16.07.05, 07:28
Tak sobie siedze wieczorkiem i mysle, ze czasem naprawde lubie pobyc sam.
Wielu ludzi nie moze wytrzymac bez kogos w zyciu. Potrzebuja ciagle bliskosci
i jakies formy bycia razem ciagle. A ja nie. I kompletnie nie rozumiem jak
ktos mowi, ze sie nudzi... Ja sobie zawsze znajde jakies zajecie chocbym mial
jechac gdzies sobie popatrzec na ludzi... Nie mowiac o ksiazkach i
Internecie...
Obserwuj wątek
    • mika_1 Re: Samotnosc 16.07.05, 08:17
      Albo czasem po prostu pobyć samemu ... Nie odzywać się do nikogo...
      Potrzebuje tego, jak powietrza...
      Myśle, że we wszystkim trzeba umieć zachować równowagę...
      • anna_bis Re: Samotnosc 16.07.05, 14:51
        O jak lubię pobyć w ciszy- czytam,rozmyślam ,nawet jak cos robię czy idę-
        myślę o niebieskich migdałach i często przez to albo ktoś potrafi mnie ciężko
        przestraszyć albo autko za bliskosmile))
    • tradycja1 Re: Samotnosc 16.07.05, 16:07
      Ja tez lubie byc sama i nigdy sie nie nudze, choc czasami do mniejs takich jak
      kino, bar, restauracja glupio jakos isc samej kobicie.
      Samotny facet w kinie, przy barze itp nie jest taka rzadkoscia jak samotna
      kobieta.

      A sama ze soba w odmu to bardzo lubie byc, w przerwach sie moge unetowic wink
      • cuski Re: Samotnosc 17.07.05, 01:04
        Tradycjo, obys tych przerw miala jak najwiecej, he he he...

        Pozdrawiam big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka