Dodaj do ulubionych

Przewróciłem się, niech leżę... :)

04.10.10, 08:01
:cool: :cool: :cool:

Za to wy, korpo-raty wszystkich biurek - łączcie się!

Baczność!!! i... ВПЕРЁД!!!!!

:D :D :D
Obserwuj wątek
    • redundant PS. 04.10.10, 08:27
      вперёд = wpieriod

      No. :cool: :)
      • twardycukierek Re: PS. 04.10.10, 10:32
        Ban, Trollu! ¤.¤ Ci już mówiłam, ten alfabet też znam :D
        • redundant Re: PS. 05.10.10, 08:52
          Czasami się zapominam i wydaje mi się, że ktoś oprócz ciebie czyta to, co tu wypisuję. :D Co więcej - że ci mityczni inni to może nie tylko dinozaury pamiętające pismo klinowe.
          Ale to są chwile - szybko mi mija, wracam do rzeczywistości. :D

          A jako friː bəʊnəs - naści tutej inną fotkę tej samej pani, co spozierała вперёд z klipu na YT:

          [img]https://img.russia.edu.ru/chudesa/kurgan16.jpg[/img]
          • twardycukierek Re: PS. 05.10.10, 09:05
            Aaaa-cha, tak to! ;D I ja dzielę te chwile zapomnienia, od czasu do czasu jednak wychodzą różne misie z garderoby i wyznają, że od zarania czytają Szpile, tylko się czają. Herbacią, znaczy się :)

            Mama-yev-mia! :D

            PS. Mam wieści na temat Inverie/Mallaig, dawać tu? Bo jesteś bez pocztu ¤.¤
            • hardy1 Re: PS. 23.11.10, 18:41
              "Wstawaj, strana agromnaja.
              Wstawaj, na smiertnyj boj!
              Z faszistkoj siłoj tiomnoju,
              z praklataju ardoj!"
              ;)
              • hardy1 Re: PS. 23.11.10, 19:31
                taaa...dzisiaj 23 listopada, dzień okrążenia Niemców :D
    • twardycukierek Re: Przewróciłem się, niech leżę... :) 05.10.10, 08:16
      Wrzucam wsteczny, tylko Tobie na spite ;)
      • redundant Re: Przewróciłem się, niech leżę... :) 05.10.10, 08:56
        W... co wrzucasz? =O :D

        Do PiS-u się zapisałaś, czy jak??? :D
        • twardycukierek Re: Przewróciłem się, niech leżę... :) 05.10.10, 09:15
          Re-bloody-verse :P

          Nie chcą mnie tam, mam... pochodzenie :D Od małpy.
          • redundant Re: Przewróciłem się, niech leżę... :) 05.10.10, 11:24
            Unbe-fuckin'-lievable!!! :P

            (cichutko, na stronie) Ciekawe, dokąd ją teraz poniosło? Założę się, że nie do Starbucksa... :D

            > Nie chcą mnie tam, mam... pochodzenie :D Od małpy.

            To kończy sprawę - jesteś genetycznie niepatriotyczna. Gorzej prawie już nie można (te nieliczne gorsze rodowody to tylko gdański kolejarz albo żydowscy "hrabie"). :(
            • twardycukierek Re: Przewróciłem się, niech leżę... :) 05.10.10, 15:04
              > Unbe-fuckin'-lievable!!! :P

              Ale co niby takie nee-doo-wiary?

              /głośno, na schronie/ Na rykowisko, do pracy znaczy z postojem na obiad, a gdzie by mnie miało o tej porze nieść? :D Co do Starbucksa Ci coś opowiem, ale jak wrócisz :)

              Wehrmachtożydogejotuskomunista ma gorzej, niż ja ;) Ale i tak moją sytuację da się określić staropolskim:

              Blackpudding!

              :D
    • redundant Dobra, szczurki :) 07.10.10, 08:10
      Na okoliczność czwartkó - coś jasnego: klik :cool:

      Niech już będzie moja krzywda. Radujcie się. :)
      • twardycukierek Re: Dobra, sznurki :) 07.10.10, 09:40
        Beeek. Straciłeś, bo bardzo się raduję :) PM to bardzo, bardzo... wrzuć jeszcze Milesa a będę w siódmym podniebienu...

        razzz po razzz
    • redundant Re: Przewróciłem się, niech leżę... :) 23.11.10, 08:00
      Óp!!!

      :P :D
      • twardycukierek Re: Przewróciłem się, niech leżę... :) 23.11.10, 08:05
        Skułeś się czy paliłeś kalorie? ;)
    • twardycukierek Red, podnieś się... 23.11.10, 13:31
      ... ile można? :)

      Nie nie, to nie pieprzona litrówka: ma być 'ile można?'

      ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka