Dodaj do ulubionych

Jozef Mackiewicz w PR2 - kleska Michnika!

05.03.08, 09:46
Wkrotce w PR2 o 9.30 powiesc Mackiewicza "Droga donikąd". To
wprawdzie nie "lewa Wolna", ale zawsze. Mam nadzieje, ze jest to
kolejny kroczek do degradacji Michnika i salonu. A swoja droga, to
ile osob wie kim byl Mackiewicz i o czym pisal. Wszyscy prawie
wiedza kto to Michnik, a przeciez zaslugi jednego i drugiego dla
Polski i polskiej literatury sa nieporownywalne. Na korzysc
Mackiewicza oczywiscie.
Obserwuj wątek
    • woda.woda W programie drugim? 05.03.08, 09:49
      Takim niszowym? Łeee. W pierwszym powinno być. To jakiś sabotaż.
    • pisubek TW petrucio! Pyschiatra na was czeka w PiSuarze, 05.03.08, 09:57
      do ktorego zaprasza was Gosiu. A po badaniu wlozycie sobie do niego skolatana
      glowke. Sugerowanie, ze czytanie Mackiewicza w radiu to "kleska Michnika"
      swiadczy o totalnym zmiekczeniu waszego mozdzku.
      • petrucio Troche tak. 05.03.08, 10:00
        Malo wiesz o walce prowadzonej przez AM, aby te ksiazki nie mogly
        byc wydawane. Blokowanie ich wydawania przez Pania o nazwisku
        Szechter to pewnie zbieg okolicznosci (Michnik tez z Szechterow).
        Poczytaj troche w necie moze ci sie cos rozjasni. Poczytaj lewa
        wolna, aby zrozumiec dlaczego Michnik, potomek KPP-owca, mogl nie
        chciec, by takie ksiazki ujrzaly swiatlo dzienne.
        • paczula8 Re: Troche tak. 05.03.08, 10:03
          > Poczytaj troche w necie moze ci sie cos rozjasni.

          nie musi daleko siegac, niedawno był cały watek poświecony
          Mackiewiczowi:)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=76174662&a=76174662
    • paczula8 świetna wiadomość, 05.03.08, 10:00
      Mackiewicz to doskonały pisarz i bezkompromisowy antykomunista.

      I rzeczywiście jest to porażka Michnika, którego
      polityka 'zamilczania na smierć' - jak widać - nie odniosła skutku.
      • woda.woda :)))))) 05.03.08, 10:12

        > I rzeczywiście jest to porażka Michnika, którego
        > polityka 'zamilczania na smierć'

        W roku 1987 NOWA wydała "Drogę donikąc" Mackiewicza. Ścisłe
        kierownictwo NOWEJ tworzyli: Adam Michnik, Konrad Bieliński,
        Mirosław Chojecki, Grzegorz Boguta i Ewa Milewicz.

        :)



        • paczula8 I na co to jest dowód? n/t 05.03.08, 10:15

          • woda.woda Pomyśl, na co 05.03.08, 10:16
            • paczula8 a co tu mysleć, po prostu Michnik miał 05.03.08, 10:20
              wtedy jeszcze niewiele do powiedzenia.
              • woda.woda No brawo, 05.03.08, 10:21
                sama to wymyśliłaś? :)
                • woda.woda Dla twojej wiedzy, 05.03.08, 10:25
                  bo widzę, że jej nie masz: za program wydawniczy NOWEj odpowiadali
                  Jan Walc i Adam Michnik, za sprawy techniczne Mirosław Chojecki.

                  • paczula8 Re: Dla twojej wiedzy, 05.03.08, 10:29
                    woda.woda napisała:

                    > bo widzę, że jej nie masz


                    Ty za to jak widzę masz bardzo dużą. To moze jeszcze powiesz mi kto
                    przez 18 lat był naczelnym GW? bo piszac o zamilczaniu ją własnie
                    miałam na mysli.
                    • woda.woda Re: Dla twojej wiedzy, 05.03.08, 10:30
                      A co ma do tego Gazeta Wyborcza?
                      • paczula8 Re: Dla twojej wiedzy, 05.03.08, 10:45
                        Wodo, powiem kolokwialnie ... nie rżnij głupa :)
                        • woda.woda Re: Dla twojej wiedzy, 05.03.08, 10:50
                          Słucham?
                          Mackiewicz jest idolem środowiska konserwatywno - narodowego.

                          Interesuje mnie zatem, czemu to środowisko tak niewiele uczyniło w
                          sprawie upowszechniania osoby i twórczości Józefa Mackiewicza.

                          • paczula8 narodowego??? 05.03.08, 10:58
                            co Ty wiesz o Mackiewiczu Wodo? :)

                            > Interesuje mnie zatem, czemu to środowisko tak niewiele uczyniło w
                            > sprawie upowszechniania osoby i twórczości Józefa Mackiewicza.

                            Wiesz czym sie rózni inteligent od inteligenta lewicowego?
                            • woda.woda Sorry, 05.03.08, 11:00
                              ale nie mam czasu na głupstwa
                              • paczula8 Re: Sorry, 05.03.08, 11:03
                                woda.woda napisała:

                                > ale nie mam czasu na głupstwa

                                więc ich nie wypisuj
                                • wariant_b Paczulo, skarbie... 05.03.08, 14:26
                                  Weź się trochę w garść i zacznij od siebie wymagać nieco więcej.
                                  Ja wiem, że woda.woda jest trudnym przeciwnikiem do dyskusji,
                                  szczerze mówiąc z tym poziomem wiedzy i inteligencji jest poza
                                  zasięgiem większości forumowiczów i pewnie czasem jest trudno
                                  na szybko zrozumieć, o co jej dokładnie chodzi, ale STAĆ Cię na to.
                                  Czasem piszesz całkiem rozsądnie. Zanim naciśniesz <WYŚLIJ>, zastanów
                                  się trochę, czy przypadkiem nie dałaś się wmanipulować w totalne
                                  głupoty. Woda.woda myśli szybko i precyzyjnie, ona naprawdę
                                  potrafi manipulować dyskutantem. Lepiej nie powtarzać obiegowych
                                  bzdur i półprawd i trzymać się tego, co się wie i do czego samemu się
                                  doszło własnymi przemyśleniami. Nie będziesz wtedy bezradna
                                  jak ślepe kocię.

                                  Nie gniewaj się, ale zależy mi na Twojej dobrej formie, bo coraz
                                  trudniej znaleźć na forum partnera do dyskusji, a "pięknie różnić"
                                  się potrafisz. Powodzenia.
                                  • petrucio Ot, pokolenie. 05.03.08, 14:33
                                    jakie pokolenie takie autorytety:( Woda bylaby z pewnoscia dobra do
                                    splawiania absztyfikanow na miejskiej dyskotece. Problem sie jednak
                                    zaczyna, gdy musi napisac (lub powiedziec - jak sadze) wiecej niz
                                    kilka slow. Juz mocy intelektualnej nie starcza wowczas. Ale widac
                                    sa jeszcze umysly, ktorym to wystacza by chwalic za "inteligencję".
                                    Bez odbioru, bo nie odpisze i tak. Normalnie o wodzie pisze jak w
                                    poscie Nr 3. To co teraz, to wielki uklon z mojej strony.
                                    • replique Re: Ot, pokolenie. 06.03.08, 14:31
                                      ŁAŁ!!!
                                      To widać masz się za "kogoś" - to niebezpieczne jest!
                                      Już, już wpadasz w poślizg.
                                    • led47 Re: Ot, pokolenie. 06.03.08, 15:30
                                      O dzięki Ci Panie ,że raczyłeś zajrzeć na to forum i zniżyć się do
                                      poziomu szaraczków. zaprawdę jesteś wielki, spójrz jeszcze raz w
                                      lustro aby się w tym utwierdzic
                                  • barnacle.bill.the.sailor Re: Paczulo, skarbie... 05.03.08, 16:54
                                    wariant_b napisał:

                                    > Ja wiem, że woda.woda jest trudnym przeciwnikiem do dyskusji,
                                    > szczerze mówiąc z tym poziomem wiedzy i inteligencji jest poza
                                    > zasięgiem większości forumowiczów

                                    No toś mnie ubawił setnie... ;)))))))
                                    • wariant_b Re: Paczulo, skarbie... 05.03.08, 17:13
                                      Wiedza i inteligencja są nie tylko deklarowalne, ale i mierzalne. Powodzenia
                                      życzę, człowieku o długim nicku...

                                      A paczulę z jakiś poprzednich dyskusji lubię, więc uważam,
                                      że daje mi to prawo do bardziej poufałych wypowiedzi.
                                      Jak powie, że sobie nie życzy - odpuszczę.
                                      To w końcu nie jest mój problem.
                                      • barnacle.bill.the.sailor Re: Paczulo, skarbie... 05.03.08, 17:19
                                        wariant_b napisał:

                                        > Wiedza i inteligencja są nie tylko deklarowalne, ale i mierzalne. Powodzenia
                                        życzę, człowieku o długim nicku...

                                        Dzięki za życzenia... ;))) Jak na razie zapędzanie Niagary w kozi róg idzie mi
                                        całkiem nieźle... ;-P
                                        • woda.woda Re: Paczulo, skarbie... 05.03.08, 17:20
                                          Jak na razie zapędzanie Niagary w kozi róg idzie mi
                                          > całkiem nieźle... ;-P

                                          Oczywiście tylko we własnym mniemaniu.

                                          Ale jak ci z tym wygodnie - możesz w to wierzyć

                                          • barnacle.bill.the.sailor Re: Paczulo, skarbie... 05.03.08, 17:46
                                            woda.woda napisała:

                                            > Ale jak ci z tym wygodnie - możesz w to wierzyć

                                            Wiem nie od wczoraj, że u ciebie element irracjonalny (wiara) bierze górę nad
                                            racjonalnym (rozum) ale nie przykładaj swojej miary do wszystkich... ;-P W tym
                                            przypadku nie jest to bowiem kwestia wiary tylko obiektywnych faktów... ;-PPP
                                            • wariant_b Re: Paczulo, skarbie... 05.03.08, 17:52
                                              barnacle.bill.the.sailor napisał:
                                              > Wiem nie od wczoraj, że u ciebie element irracjonalny (wiara) bierze
                                              > górę nad racjonalnym (rozum)


                                              Wielkiej wiary musi być woda.woda.
                                              I vice versa.
                                              • woda.woda Re: Paczulo, skarbie... 05.03.08, 17:56
                                                :(
                                                Gniewko jest śmieszny :)
                                                I wychodzi ze słusznego założenia, że jak sam się nie pochwali, to
                                                nikt go nie pochwali :)
                                              • barnacle.bill.the.sailor Re: Paczulo, skarbie... 05.03.08, 17:56
                                                wariant_b napisał:

                                                > Wielkiej wiary musi być woda.woda.
                                                > I vice versa.

                                                No to patrz i ucz się... ;-)))
                                                • wariant_b Re: Paczulo, skarbie... 05.03.08, 18:02
                                                  barnacle.bill.the.sailor napisał:

                                                  > No to patrz i ucz się... ;-)))

                                                  A jak myślisz, co robię?
                                                  • barnacle.bill.the.sailor No i koniec lekcji poglądowej... 05.03.08, 19:03
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=76573853&a=76600286
                                                    Nie trwała zbyt długo... ;(((
                                                  • woda.woda Koniec. 05.03.08, 19:05
                                                    I tak trwało to za długo.

                                                    PS Dowiedz się, na czym polega podziła ról w wydawnictwie
                                                  • barnacle.bill.the.sailor Twój czas minął, 05.03.08, 19:10
                                                    "z siłą wodospadu"... ;-P
                                                  • replique Re: Twój czas minął, 06.03.08, 14:35
                                                    Jeszcześ jeden, który się za kogoś ma :p
                                                    A jeżeliś rzeczywiście "gniewko" to - "słusznie"
                                                  • wariant_b No to ciąg dalszy lekcji poglądowej 05.03.08, 19:39
                                                    Nie potrwa długo:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=76573853&a=76601918
                                                    Czy Tobie naprawdę wydaje się, że jesteś dobry?
                                                    Może zmień klocki.
                                                  • barnacle.bill.the.sailor Re: No to ciąg dalszy lekcji poglądowej 05.03.08, 20:08
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Czy Tobie naprawdę wydaje się, że jesteś dobry?

                                                    Nie, nie wydaje mi się... ;-P Oczywiście nie twierdzę, że pozjadałem wszystkie
                                                    rozumy ale nie będę przesadzał ze skromnością... ;)))

                                                    > Może zmień klocki.

                                                    Jakie proponujesz ?... ;-P
                                                  • wariant_b Re: No to ciąg dalszy lekcji poglądowej 05.03.08, 20:16
                                                    barnacle.bill.the.sailor napisał:

                                                    > Jakie proponujesz ?... ;-P

                                                    Mniejsze i lżejsze.
                                                  • barnacle.bill.the.sailor Te mogą być ?... ;-P 05.03.08, 20:30
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=76371429&a=76399544
                                                  • wariant_b Re: No to koniec lekcji poglądowej 05.03.08, 20:18
                                                    Myślę, że to dobry moment na koniec lekcji poglądowej.
                                                    Muszę spadać. Podładuj się w międzyczasie, żebyś był w lepszej formie.
                                                  • replique Re: No to ciąg dalszy lekcji poglądowej 06.03.08, 14:37
                                                    Duplo (najlepiej) - są duże i łatwo się łączą (nie będzie ci
                                                    potrzebny żaden wysiłek)
                                  • paczula8 Re: Paczula do Warianta ... :) 05.03.08, 21:30
                                    wariant_b napisał:

                                    > Zanim naciśniesz <WYŚLIJ>, zastanów
                                    > się trochę, czy przypadkiem nie dałaś się wmanipulować w totalne
                                    > głupoty. Woda.woda myśli szybko i precyzyjnie, ona naprawdę
                                    > potrafi manipulować dyskutantem.

                                    Tak, masz całkowita rację. W manipulowaniu Woda jest mistrzem.


                                    > Lepiej nie powtarzać obiegowych
                                    > bzdur i półprawd i trzymać się tego, co się wie i do czego samemu
                                    się
                                    > doszło własnymi przemyśleniami.

                                    I tu znowu zgoda. Pytanie tylko dlaczego te słowa kierujesz do
                                    mnie?:)
                                    W rozmowie ze mną Woda napisała:
                                    "Mackiewicz jest idolem środowiska konserwatywno - narodowego.
                                    Interesuje mnie zatem, czemu to środowisko tak niewiele uczyniło w
                                    sprawie upowszechniania osoby i twórczości Józefa Mackiewicza."

                                    - tym samym wykazała, że jest całkowitą ignorantką w temacie Józefa
                                    Mackiewicza. Z tego co tu napisałeś wynika, że Ty również ... hmmm
                                    czasem lepiej sie nie odezwać Wariancie ... :)

                                    >
                                    > Nie gniewaj się, ale zależy mi na Twojej dobrej formie, bo coraz
                                    > trudniej znaleźć na forum partnera do dyskusji, a "pięknie różnić"
                                    > się potrafisz. Powodzenia.


                                    Nie gniewam się ... bo rozumiem motywy, którymi kierowałeś sie
                                    pisząc swój post:)
                                    I bynajmniej nie napisałeś go w trosce o mnie, gdyby tak było,
                                    napisałbyś do mnie na priva. Ty postąpiłeś inaczej. Najwyraźniej
                                    uznałeś, że Woda potrzebuje wsparcia i ruszyłeś jej z pomocą. Jak
                                    już wyżej napisałam, rozumiem to. Na przyszłość jednak mam
                                    prośbę ... chcesz bronić Wody, broń jej ... ale merytorycznie.

                                    Z poważaniem,
                                    paczula
                                    • wariant_b Re: Paczulo, skarbie... 05.03.08, 23:21
                                      paczula8 napisała:

                                      > Tak, masz całkowita rację. W manipulowaniu Woda jest mistrzem.

                                      Nie mam o to do nikogo pretensji, zwłaszcza wody. To samo przychodzi.
                                      Niektórzy myślą o kilka posunięć do przodu, inni dają się prowadzić.
                                      Dla manipulującego to też żadna frajda, możesz mi wierzyć.

                                      > Z tego co tu napisałeś wynika, że Ty również ... hmmm
                                      > czasem lepiej sie nie odezwać Wariancie ... :)

                                      Tak, z tego wynika, że ja również uważam, że Gazeta i Michnik
                                      nie mają obowiązku upamiętniania dorobku Mackiewicza.
                                      I również uważam, że twórca wątku pomylił adres.

                                      > I bynajmniej nie napisałeś go w trosce o mnie gdyby tak było,
                                      > napisałbyś do mnie na priva.

                                      Nie pisuję na priva. Ani tu, ani nawet na FH.

                                      > Najwyraźniej uznałeś, że Woda potrzebuje wsparcia ...

                                      Żartujesz paczulo. Wodzie wsparcie potrzebne tak jak mnie.
                                      Jeśli popatrzysz na godziny wysłania postów, pewnie też zauważysz,
                                      że jest to komentarz, a nie wtrącanie się do dyskusji. Popatrzyłaś?

                                      > ... broń jej ... ale merytorycznie.

                                      Nie paczulo, to co pisałaś, nie było merytoryczne, a emocjonalne.
                                      Dlatego też przemawiam do Twoich emocji i ambicji, nieprawdaż.

                                      > I bynajmniej nie napisałeś go w trosce o mnie...

                                      Głupio mi, ale masz rację. Zaspakajam własne, egoistyczne potrzeby:
                                      "Nie gniewaj się, ale zależy mi na Twojej dobrej formie, bo coraz
                                      trudniej znaleźć na forum partnera do dyskusji, a "pięknie różnić"
                                      się potrafisz". Połowiczną tylko - bo jednak wysłałem ten tekst,
                                      a nie musiałem. To też o czymś świadczy.

                                      Z łobuzerskim uśmiechem ;?)
                                      wariant_b
                                      • paczula8 Re: Paczulo, skarbie... 06.03.08, 02:10
                                        > Niektórzy myślą o kilka posunięć do przodu, inni dają się
                                        prowadzić.
                                        > Dla manipulującego to też żadna frajda, możesz mi wierzyć.

                                        ??? Nie frajda? Dlaczego więc Woda to robi?
                                        Jeżeli dyskusję potraktujemy jako próbę zbliżenia się do prawdy, po
                                        co manipulować? Nie rozumiem ...

                                        > Tak, z tego wynika, że ja również uważam, że Gazeta i Michnik
                                        > nie mają obowiązku upamiętniania dorobku Mackiewicza.

                                        Oczywiście, że nie maja obowiązku. Ale mogą, tak? Tym bardziej, iz
                                        mogłoby sie wydawać, że poglady Mackiewicza zblizone sa do pogladów
                                        srodowiska GW. Podaje przykład ...

                                        „nie znam lepszej ewangelii wewnętrznego zycia politycznego, jak
                                        Lieben und laben lassen (żyj i daj żyć – tłum.moje). Na razie
                                        chodziło więc o to, by każdy mógł mówić i pisać w swoim języku i by
                                        nikt nie rzucał kamieniem w okna budynku tylko dlatego, że jest
                                        kościołem katolickim, cerkwią prawosławną, synagogą żydowską,
                                        meczetem muzułmańskim, czy kenessą karaimską.”
                                        /Jerzy Milewski, „Wyrok na Józefa Mackiwicza”/

                                        - i co? czy ten pogląd nie zasuguje na rozpropagowanie? Dlaczego?


                                        > > I bynajmniej nie napisałeś go w trosce o mnie gdyby tak było,
                                        > > napisałbyś do mnie na priva.
                                        >
                                        > Nie pisuję na priva. Ani tu, ani nawet na FH.

                                        Nie wiem co to jest FH (nawet:)) Niepisanie na priva rozumiem,
                                        gorzej z argumentami ad personam, nie lubię ich ... choć jak
                                        zauważyłes mi też się zdarzają, doskonała nie jestem ... ale
                                        dążę ... ;)
                                        BTW ostatnio zdarzyło mi się, że biłam się po palcach po jednym z
                                        Twoich postów :)


                                        > > Najwyraźniej uznałeś, że Woda potrzebuje wsparcia ...
                                        >
                                        > Żartujesz paczulo. Wodzie wsparcie potrzebne tak jak mnie.

                                        Wsparcie jest potrzebne kazdemu , kto pisze ooo taką bzdurę:
                                        "Mackiewicz jest idolem środowiska konserwatywno - narodowego.”

                                        Uwaga tłumaczę - Mackiewicz był antykomunistą, ale nie narodowcem.
                                        Nie jest i nigdy nie był idolem narodowców, wrecz przeciwnie, jako
                                        zwolennik tezy, że Wilno i Wileńszczyzna są własnością ludzi
                                        zamieszkujących ten obszar (Litwinów, Białorusinów, Polaków i
                                        Żydów) - był przez nich oskarzany o nadmierny kosmopolityzm i zdradę
                                        narodu polskiego.
                                        Antykomunista niekoniecznie równa się narodowiec ... warto , żeby
                                        Woda to zapamiętała. Ty tez możesz :)

                                        > Jeśli popatrzysz na godziny wysłania postów, pewnie też zauważysz,
                                        > że jest to komentarz, a nie wtrącanie się do dyskusji. Popatrzyłaś?

                                        Nie, bo to bez znaczenia, każdy komentarz jest w pewnym sensie
                                        wtrącaniem się do dyskusji. Jja tego nie ganię ... wtrącaj się kiedy
                                        tylko zechcesz, byle merytorycznie :)


                                        > > I bynajmniej nie napisałeś go w trosce o mnie...
                                        >
                                        > Głupio mi, ale masz rację. Zaspakajam własne, egoistyczne potrzeby:

                                        To rozumiem:)

                                        >
                                        > Z łobuzerskim uśmiechem ;?)

                                        Dobranoc Wariancie:)
                                        • wariant_b Re: Paczulo, skarbie... 06.03.08, 08:36
                                          paczula8 napisała:

                                          > ??? Nie frajda? Dlaczego więc Woda to robi?

                                          Samo tak wychodzi... Pisałem przecież.
                                          "Jeżeli dyskusję potraktujemy jako próbę zbliżenia się do prawdy",
                                          woda jest w stanie ocenić prawdę swoją i przeciwnika, a ten
                                          zwykle nie jest w stanie ocenić prawdy wody.wody.

                                          > Oczywiście, że nie maja obowiązku. Ale mogą, tak?
                                          Ale nie muszą, tak? Mimo iż "środowisko GW" reprezentuje dość
                                          szerokie spektrum poglądów. Ciągle jeszcze. Przy okazji zauważ,
                                          że GW i przyznaje nagrodę "Nike" i wydaje sporo książek.
                                          Czy inni nie mogą tego robić?

                                          Przy okazji, prof. Włodzimierz Bolecki używa pseudonimu
                                          Jerzy MAlewski. Trzeba bardzo uważać na literówki w nazwiskach.

                                          > - i co? czy ten pogląd nie zasuguje na rozpropagowanie?
                                          Zasługuje, ale dlaczego przez Gazetę?
                                          Czy ja wymagam od Ciebie, żebyś propagowała moje poglądy?

                                          > Wsparcie jest potrzebne kazdemu , kto pisze ooo taką bzdurę:
                                          > "Mackiewicz jest idolem środowiska konserwatywno - narodowego.”

                                          Zapewne chodziło jej o to, że na Mackiewicza powołują się
                                          środowiska, które boli Michnik. Tak na złość, a nie z powodu
                                          przekonań Mackiewicza: "Jozef Mackiewicz w PR2 - kleska Michnika!".

                                          > Uwaga tłumaczę - Mackiewicz był antykomunistą, ale nie narodowcem.
                                          > Nie jest i nigdy nie był idolem narodowców...

                                          Patrz wyżej. Nawet jeśli Mackiewicz nie był idolem narodowców,
                                          to teraz jest użytecznym argumentem przeciw Michnikowi.
                                          Zważ zresztą, że stosunek do Mackiewicza nie generuje nowego
                                          podziału na forum. A mamy tu i narodowców i antykomunistów.

                                          > wtrącaj się kiedy tylko zechcesz, byle merytorycznie :)

                                          Dlaczego? Szukam obszaru, na którym dyskusja mogłaby być ciekawsza.
                                          Merytoryczna dyskusja mam sens z osobami, które emocjonalnie nie
                                          są przywiązane do własnych poglądów i są w stanie dynamicznie
                                          je kształtować. Jeśli ktoś idzie w zaparte, jaki sens mają
                                          merytoryczne argumenty - prędzej obrażę, niż przekonam.
                                          Trzeba być w stanie przeanalizować i zrozumieć poglądy drugiej
                                          strony. I w ten sposób wykonaliśmy pętle i wrócili do wody.wody,
                                          która jak pisałem na wstępie to potrafi, tylko trzeba jej dać szansę.
                                          Bo wiedząc, gdzie leżą słabości jej rozumowania, poprowadzi
                                          przeciwnika w zgoła przeciwnym kierunku - na jego mielizny.

                                          PS. I już więcej ani słowa o wodzie.wodzie. Proszę.

                                          Dzień dobry, Paczulo.
                                          Miłego dnia ;)
                                          • woda.woda Re: Paczulo, skarbie... 06.03.08, 11:57
                                            To ja tak na słówko z jedną uwagą.

                                            Otóż nalezy odróżnić pojęcie "Mackiewicz jest idolem środowiska
                                            konserwatywno - narodowego" od pojęcia "Mackiewicz jest narodowym
                                            konserwatystą". Nigdzie nie twierdziłam, że Mackiewicz jest
                                            narodowym konserwatystą. Jest natomiast wykorzystywany przez obóz
                                            konserwatywno-narodowy przeciwko - na przykład - innemu
                                            antykomuniście, Adamowi Michnikowi, podobnie jak wieloletni
                                            przyjaciel Michnika, Zbigniew Herbert.

                                            Jest to obrzydliwa praktyka.

                                            > PS. I już więcej ani słowa o wodzie.wodzie. Proszę.

                                            Uffff
                                            • wariant_b wodo.wodo, nie daj się wpuszczać w kanał 06.03.08, 12:30
                                              Komu i z czego się tłumaczysz?

                                              I bez tego wiem, że przeczytałaś.
                                              • woda.woda Ależ 06.03.08, 12:39
                                                nie tłumaczę się :)

                                                Chciałam tylko sprostować kwestię, która uszła waszej uwadze.
                                                • wariant_b Re: Ależ 06.03.08, 13:02
                                                  woda.woda napisała:

                                                  > nie tłumaczę się :)

                                                  To było retoryczne pytanie.

                                                  > Chciałam tylko sprostować kwestię, która uszła waszej uwadze.

                                                  Nie, nie uszła. Poświęciliśmy jej z paczulą8 dużo uwagi.

                                                  A poza tym, czy masz coś przeciw temu, że po prostu chciałem
                                                  żebyś się wtrąciła? Nudnawo ostatnio na Forum.
                                                  • woda.woda Re: Ależ 06.03.08, 13:32
                                                    Nudnawo ostatnio na Forum.

                                                    :))

                                                    To wszystko prowadzi do innej konkluzji.
                                                    Napiszę teraz coś, co doprowadza ludzi typu Paczula do szewskiej
                                                    pasji: otóz myślę, że komunizm i antykomunizm to jest ten sam
                                                    kierunek o innych tylko zwrotach.

                                                    Przeciwieństwem zaś antykomunizmu, antyfaszyzmu i innych
                                                    totalitaryzmów jest tylko demokracja. Ta demokracja, która nie
                                                    eliminuje z zycia publicznego nikogo, nawet komunistów.

                                                    Integrystyczny (zoologiczny) zaś antykomunizm rózni się od
                                                    fanatycznego komunizmu tylko zwrotem, znakiem "plus - minus", ale w
                                                    swojej istocie jest tym samym.

                                                    Podział przebiega więc nie na linii komunizm - antykomunizm, a na
                                                    linii antykomunizm - demokracja. Ponieważ antykomunizm może łatwo
                                                    sam stac się totalitaryzmem.

                                                    Co o tym sądzisz? :)


                                                  • woda.woda Poprawię błąd 06.03.08, 13:35
                                                    Przeciwieństwem zaś antykomunizmu, antyfaszyzmu i innych
                                                    antytotalitaryzmów
                                                  • wariant_b Re: Ależ 06.03.08, 15:07
                                                    > Co o tym sądzisz? :)

                                                    Że prowokujesz.

                                                    Ani jednego zdania nie będziesz w stanie obronić
                                                    w trakcie dyskusji.
                                                    To znaczy, zależy z kim będziesz dyskutować.

                                                    Aż tak nudnawo, mówisz?
                                                  • woda.woda Re: Ależ 06.03.08, 15:23
                                                    Czyzbyś nie zgadzał się ze mną? :)
                                                  • paczula8 Re: Ależ 06.03.08, 15:24
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > > Co o tym sądzisz? :)
                                                    >
                                                    > Że prowokujesz.

                                                    e tam prowokuje:) spamuje, jak zwykle ... ale robi to z dużym wdziękiem :)
                                                  • paczula8 Napisałas coś i od razu zrobiło sie weselej:))) 06.03.08, 15:21
                                                    > Napiszę teraz coś, co doprowadza ludzi typu Paczula do szewskiej
                                                    > pasji: otóz myślę, że komunizm i antykomunizm to jest ten sam
                                                    > kierunek o innych tylko zwrotach.

                                                    Brak wiedzy? Chyba tak, bo umiejętności logicznego myślenia odmówic Ci nie można
                                                    ... krótko mówiąc, najpierw poczytaj czym są komunizm i faszyzm, jakie mają cele
                                                    (to ważne), następnie pomyśl i dopiero wtedy pisz ... jesteś bystra , dasz radę :)

                                                    pozdrawiam:)
                                                  • woda.woda Dziekuję za rady, 06.03.08, 15:22
                                                    ale nie skorzystam.
                                          • paczula8 jest lewica i prawica oraz Mackiewicz 06.03.08, 12:55
                                            wariant_b napisał:

                                            > paczula8 napisała:


                                            > > ??? Nie frajda? Dlaczego więc Woda to robi?
                                            >
                                            > Samo tak wychodzi... Pisałem przecież.
                                            > "Jeżeli dyskusję potraktujemy jako próbę zbliżenia się do prawdy",
                                            > woda jest w stanie ocenić prawdę swoją i przeciwnika, a ten
                                            > zwykle nie jest w stanie ocenić prawdy wody.wody.

                                            Prawda wody.wody - istnieje cos takiego? jeśli tak, to smiem
                                            twierdzić, że prawda do prawdy wody.wody ma się tak, jak
                                            inteligencja do inteligencji lewicowej...

                                            I doprawdy dziwię sie Wariancie, że Ty piszesz takie rzaczy ... otóz
                                            przyjmij do wiadomości, ze NIE MA prawdy wody.wody, podobnie jak
                                            nie ma prawdy jej przeciwnika, bo prawda jest tylko JEDNA.
                                            I nieprawdą jest, że leży pośrodku ... prawda leży tam gdzie leży!

                                            Woda.woda swoimi postami pokazała wielokrotnie, że 'prawda' jest jej
                                            obojętna. Jej zadaniem na forum jest sprowadzenie dyskutanta na
                                            manowce. I robi to rzeczywiście świetnie, szczególnie kiedy ma do
                                            czynienia z forumowiczem nowym i nieobeznanym z jej metodami.
                                            U wielu stałych uczestników FK, manipulacje wody wywołują juz tylko
                                            irytację i nie powinno Cię to dziwić.

                                            > > Oczywiście, że nie maja obowiązku. Ale mogą, tak?
                                            > Ale nie muszą, tak? Mimo iż "środowisko GW" reprezentuje dość
                                            > szerokie spektrum poglądów. Ciągle jeszcze.

                                            Oczywiście, że nie muszą. Mamy wolnośc słowa ... w ramach tej
                                            wolności, środowisko GW może wmawiać społeczeństwu, że jest
                                            obiektywne ... i w ramach tej samej wolności JA mogę wskazywać
                                            brak obiektywizmu w środowisku GW, uważasz inaczej?

                                            > Przy okazji zauważ,
                                            > że GW i przyznaje nagrodę "Nike" i wydaje sporo książek.
                                            > Czy inni nie mogą tego robić?

                                            Ależ mogą i robią... ale nie o to chodzi. Mój spór z Wodą toczył sie
                                            wokół tezy, że GW świadomie, przez 18 lat, zamilczała Mackiewicza.
                                            Ty niniejszym przyznałes mi rację, dziękuję. Nb, tę rację przyznałes
                                            równiez autorowi wątku - wejście (sic!) Mackiewicza na literackie
                                            salony, to klęska człowieka, który wypowiedział Mackiewiczowi
                                            osobistą wojnę.
                                            BTW wspomniałes o 'Nike' ... nie wiedziałam, ze jest ona przyznawana
                                            za poglądy.


                                            > Czy ja wymagam od Ciebie, żebyś propagowała moje poglądy?

                                            Nie. Podobnie jak ja nie wymagam tego od Ciebie. Natomiast ze swojej
                                            strony mogę Ci obiecać, że nigdy nie będę próbowała Twoich pogladów
                                            cenzurować ... poprzez stosowanie metod dialektyki erystycznej (vide
                                            woda.woda) również.

                                            > > Wsparcie jest potrzebne kazdemu , kto pisze ooo taką bzdurę:
                                            > > "Mackiewicz jest idolem środowiska konserwatywno - narodowego.”
                                            >
                                            > Zapewne chodziło jej o to, że na Mackiewicza powołują się
                                            > środowiska, które boli Michnik.

                                            Nie do końca rozumiem, wiem ze to jakas literówka, ale nie moge
                                            rozszyfrować ...?
                                            A co do środowisk, które powołują sie na Mackiewicza, to podkreślam
                                            jeszcze raz:
                                            Mackiewicz nigdy nie był idolem narodowców, natomiast jest idolem
                                            dla tych, dla których prawda i wolność słowa stanowią jakąś
                                            wartość.

                                            Jako uważny czytelnik GW zapewne pamietasz słowa Michnika: jest
                                            lewica i prawica, a my z przodu. Uważam, że Michnik źle to zdanie
                                            sformuował, powinno ono brzmieć: jest lewica i prawica oraz Józef
                                            Mackiewicz.


                                            > A mamy tu i narodowców i antykomunistów.

                                            a kto jest narodowcem ustala woda.woda, tak?

                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=75114122&a=75119220
                                            przypinanie łatek naziola z powodu antykomunistycznych pogladów
                                            uwazam za obrzydliwe. No i ta groźba ... uchhh :/
                                            Ale zauważ, ze dałam szansę ...


                                            > PS. I już więcej ani słowa o wodzie.wodzie. Proszę.

                                            och ... dopiero teraz przeczytałam Twoją prośbę;) obiecuję, od tej
                                            pory ani mru mru ...

                                            pozdrawiam,
                                            paczula
                                            • paczula8 Re: jest lewica i prawica oraz Mackiewicz cd. 06.03.08, 13:12
                                              Polecam lekturę...
                                              tylkoprawda.akcja.pl/ojm067.html


                                              i oczywiście 'sformułował':)


                                              Miłego popołudnia,
                                              paczula
                                            • wariant_b Re: jest lewica i prawica oraz Mackiewicz 06.03.08, 13:44
                                              paczula8 napisała:

                                              > Oczywiście, że nie muszą. Mamy wolnośc słowa ... w ramach tej
                                              > wolności, środowisko GW może wmawiać społeczeństwu, że jest
                                              > obiektywne ... i w ramach tej samej wolności JA mogę wskazywać
                                              > brak obiektywizmu w środowisku GW, uważasz inaczej?

                                              I w ramach tej samej wolności, ja mogę Twoje uwagi o GW traktować
                                              jako wynikające z wolności słowa. Czyli zupełnie niepoważne.

                                              > Nb, tę rację przyznałes równiez autorowi wątku - wejście (sic!)

                                              Nie przyznaję racji małym trollom. Z zasady.

                                              > BTW wspomniałes o 'Nike' ... nie wiedziałam, ze jest ona
                                              > przyznawana za poglądy.

                                              Bo nie jest.

                                              > I nieprawdą jest, że leży pośrodku ... prawda leży tam gdzie leży!

                                              Tylko, paczulo, my jej próbujemy szukać, a Ty uparłaś się, że
                                              ona leży tam, gdzie Twoim zdaniem leżeć powinna. Otóż kategorycznie
                                              stwierdzam - tam jej też nie ma.

                                              > Jako uważny czytelnik GW ...

                                              Ile razy mam powtarzać na FK, że nie jestem wielbłądem,
                                              ani czytelnikiem GW. Przeglądam serwis www.gazeta.pl,
                                              korzystam z Forum i wystarczy.

                                              > och ... dopiero teraz przeczytałam Twoją prośbę;) obiecuję, od tej
                                              > pory ani mru mru ...

                                              Młodość to piękny wiek. Z czasem nauczysz się najpierw czytać to,
                                              co małymi literami na samym końcu.

                                              I to by było na tyle, z powodów do których doszłaś zbyt późno.
                                              • paczula8 Re: jest lewica i prawica oraz Mackiewicz 06.03.08, 15:45
                                                wariant_b napisał:

                                                > paczula8 napisała:
                                                >
                                                > > Oczywiście, że nie muszą. Mamy wolnośc słowa ... w ramach tej
                                                > > wolności, środowisko GW może wmawiać społeczeństwu, że jest
                                                > > obiektywne ... i w ramach tej samej wolności JA mogę wskazywać
                                                > > brak obiektywizmu w środowisku GW, uważasz inaczej?
                                                >
                                                > I w ramach tej samej wolności, ja mogę Twoje uwagi o GW traktować
                                                > jako wynikające z wolności słowa. Czyli zupełnie niepoważne.


                                                'jako (...)', 'czyli (...)' - nie widzę związku.

                                                > > Nb, tę rację przyznałes równiez autorowi wątku - wejście (sic!)
                                                >
                                                > Nie przyznaję racji małym trollom. Z zasady.

                                                Pytanie kto w tym wątku jest trollem?
                                                A co do zasad, czy wsród nich jest zasada szacunku dla przeciwnika? w tym ideologicznego? Tak tylko pytam:)

                                                >
                                                > > BTW wspomniałes o 'Nike' ... nie wiedziałam, ze jest ona
                                                > > przyznawana za poglądy.
                                                >
                                                > Bo nie jest.

                                                Hmm ... z tego co pisałes wyżej tak wynikało .

                                                > > I nieprawdą jest, że leży pośrodku ... prawda leży tam gdzie leży!
                                                >
                                                > Tylko, paczulo, my jej próbujemy szukać, a Ty uparłaś się, że
                                                > ona leży tam, gdzie Twoim zdaniem leżeć powinna. Otóż kategorycznie
                                                > stwierdzam - tam jej też nie ma.

                                                Na temat 'mojej' prawdy jeszcze nie rozmawialiśmy, ale Ty juz wszystko wiesz ... coraz lepiej :)


                                                > > Jako uważny czytelnik GW ...
                                                >
                                                > Ile razy mam powtarzać na FK, że nie jestem wielbłądem,
                                                > ani czytelnikiem GW. Przeglądam serwis www.gazeta.pl,
                                                > korzystam z Forum i wystarczy.

                                                Michnik wypowiadał to zdanie na pocz. lat 90-tych, GW online wtedy jeszcze nie było, konkurencji dla niej też nie ... czytałeś coś w ogóle?

                                                >
                                                > I to by było na tyle, z powodów do których doszłaś zbyt późno.

                                                Nie doceniasz mnie ... Misiu:)
                                                • wariant_b Re: jest lewica i prawica oraz Mackiewicz 06.03.08, 17:19
                                                  paczula8 napisała:

                                                  > 'jako (...)', 'czyli (...)' - nie widzę związku.

                                                  Z wolności słowa wynika Twoje prawo do głoszenia swoich poglądów.
                                                  Moje poczucie wolności słowa nie pozwala mi tego Tobie zabronić.
                                                  Ale nie nakazuje mi traktować niepoważnych poglądów poważnie.
                                                  Inaczej mówiąc, możesz mówić, że ktoś Ci wmawia, a ponieważ
                                                  nie podzielam Twojego odczucia, uważam, że to Ty coś mi wmawiasz.
                                                  Tylko niezręcznie jest mi to wprost powiedzieć.

                                                  > Pytanie kto w tym wątku jest trollem?
                                                  > A co do zasad, czy wsród nich jest zasada szacunku dla przeciwnika?
                                                  > w tym ideologicznego? Tak tylko pytam:)

                                                  Mały troll nie jest przeciwnikiem, tylko wypełniaczem.
                                                  On wykrzykuje swoje hasełka dla innych małych trolli.
                                                  Inne małe trolle mu odkrzykują, albo odbluzgują. Co mi do tego?
                                                  Nie wiem, kto wprowadził pojęcie "małego trolla", ja chyba
                                                  przejąłem je od uu1 (pozdrawiam i namawiam do powrotu).

                                                  > Na temat 'mojej' prawdy jeszcze nie rozmawialiśmy, ale Ty juz
                                                  > wszystko wiesz ... coraz lepiej :)

                                                  Mam trochę "mechaniczne" podejście do prawdy - wyobrażam sobie coś
                                                  takiego i próbuję uruchomić - jak jest zepsute, to nie zadziała.
                                                  Twoja wersja nie zadziałała. Ne funguje.
                                                  Zwykle najprostsze wersje okazują się najlepsze.

                                                  > Nie doceniasz mnie ... Misiu:)

                                                  Ale staram się dowartościowywać.
                                                  Intuicja podpowiada mi, że warto spróbować.
                                                  • paczula8 Re: jest lewica i prawica oraz Mackiewicz 06.03.08, 19:29
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Mały troll nie jest przeciwnikiem, tylko wypełniaczem.

                                                    Nie zrozumiałeś - ja nie pytałam o definicję trolla, moje pytanie
                                                    brzmiało: KTO w tym watku JEST trollem? ... odpowiadac nie musisz,
                                                    wystarczy, jeśli moje pytanie przemyślisz.


                                                    A co do reszty ... nie chce mi się ...
                                                    Bywaj


                  • barnacle.bill.the.sailor A skąd czerpiesz takie rewelacje ?... ;))) 05.03.08, 17:25
                    Bo tu o Michniku nie ma nawet wzmianki:
                    pl.wikipedia.org/wiki/Niezale%C5%BCna_Oficyna_Wydawnicza
                    Za to TO nazwisko pewnie przyprawi cię (i paru wykształciuchowskich oszołomów) o
                    ból żębów:

                    "Wybrani pisarze superNOWEJ:
                    (...)
                    Rafał A. Ziemkiewicz"

                    ;-PPP
                    • woda.woda Tom żadne rewelacje. 05.03.08, 17:32
                      SuperNOWA to NOWA po 89 roku
                      Jakby co innego
                      • barnacle.bill.the.sailor Chodzi mi o to skąd tego Michnika jako 05.03.08, 17:40
                        "decydenta programowego" w Nowej wytrzasnęłaś ?... ;)))
                        • woda.woda Nie wytrzasnęłam. 05.03.08, 17:42
                          Było tak, jak napisałam.

                          A skąd to wiem? Niech to pozostanie dla ciebie zagadką.
                          • barnacle.bill.the.sailor Ot i cała dyskusja z Niagarą... 05.03.08, 17:50
                            Było TAK.
                            A skąd wiesz, że było tak ?
                            Bo wiem.

                            ;-PPP

                            Może działałaś w tym wydawnictwie Michnika, w którym niejaki Chojecki był
                            jedynie "technicznym" ???... ;))))))))))
                            • woda.woda Ależ 05.03.08, 17:54
                              możesz nawet twierdzić, że załozycielem NOWEJ był Ziemkiewicz.

                              Powiedziałam: niech to będzie dla ciebie zagadką, skąd wiem. Nie
                              bądx wścibski jak baba.
                              • barnacle.bill.the.sailor Ależ skąd ci to przyszło do głowy ??? 05.03.08, 18:04
                                Znowu doprowadzaniem dyskusji do absurdu chcesz ukryć brak racjonalnych
                                argumentów ?...

                                Nie, moja ty "z siłą wodospadu", ja (i obiektywne źródła) twierdzę, że
                                założycielem i szefem Nowej był Mirosław Chojecki - jeśli zaprzeczasz memu
                                twierdzeniu, czekam na dowody. Tylko nie odpisuj mi, że mogę sobie czekać bo co
                                wtedy na to nasz arbiter wariant ?... ;)))
                                • woda.woda No to 05.03.08, 18:07
                                  twierdzę, że
                                  > założycielem i szefem Nowej był Mirosław Chojecki

                                  słusznie twierdzisz
                                  "Trzydzieści lat temu, w 1977 roku, z kilku niezależnych inicjatyw
                                  nielegalnego, podziemnego ruchu wydawniczego „urodził się” pomysł
                                  powołania dużego wydawnictwa z własną polityką wydawniczą i
                                  zapleczem drukarskim. Stworzyli je Mirosław Chojecki, Adam Michnik
                                  oraz Grzegorz Boguta. Wyrosło na poważny podziemny koncern, który w
                                  wolnej Polsce zaowocował dziesiątkiem wydawnictw. Po trzydziestu
                                  latach ludzie NOWEJ spotkali się po raz pierwszy.
                                  Gośćmi programu będą Maryna Miklaszewska, Mirosław Chojecki, Tomasz
                                  Kuczborski i Grzegorz Boguta."
                                  www.reymont.pl/media_archiwum.php?mode=time&time=2007-12
                                  Ktoś tu twierdzi inaczej?

                                  • barnacle.bill.the.sailor Czy to źródło (reymont.pl) ma coś 05.03.08, 18:44
                                    wspólnego z tobą albo z Nową ?... ;))) Bo mnie nic nie mówi, a inne, bardziej
                                    wiarygodne, tego nie potwierdzają... Skoro zaś było jak twierdzisz, to czy nie
                                    zastanawia cię brak nazwiska współzałożyciela Oficyny (i to tak znanego) tutaj:

                                    www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4472580.html
                                    ?

                                    Dla jasności, nie twierdzę, że Michnik nie miał z Nową nic wspólnego - nie było
                                    to zbyt wielkie środowisko, wszyscy się doskonale znali i kontakty były
                                    oczywiste. Ale zrobiernie przez ciebie głównego założyciela wydawnictwa i
                                    jednocześnie osoby, z którą było ono jednoznacznie kojarzone "technicznego" jest
                                    potężnym przegięciem...

                                    Tak, jakbyś napisała, że Sid Vicious był założycielem Sex Pistols... ;-PPP
                                    • woda.woda Gniewko, 05.03.08, 18:54
                                      a dajże ty mi spokój.

                                      • barnacle.bill.the.sailor No widzisz Jasiu (wariancie b) 05.03.08, 18:58
                                        jak to się robi ?... ;))))))))

                                        Jakbym swoją teściową słyszał... ;)))

                                        Apropos, dzisiaj własnie Dzień Teściowej !!! :)))
                                        • wariant_b Re: No widzisz Jasiu (wariancie b) 05.03.08, 19:32
                                          barnacle.bill.the.sailor napisał:

                                          > Jakbym swoją teściową słyszał... ;)))
                                          > Apropos, dzisiaj własnie Dzień Teściowej !!! :)))

                                          Przyznam, dobre!!!

                                          Ale mam i gorsze wiadomości:
                                          www.kor.org.pl/index.php?page=kalendarium&sel=1977
                                          A skoro po wiki sięgasz:
                                          pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Michnik
                                          > jak to się robi ?... ;))))))))
                                          No, trochę nieudolnie.

                                          Nawet bardzo trochę nieudolnie:
                                          www.gazetawyborcza.pl/1,76498,4616889.html
                                          • barnacle.bill.the.sailor Re: No widzisz Jasiu (wariancie b) 05.03.08, 19:54
                                            wariant_b napisał:

                                            > Ale mam i gorsze wiadomości:
                                            > www.kor.org.pl/index.php?page=kalendarium&sel=1977
                                            > A skoro po wiki sięgasz:
                                            > pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Michnik
                                            > > jak to się robi ?... ;))))))))
                                            > No, trochę nieudolnie.
                                            >
                                            > Nawet bardzo trochę nieudolnie:
                                            > www.gazetawyborcza.pl/1,76498,4616889.html

                                            Hehehe, tyle, że te linki nie są dowodem na twierdzenia Niagary, a próba jej
                                            obrony istotnie wychodzi ci nieudolnie... ;-P
                                            • wariant_b Re: No widzisz Jasiu (wariancie b) 05.03.08, 20:05
                                              barnacle.bill.the.sailor napisał:
                                              > Hehehe, tyle, że te linki nie są dowodem na twierdzenia Niagary...

                                              "Lecz prawdziwa oficyna nie może istnieć bez programu. Umiejętność kręcenia
                                              korbą powielacza nie wystarcza, by wybierać książki do druku. Trafiały się więc
                                              i awantury, kto ma tym wszystkim rządzić - technika czy ci od programu. Technikę
                                              trzymał w garści Mirosław Chojecki. Program - głównie Adam Michnik i Jan Walc.

                                              Boguta: - Spieraliśmy się o to, czy drukować kompletne tomiki Miłosza. Technika
                                              chciała przygotować wybór, Michnik mówił, że Miłosza się nie przebiera, tylko
                                              wydaje. Ja stałem pośrodku - umiałem drukować, lecz często byłem zdania, że o
                                              tym, co wydajemy, niech decydują ludzie, którzy znają się nie na produkcji, lecz
                                              na treści książek.

                                              Wspomina listę pozycji, którą - zdaniem Michnika - powinni wydrukować. Nie
                                              pamięta tylko, czy powstała od razu, czy może była uzupełniana i rozwijana.
                                              Zobaczył oczyma wyobraźni te wszystkie tytuły - cienkie broszurki i opasłe tomy,
                                              które mogły wypełnić półki pokaźnej biblioteki. Wtedy pomyślał: - Nie, tego się
                                              po prostu nie da zrobić."



                                              Wiedziałem, że z pisaniem u Ciebie nietęgo, ale że z czytaniem również.... Czy
                                              przepisać tekst dużymi literami?

                                              ---
                                              "Z tego się śmieją, z kogo się śmieją ostatni".
                                              • barnacle.bill.the.sailor Re: No widzisz Jasiu (wariancie b) 05.03.08, 20:24
                                                Hm, jesteś bliski przekonania mnie, chciałbym jednak poznać inne źródła
                                                potwierdzające słowa Smoleńskiego...

                                                Nie zmienia to jednak faktu, iż głównym założycielem Nowej oraz jej "twarzą" był
                                                Chojecki, a nie Michnik...
                                                • wariant_b Re: No widzisz Jasiu (wariancie b) 05.03.08, 23:40
                                                  Hop, hop - wróciłem.

                                                  > Nie zmienia to jednak faktu, iż głównym założycielem Nowej oraz jej
                                                  > "twarzą" był Chojecki, a nie Michnik...

                                                  Wyobraź sobie, że to Ty współtworzysz/powołujesz Oficynę NOWa.
                                                  Jak myślisz - kto by nią wtedy kierował: Chojecki czy Michnik?
                                                  Bo ja jakoś nie mam uwag.
                                                  • barnacle.bill.the.sailor Ja zaś nie widzę żadnego sensu w tym pytaniu... 06.03.08, 08:24
                                                    Równie dobrze możesz zapytać o wpływ wybuchu supernowej (sic) w galaktyce
                                                    Kasjopei na wysokośc plonów pszenicy z hektara w Sulikowie Górnym w latach
                                                    2000-2005... ;-P

                                                    Jest oczywistą oczywistością, że w takim przypadku ani Michnik, ani Chojecki nie
                                                    kierowaliby założonym przeze mnie wydawnictwem, chyba że JA powierzyłbym
                                                    któremuś z nich zarządzanie tą firmą... Ale do czego zmierzasz ?...
                              • wariant_b Re: Ależ 05.03.08, 18:06
                                O różne rzeczy Cię podejrzewałem, ale...
                                No, no, no!
                                • woda.woda Re: Ależ 05.03.08, 18:09
                                  Ech, z tym Gniewkiem jest taki problem, że to pasożyt. Wciąż
                                  pyta "skąd wiesz, skąd wiesz?" a samemu tyłka nie chce mu sie
                                  ruszyć, żeby poszerzyć wiedzę :)
                                  • barnacle.bill.the.sailor Wiesz, moja ty kaskado, 05.03.08, 18:48
                                    jest taki zwyczaj, umocowany zresztą w prawie, że to osoba, ktora coś twierdzi
                                    jest zobowiązana do udowodnienia tego twierdzenia, a nie jej adwersarz... Stąd
                                    moje pytania i wybacz ale w tej kwestii będę nieznośnie upierdliwy...
                                    ;)
                                    • x2468 Re: Wiesz, moja ty kaskado, 05.03.08, 19:21
                                      barnacle.bill.the.sailor napisał:

                                      > jest taki zwyczaj, umocowany zresztą w prawie, że to osoba, ktora coś twierdzi
                                      > jest zobowiązana do udowodnienia tego twierdzenia, a nie jej adwersarz...
                                      Zyjesz przeszloscia.W kaczystanie wielu (pisiakow) cos belkotalo,lecz nnigdy
                                      nikomu nic nie udowodnilo.Haslo naczelne"wiem,ale nie powiem"
                                      to znak pisich czasow.

                                      >
                                    • woda.woda Jakiego ty chcesz dowodu? Na co? 05.03.08, 19:31
                                      W skład kolegium redakcyjnego wydawnictwa w różnym czasie
                                      wchodzili: Maria Fedecka, Konrad Bieliński, Grzegorz Boguta, Marek
                                      Borowik, Mirosław Chojecki, Janek Kofman, Marek Kubin, Andrzej
                                      Werner, Adam Widmański i Adam Michnik, który od początku miał
                                      decydujący głos w sprawach wydawniczych.
                                      www.przk.pl/przewodnik.php?id_art=18660
                                      Poszukaj sobie, kto to jest Mateusz Wyrwich.
                                      • barnacle.bill.the.sailor Re: Jakiego ty chcesz dowodu? Na co? 05.03.08, 20:00
                                        Niezbitego... Na to:

                                        "za program wydawniczy NOWEj odpowiadali
                                        Jan Walc i Adam Michnik, za sprawy techniczne Mirosław Chojecki."

                                        woda.woda napisała:

                                        > W skład kolegium redakcyjnego wydawnictwa w różnym czasie
                                        > wchodzili: Maria Fedecka, Konrad Bieliński, Grzegorz Boguta, Marek
                                        > Borowik, Mirosław Chojecki, Janek Kofman, Marek Kubin, Andrzej
                                        > Werner, Adam Widmański i Adam Michnik, który od początku miał
                                        > decydujący głos w sprawach wydawniczych.
                                        > www.przk.pl/przewodnik.php?id_art=18660

                                        To nie to samo...

                                        > Poszukaj sobie, kto to jest Mateusz Wyrwich.

                                        Co ma wspólnego z naszą dyskusją ?...
    • alfa.alfa Czy to prawda że prawa autorskie sa w rekach 05.03.08, 10:04
      rodziny Michnika?
      • pisubek Jasne, ze tak, bo wszystkie te ksiazki Mackiewicza 05.03.08, 10:06
        napisal sam Adam Michnik.
        • barnacle.bill.the.sailor Hehehe, pierwszy raz w życiu coś ci 05.03.08, 19:15
          się naprawdę udało ! :)))
      • petrucio Nina 05.03.08, 10:07
        Karsov-Szechter. Zona stryja Michnika. Probuje mieszac i niby ma te
        prawa (ostatnie wyroki sadu potwierdzily to chyba nawet), ale sprawa
        nie jest zamknieta.
        Niemozliwe, by mial tu miejsce jakikolwiek wplyw samego
        Michnika:)))))))))))))))))))
        • alfa.alfa Re: Nina 05.03.08, 10:10
          petrucio napisała:

          > Karsov-Szechter. Zona stryja Michnika. Probuje mieszac i niby ma te
          > prawa (ostatnie wyroki sadu potwierdzily to chyba nawet), ale sprawa
          > nie jest zamknieta.
          > Niemozliwe, by mial tu miejsce jakikolwiek wplyw samego
          > Michnika:)))))))))))))))))))

          Więc rodziny Szechterów dorabiać nie bedę. Wszystkie powieści Mackiewicza są na ośle
    • zelazny.karzel.wasyl Mackiewicz, zaraz...to nie ten co "Litwo! Ojczyzno 05.03.08, 10:20
      moja, Ty jesteś jak zdrowie, nikt się nie dowie ile kosztujesz, aż
      się popsujesz" napisał?? :-)
      • paczula8 nie, to ten co napisał: 05.03.08, 10:43
        "Całkowitej prawdy nie zna żaden człowiek na tym świecie. To co my
        ludzie nazywamy "prawdą" jest zaledwie jej szukaniem. Szukanie
        prawdy jest tylko możliwe w ścieraniu się myśli, zaś ścieranie się
        myśli jest tylko możliwe w wolnej dyskusji. Dlatego ustrój
        komunistyczny, który tego zakazuje musi być siłą rzeczy - wielka
        nieprawdą." /Zwyciestwo prowokacji/

        - zamiast słów "ustrój komunistyczny" proponuję wstawić słowa "Adam
        Michnik" ... i stanie sie jasność:)
        • woda.woda Re: nie, to ten co napisał: 05.03.08, 10:52
          Ty masz ambicje prowadzić poważne dyskusje? :)
          Nie wierzę
          • paczula8 pogubiłas sie Wodo:) 05.03.08, 11:02
            w tym wątku piszemy o Mackiwiczu i Michniku.
            • woda.woda Ależ 05.03.08, 11:03
              pisz sobie, co ci ślina na palce przyniesie.

              Z Bogiem.

        • doc.torov No to Kaczyński zlikwiduje PR2 05.03.08, 17:38
          paczula8 napisała:

          > "Całkowitej prawdy nie zna żaden człowiek na tym świecie. To co my
          > ludzie nazywamy "prawdą" jest zaledwie jej szukaniem.
    • dr.krisk O tak! 05.03.08, 10:26
      Naród jak się Mackiewicza naczyta to zaraz jarzmo michnikomusze
      zrzuci, i wolnem będzie!!!!
      Ojej!
      :))))
      • woda.woda Re: O tak! 05.03.08, 10:28
        > Naród jak się Mackiewicza naczyta

        Nie naczyta, tylko nasłucha.
        W Programie II PR.

        • dr.krisk Rzeczywiście! 05.03.08, 12:09
          Skończą się wreszcie "Biesy" Dostojewskiego, i wskoczy Mackiewicz?
          Jak sądzisz - będą rozruchy na ulicach, Michnik będzie musiał
          emigrować do Izraela (a nie mógł w 68-mym?), i tak dalej?
          Naród okowy salonowe starga i zruci?
          • woda.woda Re: Rzeczywiście! 05.03.08, 12:12
            dr.krisk napisał:
            Michnik będzie musiał
            > emigrować do Izraela (a nie mógł w 68-mym?),

            Mógł, nawet był bardzo namawiany, ale cuś nie chciał.
            To na stare lata tez chyba nie zechce.
            Tak więc rozruchy - rzecz możliwa.
            • pisubek [...] 05.03.08, 13:08
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • woda.woda Re: Zgadzam sie calkowicie z Bartoszewskim, to je 05.03.08, 13:44
                A Droga donikad to fantastyczna ksiazka i kazdy powinien ja
                > przeczytac.

                Tak, nie bez kozery NOWA ją wydała :)
    • homosovieticus Michnik nie ma znaczących zaslug dla polskiej 05.03.08, 13:33
      kultury.Przynajmniej nikt z powaznych kulturoznawców nie pisał o
      nich.
      Moim zdaniem, Michnik został wylansowany a potem dokoptowany do
      współudziału we władzach po 89 przez ludzi Jaruzelskiego. To samo
      dotyczy Kuronia. Obaj Panowie niczego trwałego do polskiej kultury
      nie wniesli bo wnieść nie mogli ze wzgledu na zauroczenie Heglem i
      Marksem.
      • alfa.alfa Re: Michnik nie ma znaczących zaslug dla polskiej 05.03.08, 14:34
        homosovieticus napisał:

        > kultury.Przynajmniej nikt z powaznych kulturoznawców nie pisał o
        > nich.
        > Moim zdaniem, Michnik został wylansowany a potem dokoptowany do
        > współudziału we władzach po 89 przez ludzi Jaruzelskiego. To samo
        > dotyczy Kuronia. Obaj Panowie niczego trwałego do polskiej kultury
        > nie wniesli bo wnieść nie mogli ze wzgledu na zauroczenie Heglem i
        > Marksem.

        wykładnikiem jego zasług może byś nakład "twórczości"
      • wariant_b Re: Michnik nie ma znaczących zaslug dla polskiej 05.03.08, 16:15
        A konkretniej?
        Których współczesnych kulturoznawców uważasz za wybitnych?

        > Moim zdaniem, Michnik został wylansowany a potem dokoptowany do
        > współudziału we władzach po 89 przez ludzi Jaruzelskiego.

        Moim zdaniem, o Michniku i Kuroniu słyszeliśmy o wiele lat wcześniej,
        niż o "Solidarności". Ale i tak miło mi, że podzielasz głoszoną
        przeze mnie tezę, że twórcy III RP byli "po tamtej stronie".
        Oczekuję jeszcze, że przyznasz, iż Wałęsę i Kaczyńskich dokooptowali
        Jaruzelski z Michnikiem. I to mimo braku zauroczenia tychże Heglem.
        O klasykach marksizmu nie wspominam, bo to może być drażliwe.
        • homosovieticus Re: Michnik nie ma znaczących zaslug dla polskiej 05.03.08, 17:14
          wariant_b napisał:

          > A konkretniej?
          > Których współczesnych kulturoznawców uważasz za wybitnych?

          Tych, którzy nie pisali o wkładzie Michnika Adama do skarbca
          polskiej kultury.

          Nie pisałem o tym czy ktoś słyszał, w Polsce przedsierpniowej, czy
          nie o Michniku i Kuroniu tylko o tym,że Michnik i Kuroń zostali
          dokoptowani do rezimowych władz.
          Do władz tych byli również pośrednio dokoptowani Kaczyńscy ale
          sowieci i Jaruzelski większe nadzieje w lojalności pokładał w
          Michniku i Kuroniu i dlatego Wałesa pozbył się Braci, kiedy Ci
          chcieli osłabić wpływy "wybrańców" Jaruzelskiego i Kiszczaka.
          Dlaczego?
          To nawet Ty powinieneś domyślić się.
          • wariant_b Re: Michnik nie ma znaczących zaslug dla polskiej 05.03.08, 17:44
            homosovieticus napisał:

            > ... Michnik i Kuroń zostali dokoptowani do rezimowych władz.

            Ach, tak? Pewnie musiałem coś przespać. Całe 18 lat.

            > Dlaczego?

            A dlaczego Michnik potrafił określić Kiszczaka jako człowieka
            honoru, a jeszcze nikt nie powiedział tego o Kaczyńskich.
            No, może za wyjątkiem ich ludzi. Aktualnych, rzecz jasna.

            > ... kiedy Ci chcieli osłabić wpływy "wybrańców" ...

            A nie przyszła Ci do głowy najprostsza ewentualność, że chcieli
            tylko umocnić swoje wpływy? Tak, Wałęsa zrozumiał to zbyt późno.
            Nie specjalnie mu się dziwię, bo Kaczyński nadął jego kabotynizm
            do gigantycznych rozmiarów. Aż musiało pęknąć.

            > To nawet Ty powinieneś domyślić się.

            Pozwól, że nie odpowiem...
            • homosovieticus Re: Michnik nie ma znaczących zaslug dla polskiej 05.03.08, 18:07
              wariant_b napisał:
              >Pewnie musiałem coś przespać. Całe 18 lat.
              Słyszałeś o warunkch jakie uczestnikom rozmów z Rządem postawił
              Kiszczak ustami Urbana tuż przed Magdalenką?

              > A dlaczego Michnik potrafił określić Kiszczaka jako człowieka
              > honoru, a jeszcze nikt nie powiedział tego o Kaczyńskich.

              Jeśli Michnik po słynnym swoim "Liście do Gen. Kiszczaka" nazwał
              tego ostaniego człowiekiem honoru i to po kilkudziesieciu latach, to
              widocznie miał ku temu powody.
              Może chodziło o teczkę jakąś albo cóś podobnego?
              Kaczyńscy az takich zobowiazań nie mieli bo inna była ich droga
              polityczna i co ważniejsze,zdaniem moim, inne środowisko i dom
              rodzinny, w którym wyrastali .
              • wariant_b Re: Michnik nie ma znaczących zaslug dla polskiej 05.03.08, 18:37
                homosovieticus napisał:
                > Może chodziło o teczkę jakąś albo cóś podobnego?

                Może chodziło o teczkę jakąś... A może tylko, kiedy już emocje opadły,
                okazało się, kto potrafi dotrzymywać słowa, a kto nie potrafi.
                Dość powiedzieć, że mój szacunek do Michnika wzrósł znacznie
                i dopiero po Rywinie wrócił do normy.

                A Ty jak?
                Potrafisz docenić wielkość przeciwnika, czy tylko wrogość czujesz?
                • homosovieticus Nie oceniam zachowania Michnika i Kiszczaka w 05.03.08, 18:58
                  kategoriach honoru, rozumianego w sposób klasycznie polski.
                  Oceniam jako rodzaj politycznego układu pomiędzy partnerami o rażąco
                  nierównej sile skutecznego działania.
                  Michnik musiał być wierny danemu słowu a Kiszczakowi o to właśnie
                  chodziło.
                  • wariant_b Re: Nie oceniam zachowania Michnika i Kiszczaka w 06.03.08, 09:47
                    homosovieticus napisał:
                    > Michnik musiał być wierny danemu słowu a Kiszczakowi o to właśnie
                    > chodziło.

                    Nie, nie musiał. Nikt nie ma obowiązku jako jedyny z ugrupowania
                    dotrzymywać umowy, chyba, że sam taki obowiązek odczuwa.
                    A umów okrągłostołowych strona "Solidarnościowa" jak ci zapewne
                    wiadomo nie dotrzymała.

                    Nadto pragnę zauważyć, że w zapale polemicznym pomyliłeś strony,
                    to nie Kiszczak nazwał Michnika "człowiekiem honoru", a odwrotnie.
                    I Kiszczak i Jaruzelski dotrzymali swojej części umowy.
                    Może dlatego, że to bardziej żołnierze niż politycy.
                • woda.woda Głupi ten Michnik. 05.03.08, 19:02
                  Jakby umiał antycypować, zamiótłby sprawę Rywina szast prast pod
                  dywan i już.

                  Nic w tym człowieku nie ma pragmatyzmu.
                  • homosovieticus Głupi ten Michnik ale zupełnie z innego powodu. 05.03.08, 19:08
                    Sprawę Rywina próbował wygrać dla Agory ale Miller się
                    zorientował,że to Kwasniewski wypuscił Lwa a Olkowi nie ufał.
                    • woda.woda Nie widzę powodu, 05.03.08, 19:09
                      aby komentowac twoje insynuacje
                  • wariant_b Re: Głupi ten Michnik. 06.03.08, 10:03
                    woda.woda napisała:

                    > Jakby umiał antycypować, zamiótłby sprawę Rywina szast prast pod
                    > dywan i już.

                    Obawiam się, że nie. Wydaje mi się, że w Agorze zaczynało śmierdzieć
                    i sprawa Rywina była jak otwarcie okna. Mam nieodparte odczucie,
                    że Rywina do Michnika wysłał ktoś z zarządu Agory.

                    Przypominam, że chodziło o możliwość przejęcia Polsatu przez Agorę.
                    A to oznaczało konieczność znalezienia stosownego kapitału.
                    A to z kolei - ograniczenie pozycji Adama Michnika w Agorze
                    na rzecz... No właśnie - kogo? Musiał być niezły smrodek.
                    Podejrzewam, że Michnik coś przeczuwał, stąd nagranie rozmowy.
    • fagay Re: Jozef Mackiewicz w PR2 - kleska Michnika! 05.03.08, 17:38
      Jesli Michnik zaczalby chodzic po wodzie to Prawdziwi Polacy zarzuciliby mu ze
      nie umie plywac.
      Z Michnikiem trudno sprzeczac sie merytorycznie bo trzeba duzo umiec i myslec.
      Dlatego siega sie po epitety i insynuacje.
      • woda.woda Re: Jozef Mackiewicz w PR2 - kleska Michnika! 05.03.08, 17:39

        > Z Michnikiem trudno sprzeczac sie merytorycznie bo trzeba duzo
        umiec i myslec.

        Otóż to :)
        • lauriane Re: Jozef Mackiewicz w PR2 - kleska Michnika! 05.03.08, 17:55
          woda.woda napisała:

          >
          > > Z Michnikiem trudno sprzeczac sie merytorycznie bo trzeba duzo
          > umiec i myslec.
          >
          > Otóż to :)
          L. Nie wolno zapomniec o jego wiedzy, szczegolnie o tej pochodzacej
          z archiwum bezpieki, naturalnie trudno z taka wiedza "sprzeczac sie
          merytorycznie".......
          J.C.
          • woda.woda Re: Jozef Mackiewicz w PR2 - kleska Michnika! 05.03.08, 18:03
            Małe pytanie" czy Michnik zrobił kiedykolwiek uzytek ze swojej
            wiedzy dotyyczącej akt bezpieki?
            • lauriane Re: Jozef Mackiewicz w PR2 - kleska Michnika! 05.03.08, 20:46
              woda.woda napisała:

              > Małe pytanie" czy Michnik zrobił kiedykolwiek uzytek ze swojej
              > wiedzy dotyyczącej akt bezpieki?
              L. A kto to wie ?
              Albo jeszcze inaczej czy mozna nabywac wiedze, zeby nie zrobic z
              niej uzytku ?
              J.C.
              • woda.woda Re: Jozef Mackiewicz w PR2 - kleska Michnika! 05.03.08, 23:29
                > > Małe pytanie" czy Michnik zrobił kiedykolwiek uzytek ze swojej
                > > wiedzy dotyyczącej akt bezpieki?
                > L. A kto to wie ?

                No właśnie. Nic nie wiesz na temat - czy zrobił użytek.

                > Albo jeszcze inaczej czy mozna nabywac wiedze, zeby nie zrobic z
                > niej uzytku ?

                Czyżbyś każdą informację, którą posiądziesz musiał wychlapać
                jęzorem?

                • lauriane Re: Jozef Mackiewicz w PR2 - kleska Michnika! 05.03.08, 23:37
                  woda.woda napisała:

                  > > > Małe pytanie" czy Michnik zrobił kiedykolwiek uzytek ze swojej
                  > > > wiedzy dotyyczącej akt bezpieki?
                  > > L. A kto to wie ?
                  >
                  > No właśnie. Nic nie wiesz na temat - czy zrobił użytek.
                  L. Ano wlasnie, Ty rowniez......
                  >
                  > > Albo jeszcze inaczej czy mozna nabywac wiedze, zeby nie zrobic z
                  > > niej uzytku ?
                  >
                  > Czyżbyś każdą informację, którą posiądziesz musiał wychlapać
                  > jęzorem?
                  > L. Ty bylabys taki uzytek zrobila ?
                  A innych sposobow wykorzystania takich informacji nie widzisz ?
                  J.C.
                  • wariant_b Re: Jozef Mackiewicz w PR2 - kleska Michnika! 05.03.08, 23:51
                    lauriane napisał:

                    > > No właśnie. Nic nie wiesz na temat - czy zrobił użytek.
                    > L. Ano wlasnie, Ty rowniez......

                    To może komentarz, o czym to świadczy, zakładając, że taką wiedzę
                    posiada?
                    • lauriane Re: Jozef Mackiewicz w PR2 - kleska Michnika! 06.03.08, 11:02
                      wariant_b napisał:

                      > lauriane napisał:
                      >
                      > > > No właśnie. Nic nie wiesz na temat - czy zrobił użytek.
                      > > L. Ano wlasnie, Ty rowniez......
                      >
                      > To może komentarz, o czym to świadczy, zakładając, że taką wiedzę
                      > posiada?
                      L. O nieograniczonych mozliwosciach merytorycznych(hehehe.....)
                      J.C.
      • lauriane Re: Jozef Mackiewicz w PR2 - kleska Michnika! 05.03.08, 17:58
        fagay napisał:

        > Jesli Michnik zaczalby chodzic po wodzie to Prawdziwi Polacy
        zarzuciliby mu ze
        > nie umie plywac
        L. Bzdura, raczej, ze chodzi po palach.......
        > Z Michnikiem trudno sprzeczac sie merytorycznie bo trzeba duzo
        umiec i myslec.
        > Dlatego siega sie po epitety i insynuacje.
        L. ?????????????
        J.C.
    • zgred-zisko Re: Jozef Mackiewicz w PR2 - kleska Michnika! 05.03.08, 17:55
      A ja tam pamiętam takiego mocnego polityka (jak mu tam było? Giertych - czy
      jakoś tak) który ogłosił powstanie koalicji będącej "czarnym snem Michnika".
      • palnick Michnik moczarowcem? 07.03.08, 00:35

        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070518/druga_strona_a_5.html
        • doc.torov Wśród Żydów tez sa kretyni, jak sie okazuje, 07.03.08, 00:43


          Cos mi sie wydaje ze ten pojeb Dojczgewand jadł za mało
          głowek od sledzi i tak mu sie porobiło...
          • lauriane Re: Wśród Żydów tez sa kretyni, jak sie okazuje, 07.03.08, 11:09
            doc.torov napisał:

            >
            >
            > Cos mi sie wydaje ze ten pojeb Dojczgewand jadł za mało
            > głowek od sledzi i tak mu sie porobiło...
            L. On jadl za malo glowek od sledzi, no a Ty ?
            J.C.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka