Dodaj do ulubionych

ekrany akustyczne na Rzymowskiego

15.07.09, 09:27
czy ktoś się może orientuje w jaki sposób mieszkańcy mogą starać się
o budowę ekranów akustycznych w okolicy miejsca swojego
zamieszkania? czy można gdzieś wnioskowac o rozpatrzenie takiej
inwestycji? może ktoś już o tym myślał w kontekście np. ulicy
Rzymowskiego bądź jakiejś innej i próbował coś zdziałać w tym
zakresie??
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: ekrany akustyczne na Rzymowskiego 15.07.09, 11:33
      Pięknie będzie wyglądała Warszawa, kiedy wszystkie ulice będą zeszpecone
      ekranami. Takie rzeczy instaluje się tylko tam gdzie to jest naprawdę niezbędne.
      • Gość: aga Re: ekrany akustyczne na Rzymowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.09, 12:51
        Ja mieszkam przy Sikorskiego , była akcja zbierania podpisów odnośnie budowy
        ekranów ale z tego co się orientuję miasto orzekło że hałas nie przekracza
        jakiś tam norm.Do jana - proponuję pomieszkać troszeczkę przy ruchliwej ulicy
        typu Rzymowskiego czy Sikorskiego a nie zabierać głos.
        • zajecool Re: ekrany akustyczne na Rzymowskiego 15.07.09, 13:45
          Rzymowskiego i Sikorskiego to nie Wilanów a Sku...synów - proponuję spacer do
          Urzędu gminy - tam wiedzą.
          • yavorius Re: ekrany akustyczne na Rzymowskiego 15.07.09, 13:52
            1) nikt nie twierdzi, że to Wilanów;
            2) Rzymowskiego i Sikorskiego to Mokotów.
        • jan-w Re: ekrany akustyczne na Rzymowskiego 15.07.09, 14:25
          Proponuję myśleć gdzie się kupuje mieszkanie przedzakupem. Przy
          ruchliwych ulicach powinni kupować mieszkania ludzie którym nie przeszkadza
          śródmiejski hałas. Naprawdę nie było trudno się zorientować jaki ruch będzie
          przy Rzymowskiego lub Sikorskiego. Nie można wszystkich ulic obudować ekranami,
          a przy każdym bloku zainstalować świateł.
          • piscina Re: ekrany akustyczne na Rzymowskiego 15.07.09, 19:06
            jan-w napisał:

            > Proponuję myśleć gdzie się kupuje mieszkanie przedzakupem.
            > Przy ruchliwych ulicach powinni kupować mieszkania ludzie którym
            > nie przeszkadza śródmiejski hałas. Naprawdę nie było trudno się
            > zorientować jaki ruch będzie przy Rzymowskiego lub Sikorskiego.

            A ja proponuję nie wypowiadać się tak pouczająco, jeśli nie zna się sprawy.
            Kiedy tam wprowadzali się pierwsi lokatorzy, ulicy Sikorskiego w ogóle nie było,
            była idealna cisza. Byłam wtedy u znajomych na parapetówce. Cieszyli się, że
            wieczorami słychać słowiki.
            • piscina Re: ekrany akustyczne na Rzymowskiego 15.07.09, 19:26
              Poza tym w tamtych latach nie kupowało się mieszkań tak, jak teraz, że można wybierać sobie: Białołęka, a może Wilanów? Obywatel zapisywał się do spółdzielni, która budowała przecież w kilku miejscach, i czekał z utęsknieniem na decyzję o przydziale, a na dokładny wybór lokalizacji nie miał większego wpływu. Mówię tu o szarym obywatelu.
          • Gość: aga Re: ekrany akustyczne na Rzymowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.09, 09:40
            Do jana-w bloki przy Sikorskiego powstały w latach 70-tych.Nikt wtedy nie
            przypuszczał że powstaną nowe osiedla ruchliwe ulice.Uwierz mieszkanie przy tej
            ulicy jest horrorem.Przy otwartym oknie nie da się
            obejrzeć telewizji.W nocy kiedy ruch uliczny nieco maleje do akcji wkraczają
            motocykliści.Wyciszenie choćby o kilka decybeli byłoby zbawieniem dla setek
            mieszkańców.Jeżeli mieszkasz w spokojnej okolicy to zazdroszczę Ci i to bardzo.
            • zajecool Re: ekrany akustyczne na Rzymowskiego 16.07.09, 10:06
              Może klimatyzacja z wentylacją załatwią sprawę?
              Swoją drogą nie ma "odszkodowania za hałas" i nikt nie jest w stanie poradzić
              sobie z jego natężeniem. Są niby przepisy ograniczające poziom, są niby
              ograniczenia prędkości, ale kogo to obchodzi?...
              Ekrany pojawią się zapewne gdy ktoś ze znajomych albo rodziny prezesa
              spółdzielni założy firmę która zakłada takie ekrany.
              • aneczka.9 do jana-w 16.07.09, 10:49
                1. nie prosiłam o rady w kwestii gdzie mam mieszkać, gdzie powinno
                się mieszkanie kupować, to nie ten wątek...więc po co się pan
                uruchamia?
                2. nie uważam, że skoro mieszkam w Warszawie muszę być skazana na
                hałas. Ci którzy budowali te ulice i bloki nie przewidzieli zapewne,
                że w 2009 po Warszawie będzie jeździło 3miliony samochodów
                osobowych, a do tego wszystkie inne ciężkie sprzety, no a motocykle
                i samochody tuningowane - największa masakra.. skoro są możliwości
                wyciszania hałasu, to dlaczego nie możemy się ich domagać i
                instalować tam gdzie to możliwe i bardzo potrzebne?
                3. ekran nie musi szpecić może być przezroczysty wtedy też nie
                zasłania miasta, a są ekrany całkiem miłe dla oka...
                4. skoro mieszkam w części mieszaklnej Warszawy, a pod blokiem leci
                tranzyt (bo przecież Rzymowskiego jest częścią "obwodnicy" Warszawy)
                to chyba ważniejszy jest tu komfort mieszkańców niż widoki dla
                kierowców? dla mnie ważniejszy jest spokój i cisza niż wątpliwa i
                tak estetyka..
                5. ostatnio wymieniano asfalt, podobno na cichszy w ramach programu
                wyciszania Warszawy (celem było obniżenie hałasu o 2 db!), nikt nie
                wziął pod uwagę ekranów-zastanawiam się dlaczego? nie sądzę żeby
                widoki były przeszkodą, może są inne niedogodne warunki? jeśli tak
                to chciałabym wiedzieć jakie? jeśli nie ma, to chciałabym żeby
                wykorzystano różwnież ten sposób obniżenia hałasu i tyle...
                • jan-w Spokojnie się zastanów. 16.07.09, 11:36
                  Ad 1. Zamnieściłaś swój post na ogólnodostępnym forum dyskusyjnym, musisz się
                  więc liczyć z tym że będzie omawiany. Niekoniecznie zgodnie z twoim życzeniem.
                  Jeżeli się chce mieć pewność że nikt nie skomentuje w dowolny sposób, należy
                  wykupić ogłoszenie.
                  Ad 2. Oczywiście że kupując mieszkanie przy ruchliwej ulicy powinnaś się
                  spodziewać że będzie na niej się odbywał ruch samochodowy. Nie sądziłaś chyba że
                  ilość samochodów z roku na rok będzie spadać. Łatwo było przewidzieć że wzrośnie.
                  Ad 3. Każde ekrany szpecą. Zwłaszcza że nie mogą być zupełnie przeźroczyste.
                  Zagraża to ptakom. Między szybami musi też być konstrukcja a szyby z czasem się
                  brudzą. Jak sobie wyobrażasz życie w mieście całym poprzegradzanym tunelami na
                  wniosek mieszkańców kolejnych bloków?
                  Ad 4. Nie ma czegoś takiego jak: "mieszkalna część Warszawy wyłączona z ruchu
                  ulicznego". Zamieszkałaś przy ruchliwej ulicy i twoje obecne niezadowolenie, nie
                  może być powodem degradacji przestrzeni miejskiej ekranami. Ekrany są
                  nieestetyczne nie tylko dla kierowców, ale przede wszystkim dla pieszych którym
                  na dodatek uniemożliwiają przejście.
                  Ad 5. >nikt nie wziął pod uwagę ekranów-zastanawiam się dlaczego?
                  Patrz pnt 2-4. Ekrany instaluje się tam gdzie to jest niezbędne. Tu nie jest.
                  Nie możesz oczekiwać że całe miasto zostanie zdegradowane i posiekane
                  tunelami na kawałki tylko dlatego że tobie przestało się podobać mieszkanie przy
                  ruchliwej ulicy.

                  Tak. Wiem. Ciebie nie obchodzi całe miasto, ani ruch miejski. Mają być
                  wybudowane ekrany wokół twojego bloku, ale reszta miasta powinna być łatwo
                  dostępna, nie przegrodzona ekranami, z dobrym dojazdem i estetyczna.
                  • yavorius Re: Spokojnie się zastanów. 16.07.09, 11:50
                    Janek, nie wygłupiaj się, co z tego, że ekrany nie pozwalają przejśź
                    pieszym. Gdzie, na Siekierkowskiej?
                    • jan-w Re: Spokojnie się zastanów. 16.07.09, 17:20
                      Na Trasie Siekierkowskiej nikomu nie przeszkadzają. Ale gdyby zgodnie z
                      życzeniem założycielki wątku zainstalować je wzdłuż Rzymowskiego, upomnieli by
                      się także mieszkańcy Marynarskiej. W tej sytuacji mieszkańcy Woronicza też
                      poczuli by się zagrożeni hałasem. Ze nie wspomnę o Marszałkowskiej,
                      Świętokrzyskiej i Krakowskim Przedmieściu.
                      BTW: Na Marszałkowskiej jest większy ruch niż na Rzymowskiego. Zainstalować im
                      ekrany!
                      • piscina Re: Spokojnie się zastanów. 16.07.09, 19:17
                        Ani Swiętokrzyską, ani Krakowskim Przedmieściem nie jeżdżą tiry. To one robią
                        tam największy hałas, bo ta ulica pełni teraz funkcję obwodnicy, niestety.
                        Pomogłoby puszczenie ruchu tranzytowego inną trasą. Wiadomo, że nasze jezdnie są
                        nierówne - a każdy tir na każdej nierownosci podskakuje każdą osią po kolei.
                        Same osobowe i nawet autobusy to pestka.
                        • yavorius Re: Spokojnie się zastanów. 17.07.09, 08:08
                          Nie pełni TERAZ funkcji obwodnicy, tylko od jakichś kilkunastu lat...
                  • aneczka.9 Re: Spokojnie się zastanów. 16.07.09, 16:52
                    poza tematem myślę, że dobre dla Cibie będzie osobiście zastanowić
                    się po co tu cokolwiek piszesz...mam wrażenie, że bijesz tu tylko
                    pianę upuszczasz sobie coś... i chyba czytasz posty nie rozumiejąc
                    ich treści... Twoje "tak, wiem zdaje się mówić "tak, wiem
                    wszystko"... współczuję - ekranami to chyba sam jesteś otoczony i
                    raczej nieprzezroczystymi...
                    moje pytanie brzmiało tak:
                    "czy ktoś się może orientuje w jaki sposób mieszkańcy mogą starać
                    się
                    o budowę ekranów akustycznych w okolicy miejsca swojego
                    zamieszkania? czy można gdzieś wnioskowac o rozpatrzenie takiej
                    inwestycji? może ktoś już o tym myślał w kontekście np. ulicy
                    Rzymowskiego bądź jakiejś innej i próbował coś zdziałać w tym
                    zakresie??"
                    -nie masz nic na ten temat do powiedzenia, nie możessz pomóc w tej
                    kwestii, to nie pisz..
                    • jan-w Re: Spokojnie się zastanów. 16.07.09, 17:27
                      Cały czas biedna Aneczko nie możesz zrozumieć pewnego faktu.
                      Zamieściłaś swój post na forum dyskusyjnym.
                      Nie w kąciku porad Wujka Dobra Rada.
                      W tej sytuacji nie możesz wymagać od innych żeby wypowiadali się wyłącznie w sposób zgodny z twoimi żądaniami. Jak widać mam swój pogląd na ten temat: to bzdurny pomysł.
                      Podobnie jak w przypadku zakupu mieszkania przy ruchliwej ulicy, zamieszczając post na forum trzeba przewidywać konsekwencje swojego działania. Przemyśl to na przyszłość.
                    • Gość: exRzymowskiego aneczka, nie karm trolla IP: 67.159.44.* 20.07.09, 13:40
                      Ten osobnik przeważnie nie ma nic do powiedzenia na temat, za to będzie cię do
                      us...nej śmierci pouczał. Widać musi szukać potwierdzenia swojej
                      (wyimaginowanej) wyższości intelektualnej na forach. Albo ktoś mu płaci za
                      generowanie ruchu. Nie reaguj na jego zaczepki.

                      Jeśli chodzi o Rzymowskiego, to dobrze pamiętam te stada tirów, spać się nie
                      dało nawet przy tylko rozszczelnionych oknach. Też w swoim czasie myślałem o
                      staraniu się o ekrany; na szczęście już tam nie mieszkam.

                      Zamiast tracić czas na dyskusję z frustratami, poczytaj np tu o hałasie i ekranach:
                      www.huby.seo.pl/08_halas/81_normy_halasu.htm
                      • jan-w I kto to mówi? ;-) 20.07.09, 17:28
                        Czego się tak wstydzisz obwiesiu, że ukrywasz się pisząc przez amerykański
                        serwer proxy i nie podając swojego nicka?
                        Tchórzliwie i anonimowo opluwasz innych, wysuwając bezpodstawne oskarżenia.
                        To jest właśnie charakterystyczna cecha skompromitowanego i zbanowanego trolla
                        internetowego. Jak również gotowość do obdarzania innych swoim mianem.
                        • Gość: exRzymowskiego [...] IP: 67.159.44.* 05.08.09, 17:22
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • jan-w Re: cham przemówił swoim typowym językiem 05.08.09, 19:05
                            Niewdzięczny gość portalu: exRzymowskiego napisał(a):


                            > > Tchórzliwie i anonimowo opluwasz innych, wysuwając bezpodstawne oskarżenia.
                            > > To jest właśnie charakterystyczna cecha skompromitowanego i zbanowanego trolla
                            > > internetowego. Jak również gotowość do obdarzania innych swoim mianem.
                            >
                            > Doskonale się scharakteryzowałeś.

                            To nie ja piszę niezalogowany prze amerykański serwer proxy umożliwiający dostęp do forum osobom zbanowanym za odrażające przestępstwa forumowe. Mój nick jest powszechnie znany. Nie muszę go ukrywać. Jak widać takie nieudolne kłamstwa mają króciutkie łapki. ;-)
                            • Gość: exRzymowskiego [...] IP: 67.159.44.* 10.08.09, 14:38
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • yavorius Re: cham-w jest coraz zabawniejszy 10.08.09, 15:29
                                Jakby chciał, to by się podpisał, podejrzewam jednak że Jan-W nie daje swoich
                                namiarów personalnych ludziom chowającym się za proxy i za nielogiem.
                                • Gość: józef-k Re: cham-w jest coraz zabawniejszy IP: 67.159.44.* 25.08.09, 14:25
                                  > Jakby chciał, to by się podpisał

                                  Jak nie chce, to niech daruje sobie niemerytoryczne i chamskie uwagi na temat
                                  anonimowości.

                                  > podejrzewam jednak że Jan-W nie daje swoich
                                  > namiarów personalnych ludziom chowającym się za proxy i za nielogiem.

                                  Dla mnie może być dalej anonimowym janem wu. To akurat mi w jego wypowiedziach
                                  nie przeszkadza.
                                  • jan-w Re: cham jest coraz zabawniejszy 25.08.09, 15:22
                                    Kapitalne jest to masowe poparcie wysyłane z jednego IP pod kolejnymi nickami ;-)

                                    > Jak nie chce, to niech daruje sobie niemerytoryczne i chamskie uwagi
                                    I kto to mówi? Jak wiadomo obrzucanie kogoś obelgami gdy zabrakło argumentów i udawanie w jednym wątku wielu osób to objaw niezwykle wysublimowanej kultury.

              • piscina Re: ekrany akustyczne na Rzymowskiego 16.07.09, 19:26
                zajecool napisała:

                > Może klimatyzacja z wentylacją załatwią sprawę?

                Tam, gdzie mieszkają moi znajomi (ci, co cieszyli się śpiewem słowików), odczuwa
                się - głównie przez te tiry - drżenie (drganie?) budynku, podobno brzęczą nawet
                naczynia. Ich sąsiadka mówiła im, że bardzo lęka się, czy od tych wstrząsów nie
                'puszczą wiązania' budynku. Jest to budynek tuż przy ulicy.
                • aneczka.9 Re: ekrany akustyczne na Rzymowskiego 16.07.09, 20:28
                  człowieku - sam jesteś biedny, regulujesz się na tych forach to
                  wszystko - tylko patrzysz gdzie by swojego jadu upuścić...rób tak
                  dalej - powodzenia!
                  • Gość: BUC Re: ekrany akustyczne na Rzymowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 23:34
                    wlasnie sobie zapracowalas na dokladna informacje, skad wziac wniosek o
                    dofinansowanie z funduszy UE budowy ekranow...
                    rotfl
                    • Gość: paola RSzkoda słów Janie-w IP: *.aster.pl 18.07.09, 11:18

                      A nie przyjdzie Ci do głowy szanowny Janie-w, że w budynkach wzdłuż
                      Rzymowskiego ludzie mieszkają od 30 lat? I że oni nie mieli wyboru?
                      Są to w większości starsi ludzie, nie mając pieniędzy na drogie
                      zamiany mieszkań.
                      Państwo powinno dbać o swoich obywatwli i skoro funduje im uciążliwą
                      drogę pod oknami, to niech sfinansuje również ekrany. I mało to
                      kogo powinno obchodzić, że ekrany takim jak Ty się nie podobają -
                      Ciebie też nie obchodzi, że Oni mieszkają w koszmarnym hałasie.
                      • jan-w Re: Wcale nie szkoda. Po to jest forum dyskusyjne. 18.07.09, 13:57
                        Złóż konstruktywną propozycję rozwiązania tego problemu.
                        Przy innych ulicach z dużym ruchem (także tirów) także mieszkają starsi ludzie
                        od 30 i więcej lat. Całe miasto posiekać ekranami? Właśnie ci starsi ludzie
                        pierwsi zaprotestują kiedy do sklepu będa musieli iść kilometr i wdrapywać się
                        na kładki.

                        Ekranów domagają się młode mężatki które świeżo się tam wprowadziły. Stali
                        mieszkańcy nie słyszą tego hałasu. Podobnie jak silników samolotów z Okęcia.
                        Prawidłowe rozwiązanie jest zupełnie inne. Budowa wokół miast i w miastach
                        prawdziwych obwodnic zewnętrznych i wewnętrznych aby nie zmuszać kierowców
                        tranzytowych do wjazdu do Warszawy (obwodnica zewnętrzna), ani do dzielnic
                        centralnych (wewnętrzna).
                        • Gość: paola Re: Wcale nie szkoda. Po to jest forum dyskusyjne IP: *.aster.pl 18.07.09, 22:35
                          Rozumiem, że prowadzisz badania w tym zakresie i stąd to rozeznanie,
                          że protestują młode mężatki a starsi ludzie się przyzwyczaili???
                          Zabawne.
                          A co mają zrobić ludzie nie mając środków finansowych, żeby się
                          wyprowadzić? Męczą się, a Ty wierzysz, że im się tam podoba i
                          dorabiasz jakąś teorię o młodych mężatkach..

                          Zgadzam się, że rozwiązaniem tego problemu jest wyprowadzenie ruchu
                          tranzytowego poza Warszawę ale państwo ma inne zdanie w tej sprawie.
                          I co? Niestety cel uświęca środki - co może zdziałać niewielka,
                          umęczona tą trasą niewielka grupa ludzi?
                          • jan-w Re: Wcale nie szkoda. Po to jest forum dyskusyjne 19.07.09, 10:12
                            Nieprawda. Założenie: "Cel uświęca środki" było zawsze dewizą reżimów
                            totalitarnych. Hitkeryzmu, Stalinizmu itp. W kulturze chrześcijańskiej jak
                            panuje w naszej części Europy, nikt tego zdania nie traktuje powaźnie.
                            Nie odpowiedziałaś na pytanie jaka jest twoja konstruktywna propozycja?
                            1. Ekrany tylko wokół twojego bloku?
                            2. Całe miasto pocięte tunelami i konieczność przejście kilometra żeby dostać
                            się na drugą stronę ulicy? Zobacz ul.Poleczki z ekranami.
                            3. [b]Czy masz jakąś sensowną propozycję. Na razie jej nie potrafiłaś
                            przedstawić.'/b\
                      • piscina Re: RSzkoda słów Janie-w 19.07.09, 16:37
                        Masz rację, ci moi znajomi to ludzie niezbyt młodzi - wprowadzili się tam na
                        samym początku i z tego, co wiem, hałas bardzo im przeszkadza, nie mogą się do
                        tego przyzwyczaić. Ekran nie przeszkadzałby tam w przechodzeniu przez jezdnię,
                        bo przejścia i tak zdaje się tam nie ma. Oni ciągle liczą na to, że przynajmniej
                        ulica ta przestanie pełnić funkcję obwodnicy, że będzie normalną ulicą miejską.
                        • Gość: paola Re: RSzkoda słów Janie-w IP: *.aster.pl 19.07.09, 23:30
                          Szanowny Janie, to nie ja mam szukać konstruktywnej odpowiedzi - od
                          tego są odpowiednie urzędy i przepisy.
                          Osobiście uważam, że obwodnice powinny bezwzlędnie przebiegać poza
                          obszarami zabudowanymi. Tylko co z tego, kogo obchodzi moje zdanie?
                          Osoby, którym wprowadzono całodobowy ruch samochodowo-tirowy pod
                          oknami mają prawo czuć się oszukane.
                          Odpowiednie istuytucje nie dbają o ich dobro i GODZIWE warunki
                          życia.
                          Skoro poświęca się warunki życia pewnej grupy ludzi zmuszając ich
                          do mieszkania w smrodzie i hałasie - reszta niech podziwia ekrany.
                          Ekrany stosuje się w wielu krajach i w jakiś sposób godzą one
                          potrzeby wzmożonego ruchu kołowego i spokoju mieszkańców.
                          • jan-w Możesz oczywiście popłakiwać... 20.07.09, 00:00
                            Jeżeli ma się jakieś zarzuty i ogłasza się je publicznie, należy też mieć propozycje jak problem rozwiązać w zgodzie z przepisami, dobrem ogólnym i zdrowym rozsądkiem. To jest krytyka konstruktywna. W przeciwnym razie jest to tylko bezwartościowe biadolenie i użalanie się nad swoim losem. Nie przedstawiając kontrpropozycji, przyznajesz że jesteś w błędzie i tylko masz ochotę ponarzekać.
                            • Gość: paola Re: Możesz oczywiście popłakiwać... IP: *.aster.pl 20.07.09, 00:33
                              Widzę, że wszystko wiesz najlepiej - co należy czego nie należy ....
                              Nie pouczaj mnie co jest krytyką konstruktywną itd i kiedy zaczyna
                              się biadolenie nad własnym losem.
                              Zgłaszając sprzeciw wobec jakiejś niesprawiedliwości społecznej nie
                              muszę niczego proponować, demokratyczne i praworządne państwo
                              powinno dbać o swoich obywateli a nie fundować im obwodnicę pod
                              oknami. I tyle, a rozwiązanie jest jedno - wyprowadzić ruch poza
                              miasto. A skoro nie da rady tego zrobić - trzeba postawić ekrany.
                              WSZĘDZIE, gdzie ludzie nie mogą od hałasu normalnie żyć. A jak Ci
                              się nie podobają ekrany - podążaj swoją linią konstruktywnej krytyki
                              i zaproponuj coś innego...
                              • jan-w Re: Możesz oczywiście popłakiwać... 20.07.09, 08:14
                                Czy ty nie masz straganu w KDT? Jakbym czytał ich biadolenie. "Się należy".
                                Niech "oni" nam dadzą. Ja nie muszę myśleć, od starania się o pieniądze jest
                                minister finansów. Itd. Pół wieku komunizmu dokonało strasznego spustoszenia w
                                ludzkich umysłach. Zamiast postawy obywatelskiej, pleni się chciejstwo, egoizm i
                                tumiwisizm.
                                • Gość: paola Żenada IP: *.aster.pl 20.07.09, 09:50
                                  Szanowny Panie, dyskusja z Panem staje się bezprzedmiotowa. Poziom
                                  pańskiej wypowiedzi świadczy o pańskiej bardzo niskiej kulturze.
                                  Jestem zażenowana i wypraszam sobie takie traktowanie.
                                  Naszą rozmowę uważam za zakończoną. Jak się nie ma co napisać, to
                                  najłatwiej przejść do obraźliwych uogólnień, porównań i odwołań.
                                  Jako moderator innego forum powinien Pan znać zasady netykiety.

                                  • jan-w Poczuj się obywatelem Warszawy! 20.07.09, 11:54
                                    Zamiast mnie pouczać, lepiej zacznij myśleć jak obywatel Warszawy, Polski i
                                    świata. Inaczej dalej będziesz tylko sfrustrowaną, roszczeniową nieszczęśnicą.
                                    Klientką populistycznych liderów obiecujących wszystko co ludzie chcą usłyszeć.
                                  • piscina Re: Żenada 20.07.09, 19:55
                                    Ten pan jest pewnie na etacie warszawskiego ratusza i dba o święty spokój władz
                                    Warszawy ;-) Szkoda rąk i klawiatury na dyskusje z nim.
                                    • pis_to_pic A ja się zgodzę... 22.07.09, 02:06
                                      Budowa drogowych ekranów akustycznych w mieście to zły pomysł.
                                      Miasto ma to do siebie, że jest w nim głośno, jeśli ulica Rzymowskiego pełni
                                      rolę obwodnicy to należy przeznaczyć siły i środki aby przestała być obwodnicą,
                                      czyli należy zmuszać włodarzy do szybszej rozbudowy tzw. dużej obwodnicy Warszawy.
                                      Dodam tylko, że jeśli nawet miałyby powstać ekrany, to aby skutecznie chroniły
                                      przed hałasem wszystkich mieszkańców powinny mieć wysokość minimum 5-6 metrów.
                                      Ciut dużo nieprawdaż ? W innym przypadku fala dźwiękowa, powędruje nad ekranem i
                                      odbije się od bloku gdzieś na wysokości 3-4 pietra, jej dalsze losy zależą od
                                      ukształtowania terenu.
                                      Sugeruje drzewa, krzewy, zieleń, szybciej, taniej, co więcej można zmobilizować
                                      sąsiadów - czyli naturalne ekrany akustyczne.
                                      • piscina Re: A ja się zgodzę... 24.07.09, 22:45
                                        Oczywiście, że obwodnica byłaby najlepsza, ale jak władze miasta zmusic? Nie ma
                                        siły.
                                        Zieleń niewiele daje, bo mieszkańców wysokich pięter od hałasu nie ochroni.
                                        Widziałam w Niemczech ekran pięknie wkomponowany w teren zielony. Oglądałam to z
                                        balkonu 7 piętra - prawie nie było widać, że blisko jest ruchliwa autostrada.
                                        Ekran, estetyczny, w zielonkawym kolorze, zlewającym się z otoczeniem, był u
                                        góry zagięty, tworzył coś w rodzaju tunelu, hałas się nie wydostawał. W każdym
                                        razie nie było nic słychać. A mieszkańcy i tak narzekają, że mają blisko szosę,
                                        gwałtownie protestowali przeciwko jej budowie. Pomieszkaliby u nas...
                                        No ale cóż, jak widać w tym wątku, Polacy (niektórzy!) nie mają nic przeciwko
                                        hałasowi i spalinom.
                                        • Gość: Służew Re: A ja się zgodzę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 07:23
                                          > Oczywiście, że obwodnica byłaby najlepsza, ale jak władze miasta zmusic? Nie ma siły.

                                          W wykonaniu Warszawskim "obwodnica" idzie przez miasto więc w mieście będzie hałasować i smrodzić. Np. na Ursynowie już teraz, tylko dzięki Pułąwskiej normy czystości powietrza są często przekraczane, a stacja pomiarowa jest prawie 2km od Puławskiej.
                                          62.111.248.10/sojp2/?par=7
                                          Na szczęście nikt się nie odważy postawić stację monitoringu np. przy Rzymowskiego/Puławskiej bo wyniki byłyby tak złe jak te z mapy hałasu. Cała Warszawa ma 3 stacje monitoringu powietrza, Londyn ponad 50 www.londonair.org.uk

                                          A jednocześnie mimo planów budowy tej "obwodnicy" A2 ciąg ulic Marynarska-Rzymowskiego-Dolinka Sł.-Sikorskiego będzie przebudowywany - bezkolizyjne wiadukty nad skrzyżowaniami, zwiększenie przepustowości czyli ruchu i szybkości pojazdów. Nie wiadomo po cholerę 2 autostrady 3km od siebie? A puszczenie tej trasy po wiaduktach pięknie rozprowadzi hałasy na większą odległość. Dodatkowo poszerzana będzie Al. Wilanowska i to do 2 x 3 pasy - współczuję mieszkańcom. Cybernetyki też ma być poszerzona i mam mieć wiadukt nad torami. Marynarska też do 2x3 z ogromnym węzłem doprowadzającym ruch od strony Piaseczna nową trasą NS. Osiedle SnD przecięte zostanie przedłużeniem KEN 2x2 pasy i to po wiadukcie przez coś gdzie ma niby powstać Park Służewiecki. "Trochę" głośny ten park.
                                          Jak rozwiązane zostaną skrzyżowania Rzymowskiego z Gotarda, Cybernetyki???? Jeśli wiaduktami to lepiej od razu szukać innego mieszkania, potem nikt nie kupi mieszkania z autostradą na wysokości okien.


                                          • jan-w Re: A ja się zgodzę... 25.07.09, 17:50
                                            Gość portalu: Służew napisał(a):
                                            > Nie wiadomo po cholerę 2 autostrady 3km od siebie?
                                            Nikt nie planuje ani jednej autostrady, nie mówiąc o dwóch. Po co znów mącisz ludziom w głowach opisując nieistniejące plany.

                                            Najlepiej oczywiście nie poprawiać przepustowości dróg. Jak wiadomo samochody stojące w korkach i ruszające spod świateł, wydzielają znacznie mniej spalin i hałasu, niż jadące z równomierną prędkością.
                                            • Gość: Służew Co to jest autostrada wg. PWN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 20:04
                                              Słownik Języka Polskiego PWN
                                              sjp.pwn.pl/lista.php?co=autostrada
                                              autostrada «kilkupasmowa droga o bezkolizyjnych skrzyżowaniach, przeznaczona do szybkiego ruchu samochodowego»

                                              Obie te drogi będą:
                                              - kilkupasmowe,
                                              - bezkolizyjne,
                                              - przeznaczone do szybkiego ruchu samochodowego.

                                              A ruch na kazdej z nich będzie większy niż na A1 i A4 razem wziętych. Drogi te zostały nazwane trasami ekspresowymi by nie drażnić mieszkańców Warszawy i od autostrad w czysto technicznym pojęciu (czyli wg jakiegoś rozporządzenia) będą różniły się pewnie brakiem telefonów awaryjnych.
                                              Uciążliwość tych "tras ekspresowych" bedzie taka sama jak pełnoprawnych w (wg rozporządzenia) autostrad.
                                              • jan-w Wiedza na poziomie haseł ze słownika? 25.07.09, 21:13
                                                Zgodnie z twoją "definicją" mamy w Polsce pełno autostrad. Nawet w Warszawie ;-)
                                                Nigdy nie miałem wątpliwości że twoja wiedza na temat dróg jest na poziomie
                                                haseł ze słownika.
                                                • jan-w Re: Wiedza na poziomie haseł ze słownika? 25.07.09, 21:17
                                                  Tematu prawdziwej uciążliwości dla mieszkańców, czyli korków, spalin i hałasu
                                                  wynikającego z zaniechania inwestycji drogowych, jak zwykle nie zauważasz?
                                              • piscina Re: Co to jest autostrada wg. PWN 25.07.09, 23:57
                                                Juz pisałam tutaj, ze z jegomosciem janem-w nie ma co dyskutować; ja go ignoruję.
                                                • jan-w Re: Co to jest autostrada wg. PWN 26.07.09, 09:16
                                                  piscina napisała:
                                                  > ja go ignoruję.

                                                  Daje się to wyraźnie zauważyć we wszystkich wątkach w których na mnie
                                                  naskakujesz i w tym wątku. Szczególnie w ostatnim poście na mój temat ;-)
    • Gość: Służew Re: ekrany akustyczne na Rzymowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 16:07
      Witaj,

      Od Rzymowskiego i Puławskiej mieszkam kilkaset metrów, a i tak słyszę te cholerne drogi. Mimo że pod oknem mam ulicę lokalną to kierowcy urządzają sobie tu jakiś skrót, a jako że na 300m uliczce muszą koniecznie rozpędzić się do 80km/h to wycie silników budzi mnie o 6 rano. I jeszcze ci kretyni ze "sportowymi" wydechami...

      Hałas samochodowy w tym mieście to ogromny problem, a dzięki polityce miasta (budowa nowych dróg w mieście) będzie gorzej.

      Tu masz mapę akustyczną Warszawy:
      mapaakustyczna.um.warszawa.pl/
      Unia zmusiła władze do stworzenia i udostępnienia takiej mapy, miasto jakoś się nie chwali tą mapką.
      Z mapy wyrażnie widać że źródłem hałasu są samochody, i że na ogromnym obszarze Warszawy hałas jest znacznie powyżej norm.
      Wg norm w ciągu dnia dopuszczalny hałas wynosi 60, a w nocy – 50 decybeli. Przy Rzymowskiego będzie ok 75dB. Pamiętaj, że każde 10 dB(A) to dwa razy głośniej!

      "Cichy asfalt" nic nie daje - niby ma być 2dB ciszej ale tylko gdy jezdnia jest sucha. Po remoncie nawierzchnia jest równa więc kierowcy jadą szybciej - głośniej hałasując.

      Powodzenia w walce o spokojny sen.

      S.
      • aneczka.9 dla zainteresowanych 05.08.09, 11:20
        Informacja z Wydziału Architektury i Budownictwa dla Dzielnicy
        Mokotów:
        "Teren Doliny Służewskiej objęty jest miejscowym planem
        zagospodarowania przestrzennego Parku Dolina Służewska. Wzdłuż
        południowej granicy Parku plan ustala wprowadzenie pasa
        wielopiętrowych zadrzewień izolacyjnych (naeży przez to rozumieć
        zwarte wielopiętrowe zadrzewienie podsadzone krzewami o funkcji
        poprawy warunków aerosanitarnych i klimatu akustycznego).
        (...)W związku z powyższymi zapisami (...) na terenie wzdłuż Doliny
        Służewskiej możliwe jest jedynie wprowadzenie zadrzewień
        izolacyjnych zgodnie z zapisami planu.
        (...) Ul. Rzymowskiego (dalszy odcinek) znajduje się również na
        terenie, dla którego Rada m.st. W-wy(...)uchwaliła miejscowy plan
        zagospodarowania przestrzennego rejonu Służewca Wschodniego. W w/w
        planie miejscowym ustala się zagospodarowanie terenów położonych w
        liniach rozgraniczających istniejącej ulicy Rzymowskiego w sposób
        ograniczający uciążliwości, wynikające z hałasu i zanieczyszczenia
        powietrza, między innymi poprzez stosowanie dostępnych rozwiązań
        technicznych takich jak: ekrany akustyczne, nawierzchnie cichobieżne
        i zieleń izolacyjna.
        (...)Z w/w planami miejscowymi można zapoznać się w Wydziale
        Architektury i Budownictwa dla Dzielnicy Mokotów (Rakowiecka 25/27
        pok. 203; drugie piętro. Dni przyjęć: pn., cz. 11-15:30) w celu
        określenia dokładnego miejsca możliwej lokalizacji ekranów
        akustycznych lub zadrzewień izolacyjnych."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka