.07, 06:35
        Jakis malo tych Bandytow jak ich okreslasz stanelo przed sadem.
        Duzo spraw zostalo przez sad oddalonych i swiadczy to o tym jak
        skuteczna jest prokuratura pod kierownictwem Zbysia.
        Zenada
    • basia.basia CBA przetestowało uczciwość jednej posłanki z PO 17.10.07, 23:05
      czy może losową grupę? I jak wypadły inne kluby?

      To jest draństwo i tyle!
      • niezapowiedziany ja bym zalozyl, ze wszystkich :) 17.10.07, 23:08
        jedna slaba sie znalazla. reszta widac odporna.
        jak wiemy PZPRowocow SB nie lamala. Pewnie dlatego ten posel PiS od
        wyludzania pieniedzy na mieszkanie nadal w PiS jest :))
        • doc.holliday Re: ja bym zalozyl, ze wszystkich :) 17.10.07, 23:17
          niezapowiedziany napisał:

          > jedna slaba sie znalazla. reszta widac odporna.

          Nie było słychac zeby ktos zlozył doniesienie na policje,
          ze chca mu wręczyc łapówke.
          • kum.z.antalowki Re: ja bym zalozyl, ze wszystkich :) 18.10.07, 00:08
            Może to był taki standard, że - tak jak i w tym przypadku - przystojni
            oficerowie płci obojga nie zaczynali od łapówek, tylko od prób podrywania i
            proponowania usług "towarzyskich". Wykorzystując ludzkie słabości i małymi
            kroczkami przechodząc kolejne stadia od żartów oraz niewinnego flirtu, przez
            wciąganie w dwuznaczne sytuacje obyczajowe, i tak dalej, i dalej - aż po
            kuszenie i nakłanianie do przyjęcia łapówki...
            Na 167 posłów i senatorów PO, CBA udało się wielomiesięcznymi działaniami
            deprawacyjnymi złamać charakter jednej posłanki... Nie bagatelizuję tego sukcesu
            podległych premierowi służb specjalnych. Ale - z drugiej strony, każdy musi
            przyznać - jedna osoba na 167, to zaledwie 0,6%. To znaczy - że 99,4% posłów i
            senatorów PO pomyślnie przeszło (na pewno prowadzone profesjonalnie i z wielkim
            zaangażowaniem oraz samozaparciem) próby kuszenia "na pieszczot lep" i wodzenia
            na finansowe pokuszenie. Znając bezkompromisowość szefa CBA trudno sobie
            wyobrazić, by kogokolwiek z prominentnych działaczy PO pominięto w owej akcji
            "sprawdzania odporności opozycji politycznej na ku..two, żigolactwo i korupcję"
            Czy może być mocniejszy i bardziej oczywisty dowód, że środowisko PO jest
            moralne i skrupulatnie przestrzega prawa?
            CBA dało PO niepodważalne świadectwo moralności.
    • doc.holliday Re: Mówią gen. Rapacki, prof. Zybertowicz i inni 17.10.07, 23:11


      > a ustawa mówi, że CBA ma również zapobiegać przestępstwom. W celu
      > zapobiegania przestępstwom ma też prawo stosować techniki operacyjne. (...)"

      No to po co robic prowokacje.
      Moza kazdego potencjalnego łapówkarza zamknąc od razu.
      Tym bardziej ze jak z tego wynika 100% akcji CBA konczy sie
      sukcesem.
    • trzymilionowy.post że CBA ma również zapobiegać przestępstwom 17.10.07, 23:14
      Zapobiegli przestępstwu je kreując. I to jest właśnie w tej sytuacji
      piękne.
      ;)
      • basia.basia Re: że CBA ma również zapobiegać przestępstwom 17.10.07, 23:33
        trzymilionowy.post napisał:

        > Zapobiegli przestępstwu je kreując. I to jest właśnie w tej sytuacji
        > piękne.
        > ;)

        To jest wersja Wassermana:) Tak on rozumie walkę z korupcją:)
        • czarny.dziobak Miał być fachowym urzędnikiem, a nie filozofem 17.10.07, 23:48
          i ściemniaczem
    • mertk prof. Zybertowicz 17.10.07, 23:40
      > Wątpliwości do akcji CBA mają także obrońca praw człowieka
      profesor Andrzej
      > Rzepliński oraz specjalista od specsłużb profesor Andrzej
      Zybertowicz. Obydwaj
      > twierdzą, że mogło w tym przypadku dojść do nadużycia, a Sawicka
      została
      > sprowokowana do przestępstwa.

      Zybertowicz na bank widział jakieś jeszcze nieopublikowane badańia
      preferencji wyborczych skoro tak nagle przestał być fanem CBA ;-)
      • czarny.dziobak Zybertowicz - główny ideolog CBA ??? 17.10.07, 23:44
        może mu się poprostu coś z głową porobiło ?
      • basia.basia Re: prof. Zybertowicz 17.10.07, 23:45
        mertk napisał:

        > > Wątpliwości do akcji CBA mają także obrońca praw człowieka
        > profesor Andrzej
        > > Rzepliński oraz specjalista od specsłużb profesor Andrzej
        > Zybertowicz. Obydwaj
        > > twierdzą, że mogło w tym przypadku dojść do nadużycia, a Sawicka
        > została
        > > sprowokowana do przestępstwa.
        >
        > Zybertowicz na bank widział jakieś jeszcze nieopublikowane badańia
        > preferencji wyborczych skoro tak nagle przestał być fanem CBA ;-)

        Chyba jednak uczciwie ocenił sytuację.
        • czarny.dziobak Zybertowicz i uczciwość 17.10.07, 23:51
          to jakiś dysonans
        • mordo_ty_moja Re:prof. Zybertowicz -tu troszke o jego wypowiedzi 18.10.07, 08:20
          www.pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=e0e68dfc-67af-42f2-98b3-0888ec585ffa

          Jeśli nie było żadnych wcześniejszych symptomów w biografii posłanki
          Beaty Sawickiej, wskazujących na jej skłonności korupcyjne, to
          wprowadzenie agenta, który ją uwodzi, a potem demoralizuje jest
          nadużyciem - uważa socjolog, prof. Andrzej Zybertowicz, doradca
          premiera ds. bezpieczeństwa.
          W środowej rozmowie z PAP Zybertowicz zaznaczył jednak, że Centralne
          Biuro Antykorupcyjne zaprzeczyło, by funkcjonariusz podający się za
          biznesmena utrzymywał z Sawicką kontakty o charakterze intymnym, a
          posłanka miała - jak głosi oświadczenie CBA - składać propozycje
          korupcyjne nie tylko funkcjonariuszom.

          ***
          Ja w odróznienieniu od profesora nie wierzę zapewnieniom CBA
          że nie było, jak to powiedzieli ładnie, "kontaktów o charakterze
          intymnym".
          Sądze, że własnie od tego sprawa się zaczęła a poźniej
          posłanka chciała kochasiowi nieba przychylić i pomóc aby mógł
          założyć jakis biznes w Polsce.

          czyli CBA to nie tylko pisia policja polityczna
          ale i lepszy bajzel. Ale kim jest Kamiński bajzel mamą czy alfonsem?
    • czarny.dziobak zapobieganie ma być profilaktyką i wychowywaniem 17.10.07, 23:41
      a nie s t r a s z e n i e m, żeby potencjalny przestępca bał się
      dokonać czynu. Strach są na lachy, a okazja czyni złodzieja. Pan
      prokurator-koordynator to kompletny ignorant i tych spraw nie
      rozumie. Miał zapewnić nadzór nad spec. służbami i trzymaniem ich za
      uzdę, a doprowadził do udziału w kampanii wyborczej. Jeżeli to robi
      z wyrachowaniem to zapewne trafi pod Trybunał.
    • basia.basia mówi Bartoszewski 18.10.07, 00:46
      www2.rp.pl/artykul/63135.html
      - Błąd człowieka, wina człowieka najpewniej, na razie nie osądzona, ale
      hipotetycznie prawie pewna, ubolewania godna sprawa i małość karłów grających
      rolę pseudo-Dostojewskiego. Dostojewskiego dla ubogich, w inscenizacji
      nieszczęścia ludzkiego, bo popełnienie przestępstwa jest również nieszczęściem
      dla tego, który je popełnia"-

      Dodał, że "osądzanie tego typu czynów nie powinno się odbywać w atmosferze walki
      partyjnej, pod hasłem odnowy moralnej, chyba, że ktoś ma mentalność karła
      moralnego".

      Profesor ocenił, że w sprawie pos. Sawickiej naruszono standardy moralne,
      standardy dobrych obyczajów, "posłużono się błędem, winą, czy grzechem kobiety
      dla robienia show na poziomie, jaki reprezentował ten rząd w okresie koalicji -
      to pewna spuścizna po moralnej nizinie Samoobrony".

      Zapytany, co sądzi o Jarosławie Kaczyńskim, Bartoszewski zaznaczy, że wypowiada
      się o nim jako o prezesie "walczącej partii". "W tym charakterze jest
      antypatyczny, zakompleksiony. obciążony arogancją, bardzo inteligentny, bardzo
      zdolny, myślę, że zdolny do bardzo wielu rzeczy" - powiedział.
      • wan4 Re: mówi Bartoszewski 18.10.07, 07:03
        'bardzo zdolny, myślę, że zdolny do bardzo wielu rzeczy'

        w tym kontekście owszem... Mysle, że naprawdę inteligentny osobnik
        nie straciłby wszystko, co kocha najbardziej, czyli tu władze, po
        dwu latach w absolutnie konfortowych warunkach:

        -spolegliwych koalicjantów tracacych elektorat, czyli dajacych sie
        szntażowac przeterminowymi wyborami i w tym kontekście uchwalajacych
        wszystko jak leci a co JarKacz zechce

        -absolutnie spolegliwego prezydenta brata-bliźniaka

        -najlepszą koniunkture gospodarcza od _wieków_ dającą wpływy
        podatkowa o jakich nie sniło sie poprzednikom bez jakiegokolwiek
        wysiłku rządzących (nic nie zrobili dla gospodarki na przyszłosc,
        Miller przynajmniej obnizył CIT)

        -ogromny strumień kasy płynacy ze srodkow UE - nic tylko sensownie
        wydawac...

        -otwarte granice rozladowujące wysokie bezrobocie w dużej mierze
        zwiazane z we. wyżu demograficznego na rynek pracy

        -słaba i lękliwą opozycje w 75% przypadków uchwalajacą ustawy
        rządowe, nawet b.kontrowersyjne jak w s. CBA czy lustracji

        - totalnie upartyjnione media dawniej tzw.publiczne pracujące pelna
        parą nad robieniem wody z mózgu wyborcom

        -ograniczona ale skuteczna kontrola niektórych mediów prywatnych
        (np.Polsat)

        -sfora usłuznych dziennikarskich dziwek gotowych wyjaśnić ciemnemu
        ludowi nawet najohydniejsze posunięcia władzy...

        -...

        ... a genialny inaczej JarKacz przegrywa wszystko po 2 latach
        rządzenia, w polowie kadencji... Jak on jest genialnym strategiem,
        to ja jestem dziewicą...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka