Dodaj do ulubionych

Wojna na haki na Starówce

IP: *.121.225.195.static.bait.pl 02.11.07, 23:26
Skoro prezydent miasta postanowila robic tylko biznes, nawet kosztem
rozwoju miasta, to inni to po prostu podchwycili. Trudno miec do
nich pretensje przyklad idzie z gory. Nagonka medialna na glupote PO
przyniosla natychmiastowy efekt, moze rowniez wplynie na glupote
zarzadu wspolnoty?
Obserwuj wątek
    • Gość: wyborca z dworca Wojna na haki IP: *.MAN.atcom.net.pl 02.11.07, 23:29
      że też nie dadzą Naszej pani Prezydent choc chwile spokoju!
      A to stadion narodowy im sie nie podoba, a to haki mają ze złota...
      Kaczorowi nikt nie robił takich numerów!
      A NPP ciagle!
      Protestujęęęę
      • Gość: wzd Re: AMS IP: *.MAN.atcom.net.pl 02.11.07, 23:36
        Ta firma potrafii robic i reklamy i dogadac sie zw wspólnotami:

        "Jesteśmy liderem reklamy zewnętrznej w Polsce, od września 2002
        roku – częścią Grupy Agora.
        Nasza oferta to nośniki reklamowe ze wszystkich segmentów rynku – od
        kameralnej reklamy w wiatach przystankowych po wielkoformatowe mega-
        plakaty. W portfolio AMS znajduje się również outdoor mobilny -
        reklama na autobusach i tramwajach. Łącznie dysponujemy na tych
        nośnikach ponad 26,5 tys. powierzchni ekspozycyjnych. Dzięki
        rozbudowanemu portfolio produktów AMS może zrealizować także
        skuteczne kampanie multiformatowe.

        Naszą misją jest dostarczenie naszym Klientom skutecznych rozwiązań
        komunikacyjnych w zakresie reklamy zewnętrznej. Aby sprostać temu
        zadaniu, wprowadzamy nowoczesne nośniki – Cityscrolle, rozwiązania
        planistyczne – AMS TOProfiler, prowadzimy kompleksową opiekę nad
        przebiegiem kampanii – AMS Assistance i badamy ich skuteczność –
        Case Studies. AMS to także zaangażowanie na rzecz branży oraz
        Społeczna Odpowiedzialność Biznesu.

        W 2007 r. AMS otrzymaliśmy nagrodę IMPACTORA dla najbardziej
        podziwianej firmy outdoorowej roku 2006, a także wyróżnienie w
        konkursie Media Trendy 2007 w kategorii „innowacyjna zmiana" za
        autorski system AMS TOProfiler służący do planowania kampanii
        profilowanych.

        Zapraszamy do współpracy!
        Sieć to alienacja czy sieć to wspólnota? - we współpracy z blox.pl
        rusza siódma edycja konkursu Galerii Plakatu AMS

        FIRMA | CENTRUM INFORMACYJNE | OFERTA |
        COK | KONTAKT SZUKAJ

        Wszelkie prawa zastrzeżone AMS SA 2004 projekt i wykonanie byss.pl


      • Gość: Jeremiasz B. Re: HGW skupuje haki IP: *.MAN.atcom.net.pl 03.11.07, 23:17
        na pisiaków?
        A ile placi za jednego?
        Czy jej watahy nie mogą znaleźc haka? Musza kupowac???
    • Gość: o2 Re: Wojna na haki na Starówce IP: *.acn.waw.pl 03.11.07, 00:47
      > Skoro prezydent miasta postanowila robic tylko biznes, nawet kosztem
      > rozwoju miasta, to inni to po prostu podchwycili.

      Mylisz sie - oni jeszcze zyja w swiecie IV RP. Tak ich wychowal pIs.
    • Gość: iks Ale wsiury tam mieszkają... hahahaha IP: *.acn.waw.pl 03.11.07, 01:00
    • Gość: aga Pazerne tumany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 02:47
      Olac ich...
    • eat.putsy Mam pytanie:Czy Jarosław Kaczyński umie pływać??? 03.11.07, 03:02
      • Gość: pawelec_182 Re: Mam pytanie:Czy Jarosław Kaczyński umie pływa IP: *.chello.pl 04.11.07, 09:29
        Jasne, jak każdy kaczor.
    • Gość: Andru Poniżej krytyki... IP: 80.51.196.* 03.11.07, 03:25
      Postawa wspólnoty jest moim zdaniem naprawdę żałosna. Z pieniędzy WSPÓLNYCH, z
      PODATKÓW płaconych również przez członków tej wspólnoty chce się zrobić naprawdę
      coś fajnego, ładnego, PRZYCIĄGAJĄCEGO ludzi w tamto miejsce, reklamującego tamte
      kamienice i sklepy się w nich znajdujące. Zatrważające jest, jak krótkie i
      chciwe umysły mają ludzie... Zamiast zrobić biznes, właśnie go stracili.
      Popieram burmistrza i jego decyzję!

      Pozdrawiam!
      • Gość: xyz Re: Poniżej krytyki... IP: *.aster.pl 03.11.07, 13:00
        > Postawa wspólnoty jest moim zdaniem naprawdę żałosna. Z pieniędzy WSPÓLNYCH, z
        > PODATKÓW płaconych również przez członków tej wspólnoty chce się zrobić naprawd
        > ę
        > coś fajnego, ładnego, PRZYCIĄGAJĄCEGO ludzi w tamto miejsce, reklamującego tamt
        > e
        > kamienice i sklepy się w nich znajdujące. Zatrważające jest, jak krótkie i
        > chciwe umysły mają ludzie... Zamiast zrobić biznes, właśnie go stracili.


        No własnie dla kogo to ma byc ozdoba - dla ludzi tam mieszkajacych czy dla
        sklepow ktore tam prowadza biznes. Dla mnie rozwiazanie jest proste te 12 tys -
        to zadne pieniadze jesli za dekoracje zaplacilyby sklepy ktore tam robia biznes
        - a wspolnota mialby kase na remont kamienicy - dadam tylko ze tez mam sklep i
        chetnie zaplacilabym za taka dekoracje.
        • Gość: ytst Re: Poniżej krytyki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 20:00
          wiesz, starówka jest takim miejscem, gdzie naprawdę prawa mieszkańców są
          mniejsze. W ogóle nie rozumiem, czemu Spółdzielnia Mieszkaniowa Stare Miasto
          sprzedawała mieszkania. One powinny być komunalne, właśnie po to, żeby któregoś
          dnia nie wpadli na pomysł np. zrobienia ogrodzonego osiedla ze starówki.
    • Gość: uburama Wreszcie ujawniło się o co chodzi IP: *.acn.waw.pl 03.11.07, 08:51
      w tajemniczym do tej pory powiedzonku: hak ci w smak.
    • Gość: paweł pazerność nie ma granic IP: *.chello.pl 03.11.07, 10:15
    • Gość: naprawdetrzezwy I bardzo dobrze. IP: *.axelspringer.pl 03.11.07, 10:24
      Nareszcie uszanowano święte prawo własności.

      Tylko komuchy i katolicy będą bredzić, że trzeba właścicielom odebrać prawo do
      decydowania o swojej własności.
      • robert.zimnicki Re: I bardzo dobrze. 03.11.07, 23:09
        Gość portalu: naprawdetrzezwy napisał(a):

        > Nareszcie uszanowano święte prawo własności.
        >
        > Tylko komuchy i katolicy będą bredzić, że trzeba właścicielom odebrać prawo do
        > decydowania o swojej własności.



        Bez laski.

        Powiesza dekoracje na innej ulicy. A ulica, na ktorej ta wspolnota ma posiadlosc
        bedzie dalej dziura.
        Nie chca, zeby im upiekszyc otoczenie, to sobie beda zyc na zadupiu. I obudza
        sie, jak poupadaja okoliczne sklepy (zenada) i restauracje (knajpy), a czynsz
        bedzie wysoki. I wtedy okaze sie, ze trzeba sie wyniesc tam skad sie przyszlo,
        czyli na wioche. Bo byl podnajemca, ale jak klientow braklo, to sie wyniosl, a z
        nim kasa.

        A kolezka to z tych nowobogackich? Co to w glowie dziura, ale w garazu fura? A
        na biznes to kto zapyla? Ukraincy czy chinczycy? A moze ci, co nie maja na bilet
        do Irlandii??
    • Gość: gosc Re: Wojna na haki na Starówce IP: *.aster.pl 03.11.07, 13:04
      Za dekoracje powinny zaplacic sklepy ktore tam robia biznes.
      • Gość: abc Re: Wojna na haki na Starówce IP: *.aster.pl 03.11.07, 13:21
        Oczywiście ze powinni zapłacić kupcy czy restauratorzy którzy będą mieli z tego
        powodu większe obroty a jak podziela kwotę 12000 zł to nawet tego nie odczują.
    • Gość: ,uyf Mieszkancy Starego Miasta to zakala Starowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 13:50
      Nie napisze kim, trzeba byc, zeby nie zgodzic sie na dekoracje wlasnego miasta,
      ktore i tak do najpiekniejszych nie nalezy. Trzeba wywalic te wspolnoty, skoro
      nie rozumieja, ze ST, to przestren ktora nalezy do kazdego Warszawiaka.
      Moj pomysl na SM:wywalic lokatorow wiekszosci kamienic(np. przez podniesienie
      czynszow), zamiast mieszkan, zrobic w zabytkowych kamienicach puby, kluby nocne,
      restauracje, tak, zeby rynek tetnil yciem jak w Krakowie, czy Warszawie.
    • Gość: Fajsal Wojna na haki na Starówce IP: *.244.135.44.mielec135.ptc.pl 03.11.07, 16:08
      Popieram prywatną inicjatywę! Rozwiązanie wspólnoty wydaje się być rozsądne i
      racjonalne na pewno z punktu widzenia użytkowników wspomnianych kamienic. W
      naszym kraju prawo chroni własność prywatną, dlatego samorządowcy mogą się tylko
      bezskutecznie żalić. Jednak przykład tej sprawy unaocznia problemy jakie
      występują na linii polski samorząd - obywatel. W tym przypadku to samorząd
      powinien się starać o dobre kontakty z właścicielami.

      strach pomyśleć co może wyniknąć z tej sprawy "dla" wspólnoty gdy samorządowcy
      zaczną szukać narzędzia "wychowawczego" (podporządkowującego).

      pozdrowienia dla obu stron:)
    • Gość: idz-w-pisdu Taaaaa IP: 195.149.64.* 03.11.07, 16:14
      Cieszy mnie ta żałosna wypowiedź bo daje obraz jak bardzo wam żal że
      przerżneliście wybory !!!

      PS: U was w partii oczywiste jest że wszystko to wina PO bo smiała
      wygrać z pisem ...
    • Gość: mika Ohydne samoluby, obrzydliwi egoisci! IP: *.acn.waw.pl 03.11.07, 16:39
      Niedobrze sie robi, jak sie czyta o takim podejsciu. To jest dobro
      WSPOLNE spoleczenstwa Warszawy. Tylko w Polsce mala tluszcza moze
      zablokowac wspolny projekt (podobnie jak przy Trasie
      Siekierkowskiej). Trzeba zmienic prawo! Tak nie moze byc, to nie
      jest interes prywatny, tylko decyduje MIASTO. I basta!
      Taka sytuacja jest nie do pomyslenia w innych europejskich stolicach!

      A w tym roku w tym miejscu warto przeprojektowac oswietlenie, zrobic
      przetrwe w dekoracjach i wysoko w pieciu jezykach powiesic
      informacje, ze wynika ona z chciwosci mieszkancow tego budynku (ze
      strzalka i numerem), ktorzy zarzadali o tyle wyzszych oplat niz
      inni.
      • robert.zimnicki Re: Ohydne samoluby, obrzydliwi egoisci! 03.11.07, 22:58
        Niestety, ale po latach doswiadczen Slazacy nauczyli sie porzadku, a warszawiacy
        niestety nie.

        Ci goscie nie czuja poczucia estetyki, zas.rane przez psy trawniki to norma,
        smieci, reklamy na wiekszosci znakow drogowych to zwykly dzien.

        Do tego dochodzi chamstwo kierowcow, wpychanie sie geriatrii w kolejkach,
        pyskowki w osrodkach zdrowia i na poczcie....

        I kolejna nowina. Zaslepieni kasa polscy byyyyznesmeni z przestrzeni publicznej
        wyciagaja kase. Drugi przyklad, jak mozna robic biznes. Pierwszy opisywano kilka
        godzin temu - ojciec niepelnosprawnej corki wyladowal w szpitalu, bo przez
        tydzien nie jedli, gdy trafili na polskiego byyyznesmena, ktory od
        pokrzywdzonych przez los ludzi bierze kase. Teraz grupa debili, ktora za wszelka
        cene chce miec syf kolo siebie. Skoro sponsorzy daja pieniadze na wyladnienie
        tego burego miasta, to zaraz znajdzie sie bandzior i kaze sobie placic...

        W takim przypadku miasto nie pozostanie dluzne. Dowali tej wspolnocie czynsz,
        tak, ze zwroci sia kasa zaiwestowana w wystroj Starego Miasta. Skoro matka nie
        nauczyla estetyki i zycia miedzy ludzmi, to ekonomia nauczy. Poza tym laski bez,
        linki napinajace mozna rozciagnac miedzy latarniami, ktore sa wlasnosciami
        miasta, a nie prosic sie szmaciarzy. Cos mi sie wydaje, ale ci goscie beda sie
        musieli niedlugo oswoic z podniesieniem ceny cynszu. Skoro skorzystali z praw
        wolnego rynku, to wolny rynek im troche podniesie cisnienie. Jesli ktos nie ma
        poczucia, ze obok sa inni ludzie, to musi sie tego nauczyc. Skonczyly sie czasy
        pregiezy, ale jest ekonomia i mozna tak wysrubowac oplaty za czynsz, ze
        wspolnocie zacznie mieknac rura.


        Gość portalu: mika napisał(a):

        > Niedobrze sie robi, jak sie czyta o takim podejsciu. To jest dobro
        > WSPOLNE spoleczenstwa Warszawy. Tylko w Polsce mala tluszcza moze
        > zablokowac wspolny projekt (podobnie jak przy Trasie
        > Siekierkowskiej). Trzeba zmienic prawo! Tak nie moze byc, to nie
        > jest interes prywatny, tylko decyduje MIASTO. I basta!
        > Taka sytuacja jest nie do pomyslenia w innych europejskich stolicach!
        >
        > A w tym roku w tym miejscu warto przeprojektowac oswietlenie, zrobic
        > przetrwe w dekoracjach i wysoko w pieciu jezykach powiesic
        > informacje, ze wynika ona z chciwosci mieszkancow tego budynku (ze
        > strzalka i numerem), ktorzy zarzadali o tyle wyzszych oplat niz
        > inni.
    • Gość: peter Wojna na haki na Starówce IP: *.centertel.pl 03.11.07, 16:45
      Co tu dużo mówić. Jesteśmy śmiesznym społeczeństwem.
    • Gość: farmer Wojna na haki na Starówce IP: 81.219.25.* 03.11.07, 20:13
      może jeszcze za oddychanie obok tych budynków zaczną pobierać kasę? oczywiście
      na remont.... taka normalna warszawska pazerność.
    • Gość: Jacek Wieśniactwo i buractwo IP: *.acn.waw.pl 03.11.07, 21:36
      To,co udaje się w innych miastach, zwłaszcza zaś na Zachodzie, w Polsce udać się
      nie może. Zawsze znajdą się jakieś buraki, które się nie zgodzą, zaprotestują
      czy powiedzą "nie, bo nie - mam was w d...".
      Jak wygląda Warszawa, widzi każdy jej mieszkaniec - brakuje ładu, porządku,
      miejsc eleganckich, ale jednocześnie dostępnych dla wszystkich. Starówka to już
      w ogóle jakieś dziwaczne zjawisko - kupa "filmowych dekoracji", gdzie po 19:00
      życie zamiera, a turyści przelatują robiąc w bieg zdjęcia. Nad tym wszystkim
      czuwają zaś wspólnoty mieszkaniowe, które gdyby mogły, to ogrodziłyby całość
      wysokim murem i pobierały opłaty za patrzenie na wybrane kamienice. Stare Miasto
      powinno tętnić życiem, a wszystkich grzybów, którzy protestują żądając ciszy i
      spokoju miasto powinno przeprowadzić na któreś z luksusowych osiedli
      (ogrodzonych i strzeżonych), zapewniając widok na zieleń i las 24 h na dobę.
      Dziwię się, że mieszkańcy Starówki nie zdążyli jeszcze wyskrobać petycji o
      przeniesienie Zamku Królewskiego (bo przyciąga turystów) oraz zasypanie Wisły
      (bo im z nie śmierdzi).
    • Gość: hmmm Wojna na haki na Starówce IP: *.chello.pl 04.11.07, 09:42
      A czy ktoś z ZTP próbował w ogóle ze wspólnotą negocjować? Czy po prostu
      urzędnicy postanowili napiętnować krnąbrnych mieszkańców (jakby nie było ich
      utrzymujących), którzy ośmielili się upomnieć o swoje?

      Być może przesadzili z ceną, być może nie. Dlaczego by nie mieli skorzystać? To
      może niech restauratorzy zaczną za darmo piwo rozdawać? To jeszcze bardziej
      przyciągnie turystów niż jakiekolwiek dekoracje...

      Czy urząd jest dla mieszkańców czy mieszkańcy dla urzędu? Nadal ma być tak, że
      co sobie urzędnik wymyśli to święte?

      Brawo wspólnota! Nie dawajcie się! :)
    • Gość: sprytus Wojna na haki na Starówce IP: *.aster.pl 04.11.07, 10:55
      I bardzo dobrze że postawili takie warunki. Nie to że jestem
      przeciwny takim dekoracjom.Ale chodzi o zasady.A czy urząd miasta
      zastanawiał się kiedyś ile bierze czynszu za najem lokali na
      starówce i nie tylko tam.Przecież to jest chore.Tylko pralnie
      pieniędzy na to stać. Więc czemu się dziwią że wspólnoty też chcą
      zgarnąć kasę?
    • Gość: Wojtek Wojna na haki na Starówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 11:58
      żenujący imbecyle. 1000zł od haka? zamiast dziękowac miastu, że chce im ozdobić domy... przez dwie takie baby ze wspólnoty cierpi cała Warszawa i turyści... dziękujemy wam za świąteczną atmosferę i cudowny prezent. ciemność na domach i w waszych głowach.
      • Gość: wujek Żenada IP: *.chello.pl 04.11.07, 13:17
        Zamiast dziękować miastu, że ciągnie z nich kasę jak z dojnej krowy i wydaje
        ciężką forsę na pierdułki, to jeszcze śmią mieć jakieś oczekiwania.
        Moim zdaniem wszystkich tych wsiorów i spekulantów hakami na bruk bez wyroku! A
        obsrane jakimiś przylepkami i rysuneczkami kamienice wyburzyć i postawić
        estetyczne apartamendowce. A reszta wieśniaków będzie siedzieć cicho. I spokój
      • bah Re: Wojna na haki na Starówce 04.11.07, 16:51
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):
        > żenujący imbecyle. 1000zł od haka? zamiast dziękowac miastu, że chce im ozdobić
        > domy... przez dwie takie baby ze wspólnoty cierpi cała Warszawa i turyści... d
        > ziękujemy wam za świąteczną atmosferę i cudowny prezent. ciemność na domach i w
        > waszych głowach.

        Miasto nie chce ozdobić im, tylko chce by ich domy były ozdobione.

        Ja nie cierpię.
        Cierpię jak się robi "świąteczną atmosferę" juz w Adwencie.
        Jak ktoś chce zarabiać na turystach, to niech ponosi koszty.

    • Gość: Warszawianka. Brawo wspólnota!!! IP: *.gprs.plus.pl 04.11.07, 15:54
      a później wszyscy będą narzekać: kamienice w złym stanie, a nie ma
      za co zrobić remontu.
      A gdy pojawia się okazja do zarobienia pieniędzy na remont - wszelki
      zmysł biznesowy jest natychmiast tępiony.
      Jednak mentalność z PRL jeszcze nie minęła.
      • Gość: rabe Mali ludzie IP: *.chello.pl 04.11.07, 16:12
        Mali ludzie...male "europejskie" miasteczko. Warszawa pretenduje do
        bycia miastem europejskim ale mentalnosc ludzi tu mieszkajacych
        pasuje raczej do wschodu europy i to tego dalszego....
        • nova-lia mentalnosc uwlaszczonych zlodziei 04.11.07, 17:21
    • nova-lia Przeciez to caly narod budowal starowke 04.11.07, 17:20
      ona jest nasza wspolna wlasnoscia. Przypadkowi i podle chciwi
      mieszkancy tamtejszych domow nie maja nic do gadania.
    • Gość: jadzia Wojna na haki na Starówce IP: *.aster.pl 04.11.07, 18:20
      Jak ktoś chce zarabiać na turystach, to niech ponosi koszty.
      Brawo bah!
      Miasto przecież nie wyremontuje wspólnocie kamienic. A turyści zapłacą
      restauratorom i sklepikarzom.
      • michal2708 Re: Wojna na haki na Starówce 06.11.07, 10:38
        Z przykrością zauważam, że większość kapiących jadem nienawiści
        wpisów jest efektem braku umiejętności czytania ze zrozumieniem.
        Przecież ta wspólnota nie chce tych pieniędzy dla siebie (w sensie
        dla konkretnych osób do prywatnej kieszeni) tylko aby dołożyć do
        remontu kamienicy. Tak aby później te domy były w takim stanie żeby
        turyści mogli się zachwycać pięknem kamienicy. Nieremontowany dom
        staje się ruiną a obowiązkiem wspólnoty mieszkaniowej jest dbanie o
        dobry stan techniczny budynku. I tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka