a.adas
23.04.09, 20:33
tak długo gadał o zagrożeniach dla demokracji, Białorusi i faszyzmie, aż w
końcu nawet największe tłuki dostrzegły zagrożenie. Tylko jakieś trzy lata po
zdrowej tkance społeczeństwa, ale no cóż... nie każdy jest tak bystry jak, nie
przymierzając, ja.