Gość: też warszawiak
IP: *.pap / 217.153.186.*
10.05.06, 19:20
Jechałem dziś kawałkiem świeżo oddanej kostkowej ścieżki rowerowej między
Limanowskiego a Bonifacego. Ja dziękuję za taką ścieżkę, od samego początku
nierównej i garbatej. Gratuluję ZDMowi, szczególnie zaś betonowej podstawy
billboarda wcinającej się w ścieżkę. Zapewne wg ZDM taka bryła to
urozmaicenie - będzie bardzo nieśmiesznie kiedy przyjdzie się w tym miejscu z
kimś minąć, no cóż szpital nie jest tak daleko. Jeszcze raz BRAWO ZDM tak
trzymać (się stołków) i przypominam o istnieniu asfaltu.