Dodaj do ulubionych

Klub Wolnomularza

02.11.03, 14:28
Klub Wolnomularza - zaprasza - Forum Prywatne -
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15171
Obserwuj wątek
    • arnold32 Re: Klub Wolnomularza 02.11.03, 15:14
      I że będzie się godził, że inni wierzą inaczej. A czy może pomimo to uważać, że
      ci inni po prostu się mylą? Czy wyznawca judaizmu może być przekonany, że jego
      brat chrześcijanin jest w błędzie, uważając za Boga Jezusa z Nazaretu?

      - Jeżeli takie jest jego przekonanie, to winien, zgodnie z wolnomularskimi
      zasadami, zachować je dla siebie - by nie wprowadzić dysharmonii w loży.
      Zgodnie z Konstytucją Andersona w loży nie wolno rozmawiać na tematy religijne.
      Ktoś, kto wszczyna spór o to, czy Jezus był Bogiem, czy też nie, nie powinien
      być przyjęty do wolnomularstwa. Ten ktoś żyje obsesjami religijnymi...

      Obsesjami?!

      - Oczekuje się od wolnomularza, że ma on wyrobione szczere poglądy w kwestiach
      religijnych. Równocześnie zakłada się, że pozostają one jego prywatnymi
      przekonaniami, a więc że nie będą eksponowane w loży. Poza nią może sobie
      głosić, co zechce. W tym wypadku dobrze widoczna jest różnica między Kościołem
      katolickim, który nakazuje eksponować przekonania religijne, a tradycją
      wolnomularską, która wolałaby, aby zachować je dla siebie. Bo mogą one kogoś
      urazić. Problem ten nie dotyczy tylko katolików. O ile katolik może uzyskać
      dyspensę od biskupa, o tyle Żyd wolnomularz znajduje się w o wiele trudniejszym
      położeniu. Potępienie masonerii ze strony rabinów jest bezwarunkowe. Podobnie w
      przypadku prawosławia. Nietolerancyjny stosunek do wolnomularstwa cechuje też
      wyznawców islamu, choć trudno byłoby znaleźć w Koranie uzasadnienie dla jego
      potępienia. W praktyce niektórzy monarchowie arabscy bywają wolnomularzami.
      Masonem był zmarły niedawno król Jordanii Husajn. Inne wielkie religie:
      buddyzm, hinduizm, konfucjanizm są całkowicie neutralne pod tym względem.
      www1.gazeta.pl/wyborcza/1093892,34440,96399.html?as=3
    • oszolom.z.radia.maryja Precz z reklamą masonerii!! 02.11.03, 18:44
      • Gość: Bongo Re: Precz z reklamą Rydzykierii IP: *.it-net.pl 02.11.03, 19:03
      • Gość: Hiram Re: Precz z reklamą masonerii!! IP: 216.233.73.* 02.11.03, 20:15
        Wolonomularstwo kojarzy mi sie z pomoca innym. Organizacja ktora jest wolna od
        polityki i religi...
        • Gość: Bongo Re: Precz z reklamą masonerii!! IP: *.it-net.pl 02.11.03, 20:23
          Gość portalu: Hiram napisał(a):

          > Wolonomularstwo kojarzy mi sie z pomoca innym. Organizacja ktora jest wolna
          od
          > polityki i religi...

          ooo, tak. Wszak w loży nie wolno rozmawiac ani o polityce ani o religii, a żeby
          zostać członkiem trzeba wierzyć. niekońecznie w boga chrześcijan.
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Precz z reklamą masonerii!! 02.11.03, 20:27
          Gość portalu: Hiram napisał(a):

          > Wolonomularstwo kojarzy mi sie z pomoca innym. Organizacja ktora jest wolna
          od
          > polityki i religi...

          - jak ta pomoc w wydaniu masonerii wygląda to wystarczy przejechać się do
          Meksyku..tam przez 60 lat panowała dyktatura masońska..masoneria jest też
          odpowiedzialna za rewolucję francuską i krwawe rządy Robespierra a takze za
          wprowadzenie aborcji w latach 60 i 70 tych XX wieku w Europie zach i w
          USA!..masoneria krwawo sobie poczynała również w Portugalii przed I wojną
          światową..tam też póżniej nastąpily objawienia fatimskie.
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Precz z reklamą masonerii!! 02.11.03, 20:28
            oszolom.z.radia.maryja napisał:

            > Gość portalu: Hiram napisał(a):
            >
            > > Wolonomularstwo kojarzy mi sie z pomoca innym. Organizacja ktora jest woln
            > a
            > od
            > > polityki i religi...
            >
            > - jak ta pomoc w wydaniu masonerii wygląda to wystarczy przejechać się do
            > Meksyku..tam przez 60 lat panowała dyktatura masońska..masoneria jest też
            > odpowiedzialna za rewolucję francuską i krwawe rządy Robespierra a takze za
            > wprowadzenie aborcji w latach 60 i 70 tych XX wieku w Europie zach i w
            > USA!..masoneria krwawo sobie poczynała również w Portugalii przed I wojną
            > światową..tam też póżniej nastąpily objawienia fatimskie.
            aha zapomniałem zamieścić tego oto linku
            szukaj.onet.pl/query.html?col=all&odm_tez=odmiana&qt=masoneria
            • Gość: Tadek Re: Precz z reklamą masonerii!! IP: 216.233.73.* 02.11.03, 20:35
              Ta twoja obsesia nie pozwala spac - daj mi przyklad czy i jak ona byla
              opowiedzialna za to co ty wypisu...czlonek Mason to nie Masoneria u wladzy?
              • Gość: Tadek Re: Precz z reklamą masonerii!! IP: 216.233.73.* 02.11.03, 20:40
                i jeszcze jedno - czy jakis dyktator jest katolikiem czy caly Kości.. jest za
                to odpowiedzialny?
            • Gość: ROdrig Falkenstein Antymasońskie bzdury na stronie "antysektowej" IP: *.it-net.pl 02.11.03, 22:42
              WWW.Sekty.iq.pl

              Takich bzdur to dawno nie czytałem

              Przynależność do stowarzyszenia opiera się na zasadzie hierarchizacji członków
              i zróżnicowanych stopni wtajemniczenia. Ponieważ jest to grupa hermetyczna,
              każdy mason jest zobowiązany pod groźbą bardzo surowych kar, o których pisać
              się nie godzi, do wielkiej lojalności i dochowania tajemnicy. Nie wolno zatem
              członkom ani rozmawiać, ani pisać, ani rysować, ani też publikować
              czegokolwiek, co miałoby związek z tą instytucją, chyba że za zgodą samego
              Wielkiego Mistrza Zakonu.

              RvF: Kompletna bzdura. Owe "surowe kary" są trzy: napomnienie, zawieszenie i
              wydalenie. W rytuale i regule określa eo ne są jako pokuta (lub chłosta),
              Uwięzienie w ciemnicy i smierć, ale to są tylko i wyłącznie symboliczne
              okreslenia. Brat zawieszony pozbawiony jest dostępu do "swiatła" lozy - dlatego
              oktresla się to jako "uwięzienie w ciemnicy", natomiast brat wydalony jest
              traktowany przez braci tak jakby zmarł - jego nazwisko trafia na listę zmarłych.

              RvF: A co do tego pisania i rysowania - ciekawe skąd tyle stron masońskich.
              Praktycznie każda większa loża masońska ma swoją stronę internetową. Rytuał
              masoński w postaci książkowej mozna kupić wysylkowo w jednej z licznych
              internetowych księgarni wolnomularskich - no i gdzie ta tajemnica?

              Mówi o tym regulamin Masonerii: "Przyrzekam bezinteresownie i z honorem służyć
              masonerii, strzec jej tajemnic i wypełniać jej prawa...". Tak więc żaden
              członek nie może być źródłem jakiejkolwiek informacji o stowarzyszeniu.

              RvF: ciekawe. Patrz wyżej. Ciekawe zatem kto jest autorem strony
              http://www.masonicinfo.org

              Struktury masońskie, podobnie jak różokrzyżowców, opierają się na szczeblach
              hierarchii, którym odpowiadają poszczególne stopnie wtajemniczenia i
              charakterystyczne dla każdego stopnia symbole, znaki, ceremonie, sygnały, hasła
              itp. W sumie jest ich 33, przy czym żaden mason nie ma pojęcia, o czym
              rozmawiali jego współbracia wyżsi stopniem.

              RvF: Kompletna bzdura. Wygląda na to, jakby wyżsi stopniem poslugiwali się
              jakimś szyfrem. Generalnie bracia uczniowie nie maja głosu w Loży, a bracia
              czeladnicy nie moga być wybierani na urzędy i funkcje w loży - logiczne więc
              chyba, że nie uczestniczą w naradach urzędników i świateł loży

              Obowiązek dochowania tajemnicy dotyczy bowiem nie tylko wyjawiania informacji
              komukolwiek spoza masonerii, ale także w obrębie samego ruchu między członkami
              poszczególnych stopni. Jest to dowód na to jak bardzo utajnione są posiedzenia
              wolnomularzy.

              RvF: Bardzo utajnione. Dranie nie wpuszczają nikogo kto nie jest masonem. Na
              tablicy przed bydynkiem siedziby loży #21 w Dallas wypisano wielkimi wołami,
              kiedy są spotkania. Bo przed spotkaniami urzędują oficerowie, którzy udzielają
              informacji o tym co robi loża. A prowadzi i finansuje np darmową klinikę
              okulistyczną.

              Poznanie tajemnic i sekretów przez poszczególnych członków zależy od numeru
              stopnia jaki posiada. Tzw. "masoneria symboliczna" to trzy pierwsze stopnie. I
              tak: pierwszy stopień to uczeń, drugi stopień- czeladnik, trzeci stopień -
              mistrz. Dalsze stopnie mają również swoje nazwy. Np. 18 stopień - Największy
              Wielki Wizytator Generalny. Członkowie posiadający 33 stopień zbierają się na
              Najwyższej Radzie.

              RvF: Fajnie. Gdyby tylko autorka jeszcze coś więcej wiedziała o strukturze
              masońskiej, to nie pisałaby bzdur. Owe "stopnie szkockie" od 4 do 33 nie są
              uznawane przez wszystkie ryty masońskie. Najwyższym stopniem jest bowiem
              mistrz - stopień trzeci. Wszystkie pozostałe to stopnie honorowe, nadawane
              najbardziej zasłużonym wolnomularzom, bądź też towarzyszące wyborowi na jakaś
              funkcję. I nie jest tak, że przechodzi się wszystkie 31 stopni po kolei - można
              je przeskakiwać. I ciekawe co w tym dziwnego. Diakon może zostać wikarym,
              wikary proboszczem, proboszcz dziekanem, prałatem, biskupem, kardynałem. Tak
              samo uczeń może zostać czeladnikiem, czeladnik mistrzem, potem archiwistą loży,
              mistrzem loży, a w końcu wielkim mistrzem 33 stopnia. Jedna różnica. Urzędy
              m,asońskie obsadza się w drodze wyborów i są one kadencyjne.

              Z kolei Najwyżsi Wielcy Przełożeni spotykają się co 5 lat na Najwyższych Radach
              Kongresów Międzynarodowych. Rozmowy prowadzone na najwyższych stopniach są
              oczywiście objęte całkowitą tajemnicą, do której nie mają dostępu nawet
              członkowie o stopień niżsi.

              RvF: Najwyższi wielcy przełożeni, to mistrzowie wielkich lóż, tych głównych i
              znaczniejszych. Coś jak biskupi ordynariusze. Spotykają się oni na
              konferencjach by uzgadniać politykę na okres, tak jak biskupi spotykają się na
              synodach. I oczywiście masoni nie będący wielkimi mistrzami nie mają tam
              dostępu. A czy zwykły proboszcz ma wstęp na obrady synodu?

              Propaganda masońska obfituje w slogany, które w rzeczywistości niewiele mają
              wspólnego z prawdą, a tym bardziej z założeniami zawartymi w ich doktrynie.
              Mówią o sobie, że są instytucją charytatywną, filozoficzną, postępową, której
              celem jest szukanie prawdy, doskonalenie moralne, walka z przesądami... Głoszą
              tolerancję, poszanowanie dla przekonań religijnych czy politycznych. Wszystkich
              ludzi bez względu na rasę, narodowość czy religię uważają za braci. Od członków
              wymagają rzekomo, aby byli wzorem cnót wszelkich. Tyle mówi propaganda.

              RvF: i dokładnie to robią. Masońskie szkoły, szpitale, instytuty badawcze.
              Przytułki dla ubogich, kuchnie. To istnieje i działa. Robia dokładnie to samo
              co kościół katolicki,. Tyle tylko że znacznie skuteczniej.

              Od kandydatów wymaga się jednak bezwzględnego posłuszeństwa zasadom Zakonu,
              które muszą być respektowane pod groźbą określonych konsekwencji. I tutaj
              zaczyna się problem. O ile doktryna katolicka jest doskonale wszystkim znana,

              RvF: czyli bezwzględne posłuszeństwo zasadom katolicyzmu pod groźba kar jest
              OK, ale posłuszeństwo zasadom masonerii jest złe. No tak...

              o tyle doktryna masońska praktycznie objęta jest całkowitą tajemnicą. Toteż
              kandydat przed złożeniem przysięgi zupełnie nie wie, na co się decyduje.
              Dowodem na to jest napomnienie przewodniczącego loży, które dość groźnie
              brzmi: "Dobrze się zastanów nad tym, o co prosisz. Nie znasz dogmatów ani celów
              stowarzyszenia..." Poznanie celów czy ideologii masonów jest możliwe dopiero po
              uprzednim przestudiowaniu oficjalnych dokumentów, do których dostęp nie jest
              taki prosty.

              Cholernie trudny. http://www.wlnp.pl tam są wszystkie najwazniejsze dokumenty

              W kwestiach religii masoni wypowiadają się jednoznacznie: Nie można faworyzować
              żadnej religii. Należy sprowadzić wszystkich do jednego poziomu i wyprowadzić
              wspólne wszystkim wyznaniom zasady moralne obowiązujące ludzi. Idąc takim
              krokiem rozumowania, czyli równając ze sobą wszystkie religie, wyznania,
              odłamy, czy sekty dojdziemy do sytuacji, w której obraz religii pozytywnych
              zostanie zneutralizowany, zamazany, nadając im bardziej charakter poglądów
              filozoficznych, ludowych wierzeń czy nawet zabobonów.

              RvF: Dla tych co nie załapali. Według autorki tylko religia katolicka jest
              religią pozytywną. Inne sa negatywne, więc złe i zapewne należy je zniszczyć.

              W ślad za tym idzie kolejna zasada masońska, neutralność światopoglądowa
              państwa wobec jakiejkolwiek religii, czyli całkowity rozdział państwa od
              kościoła. Zgodnie z tą zasadą prawodawstwo nie powinno opierać się na prawach
              Bożych, lecz innych przesłankach uważanych za słuszne przez władze publiczne.
              Konsekwencją takiego myślenia jest pogląd, że w szkołach nie powinno się uczyć
              religii, nawet wtedy, gdyby większość społeczeństwa była katolicka. Tak więc
              polityka uprawiana przez masonerię sprowadza się do jednego wniosku:
              Kształtowanie ludzi obojętnych religijnie czyli po prostu niewierzących.

              RvF: Ciekawe, Wszak żeby zostać masonem regularnym trzeba wierzyć w Boga,a
              Biblia jest kluczowym elementem ceremoniału. Czyta się z niej. Kto nie wierzy w
              jednego boga (może być A
          • Gość: Bongo Re: Precz z reklamą masonerii!! IP: *.it-net.pl 02.11.03, 20:37
            > - jak ta pomoc w wydaniu masonerii wygląda to wystarczy przejechać się do
            > Meksyku..tam przez 60 lat panowała dyktatura masońska..masoneria jest też
            > odpowiedzialna za rewolucję francuską i krwawe rządy Robespierra a takze za
            > wprowadzenie aborcji w latach 60 i 70 tych XX wieku w Europie zach i w
            > USA!..masoneria krwawo sobie poczynała również w Portugalii przed I wojną
            > światową..tam też póżniej nastąpily objawienia fatimskie.


            no i oczywiście masoni odpowiadają także za susze, powodzie, dzumę, syfa,
            cholerę, papieskiego parkinsona a podczas swych satanistycznych ceremonii jedzą
            kanapki z kiełbasą robioną z chrzescijańskich dzieci.

            Oszoł, istnieje pewna granica idiotyzmu, ty niestety zazwyczaj ją przekraczas
            • Gość: Hiram THE MASONIC LANDMARKS IP: 216.233.74.* 03.11.03, 15:09
              Ciekawy art.

              THE MASONIC LANDMARKS

              by Athena Stafyla, Jurist, LL.M, PhD Student, University of Munich


              The origin, the number and the meaning of the Masonic landmarks are
              among the most controversial aspects of Masonic research.


              www.freemasons-freemasonry.com/athena1.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka