pav2
16.02.09, 12:23
Jego możliwości intelektualne są na wyczerpaniu. Jeszcze trochę może
pojechać no popularności jako przeciwwaga dla Gejusza z Żoliborza.
Jakby zagrożenie kaczego bolszewizmu spadło to i popularność Tuska
spadłaby. Przychodzi czas na generalna rekonstrukcję rządu, a przede
wszystkim Premiera. Najlepiej gdyby nowym premierem został ktoś z
PO, np. Zdrojewski, gorzej gdyby premierem został Pawlak (po raz
trzeci), a najgorszym rozwiązaniem byłby POPiS. Tusk mógłby
spokojnie zająć się prezydenturą. Jak pociągnie dłużej premierostwo
to i prezydentura może mu przejść koło nosa.