Gość: namiestnik
IP: *.aster.pl
28.10.06, 10:27
zastanawiam się jak smakują owoce i warzywa kupowane na chodniku tuż przy
przystanku autobusowym i przy skrzyżowaniu dwóch ulic . Wczoraj czekałem na
autobus przy rogu Odyńca i Puławskiej i patrzyłem jak kobieta handluje z
poloneza takim dobrem. Jabłuszka zakurzone ( spalinami mniemam) , ale takie
oczywiście się i tak myje , no ale czy ktoś myje suszone śliwki ?? ..
tak po prostu coś musiałem napisać z rana w sobotę :)