Dodaj do ulubionych

Uroda nie stanowi o niczym, gdy...

26.05.06, 03:26
Naukowcy dowodza, ze ludziom atrakcyjnym zyje sie znacznie latwiej.
W sposob automatyczny przypisujemy im takie cechy jak:
- utalentowanie,
- sympatycznosc,
- inteligencja,
- uczciwosc, itd.
Ponadto ladnie wygladajacy kandydaci maja dwukrotnie wieksza szanse
na uzyskanie pracy, niz ci o odpowiednich kwalifikacjach zawodowych.

A ja powtorze za pewnym poeta (nie pamietam nazwiska):
- "Uroda nie stanowi o niczym, gdy nie jest uroda serca" smile

-
Obserwuj wątek
    • tadeuszx Tomasz, ja tam za bardzo nie 26.05.06, 15:49
      ufam w to, co bałakają poeci. To dupki są takie, co nie znają życia. Weźmy
      takiego A. Mickiewicza. Napisał jakąś tam nudną i długą strasznie rymowankę i
      przez nią wielu Tadeuszów ma do dziś problemy.sad(
      A ten Twój? Pewnie nigdy nie musiał szukać pracy, a jako men, nie musiał szukać
      męża. Inaczej by pacan śpiewał, gdyby był dziewką pośledniej urody. I zapewne
      nikt nie zaglądałby na urodę jej serca. Nawet najgłupszy handlowiec wie, że
      ludzie "kupują oczami".
      • cuski Tadeusz 27.05.06, 06:53
        Na szczescie nie wszyscy "kupuja oczami" smile
        • tadeuszx Pewnie, że nie wszyscy. 27.05.06, 09:32
          Dużo bardziej ostrożni są ci, co już się przynajmniej raz "nadziali", na
          ślicznie opakowany bubelwink
          • cuski Podobno... 27.05.06, 15:56
            Podobno dobry produkt reklamy nie potrzebuje wink
      • night_breeze Re: Tomasz, ja tam za bardzo nie 28.05.06, 00:02
        > ufam w to, co bałakają poeci. To dupki są takie, co nie znają życia. Weźmy
        > takiego A. Mickiewicza. Napisał jakąś tam nudną i długą strasznie rymowankę i
        > przez nią wielu Tadeuszów ma do dziś problemy.sad(

        Tadziu,aż mi się nie chce wierzyć że to napisałeś...Zatkało mnie!
        Jeśli masz problemy,to z pewnością nie przez /mojego ukochanego /poetę.Bierz
        odpowiedzialność za swoje czyny,a nie opowiadaj farmazonów że winien
        Mickiewicz.smile
    • zettrzy Re: Uroda nie stanowi o niczym, gdy... 27.05.06, 16:13
      > Ponadto ladnie wygladajacy kandydaci maja dwukrotnie wieksza szanse
      > na uzyskanie pracy, niz ci o odpowiednich kwalifikacjach zawodowych.

      zalaczam autentyczne wypowiedzi z job interviews jakie slyszalam przed
      skonczeniem 30 roku zycia:
      - pretty girl like you doesn't have to work, she can find a rich husband
      - this is a boring job and an attractive girl will quit to be a model
      - why don't you just marry a lawyer
      - my son is a beginning filmmaker and we are really looking for a star for his
      picture; it would be better for you than the position we advertised

      potem, jak juz bylam troche starsza i mniej piekna, cos sie nagle magicznie
      odmienilo i moglam nawet wybierac miedzy ofertami
      a zreszta wejdz do przecietnej firmy i zobacz jakie pieknosci tam pracuja - stad
      wydaje mi sie wymaganie zeby kazdy nosil garnitur, bo wtedy rozne braki fizyczne
      mniej rzucaja sie w oczy
      • cuski Zetka 27.05.06, 16:28
        Z tym noszeniem garniturow, to swieta racja.
      • tadeuszx Re: Uroda nie stanowi o niczym, gdy... 27.05.06, 18:32
        Całkowita zgoda. Z praktycznego punktu widzenia, nie ma nawet o czym dyskutować.
        Jednakże... "w polskim kapitalizmie", póki co, mniej ceni się kompetencje niż
        wiek i wygląd. Ogłoszenia np. w prasie, w lwiej części dotyczą kobiet w wieku do
        lat 30-tu. A najlepiej gdyby miała poniżej 25-ciu, wyższe wykształcenie oraz 5
        lat praktyki w zawodzie??!. Takie spotyka się, wcale nie rzadko, u nas ogłoszenia.
      • tadeuszx Zettrzy, jeśli uroda nie ma tak dużego 29.05.06, 10:23
        znaczenia, to dlaczego się tak wy, kobiety stroicie i "picujecie"?wink
    • night_breeze Re: Uroda nie stanowi o niczym, gdy... 28.05.06, 00:24
      Ciekawa sprawa z zależnością pomiędzy urodą a powodzeniem w życiu.Może nie w
      całym,ale z pewnością uroda i miła powierzchowność ułatwiają start.Ale z zasady
      tak jest,że dopiero w "praniu" okazuje się kto zacz.Ładni ludzie są postrzegani
      jako doskonali,wręcz wzorce do naśladowania lecz często jest to bardzo
      złudne.Siano w głowie i słoma z butów.Bądż ładny ale się nie odzywaj smile)
      A weżmy np.takiego Dany'ego DeVito;metrpięćdziesiąt w kapeluszu,gruby,
      prawie łysy-a ma w sobie właśnie to "coś" i tłumy go uwielbiają.Uroda mu w
      niczym nie przeszkadza.Mam kumpla,przyjażnimy się od czasów piaskownicy/,
      niskiego wzrostu,urodą nie grzeszy,nos ma jak klamka od zachrystii,a wszyscy za
      nim przepadają.Dusza towarzystwa,miły,dobrze wychowany,tryska humorem i
      inteligencją.A pięciu groszy byście za niego nie dali na pierwszy "rzut
      oka",niepozorny facecik....
      A męska część tegoż forum niech się przyzna...ile razy się "nacięliście" na
      lalunię?
      • cuski Ja jeszcze ani razu... 28.05.06, 09:05
        Ja jeszcze ani razu nie nacialem sie na zadna "lalunie",
        bo nigdy "lalunii" nie szukalem smile
    • night_breeze Re: O,proszę bardzo!!! 28.05.06, 01:42



      Kliknij myszką a się przekonasz
      www.glennferon.com/portfolio1/portfolio05.html#
      • cuski Bryzia 28.05.06, 09:07
        Te cialka sa sztucznie uksztaltowane wink
        • tadeuszx No wlasnie. Sztucznie wymodelowane. 01.06.06, 20:23
          Wezmy sztuczne np. diamenty. No i co z tego, ze tak samo piekne jak naturalne,
          jesli ich wartosc jest nieporownywalnie mniejszasad(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka