semperignotus
18.05.08, 11:04
świat patrzy jakiego mamy "orła"
Kaczyński w "sali wstydu" Human Rights Watch
Nowojorska organizacja obrony praw człowieka Human Rights Watch skrytykowała
prezydenta Lech Kaczyńskiego za wypowiedzi i działania określane jako
homofobiczne.
Wraz z prezydentem Ugandy Yoweri Musewenim i brytyjskim Home Office
(ministerstwem spraw wewnętrznych), prezydent RP został wyróżniony
wprowadzeniem do tzw. Sali Wstydu (ang. Hall of Shame, co jest trawestacją
Hall of Fame, czyli Sali Sławy, w której honoruje się w USA słynnych sportowców).
W oświadczeniu przysłanym PAP HRW stwierdziła, że prezydent Kaczyński został
napiętnowany "za odmawianie ludziom szacunku dla ich rodzin". Organizacja
wyjaśniła, że chodzi tu o znaną sprawę orędzia przeciwko ratyfikacji traktatu
o reformie Unii Europejskiej, w którym prezydent wykorzystał zdjęcie ze
"ślubu" gejów amerykańskich: Brendana Fay'a i Thomasa Moultona do ostrzeżenia
o niebezpieczeństwie legalizacji małżeństw homoseksualnych.
- Kaczyński i jego sojusznicy - w tym jego brat, były premier - od lat
prowadzą kampanię odmawiania podstawowych praw lesbijkom, gejom,
biseksualistom i transseksualistom w Polsce- czytamy w komunikacie HRW.
Prezydent Ugandy został skrytykowany za to, że policja w tym kraju prześladuje
homoseksualistów, a jeden z ministrów powiedział, że homoseksualizm "jest
nienaturalny".
Brytyjski Home Office napiętnowano za odmowę przyznawania azylu imigrantom,
którzy twierdzą, że w swych krajach są prześladowani za homoseksualizm.
HRW podaje tu przykład geja-Irańczyka, któremu w 2007 r. zagrożono deportacją
z Wielkiej Brytanii, chociaż w Iranie homoseksualiści zagrożeni są torturami i
karą śmierci.
Amerykańska organizacja nie wyjaśnia jednak, czy Irańczyk został ostatecznie
deportowany.