f4u 10.04.05, 15:41 jestem ciekaw jak jest teraz.ukończyłem liceum w 1984 r. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Absolwent2000 Re: liceum im. królowej jadwigi IP: *.aster.pl 13.04.05, 22:26 Ja w 2000 i dno ;( Odpowiedz Link Zgłoś
hankaewa Re: liceum im. królowej jadwigi 13.04.05, 23:49 Witajcie !! Ja zrobiłam maturę w 1974 roku , nie było super , ale musiało być dobrze bo do tej pory spotykamy sie co 2-3 lata na wspólnym piwie i przychodzi prawie cała klasa !!! Odpowiedz Link Zgłoś
neder Re: liceum im. królowej jadwigi 14.04.05, 18:10 Gość portalu: Absolwent2000 napisał(a): > Ja w 2000 i dno ;( Witaj równolatku:) Popieram - DNO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Absolwent2000 Re: liceum im. królowej jadwigi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 09:06 Jaki profil? Ja z klasy E :) A co porabiasz po tej "zacnej" szkole? Odpowiedz Link Zgłoś
neder Re: liceum im. królowej jadwigi 15.04.05, 16:22 no to mnie moja kobieca intuicja nie zwiodła:) Tak sobie pomyślałam, że z E... a ja z drugiego wrogiego, dziwnie i sztucznie wytworzonego obozu - czyli A. A po zacnej szkole trafiłam na równie zacną uczelnię ale to przemilczę bo to ciągle trwa:) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Absolwent2000 Re: liceum im. królowej jadwigi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.04.05, 00:21 Hehehe, No roznie to bywalo :) Mow co za zacna szkola! A tak btw. to kogo najmilej a kogo najgorzej (z nauczycielek) wspominasz? Odpowiedz Link Zgłoś
neder Re: liceum im. królowej jadwigi 16.04.05, 19:25 szkołę obecną zostawmy w spokoju ;p A co do nauczycieli...hmmm..możesz kogoś nie kojarzyć In minus - droga pani od matematyki... Pes... nie zapomnę jej niczego co przez nią przeżywałam. Jest w tej szkole od Potopu a nawet podejrzewam, że była tam wcześniej niż Adam i Ewa w Raju i mogę się założyć, że autor wątku też ją pamięta... Będzie prawdopodobnie uczyć także nasze dzieci i wnuki choć nie życzę tego nikomu, - następny kwaituszek - babka od francuskiego - Kobylarz - od mojego pierwszego spotkania z nią francuski nie brzmi już tak pięknie...szkoda słów i tyle:) In plus - kobitka od łaciny - Aga - nikt i nic jej nie przebije - zresztą to doświadczenia także z gruntu prywatnego ;p - angielski i Gromek - Wy akurat chyba ją zwalczaliście - ale ja lubiłam ją również na gruncie prywatnym, bo generalnie trzeba było umieć ją zrozumieć, - babka od WF-u - nie pamiętam jej nazwiska (taka zgrabna blondyna z kucem, chyba już raczej w średnim wieku:)) - nie wiem za co, chyba za całokształt i za normalność. No i niech będzie ten jeden rodzynek - KSIĄDZ :) Na religię nie chodziłam ale jakiś taki kontaktowy był z niego facet:) AAAAAA i zapomniałabym - chyba jak byliśmy w I klasie to był taki facet od geografii... Makumba... naprawdę nie wiem, skąd się tacy ludzie biorą ;/ Sorry wszystkich zainteresowanych, że ja tak po nazwiskach (szczególnie negatywy:)), ale jak się zaczyna uczyć młodzież, to trzeba ponosić odpowiedzialność - było o tym mysleć przed wyborem zawodu...;p Teraz twoja kolej - coś za coś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Absolwen2000 Re: liceum im. królowej jadwigi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.04.05, 22:59 Osoby wymienione przez Ciebie kojarze :) (wiec nie jest jeszcze tak z moja pamiecia zle). Odnosnie tego co napisalas to: - matematyczke tylko kojarze - fakt pani Kobylarz vel Sawicka miala zla slawe. - ta od laciny kojarze z odwaznych ubiorow :) - pania Gromek pomine :) - a ta od WF`u to sie chyba nazywala Tym? - no i ksiadz byl oczywiscie spoko - koleś od geografii Słojewski sie chyba zwal? Ja najmilej wspominam Pania Goryluk (za podejscie do uczniów i to, że wszystkie inne klasy miały kłopoty z nieobecnościami nieusprawiedliwionymi a u nas to nie był kłopot); babka od gegrafii (Lenart) za luzackie podejscie do tematu a no i Matulke od polskiego. A najgorzej to Owczarek od chemii; za wredny charakter. Czasami milo sobie tak powspominać, ale najczęściej nie są to miłe wspomnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Re: liceum im. królowej jadwigi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 14:53 Ja też ukończyłąm szkołę w 94 Klasa d Pamiętam i czasem spotykamy się jeszcze z P. Orlińską i P.Strug. Bardzo pozytywne. Pamiętam taże P. Ochtaboską... fizyka, do dziś mam gęsią skórkę A szkołą jak szkoła, wszędzie jak się chce można się czegoś nauczyć. Skończyłam studia zaoczne na dwu kierunkach z dobrym wynikiem, pracowałam 8 lat w wielkiej firmie i zostałm jednym z jej dyrektorów, a obecnie prowadzę swoją firmę Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwent1992 Re: liceum im. królowej jadwigi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 09:39 Witam polecam wczesniejszy watek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=289&w=2224722&a=2224722 Odpowiedz Link Zgłoś