04.01.03, 16:13
Zauważyłam ciekawą tendencję w tym roku. Jak dzisiaj wyszłam pokręcić po
lesie - taki śnieg że trudno się było oprzeć:-), minęłam co najmniej 8
rowerzystów - coś dawniej niespotykanego, a przynajmniej nie w takiej
liczbie. Najfajniejszy był widok ojca z synem - małym dzieciakiem ale już na
włąsnym "góralu", którzy ewidentnie wracali z banieczkami wody z Powsina.
Dzieciak elegancko w kasku, a ojciec przynajmniej zamiast podjechać pod
ujęcie natolińskie samochodem a potem posiedzieć przed telewizorem wybrał
jazdę z dzieciakiem po ośnieżonym lesie. Bardzo mi się zrobiło miło:-)
Jak tak dalej pójdzie, nikt już nie spojrzy ze zdziwieniem na człowieka na
rowerze zimą:-)
Pozdrawiam,
Cat.
Obserwuj wątek
    • migro Re: Kabaty 05.01.03, 00:36
      Po części to również Twoja zasługa: dajesz ludziom dobry przykład swoim
      kręceniem po śniegu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka