IP: 195.94.207.* 16.02.04, 14:28
Mam prośbę! Jak poradzić sobie z hałaśliwymi sąsiadami z góry? Preferują
głośne zabawy o godz. 12-ej w nocy i tak do 3-ej nad ranem. Dodam, iż na
wszelkie próby grzecznego zwrócenia uwagi nie reagują. W ogóle nie otwierają
drzwi. Moja sytuacja jest o tyle trudna, że nie mam meldunku w tym
mieszkaniu, więc trudno o "urzędową" reakcję, a nie mogę skorzystać z
metody "jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie", bo poniżej mieszka chory sąsiad i nie
chcę zakłócać mu spokoju. Pomóżcie, proszę!
Obserwuj wątek
    • Gość: Cronos Re: Sąsiedzi IP: *.gdynia.mm.pl 16.02.04, 17:46
      Spróbuj powiadomić policję albo Straż Miejską, to niekiedy działa na ludzi,
      którzy nie są ludzcy dla innych.
      • Gość: mihal [...] IP: *.acn.pl 19.02.04, 23:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: gonio Re: Sąsiedzi IP: 132.198.175.* 19.02.04, 23:51
      nie musisz miec meldunku
    • Gość: mr_pope Re: Sąsiedzi IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.02.04, 00:19
      Meldunek nic nie ma tutaj do rzeczy. Zakłócanie ciszy nocnej to wykroczenie,
      policja ew. jakaś straż gminna może interweniować i nikt nie będzie sprawdzał
      czy jesteś zameldowany. Ewentualne sprawy związane z brakiem meldunku będą
      rozstrzygane osobno.
    • Gość: mona Re: Sąsiedzi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.04, 20:01
      Witaj!
      Nie musisz mieć meldunku żeby reagować na hamskich sąsiadów ,jeśli nadal będą
      głośne imprezy dzwoń po policje albo straż miejską.
      Dowiedz się(w siedzibie Rady Osiedlowej są dyżury) jaki strażnik miejski
      opiekuje się twoim osiedlem - możesz go zaprosić do domu i przedstawić
      problem,napewno otrzymasz pomoc.
      Pozdrawiam
    • troll_mumi Re: Sąsiedzi 20.02.04, 21:15
      Skoro piszesz o sąsiadach zarówno z góry, jak i z dołu wnioskuję, że mieszkasz
      w bloku. Zapewne jest tam też jakiś dozorca (czy jako tam się to teraz nazywa).
      Jeżeli koniecznie chcesz uniknąć osobistego kontaktu z "niebieskimi"- może on
      jest w stanie pomóc i zawiadomić kogo trzeba. Jeśli nie on - może ktoś z
      sąsiadów...
    • Gość: midgeure Re: Sąsiedzi IP: 62.233.166.* 21.02.04, 15:13
      Dziękuję wszystkim, którzy odpowiedzieli na mój post i dziękuję za rady i
      pozdrowienia. Muszę jeszcze tylko dodać, że mieszkam w podwarszawskiej
      miejscowości, co wyklucza już kontakt ze Strażą Miejską. Bloki na osiedlu są 4-
      piętrowe (ja mieszkam na drugim). Jest bardzo miła Pani Dozorczyni, ale już
      starsza i nie mam sumienia, by chodziła w mojej sprawie po sąsiadach czy do
      Administracji. Skargi przez sąsiadów były już składane w Administracji osiedla.
      Była również na klatce wywieszona informacja o przestrzeganie ciszy nocnej w
      związku ze skargami mieszkańców bloku. Ale jak wiadomo, w małych
      miejscowościach prawie wszyscy się znają, i to nic nie dało. Policja? Pewnie
      następnym razem tak zrobię. Gdyby piętro niżej nie mieszkał chory sąsiad,
      zagrałabym z tymi z góry inaczej. Ale w tej sytuacji muszę postąpić też
      inaczej. Wygląda na to, że oni mają jakieś "plecy" i uważają, że wszystko im
      wolno. A co MNIE wolno?
      • Gość: mihal [...] IP: *.acn.pl 24.02.04, 00:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka