kiki-sriki 08.08.06, 17:27 wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=48996&wid=8452630&rfbawp=1155050241.632 ciekawe jakich wy macie sasiadow hihihi Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kiki-sriki Re: Sasiedzi! 08.08.06, 19:28 a ja mialam takich ze jak sie kochali to spac nie moglam.. bo mieli lozko przy samych kaloryferach i tak ostro sie teges ze to lozko walilo w kaloryfery.. )) Odpowiedz Link
jozek_cork Re: Sasiedzi! 08.08.06, 20:15 ha ha ha jesli zawadzajaCi takie odglosy to wez stopery ha ha i po klopocie Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Sasiedzi! 08.08.06, 21:57 u nas to tak wszystko slychac.. nawet jak sasiad kichnie to ja mu wolam: NA ZDROWIE) Odpowiedz Link
jozek_cork Re: He he he he... 09.08.06, 07:13 czy tylko cuski i ja mamy spokojnych sasiadow ? ha ha Odpowiedz Link
tradycja1 Re: Sasiedzi! 08.08.06, 23:25 Fajny artykul chyba pierwszy raz cos przeczytalam w calosci z podawanych linkow. Roznych mialam sasiadow...w PL to mnie dobijaly wyjace psy i koty, oszalec mozna bylo. Tutaj jest lepiej bo jest wiecej zakazow a ja posiadaczka zwierzakow nie jestem, denerwujace sa jednak czasami nocne rozmowy kogos przed domem, a bo sie goscie rozstac nei moga ,a to smiechy a to opowiastki a na zegarze 2 rano...ja mam plytki sen to od razu wszystko slysze. Odpowiedz Link
kiki-sriki a ja dostaje szalu 09.08.06, 08:38 a ja mam pecha do sasiadow z dolu! ciagle mieszka ktos tam nowy a teraz mieszka taka mloda z malym dzieckiem i ta miewa przerozne pomysly! jak np grillowanie na balkonie w nocy .. jak ja np akurat mam rozwieszone pranie a tu dym leci prosto na czysciutkie pranie!! bosko!! Odpowiedz Link
jozek_cork Re: a ja dostaje szalu 09.08.06, 18:56 Kiki, a zabaw sie wtedy w strazaka ! zobacz ile Ty bedziesz miala radosci ha ha Odpowiedz Link
aldona401 Re: Sasiedzi! 09.08.06, 19:04 ja nie pisze bo mam fajnych sasiadow, zawsze mialam i mam nadzieje ze tak zostanie. Teraz ludzie griluja gdzie sie da, i w domach wolnostojacych tez nieraz trzeba obejsc sie zapachem pieczonych zeberek ))). A w nocy zamiast odglosow seksu sasiadki sluchac wycia czy szczekania psow. Ja spie tak mocno, ze wszyscy moga uzywac do woli ))) Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Sasiedzi! 09.08.06, 19:08 gdyby chodzilo o sam zapach grillowania to owszem ale nie na malutkim balkonie gdzie dym leci cie nie dosc ze do domu to na czysto wyprane rzeczy) o smieciach zostawianych na klatce nie wspomne bo to norma u mnie albo to ze pies jakis nasika co tam.. tez idzie przezyc ... awantury nocne.. tez sie da przezyc.. ciagly placz dziecka ze nie wiadomo czy je katuja czy poprostu nie dbaja.. tez idzie przezyc.. poprostu NORMA u mnie w bloku)) moglabym wymieniac.. ogolnie przywyklam) czasami sie powkurzam) Odpowiedz Link
aldona401 Kiki 09.08.06, 19:11 to mieszkasz w wesolym bloku. Ja czasami zapominam, ze wogole mam sasiadow bo ani ich nie slysze ani nie widze )). Odpowiedz Link
kiki-sriki aldona 09.08.06, 19:14 ieszkam 32 lata w tym bloku i duzo bym mogla opowiadac)) oprocz sasiadow mam miejscowych pijaczkow co robia nam codziennie pobudke o 5 rano bo sie zbieraja pod wielkim klonem u mnie pod blokiem i urzadzaja sobie party) czasami ktos zygnie czasami ktos poklnie a czasami ktos sie pobije albo pospiewa!! REWELKA!!! - Kazdego Dnia Zwieksza Sie Liczba Tych Ktorzy Moga Pocalowac Mnie W dupe! Odpowiedz Link
aldona401 Re: kiki 10.08.06, 08:21 masz racje, tylko do tego,zeby odciac sie od sasiadow i wyniesc sie na swoje trzeba miec kase, nie tylko checi) Odpowiedz Link
cuski Apropos blokow... 10.08.06, 12:23 Ja rowniez mieszkalem w bloku przez ponad 20 lat, ale takich numerow sasiedzi mi nie odstawiali Odpowiedz Link
jozek_cork Re: Apropos blokow... 10.08.06, 22:54 ja tez mieszkalem w blokach, w ostatnim mialem bardzo fajnych sasiadow, ale co swoje to swoje ha hah a Odpowiedz Link
aga309 Fajny wątek... 14.08.06, 00:08 ..., podoba mi się. To prawda, że sąsiadów się nie wybiera. Ale , jak to bywa z ludźmi są oni różni. Jak czytam, Wasze wypowiedzi to od razu przed oczami widzę moich sąsiadów. Mają jedną wadę, kiedy wracam późno do domu , w dobrym humorku, często ich widzę , jak zaglądają ze swojego okna... ale przy tym wykazują niebywałą zdolność... wychodzenia na stół...pewno uważają, że z wysokości lepiej widać , a przy tym myślą, że są wtedy niewidzialni ) Lecz niestety światło bijące z drugiego pokoju uwidacznia ich zerkające postacie...) A co mi tam, niech się cieszą Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Fajny wątek... 14.08.06, 14:54 o moich to by mozna dlugo opowiadac! zwlaszcza ze w klatce jest 15 mieszkan i sasiadow sporo!! dzisiaj byla u mnie kumpela i stwierdzila ze zrobi mi przysluge i powiesi kartke pod trzepakiem z napisem: PICIE ALKOHOLE W OBREBIE TRZEPAKA ZABRONIONE!! mowi ze ona tu raz na rok przyjezdza to jej scigac pijaczki nie beda a ja moze w koncu sie wyspie!!! Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Kiki 15.08.06, 08:37 taaa to normalne osiedle-blokowisko wybudowane w latach 70tych i tych sasiadow sie ma troche hehehe i mozna by opowiadac i opowiadac)) ooo jednego mam takiego pijaczka co jak mnie widzi to po rekach caluje a mi niedobrze sie robi i jaki wstyd jak na ulicy go spotykam a on z daleka sie drze: dzien dobry pani Dorotko. Szacuneczek i pedzi zeby mnie w reke cmokac!! uchhhh jak ja tego nie znosze! Odpowiedz Link
harajukugirl Re: Kiki 15.08.06, 19:13 Kiki czy juz nadaleas imie temu calujacemu? Proponuje natretan mucha jako ze Cie dzis muchy obudzily. Ale to i tak milo ze dzis nie bylo Skowronka, Ciszy ,Swierszcza i Zaby czy juz za nimi tesknisz? Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Kiki 15.08.06, 19:26 hahah ja za te skowronki podziekuje)) jutro beda) dzisiaj jakos swieto i chyba dluzej pospali! Odpowiedz Link
jozek_cork Kiki 15.08.06, 21:54 to pijaczki tez swietuja ? myslalem ze swieto maja caly czas Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Kiki 16.08.06, 07:05 nie pijaczki swietuja tylko sklep obok, w ktorym kupuja wino marki WINO! Odpowiedz Link
jozek_cork Re: Kiki 16.08.06, 07:54 czyli zle zorganizowani, powinni miec zapas na swieto ha ha ha Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Kiki 16.08.06, 08:08 kurcze chyba ostatnio sa chlodnijesze poranki i sie pozniej pokazuja! jest 8 rano i dopiero dwoch stoi pod trzepakiem) a ja dzisiaj akurat musialam wstac o 6 rano i nie skorzystalam zeby sie wyspac) Odpowiedz Link
harajukugirl Re: Fajny wątek... 14.08.06, 17:58 Moi sasiedzi sa spokojni i domy u mnie w lesie sa daleko od siebie ale my jestesmy najmlodsi w sasiedztwie no i czesto tez wracamy po nocach lub mamy imprezy u nas; nikt jeszcze nie narzekal ale podgladuja; raz mialam na imprezie takiego nawiedzonego z Californii co tanczyl z ogniami na srodku ulicy o 3 rano dopiero jak go przestraszylam ze jada gliny to przestal nie rozmawialam z sasiadami od tej pory ale wciaz machaja i sie usmiechaja wiec moze spali. No jedna sasiadka mnie wkurza bo karmi rakuny a one potem sie nie boja ludzi i kapia w naszym basenie ale ogolnie jest charaszo. Ale tak jak Kiki ma to przechlapane. Odpowiedz Link