Dodaj do ulubionych

AKTYWNE FORUMOWICZKI

18.06.10, 21:35
Dziewczyny!!!
kilka z nas napisała o tym, że chciałaby, aby forum się rozkręciło, więc czas
coś z tym zrobić smile

zakładam ten wątek i proszę, aby każda chętna napisała w temacie jaka jest
(będzie) różnica między dzieciaczkami (ułatwi sprawdzenie podobieństw kłopotów
i problemów)

w treści napiszcie coś o dzieciaczkach, o sobie - co chcecie smile
liczę na wsparcie wink
Obserwuj wątek
    • maks_olo 11,5msca różnicy...:) 18.06.10, 21:38
      mam dwóch synków
      Maksa i Olka (aktualnie 26 i 14mscy)

      początki były straszne, teraz jest o niebo lepiej smile
      czasami nawet myślę o trzecim Dzidziusiu, ale Mąż mnie stopuje wink

      jestem z dziećmi w domu, mam urlop wychowawczy
      na razie tylko myślę o przedszkolu, ale to nie nastąpi szybko wink

      Mąż dużo pracuje, aa co dzień pomaga mi moja Mama z którą mieszkamy
      • aisinom1 15mcy roznicy 18.06.10, 22:10
        Tyle bedzie miec Olivia- 15mcy, mniej wiecej 1wszy listopad jka dołaczy do nas
        kolejna istota, poki co płec nie znana.Malenstwo nie planoowane, ale juz
        kochane. Poki co wiele rzeczy dla mie nie wyobrazalne jak sobie poradze. Co juz
        zaczac zmieniac, jka nauczyc mala przesypic noc, zasypiac calkiem samodzielnie,
        jak kapiel bedzie wygladała...ech. A wszystko sie rozchodzi o to ze maz na
        wyjazdach pracuje, niby mieszakam z tesciami ktorzy paracuja nadal.

        Czyli WITAM WAS DZIEWCZYNY!!! smile
        wpisujcie sie szybciutko
        • wucha 15 miesięcy 19.06.10, 11:12
          My z kolei planowaliśmy jak najszybciej drugie.
          A że karmiłam piersią 4,5 miesiąca, to różnica jest taka jaka jest

          Edzia na chwilę obecną ma 16 miesięcy, Rysiu 1 miesiąc
          Póki co radzimy sobie nieźle, dzięki pomocy teściowej mojej.
          Ja obecnie szukam pracy, chcę jak najszybciej wrócić do aktywności zawodowej.
          • de-m Re: 11,5 m-ca różnicy 19.06.10, 11:48
            Weronika ma 22 m-ce a Sebastian 11 ,mam jeszcze 8-latkę
            ja nie pracuję,choć niedawno na krótki czas poszłam do pracy gdzie odpoczęłam psychiczniesmile
            mieszkamy sami nie mamy nikogo do pomocy ale radzimy sobie
            • maks_olo Re: 11,5 m-ca różnicy 20.06.10, 20:58
              de-m napisała:

              > Weronika ma 22 m-ce a Sebastian 11 ,mam jeszcze 8-latkę
              trzeci wyczekiwany chłopiec? my chyba niedługo zaczniemy starania o dziewczynkę wink


              > mieszkamy sami nie mamy nikogo do pomocy ale radzimy sobie
              a córcia 8letnia już chyba trochę pomocna? zakochana w rodzeństwie?
              • de-m Re: 11,5 m-ca różnicy 21.06.10, 13:52
                > > Weronika ma 22 m-ce a Sebastian 11 ,mam jeszcze 8-latkę
                > trzeci wyczekiwany chłopiec? my chyba niedługo zaczniemy starania o dziewczynkę

                mąż miał cichą nadzieję na chłopca, całą ciążę nie wiedzieliśmy co będzie więc przy porodzie była naprawdę niespodzianka.Mały był nieplanowany ja się śmieję że małego dostaliśmy gratis do Weroniki.
                a najstarsza-cóż jednak za duża różnica wieku.jak się urodziła Weronika dostała tytuł starszej siostry duma ją rozpierała, pomagała,zabawiała,jak tylko zapłakała zaraz wołała do niej ale im mała większa tym jej entuzjazm malał, że jest brat też się bardzo ucieszyła ale już nie tak. A teraz chwilę przypilnuje,zabawi,ale ma swoje ścieżki,mała ją papuguje a ta ją szkoli jak coś przeskrobie.
                I jest zazdrosna dotąd miała rodziców dla siebie
                • maks_olo Re: 11,5 m-ca różnicy 21.06.10, 20:55
                  de-m napisała:

                  > mąż miał cichą nadzieję na chłopca, całą ciążę nie wiedzieliśmy co będzie więc
                  > przy porodzie była naprawdę niespodzianka.Mały był nieplanowany ja się śmieję
                  > że małego dostaliśmy gratis do Weroniki.
                  mam nadzieję, że jak będę 3 raz w ciąży, to Bóg da dziewczynkę, bo chcę kupować
                  sukienki i włoski zapuszczać wink

                  > a najstarsza-cóż jednak za duża różnica wieku.jak się urodziła Weronika dostała
                  > tytuł starszej siostry duma ją rozpierała, pomagała,zabawiała,jak tylko zapłak
                  > ała zaraz wołała do niej ale im mała większa tym jej entuzjazm malał, że jest b
                  > rat też się bardzo ucieszyła ale już nie tak. A teraz chwilę przypilnuje,zabawi
                  > ,ale ma swoje ścieżki,mała ją papuguje a ta ją szkoli jak coś przeskrobie.
                  > I jest zazdrosna dotąd miała rodziców dla siebie
                  między mną, a moim rodzeństwem jest 9 i 11 lat różnicy - zawsze mi docinali, że
                  jestem rozpieszczona... wink
                  fajnie mieć trójeczkę - szczerze zazdroszczę smile
                  • de-m Re: 11,5 m-ca różnicy 25.06.10, 14:11
                    maks_olo napisała:
                    > mam nadzieję, że jak będę 3 raz w ciąży, to Bóg da dziewczynkę, bo chcę kupować
                    > sukienki i włoski zapuszczać wink
                    twoi chłopcy są troszkę starsi od moich gzubów i szczerze cię podziwiam że
                    planujesz następne dzieciątko i oby była dziewczynka tak jak chceszwink
                    ja też mam duuużo starsze rodzeństwo(17-14 lat różnicy)
          • maks_olo Re: 15 miesięcy 20.06.10, 20:56
            wucha napisała:

            > Póki co radzimy sobie nieźle, dzięki pomocy teściowej mojej.
            nam pomaga moja mama z którą mieszkamy. Wiem, że nigdy nie uda mi się
            odwdzięczyć za to, że jest smile

            > Ja obecnie szukam pracy, chcę jak najszybciej wrócić do aktywności zawodowej.
            ja z kolei nie wyobrażam sobie zostawić chłopców i wrócić do pracy wink do
            września 2011 jestem na wychowawczym na Maksia, potem chcę wziąć jeszcze na Olka wink
        • maks_olo Re: 15mcy roznicy 20.06.10, 20:54
          aisinom1 napisała:

          > Tyle bedzie miec Olivia- 15mcy, mniej wiecej 1wszy listopad jka dołaczy do nas
          > kolejna istota, poki co płec nie znana.
          nam lekarz powiedział, że będzie dziewczynka smile no ale 1 kwietnia zrobił swoje wink


          Malenstwo nie planoowane, ale juz
          > kochane.
          przed drugim dzidziusiem wręcz się broniliśmy (nawet spiralę założyłam) wink

          > Poki co wiele rzeczy dla mie nie wyobrazalne jak sobie poradze.
          ja w ciąży byłam w miarę spokojna i optymistycznie nastawiona i pewnie dlatego
          tak bardzo dostałam w dupę i przeżyłam rozczarowanie...


          Co juz
          > zaczac zmieniac, jka nauczyc mala przesypic noc,
          u nas pomogło przeniesienie do oddzielnego pokoju i nie biegnięcie na każdy jęk


          > zasypiac calkiem samodzielnie,
          nauczyłam koło 10miesiąca, bo pojawiły się przedwczesne skurcze
          z doświadczenia radzę jak najszybciej, aby oszczędzić kręgosłup....


          > jak kapiel bedzie wygladała...ech.
          na szczęście Mąż ma ruchome godziny pracy i to on zawsze kąpie chłopców smile
      • ant-nat Re: 11,5msca różnicy...:) 02.08.10, 11:33
        och to mamy dużo wspólnego
        Antoś 5 czerwiec 2008
        Natalia 15 czerwiec 2009

        różnica jak widać rok i 10 dni
        Początek - masakra dziecko cały czas przy cycu a u nogi wisi roczniak, bardzo
        pobudzony ruchowo smile
        Na co dzień pomaga mi mama z którą mieszkam
        jak Natka miała 4,5 m-ca musiałam wrócić do pracy a raczej zacząć nową bo miała
        jeden wielki plus - 100 m od miejsca zamieszkania.
        teraz od 7 do 14 dzieci są z mama i dodatkowo z opiekunką a od 14 do wieczora z
        mamusią bo tatuś pracuje ale jak tylko wraca do domu to dzieci maja szaleństwo w
        oczach smile)))
        bo zabawy z tatą są takie, że mama musi wyjść albo siedzieć z zamkniętymi
        oczami, żeby nie paść na zawał smile
    • justi661 16 miesięcy :) 19.06.10, 20:43
      Wikusia jest z maja 2008, Igorek z września 2009 smile Jest dobrze, tylko
      na obecną chwilę muszę mieć oczy dookoła głowy bo mały raczkuje jak
      torpeda i chodzi przy meblach, a siostra mu bardzo pomaga podając
      rzeczy których nie dosięgnie... uncertain
      Ja jestem teraz na wychowawczym i bardzo chciałabym wrócić do pracy,
      ale niestety nie mamy szans na żłobek uncertain
      • maks_olo Re: 16 miesięcy :) 20.06.10, 21:00
        justi661 napisała:

        > Jest dobrze, tylko
        > na obecną chwilę muszę mieć oczy dookoła głowy bo mały raczkuje jak
        > torpeda i chodzi przy meblach, a siostra mu bardzo pomaga podając
        > rzeczy których nie dosięgnie... uncertain
        my jesteśmy na etapie uciekania mamie - każdy w inną stronę wink



        > Ja jestem teraz na wychowawczym i bardzo chciałabym wrócić do pracy,
        > ale niestety nie mamy szans na żłobek uncertain
        a dlaczego nie macie szans? Mąż czasami namawia mnie, abyśmy posłali chłopców do
        przedszkola prywatnego, ale ja zapowiedziałam, że przedszkole dopiero na 3latka,
        albo jak zajdę w ciążę wink
        • justi661 maks_olo 21.06.10, 23:09
          > > Ja jestem teraz na wychowawczym i bardzo chciałabym wrócić do
          pracy,
          > > ale niestety nie mamy szans na żłobek uncertain
          > a dlaczego nie macie szans? Mąż czasami namawia mnie, abyśmy
          posłali chłopców d
          > o
          > przedszkola prywatnego, ale ja zapowiedziałam, że przedszkole
          dopiero na 3latka
          > ,
          > albo jak zajdę w ciążę wink

          Prywatne to niestety za duże koszty, a poza tym w moim mieście nie
          ma prywatnego. A w państwowym są na liście rezerwowej na wrzesień
          2010r (zapisywałam w październiku 2009r) i dyrektorka powiedziała że
          za późno i że nie ma szans sad
      • maggie744 Re: 16 miesięcy :) 02.07.10, 11:07
        U mnie ta sama różnica wieku i dzieciaczki z tych samych miesięcy co
        u Justi661, tylko synek jest starszy. Łukaszek jest z maja 2008 a
        Weronisia z września 2009. Drugi maluch był planowany, ale
        myśleliśmy że trochę dłużej nam się zejdzie na staraniach, tym
        bardziej że przy pierszym trwało to prawie 2 lata. A tu
        niespodzianka - udało się przy pierwszym podejściuwink. Ja już
        wróciłam do pracy a dziećmi zajmuje sie moja teściowa. Pozdrawiam
        wszystkich. Magda
    • iza.wal Re: AKTYWNE FORUMOWICZKI 20.06.10, 12:43
      cześć dziewczyny,
      między moimi chłopakami jest 10 miesięcy i osiem dni różnicy, ale urodzili się w
      jednym roku - 2009, jeden w walentynki drugi tuż przed Bożym Narodzeniem.
      Pozdrawiam Iza
      • aisinom1 Re: AKTYWNE FORUMOWICZKI 20.06.10, 13:26
        hehe własnie dzis sie zastanawialam, czy jest wsrod nas taka co ma dzieci z
        jednego roku.
        • maks_olo Re: AKTYWNE FORUMOWICZKI 20.06.10, 14:41
          z jednego roku, to już w ogóle super smile razem do klasy pójdą bez żadnych
          przeszkód smile
      • maks_olo Re: AKTYWNE FORUMOWICZKI 20.06.10, 21:02
        iza.wal napisała:

        > cześć dziewczyny,
        > między moimi chłopakami jest 10 miesięcy i osiem dni różnicy, ale urodzili się
        > w
        > jednym roku - 2009, jeden w walentynki drugi tuż przed Bożym Narodzeniem.
        > Pozdrawiam Iza

        jak wyście to zrobili, że:
        - tak mała różnica
        - takie fajne daty narodzin
        - w jednym roku wink

        zazdroszczę narodzin w jednym roku wink chciałabym, aby chłopcy chodzili razem do
        klasy, ale pewnie będzie to nie możliwe ze względu na obniżenie wieku
        pierwszoklasistów sad
        • iza.wal Re: AKTYWNE FORUMOWICZKI 24.06.10, 14:25
          cześć,
          > jak wyście to zrobili, że:
          > - tak mała różnica
          > - takie fajne daty narodzin
          > - w jednym roku wink
          bardzo chciałam mieć dzieci z niewielką różnicą wieku i bardzo chciałam, żeby
          byli to chłopcy (a u mnie chcesz, to masz wink), więc wkrótce po porodzie
          zaczęliśmy starać się o drugie i udało się. mój młodszy synek miał urodzić się w
          styczniu 2010, ale, tak samo jak starszy urodził się o miesiąc wcześniej i był z
          nami już w grudniu. niestety ja nie miałam wpływu na daty ich urodzin, starszemu
          groziło, że urodzi się 13 lutego - jakoś bałam się tej trzynastki - więc
          przeciągnęłam sprawę wink
          > zazdroszczę narodzin w jednym roku wink chciałabym, aby chłopcy chodzili razem do
          > klasy, ale pewnie będzie to nie możliwe ze względu na obniżenie wieku
          > pierwszoklasistów sad
          na początku ja nie byłam zadowolona, że chłopcy urodzili się w jednym roku,
          teraz już jestem - właśnie ta wspólna szkoła mnie przekonała, że jednak dobrze
          stało się, jak się stało.
          Pozdrawiam Iza
    • donasss Re: AKTYWNE FORUMOWICZKI 20.06.10, 18:05
      Cześć! Ja mam syna z kwietnia 2009, we wrześniu tego roku przyjdzie na świat drugi syn, czyli różnica ok 16 mcy. Zawsze chciałam mieć przynajmniej dwójkę dzieci ale pomysł na jak najszybsze robienie drugiego padł z ust mojego męża jak jeszcze byłam w pierwszej ciąży. Chętnie przyklasnęłam, bo takie rozwiązanie ma mnóstwo zalet. Wiem że na początku będzie pewnie sporo trudnych chwil, ale pocieszam się że potem będzie już tylko fajnie smile Nie mam za bardzo nikogo do pomocy i trochę martwię się o przyszłość, głównie zawodową, bo jeśli pójdę na wychowawczy to mogę pożegnać się z pracą, którą bardzo lubię.... To mój główny dylemat. Pozdrawiam was dziewczyny!
      • maks_olo Re: AKTYWNE FORUMOWICZKI 20.06.10, 21:08
        donasss napisała:

        > Zawsze chciałam mieć przynajmniej dwójkę dzi
        > eci ale pomysł na jak najszybsze robienie drugiego padł z ust mojego męża jak j
        > eszcze byłam w pierwszej ciąży. Chętnie przyklasnęłam, bo takie rozwiązanie ma
        > mnóstwo zalet. Wiem że na początku będzie pewnie sporo trudnych chwil, ale poci
        > eszam się że potem będzie już tylko fajnie smile
        sama nigdy nie zdecydowałabym się na tak małą różnicę wieku... teraz jest lżej,
        ale przez pierwsze pół roku wiele razy żałowałam, że "to" spotkało właśnie
        mnie... owszem posiadanie dzieci rok po raku jest super, ale dla samych dzieci.
        Początki dla rodziców bywają drastyczne...


        Nie mam za bardzo nikogo do pomoc
        > y
        ja otrzymałam ogromną pomoc i wsparcie od mojej mamy i przyznam szczerze, że bez
        niej nie poradziłabym sobie
        • aureola1980 Re: AKTYWNE FORUMOWICZKI 20.06.10, 21:28
          Witam
          u mnie 16 miesięcy różnicy. Córka ze stycznia 2009 r. syn z maja tego roku. Teraz jest ciężko (syn ma dopiero miesiąc) ale mama i teściowa pomagają. Najgorsze są momenty jak karmię małego...
          Jestem jak najbardziej za aby rozkręcić forum. czasem potrzeba psychicznego wsparcia kogoś kto jest w podobnej sytuacji!!!
          • maks_olo pomysły 20.06.10, 21:39
            WITAJCIE PONOWNIE wink

            macie jakieś pomysły na rozkręcenie poza przedstawieniem?
            może informacje o spacerach, wyjściach do lekarza, wyjście w gości? wink
            chętnie założę takie wątki, ale chcę wiedzieć czy mam w Was oparcie wink
            • donasss Re: pomysły 21.06.10, 10:00
              Ja myślę, że mnóstwo pytań nasunie mi się dopiero jak już urodzę i napotkam na konkretne problemy, choć ciekawa jestem jak sobie radzicie z takim wyjściem w gości czy do lekarza... Czy jest czas na przyjemności dla siebie jak jest dwójka? Czy mężowie wam pomagają? Pamiętam że jak urodziłam Piotrka miałam straszną potrzebę żeby co jakiś czas gdzieś wyjść samej, nie ważne - po zakupy, załatwić byle co, po cokolwiek. Wtedy mąż zostawał z małym a dla mnie był to mega-urlop psychiczny. Ciekawe czy z dwójką będzie się tak dało... W ramach rozkręcenia forum: jak mi przyjdą jakieś konkretne pytania do głowy tez będę zakładała nowe wątki, choć na razie moje pytania wydają mi się mało istotne...
              • pancia22 nie jestem sama !!! 21.06.10, 10:11
                ale fajowo !!! ile nas jest smile szok Szymek urodził się 20 listopada 2009 a Agatka urodzi się w grudniu 2010 !!! będę tu często zaglądać !!! pozdrawiam wszystkie mamy jesteście wielkie !!!
                • aureola1980 więcej watków 21.06.10, 10:22
                  Pewnie, że przydadzą się inne wątki!! Zaglądam tu często i chętnie poczytam
                  doświadczone mama oraz sama napiszę jeśli będę wstanie doradzić smile
                • maks_olo Re: nie jestem sama !!! 21.06.10, 20:56
                  heheh - witaj i tu wink
            • ant-nat Re: pomysły 02.08.10, 11:44
              o tak wyjście do gości
              co zrobić aby zamienić z gośćmi chociaż kilka zdań a nie latać cały czas za
              dwulatkiem co ma 1000 pomysłów na sekundę i roczną dziewczynka naśladującą brata
              we wszystkim co najgorsze, najniebezpieczniejsze i najmniej podobające się mamie.
      • ewa-szul Praca? 21.06.10, 15:12
        rodzę dopiero koniec stycznia a już też się martwię co zrobić z
        pracą. Z jednej strony nie chciałabym po macierzyńskim zostawiać
        dwójki dzieci opiekuńce i babci bo kiepsko to widzę a z drugiej
        strony jak pójdę na wychowawczy to strace na 100 % pracę bo taki
        warunek był jak bylam z pierwszym w ciązy. A praca jest dobra i
        żal...
        • aisinom1 ewa-szul 21.06.10, 18:21
          no i trzeba bylo zalozyc watek nowy o pracy, co cie martwi i zastanawia i juz
          sie cos dzieje wiecej na forum a tu nie kazdy zaowazy i nie odp smile
    • ewa-szul Różnica niecałe 18 miesięcy 21.06.10, 15:07
      hej! Mój synek Łukasz urodził się 10 sierpnia 2009 r. był
      wymarzonym prezentem na moje 24 urodziny ale gdy jak dowiedziałam
      sie że bedzie następny maluch to szok! Nerwy... Jak sobie
      poradzę,dwójka małych dzieci w jednym pokoju razem z nami, nocne
      pobudki itp. Teraz już mniej się boję obawy mam tylko co do tego że
      starszy będzie się budził... Łukasz jest żywym srebrem, nikogo ani
      niczego się nie boi, powoli zaczyna juz stawiać pierwsze kroki, na
      początku gdy zaczął jeść stałe pokarmy był niejadkiem ale nia
      zmuszałam go do nadmiernego jedzenia. teraz je już ładnie. no i się
      rozpisałam tylko czy ktoś to przeczyta :-0 smile trudno mogłabym pisać
      i pisać...
      • donasss Re: Różnica niecałe 18 miesięcy 21.06.10, 16:35
        Ja przeczytałam wink Każda z nas pewnie mogłaby nawijać o swoich pociechach w nieskończoność, to normalne wink
      • aisinom1 ewa-szul 21.06.10, 18:12
        ewa-szul ja tez czytałamsmile
        moja Olivia jest z 05 sierp 2009, jest na etapie szybkiego raczkowania,
        wstawania gdzie sie da, je i spi w miare dobrze.
        Nalezysz /nalezałas do forum sierpien2009??
        My tez mamy poki co jeden pokoj swoj, a do tego bede sama z dwojka.
    • adx68 Re: AKTYWNE FORUMOWICZKI 22.06.10, 10:05
      Asinom - witaj i tu smile Ewa-szul chyba jakoś ostatnio pojawiła się na sierpień
      2009 smile U mnie tak jak u Asi będzie 15 miesięcy różnicy - mam już jednego
      malucha z sierpnia 2009 a w październiku przybędzie następny - będzie masakra smile
      ale damy radę!
      • ewa-szul Re: AKTYWNE FORUMOWICZKI 22.06.10, 13:41
        zajrzałam tam ale tu podoba mi się chyba bardziej, można więcej
        pomocy uzyskać, nie? i pocieszyć się tym co opisują inne
        mamusie... smile
        • emma_me Re: AKTYWNE FORUMOWICZKI 22.06.10, 13:48
          Witam, mam dwóch synków Marcinka z lipca 2007 i Łukaszka z października 2008 r.
          Wiadomość o drugiej ciąży zwaliła mnie z nóg, ale dziś z perspektywy czasu,
          kiedy już zapomniałam o początkach, jestem bardzo szczęśliwa, że mam ich dwóch.
          Rok temu wróciłam do pracy. Kiedy mnie nie ma chłopcami zajmuje się ich babcie.
          Marcinek od września idzie do przedszkola. Wszystko się poukładało i jestem po
          prostu szczęśliwa i dumna ze swoich chłopaków rozrabiaków.
    • manuelka82 Re: AKTYWNE FORUMOWICZKI 24.06.10, 17:58
      Hej!
      u mnie różnica między dziećmi to rok, 3 miesiące i 2 tygodnie. Synek jest z
      kwietnia 2007 a córcia z lipca 2008. Dzieciaki szybko rosną, coraz więcej się
      bawią razem a i początków nie wspominam jakis tragicznie
      • manuelka82 Re: AKTYWNE FORUMOWICZKI 24.06.10, 21:44
        chcialam jeszcze troszke dopisac bo poprzedni post musialam skonczyc szybciej
        niz zamierzalam. U mnie na poczatku nie bylo zle bo - po pierwsze - corka byla
        bardzo spokojna jako noworodek - zjadla i spala smile Mialam wiec sporo czasu dla
        starszaka. Młoda od poczatku bardzo lubila lezec na brzuszku wiec to
        wykorzystywalam i kladlam ja na podlodze, a obok bawilam sie z synem i w ten
        sposob "zajmowalam sie" dwojka na raz smileMy sie bawilismy a corka obserwowala
        nas. Problemy byly podczas karmienia - synek byl zazdrosny i wtedy broil - robil
        wszystko o czym wiedzial ze robic mu nie wolno albo stal przy łozku i plakal tak
        ze nie dalo sie go niczym zajac. Ale nie bylo jakos strasznie i te chwile szybko
        minely. pomagal mi maz i moi rodzice.
        pozdrawiam wszystkie podwojne obecne i przyszle mamuski smile
    • krotka13 15,5 miesiąca 25.06.10, 08:52
      I ja się witam. Mam dwoje Łobuziaków:
      - Kasjana czerwiec 2007
      - Kaję pazdziernik 2008

      Na poczatku bylo ciezko, w sumie to pierwszy rok. Wiekszosc czasu bylam sama z dziecmi, od czasu do czasu pomagala mi mama. Maz pomagal jak wracal z pracy, czyli zwykle przy kapaniu.
      Jak juz ulozylam sobie plan dnia i dobrze sie zorganizowalam, to i posprzatalam, zrobilam pranie, bylismy na placu zabaw, ugotowalam obiad etc. Grunt to pozwolic dziecku sobie pomocsmile Kasjan sprzatal ze mna - teraz mam dwojke do pomocy wink
      Obecnie jest swietnie, coraz mniej sie bija, gadaja ze soba juz, bawia sie. Uwielbiaja sie gonic i tarmosicsmile
      • kbern koło 17 miesięcy 02.07.10, 23:41
        To i ja się przywitam
        Mama Andrzeja lipiec 2009
        i niespodzianki prawdopodobnie połowa stycznia.
        Niespodzianka jest prawdziwie niespodziana, chcieliśmy z mężem mieć dzieci w
        małym odstępie czasu, ale myśleliśmy o staraniach od września a tu o samo się
        udało smile

        Miałam zacząć nową pracę we wrześniu- bo ze starej mnie niestety wyrzucili,
        kiedy wróciłam po macierzyńskim, tak więc siedzę aktualnie jako bezrobotna i
        zamartwiam się jak to będzie z dwójką bez pomocy w małym mieszkaniu.

        Troszkę Was poczytałam i już zamartwiam się mniej...
        • akooo 15 miesięcy 15.07.10, 23:01
          Mam dwie córeczki - Ninę z sierpnia 2007 i Tosię z listopada 2008.
          Nina to cudowna niespodzianka. Tosia wynik planowych działańsmile
          Początki były różne. Teraz jest duuuużo lepiej. Duet sisters jest
          juz zorganizowany i zgrany.
          Od kilku miesięcy pracuje na cały etat. W pracy odpoczywamsmile. Od
          początku pomagają nam moi rodzice.
          • penelopa1 Re: niecałe 14 miesięcy 03.08.10, 23:54
            Mateuszek ma już 2 latka skończone i jest niesamowicie rozgadanym i ruchliwym
            dwulatkiem z typowym dla tego wieku buntem. Patrynia ma skończone 10 mcy,
            raczkuje i codziennie próbuje sama wstać trzymając się czegoś.
            Synek to wynik planowych i długotrwałych starań,a niunia-niespodzianka smile
            Zawodowo nie pracuję bo nie miałby się kto nimi zająć. Mama nie bardzo mi
            pomaga,a męża długo nie ma - po kilka miesięcy w domu,więc praktycznie jestem z
            nimi sama. Miałam 3 razy w tyg.pomoc płatną,ale nasza niania wyjeżdża z PL sad
            więc będę musiała szukać kogoś nowego bo sama z nimi dwójką to raczej bym nie
            dała rady i w końcu padłabym na pysk z przemęczenia, a nimi nie wiem kto miał by
            się zająć. Dzieciaki są super, fanie jest móc z nimi być w domu,a nie w
            pracy.Ale przydałoby mi się ze 2 razy tyle sił fizycznych i psychicznych,
            potrzeba snu ograniczona do 2 godzin na dobę i nieograniczone pokłady
            cierpliwości smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka