skiela1 29.06.05, 01:46 Najwieksza siec handlowa swiata. No to sie narobiWal-Mart ma niskie ceny,dobre produkty.Ogromna konkurencja dla istniejacych sklepow. Kupuje tam ,lubie ten sklep. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
skiela1 Re: Do Polski wkracza Wal-Mart 29.06.05, 16:14 Do uslug biznes.interia.pl/news?inf=639863 Odpowiedz Link
stary.prochazka Re: Do Polski wkracza Wal-Mart 30.06.05, 10:55 zapowiada sie kolejna Biedronka: praca.gazeta.pl/praca/1,47341,2789368.html praca.gazeta.pl/praca/1,47341,2789368.html Od lat Wal-Mart ma jednak w USA poważne kłopoty z wizerunkiem. Firma jest oskarżana o drastyczne wykorzystywanie pracowników, zaniżanie ich pensji, obcinanie ich uprawnień, a nawet dyskryminację. Firma zapłaciła niedawno 11 mln dol. grzywny za zatrudnianie nielegalnych imigrantów na stanowiskach sprzątaczy. Oni zarabiali oczywiście jeszcze mniej niż najtańsi legalni pracownicy. W kilku stanach USA trwają dochodzenia w sprawie menedżerów Wal-Martu, którzy przyznali się do zmuszania pracowników do pracy poza oficjalnymi godzinami. W stanie Oregon 400 pracowników firmy już otrzymało dzięki wyrokowi sądu należne im pieniądze za nieuznawane przez firmę nadgodziny. W sądzie leży również pozew zbiorowy 1,3 mln obecnych i byłych pracownic Wal-Martu, które oskarżają firmę o dyskryminację. Ich prawnicy twierdzą, że Wal-Mart płaci mniej pracującym w firmie kobietom niż mężczyznom i o wiele rzadziej awansuje je na stanowiska kierownicze. Gdy jedna z kobiet zapytała swego przełożonego, dlaczego mężczyźni awansują w firmie szybciej, ten odparł: - Bo Pan Bóg najpierw stworzył Adama. Praktyki pracownicze Wal-Martu budzą tak olbrzymie kontrowersje, że w internecie istnieje kilkadziesiąt stron poświęconych wyłącznie opisom działań firmy. Na jednej z nich kasjerka zatrudniona w sklepie Wal-Martu w Kalifornii opisała, jak szef kazał jej przyjść w dniu wolnym od pracy, by skosiła trawę na przysklepowym trawniku. Firma robi wszystko, by nie dopuścić do powstania w Wal-Marcie związków zawodowych. Gdy pakowacze mięsa z jednego ze sklepów Wal-Martu w Teksasie utworzyli związek zawodowy, firma zamknęła działy pakowania mięsa w całym kraju i zwolniła pracowników. Eric Jackson, pracownik innego Wal-Martu w tym stanie, opisał niedawno w sądzie, jak pięciu jego przełożonych przez kilka godzin wbijało mu do glowy, że założenie związku zawodowego w ich sklepie nie ma sensu. Do dziś w firmie nie działa żaden związek. Pewna kobieta w pozwie zbiorowym przeciwko Wal-Martowi opisała, jak menedżer z jej sklepu niszczył raporty o nadgodzinach, by pracownicy nie mogli się domagać dodatkowych pieniędzy. Ci, którzy nalegali, byli straszeni zwolnieniem lub przeniesieniem na gorsze stanowisko. Inna opowiadała, jak menedżer kazał kasjerkom sprzątać w nocy sklep, bo firma zwolniła wszystkich sprzątaczy. Zdaniem analityków Wal-Mart postępuje tak, bo bardzo niskie ceny zmuszają koncern do drastycznego obniżania kosztów. Przeciętny pracownik Wal-Martu w USA zarabia więc od 7,5 do 8,5 dol. za godzinę, co oznacza, że wielu pełnoetatowych pracowników Wal-Martu żyje poniżej oficjalnej granicy ubóstwa. Według analityków giełdowych firma balansuje tak blisko granicy opłacalności, że podniesienie pensji o zaledwie 1 dol. za godzinę doprowadziłoby ją do bankructwa. Wielu pracowników firmy żyje więc dzięki opiece społecznej (państwo wydaje 240 mln dol. rocznie na pomoc dla pracowników Wal-Martu), w wielu sklepach Wal-Martu nawet pełnoetatowi pracownicy nie mogą korzystać z popularnego w USA zakładowego systemu ubezpieczeń zdrowotnych (w całej Ameryce dwie trzecie pracowników dużych firm jest objętych takim programem, podczas gdy w Wal-Marcie jest to jedynie 41 proc.). Problemy firmy wykraczają poza granice USA. Sąd pracy w Niemczech kilkanaście dni temu zdecydował, że kodeks etyczny pracownika Wal-Martu w tym kraju jest sprzeczny z prawem. Uznał za nielegalny m.in. zapis o zakazie utrzymywania intymnych związków pomiędzy pracownikami firmy oraz decyzję zarządu o utworzeniu gorącej linii, gdzie pracownicy mogli donosić na kolegów. Odpowiedz Link
sloggi Re: Do Polski wkracza Wal-Mart 30.06.05, 11:44 Póki co wyczytałem, że oni chcą przejąć jakąś sieć - spóźnili się, bo padlina po Remie 1000 została już podzielona. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Do Polski wkracza Wal-Mart 30.06.05, 16:17 A czy ktos tych ludzi zmusza do pracy? Odpowiedz Link
stary.prochazka Re: Do Polski wkracza Wal-Mart 30.06.05, 22:09 nie, do życia też ich nikt nie zmusza. Zamiast pracować w Biedronce w mieście gdzie jest 40 % bezrobocia, zawsze mogą sobie strzelić w łeb. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Do Polski wkracza Wal-Mart 30.06.05, 23:53 Sluchaj,ten artykul,ktory podales wyzej z Gazety opisuje Wal-Mart w Stanach.Tam jest wolna amerykanka.Niekoniecznie na takich samych warunkach musza byc zatrudniani Polacy.W Kanadzie tez mamy Wal-Mart,zarobki oczywiscie ze sa niskie bo placa najnizsza krajowa i wiesz...wcale ludzie nie narzekaja.Zatrudniani sa przede wszystkim studenci i ......ludzie starsi w wieku okolo emerytalnym.Studenci sie ciesza bo ida im na reke czasowo,starsi dorabiaja do emerytur,dla mlodziezy szkol srednich funduja stypendia,wspieraja finansowo osrodki socjalne.Mozna by duzo wymieniac.Niby ten sam Wal-Mart a inny. Odpowiedz Link
speer Re: Do Polski wkracza Wal-Mart 01.07.05, 11:17 Ja mam jednak nadzieje, ze wybuduja nowe hale. Co prawda z tego co przeczytalem wynika, ze przejma jakas siec, ale o wiele lepiej by bylo gdyby postawili nowe sklepy. www.kaczynskimamalegofiutka.org/ Odpowiedz Link