30.11.02, 21:06
I co, jeździcie po tym białym tworze który pojawił się na ulicach i
chodnikach? Jest po prostu fantastycznie:) Jak jutro nie będzie chlapy to
wychodzę pokręcić:)
Obserwuj wątek
    • migro Re: Śnieg!!! 30.11.02, 22:06
      jane_blond_007 napisała:

      > I co, jeździcie po tym białym tworze który pojawił się na ulicach i
      > chodnikach? Jest po prostu fantastycznie:)

      Cudownie! Jutro z rana idę do Kampinosu!
      • yuurei Re: Śnieg!!! 30.11.02, 22:17
        migro napisał:

        > > I co, jeździcie po tym białym tworze który pojawił
        się na ulicach i
        > > chodnikach? Jest po prostu fantastycznie:)
        >
        > Cudownie! Jutro z rana idę do Kampinosu!
        ^^^
        Rower się zepsuł?
        • migro Re: Śnieg!!! 01.12.02, 21:58
          yuurei napisała:

          > Rower się zepsuł?

          Nic mi się nie zepsuło, tylko od czasu do czasu własnych nóg też używam do
          kontaktu z ziemią ;-)

          A bajkowe widoki, które w Puszczy na mnie czekały i które postarałem się
          chociaż w części zabrać ze sobą (tyle, ile się zmieściło) zobaczyć będzie można
          na stronie:

          migro.agrowczasy.pl/2002-12-01/

          Jeśli na razie jeszcze strona nie będzie działać, to nie należy alarmować,
          tylko grzecznie poczekać kilkanaście godzin. W tym czasie oczywiście można
          wyskoczyć na rowerek, to chyba niezły pomysł, co?

          No, ale muszę już kończyć to stukanie, bo zaraz sadzam dupę na siodełko i
          zjeżdżam do swojego sympatycznego domku :-)
    • Gość: Seco Re: Śnieg!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.02, 21:01
      Oj tak, w sobote jechalem ja padalo, jejku jak piknie.
      Ale dlaczego ludzie sie na mnie dziwnie patrzyli?

      Seco
      • Gość: Ben Re: Śnieg!!! IP: *.chello.pl 01.12.02, 22:40
        Gość portalu: Seco napisał(a):

        > Ale dlaczego ludzie sie na mnie dziwnie patrzyli?

        Może czapka ci się przekrzywiła?
    • Gość: drZbuszu Re: Śnieg!!! IP: *.cors.gov.pl 02.12.02, 13:02
      jane_blond_007 napisała:

      > I co, jeździcie po tym białym tworze który pojawił się na ulicach i
      > chodnikach? Jest po prostu fantastycznie:) Jak jutro nie będzie chlapy to
      > wychodzę pokręcić:)

      ja jeszcze nie jezdzilem... zimno jakos... jutro czyli dzis - na razie jest - 2
      stopnie - jak nie bedzie chlapy a nadal bedziesz miala ochote to moze
      rzeczywiscie sie mozna wybrac porowerowac - odezwe sie telefonem
      a na masie nie bylem - zobaczylem deszcz i odechcialo mi sie moknac - w
      stolecznej napisali ze bylo 130 osob napisz cos jak sie jechalo

      pozdr
      marcin
    • jane_blond_007 Re: Śnieg!!! 02.12.02, 15:33
      Doktorze, nie powiem Ci jak się jechało na Masie, bo z Kingą urwałyśmy się od
      razu spod Zygmunta - jej było zimno a ja musiałam wracać do domu. I tak po
      powrocie chlupało mi w butach i...no cóż, pampers doskonale zbierał całą
      fontannę spod tylnego koła.
      Co do weekendu- w sobotę pojeździliśmy z Sergiem po Kabatach po śniegu i nawet
      spotkaliśmy po drodze Alka:) W sumie temperatura była fantastyczna: -1 i
      jedynym mankamentem było to, że na wszystkich głównych ścieżkach śnieg albo był
      już wydeptany, albo czaiło się na nich drapieżne, tłuste błoto.
      Ale jak już zjechało się w pomniejsze ścieżki albo po prostu jechało się na
      przełaj lasem to śnieg fantastycznie chrzęścił pod oponami i oblepiał hamulce,
      piasty, obręcze i środek suportu:) Trzeba było bardzo uważać i mocno trzymać
      kierownicę - ale to chyba logiczne jak się jeździ po śniegu:)
      Ciekawe jest to, że w odróżnieniu od Seco, na nas nikt nie patrzył z jakimś
      większym zdziwieniem. Chyba ludzie przyzwyczaili się już, że po Kabatach jeżdżą
      wariaci nie zważając na pogodę;-)
      Ech - no i warto było przede wszystkim z uwagi na widoki:) Te oblepione
      śniegiem gałęzie, zwieszające się nisko nad ziemią i czyhające na nasze głowy -
      i tak potem mieliśmy poupychany w szczelinach kasków śnieg;)
      No po prostu pięknie:) Sergio zrobił parę zdjęć i o ile nie będzie miał żadnego
      sprzeciwu, to może poda link:)
      Naprawdę polecam jazdę po śniegu:) Nie należy się zbytnio przerażać
      czyszczeniem roweru. Mi to zajęło - bagatele, jakieś 3 godziny;-)
      • Gość: Sergio Re: Śnieg!!! IP: ntss:* 02.12.02, 15:45
        jane_blond_007 napisała:

        > No po prostu pięknie:) Sergio zrobił parę zdjęć i o ile nie będzie miał
        żadnego
        >
        > sprzeciwu, to może poda link:)

        Nie będę taki... podam :>
        aae159.warszawa.sdi.tpnet.pl/~sergio/01122002/:)

        > Naprawdę polecam jazdę po śniegu:) Nie należy się zbytnio przerażać
        > czyszczeniem roweru. Mi to zajęło - bagatele, jakieś 3 godziny;-)

        A mnie to dopiero czeka - z wymianą widelca włącznie :>

        A co do jazdy... ogólnie super... nawet lekko oblodzonym (miejscami)
        KENem dało się bez problemów jechać 25-30km/h. Trzeba było tylko
        uważnie manewrować kierownicą i stosownie zwalniać w niebezpiecznych
        momentach.

        Pozdrawiam

        Sergio
      • Gość: drZbuszu Re: Śnieg!!! IP: *.cors.gov.pl 03.12.02, 13:57
        jane_blond_007 napisała:

        śnieg fantastycznie chrzęścił pod oponami i oblepiał hamulce,
        > piasty, obręcze i środek suportu:)
        > Ech - no i warto było przede wszystkim z uwagi na widoki:) Te oblepione
        > śniegiem gałęzie, zwieszające się nisko nad ziemią i czyhające na nasze
        głowy -
        >
        > i tak potem mieliśmy poupychany w szczelinach kasków śnieg;)
        > No po prostu pięknie:) Sergio zrobił parę zdjęć i o ile
        jakos sie tak sklada ze nie mam czasu ostatnio pojezdzic... najpierw bylem
        przeziebiony pozniej sie przeprowadzalem a nie bedzie lepiej bo teraz sesja sie
        zbliza coraz wiekszymi krokami ;-((((((((( fajne zdjecia - strasznie mi sie
        podobaja a roweru to nie lubie czyscic a ze jest bialy to mam szczery zamiar
        go przemalowac po zimie na czarny no chyba ze na pomaranczowo ;-)
        mysle z epredzej czy pozniej jakos jeszcze tej zimy porowerujermy razem aby do
        lata...
        pozdr
        marcin
    • Gość: Robert Po lodzie. IP: *.astercity.net 03.12.02, 15:09
      jane_blond_007 napisała:

      > I co, jeździcie po tym białym tworze który pojawił się na ulicach i
      > chodnikach?

      Juz nie! Ten bialy puch zamienil sie w lod a jazda po lodzie kosztuje wiele
      uwagi.

      Jest po prostu fantastycznie:)

      I niebezpiecznie. Po raz kolejny przekonalem sie o dyskryminowaniu rowerzystow!
      Przykladem jest Trasa Siekierkowska gdzie jezdnia jest sucha a na sciezce
      rowerowej czai sie zdradliwa nawierzcnia lodowa. I jak w takich warunkach
      naklonic ludzi aby porzucali swoje samochody?
    • Gość: car killer Re: Śnieg!!! IP: *.pl / 192.168.0.* 03.12.02, 19:18
      jane_blond_007 napisała:

      > I co, jeździcie po tym białym tworze który pojawił się na ulicach i
      > chodnikach? Jest po prostu fantastycznie:) Jak jutro nie będzie chlapy to
      > wychodzę pokręcić:)

      Ja jeżdże, w poniedziałek z rozpędu zapomniałem zmienić opony i jeździłem cały
      dzień na slickach:))) Ale były jaja... Ze dwa razy mało się nie zabiłem na
      chodniku ale za to po ulicy sie mykało po suchym że hej... Jadę sobie
      Ujazdowskimi, dojeżdżam do Belwederskiej, nawet nieźle się rozpędziłem i nagle
      dylemat: zjechać sobie ścieźką czy lecieć ulicą, ścieżka oblodzona... Wolałem
      nie ryzykować i zjechałem ulicą... Leciałem jakieś 60 km/godz. i gdyby nie
      windstopper to by mnie dopiero przewiało:)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka