Gość: wyborca
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.10.04, 01:12
Chciałbym zauważyć, że to nie Pani Dreger sama opuściła sale obrad, ale po
ogłoszeniu przerwy wyszło w sumie siedmiu (z 15) radnych. Sesja przerwana
została nie dlatego, że chciano odwołać przewodniczącą, ale dlatego, że radni
nie dostarczyli wszystkich dokumentów. Jak słusznie zauwazył radca prawny,
sesja mogła być kontynuowana przez przewodniczącą Dreger, ale czy mogła być
wznowiona przez nieupoważnionego wiceprzewodniczącego SLD? Na sali obrad
zostało 8 radnych - PiS, SLD i Forum Obywateklskie - i wzajemnie powoływali
się na różne funkcje. Ciekawa koalicja! W dobie prób powrotu do koalicji PiS-
PO w warszawie, w Wilanowie radni PiS "walą" w potencjalnych koalicjantów i
to z pomoca SLD. Co na to Kaczyński? Co na to Bobrowski? Co na to Komorowski?
A co na to wyborcy???