and192
31.01.07, 12:37
Minister kultury ma zagwozdkę, bo to kolejny obiekt nadzorowany przez niego
chce wrócić do dawnych właścicieli. Także o siedzibę samego ministra przy
Krakowskim Przedmieściu toczą boje przedwojenni posiadacze. Postawa
prawicowego polityka powinna być tu jednoznaczna i stanowić przykład dbałości
o święte prawo własności.