Dodaj do ulubionych

po życiu!!!

11.08.05, 11:02
A ja kończę w grudniu 31 lat, za sobą nieudane małżeństwo, brak pracy, i... 2
letnie dziecko. Czy ktoś przeżył już tak wiele...........?
Obserwuj wątek
    • portalegre Re: po życiu!!! 11.08.05, 14:04
      wiele razy myslalam tak jak Ty, ale zawsze potem swiecilo slonce

      jestem pewna, ze w Twoim zyciu wydarza sie jeszcze wspaniale rzeczy - zobaczysz!

      w zyciu tak juz jest - raz pod gorke, raz z gorki, i tak naprzemian

      musisz przeczekac i nie poddawac sie czarnym myslom - bedzie dobrze!

      pozdrawiam Cie cieplo
    • binkif17 Re: po życiu!!! 11.08.05, 15:31
      Zyta4, nie przejmuj sie!!! Wszystko bedzie OK! Ja tez w tej chwili nie jestem w
      super sytuacji, nie po raz pierwszy zreszta, jednak ufam, ze wszystko sie ulozy
      i niedlugo "wyjdzie sloneczko"! Bywa tak za kazdym razem.
      THINGS CAN ONLY GET BETTER!
      • zyta4 Re: po życiu!!! 30.03.06, 17:04
        ...............i nadal nic się nie zmienia.........
        • sylwek07 Re: po życiu!!! 30.03.06, 19:25
          powiem Ci ze nie chce sie z Toba licytowac ale troche wiecje od Ciebie
          przezylem ,,problem nie w tym kto ile przezyl tylko jak z tego moze wyjsc i kto
          poda pomocna reke.
    • hainaut Re: po życiu!!! 30.03.06, 19:58
      Nie wiem, czy tak wiele, ale sporo.
      W lipcu bede miala 32 lata. Rozwiodlam sie z pierwszym mezem, bo mimo pozorow
      (doktorat i praca na uniwerku, dzialalnosc na rzecz praw czlowieka) okazalo
      sie, ze problemy woli rozwiazywac jak dziecko - uderzyc.
      Wyszlam za maz drugi raz, za cudownego czlowieka, bylam w ciazy z bizniakami,
      tak bardzo ich chcielismy... niestety, poronienie...
      Nie mam pracy, nie mowie dobrze w zadnym z trzech oficjalnych jezykow kraju, w
      ktorym mieszkam, a moj dyplom uniwersytecki nie jest tutaj uznawany.
      ... no i...
      Staram sie powoli jakos zorganizowac sobie tutaj zycie. Od roku szukam pracy,
      ucze sie na razie jednego jezyka, od wrzesnia pewnie drugiego, myslimy znow o
      dziecku... Staram sie jakos sobie radzic, czasem tesknie za Polska (brak
      problemow z praca), krajobrazami, natura, ktora sie docenia dopiero
      na "wygnaniu". Ciekawe czy mi sie uda...
    • zyta4 Re: po życiu!!! 04.04.06, 17:27
      ... a najgorsze jest to że jestem tak strasznie samotna, nie mam dosłownie
      nikogo ktoby podał mi rękę i pomógł "z kolan wstać". Podobno jest tyle ludzi na
      świecie, którzy pomagają innym, gdzie ich szukać??? Chyba nie ma nic gorszego
      jak cierpienie w samotności sad
      • sylwek07 Re: po życiu!!! 04.04.06, 21:30
        a gdzie mieszkasz,jesli kolo Lublina to moge sie z Toba spotkac i sprobowac
        pomoc.
      • zlosnica100 Re: po życiu!!! 07.04.06, 12:07
        Odezwij się do mnie.
        • kubowa Re: po życiu!!! 15.10.06, 08:35
          no jak tam zyta? jakies zmiany? i ja wiele przeszlam, ale wrocilam na prosta i
          znalazlam szczescie! to sie naprawde zdarza!
      • maxiu_m Re: po życiu!!! 10.01.07, 22:59
        zyta odezwij się, jakiś zmiany u Ciebie?
    • madasek Re: po życiu!!! 30.10.06, 11:21
      U mnie tak samo, zakret za zakretem a prostej nie widać, poddałam się nawet.Czy
      to ten rok taki pechowy czy to ja jedno wielkie nieszczeście wink
      • sylwek07 Re: po życiu!!! 30.10.06, 13:04
        ten rok chyba taki nie pewny ale za to przyszly bedzie raczej ok bo jak to sie
        mowi po nocy wstaje dzien smile
        • kubowa Re: po życiu!!! 30.10.06, 13:41
          w przyszlym roku bedziemy w wieku chrystusowymwink ciekawe, co to nam dawink
          • sylwek07 Re: po życiu!!! 30.10.06, 16:09
            to ja Wam powiem po 1 lutym jak sie czuje majac 33 lata smile
            • camel_3d Re: po życiu!!! 02.11.06, 10:06
              a ja po 5 lutymsmile
    • sylwek07 a teraz cos na usmiech 29.11.06, 20:37
      Gdzie tak pedzisz ,stary?
      Do domu,musze zrobic obiad !-a co, zona chora?
      Nie ,glodna smile
      • kubowa Re: a teraz cos na usmiech 02.12.06, 19:00
        dobre!!!!smile
    • zyta4 Re: po życiu!!! 22.01.07, 15:46
      Witam Wszystkich!
      Wiecie co, u mnie nadal jest do niczego tak naprawdę mija czas a u mnie nic się
      nie zmienia, przynajmniej na lepsze.......
      Zazdroszczę wszystkim 33-latkom normalnego życia.......!
      Pozdrawiam
      • kubowa Re: po życiu!!! 22.01.07, 15:48
        zaraz tam normalne!smile))

        głowa do góry! może możemy ci jakoś pomóc?
        • sylwek07 Re: po życiu!!! 22.01.07, 17:41
          kubowa dawno nie slyszalem tego slowa " mozemy Ci jakos pomoc?"
          a szkoda sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka