Ostatnio sie przeprowadzilam na "suburbia" no i tez musialam sie przerzucic z
uzywania CTA na METRA. No wiec ta zmiana dala mi nowe mozliwosci studiowania
zachowan ludzkich, np. pierwsza rzecza jaka zauwazylam bylo formowanie grupek
przez ludzi na stacij. Na poczatku nie przystawalam do zadnej z grupek,
jednak zaraz zauwazylam ze te grupowanie ma swoje zastosowanie, otoz ci
ludzie (weterani METRA) wiedza dokladnie jak stanac aby byc dokladnie na
przeciwko drzwi do pociagu. Druga bardzo charakterystyczna rzecza w
podrozowaniu METRA jest to ze granice miedzy kobieta i mezczyzna calkowicie
sie zacieraja, a wlasciwie panowie pozostawija swoje meskie maniery w domu
bowiem kiedy dochodzi do wsiadania do wagonu panowie nie dosc ze nie ustepuja
przejscia to jeszcze wymuszaja pierwszenstwo majac przy tym przewage bowiem
sa silniejsi i wieksi
To narazie tyle z moich obserwacij.