Dodaj do ulubionych

Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze wsi?

01.01.11, 19:00
Taki Niemiec czy Francuz wie i nie uwaza tego za ujme, ze dziadek, pradziadek i prapradziadek orali, siali i tak utrzymywali swoje rodzziny. Cos to uwlacza ludziom, ze uczciwie pracuja, albo, ze nie byli wyksztalceni (w czasach kiedy wyksztalcenie nie bylo standardem). Ja nawet mam teorie, ze czlowiek wsi, na codzien obcujacy z natura, jest lepszym gatunkiem, niz pretensjonalny, ssfrustrowany, wiecznie nienapasiony mieszczuch.
Przeciez wiekszosc z nas ma rodziny na wsiach, coraz mniej co prawda , ale ma, lub mialo. Nie odwiedzacie ich? Gardzicie nimi?
Skad tyle wywyzszania sie?
Obserwuj wątek
    • teletoobis Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:05
      czlowiek ze wsi wyjdzie, wies z czlowieka nigdy
      Czego przykladem jest wiekszosc "warszawiakow"
      • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:17
        A dlaczego wies ma z czlowieka wychodzic? Co tam na tej wsi takiego niemoralnego jest?Teraz modne jest na wies wracac. Wracaja architekty i dezjanery.
        • teletoobis Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:22
          Mnie sie pytasz?
          Ja tylko na wsi mieszkam...:)
          • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:23
            Zapomnialam;)
      • matylda1001 Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 13:12
        teletoobis napisał:

        > Czego przykladem jest wiekszosc "warszawiakow"<

        To nie Warszawiacy ale Warszawiści;)
    • potworski Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:07
      Zbyt daleko idąca generalizacja. Nie tylko w Polsce osoba ze wsi jest częstokroć synonimem zacofania. W Stanach funkcjonuje pojęcie "rednecka", które ma zabarwienie pejoratywne. Obejrzyj sobie też parę odcinków Monty Pythona i zobacz jak tam przedstawiany jest przedstawiciel wsi.
      • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:22
        Jesli Monty Python to taka komedia dla londynskich "warsiawiakow", to nie bede ogladac.
        Redneck mowisz? Czyli wszedzie ludzie tacy glupi? A mi Niemcy pokazywali zdjecia swoich przodkow bambrow, z wielka duma. A teraz meszkam w kraju, ktory chlubi sie swoim rolniczym pochodzeniem, zamilowaniem do pokoju, harmonii.
        • potworski Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:26
          kochanic.a.francuza napisała:

          > Jesli Monty Python to taka komedia dla londynskich "warsiawiakow", to nie bede
          > ogladac.
          > Redneck mowisz? Czyli wszedzie ludzie tacy glupi? A mi Niemcy pokazywali zdjeci
          > a swoich przodkow bambrow, z wielka duma.


          Ale co=wszyscy ci pokazywali?
          Bo idąc tym tokiem rozumowania to ja znam dwie osoby, którym się nigdy Polonez Caro nie zepsuł i w związku z tym należałoby go chyba ogłosić najmniej awaryjnym samochodem na świecie.
      • albina.siwa Re: Obejrzyj sobie Monty Pythona i zobacz 01.01.11, 21:54
        Kiepski przykład - Pytony akurat jadą równo po wszystkich ;->
    • berta-live Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:09
      Polacy to w ogóle wstydliwy naród. Tego, że są Polakami też się wstydzą.
      • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:25
        Wiekszosc ludzi na ziemi nie jest Polakami. Natomiast wiekszosc ze wsi pochodzi. Bo niby skad? Z ziemianki od razu do metropolii wszyscy poszli? A nawet jak to co?
        • turbo_wesz Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 03.01.11, 10:00
          > Wiekszosc ludzi na ziemi nie jest Polakami. Natomiast wiekszosc ze wsi pochodzi

          około dwóch lat temu był moment, w którym została przekroczona granica 50% ludzi mieszkającej w miastach lub aglomeracjach miejskich.
    • happy_time Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:11
      Ale głupoty piszesz.
    • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:11
      Tylko szkoda, ze wzekszosc tych "pocciwych czlowiekow" ze wsi zeruje na spoleczenstwie biorac renty strukturalne za lezenie przed TV chocoaizby. O KRUS-ie nie wspomne.
      • menk.a Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:21
        annajustyna napisała:

        > Tylko szkoda, ze wzekszosc tych "pocciwych czlowiekow" ze wsi zeruje na spolecz
        > enstwie biorac renty strukturalne za lezenie przed TV chocoaizby. O KRUS-ie nie
        > wspomne.

        Krystyno, a chłopy z mojej wsi, ci bez rent strukturalnych co nadal doją krowy i pasą świnie, twierdzą, że miastowe kradną. I leniwe są okrutnie. Za to chętnie jedzą kurzęcie jajka.:P
        • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:30
          Twierdzic to twierdza (np. ze w miescie pieniadze na ulicy leza ;)), ale lapy po dotacje wyciagaja! A co ciekawsze doplaty z definicji powinny byc dla gospodarstw produkcyjnych, nie na potrzeby wlasne jak 90% gospodarstw w PL...
          • menk.a Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:39
            W mieście na ulicy kasa leży, a na wsi samo rośnie.
            No przerzucajmy się kolejnymi absurdami.;)
            • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:48
              menk.a napisała:

              > W mieście na ulicy kasa leży

              no a nie leży? mało to roboty po callcenterach albo fascynujących miejsc pracy typu kuponista* albo promotor (nie, nie chodzi o promotora pracy magisterskiej)?

              a jak ktoś nie chce? mało to było wątków na FK, że taki jest wymagający i PO PROSTU W OGÓLE NIE CHCE PRACOWAĆ?

              *swego czasu pizzeria jakaś tam tak nazywała roznosiciela ulotek
            • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:54
              Podalam przyklady z zycia wziete.
              • vandikia Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:22
                czasami mam wrażenie, że jesteś zupełnie oderwana od rzeczywistości, a teorie bierzesz z książek, a nie z życia

                jedź na wieś, najpierw w regiony najbogatsze i dowiedz się jak to się ludziom wspaniale żyje, a później na wsie po PGRze, tam się żyje jeszcze wspanialej

                jajko od kury chodzącej po trawce by się zjadło, mięso nieskażone również ale tym, którzy w ten sposób żyją i pracują rzuca się za takie cuda ochłapy
                ludzie na wsiach są tak obłowieni dzięki dotacjom i KRUSowi, że ja w sumie nie wiem co jeszcze w mieście robię
                • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:35
                  Przypadkiem mam szwagra zyjacego wedlug podanych przez mnie zasad. Czyli chyba jednak nie z ksiazki...W miescie za lezenie przed TV nie mialby nic - poniewaz mieszka na wsi to KRUS leci, tatus z renty strukturalnej utrzyma etc. A pracy nie ma (debil mysli, ze pracodawca powinien przyjechac do niego przed ten telewizor i go poprosic ze lzami w oczach o pojscie do pracy) etc. Szwagier nie jest wyjatkiem, calkiem sporo takich kwiatkow na wioskach. A moj chlop - dziecko ze wsi :P - podsumowal, ze zadne z Was kolo wsi nawet nie lezalo.
                  • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:36
                    zadne z Was kolo wsi nawet nie lezalo. ;-)

                    ale z kogo?
                    • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:37
                      Co z kogo?
                      • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:42
                        annajustyna napisała:

                        > Co z kogo?

                        żadne z was - Z JAKICH WAS nie leżało koło wsi, wedle twojego chłopa?
                        • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:44
                          Dyskutantow w tym watku :P.
                          • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:47
                            annajustyna napisała:

                            > Dyskutantow w tym watku :P.

                            tak myślałam. Nie leżałam, istotnie. ;-)
                            • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:47
                              maitresse.d.un.francais napisała:

                              > annajustyna napisała:
                              >
                              > > Dyskutantow w tym watku :P.
                              >
                              > tak myślałam. Nie leżałam, istotnie. ;-)

                              ale czy autorka też?
                              • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:58
                                A tego to nie wiem. Ale dzielnie walczy o "dobre imie wiesniakow" :).
                                • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:00
                                  annajustyna napisała:

                                  > A tego to nie wiem.

                                  a chłop co stwierdza?


                                  Ale dzielnie walczy o "dobre imie wiesniakow" :).

                                  dzielnie, ale głupio i arogancko
                                  • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:03
                                    Chyba WAs wszytskich do jednego wora zapakowal :P. Dzielnie bylo ironiczne...
                                    • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:06
                                      annajustyna napisała:

                                      > Chyba WAs wszytskich do jednego wora zapakowal :P.

                                      mnie tam wisi, ale nie wiem, czy autorce ;-)
                                      • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:09
                                        Poczekajmy na reakcje ;).
                                        • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:12
                                          annajustyna napisała:

                                          > Poczekajmy na reakcje ;).

                                          Na razie nawrzucała mi i oświadczyła, że celowo przekręca mojego nicka.

                                          Całość nazwała zachowaniem z klasą. Dodała też, że jej region wychował poczciwych ludzi.

                                          Poza tym nie wiadomo dokładnie, skąd jest, bo w 2 postach złożyła 2 różne deklaracje.
                                          • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:13
                                            Śpi na forum. Oznajmiła, że idzie spać, ale system pokazuje, że siedzi na forum.
                                            • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 06:41
                                              Czesz, wstalam juz. Tutaj nie komentuje, bo nie ma czego. Ide poczytac nizej.
                  • vandikia Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:39
                    czyli gdyby nie renta ojca, to nie miałby za co żyć
                    no i na co go stać hę?
                    • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:44
                      Jest jeszcze mama-emerytka. Stac go z jego punktu wiedzenia na wszystko - na komorke, internet, nowe ciuchy od czasu do czasu. W zeszlym roku podorabial troche na budowach, to kupil nowy telewizor, a co z reszta pieniedzy - tego nie wie nikt. Raz na jakis czas atakuje mego chlopa badz siostre o dodatkowa kase, ale moze zapomniec. Nie dostanie od nas ani grosza!
                      • vandikia Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:47
                        i rozumiem, że na podstawie żywota jednego pasożyta, który równie dobrze mógłby doić rodziców w mieście wyrobiłaś sobie opinię nt życia na wsi
                        i tacy, co na czarno dorabiają, to też tylko na wsi żyją
                        • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:55
                          Nie, ale on jest niestety dosc typowym przedstawicielem (mentalnosc, podejscie do dobrodziejstw doplat unijnych, KRUS-u etc.).
                          • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:57
                            Inne (pozytywne) przyklady tez znam, ale w ich przypadku nie ma znaczenia, ze osoby te mieszkaja - formalnie rzecz biorac - na wsi. Rownie dobrze moglyby byc z miasta (bo i wiele wsi nie rozni sie od miasteczek).
                          • six_a Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:06
                            no ale dlaczego nie masz pretensji do systemu, czyli tych dopłat albo do krusu. zwykle jak coś jest dostępne, to się z tego korzysta: becikowe nie becikowe, zniżki studenckie w wieku 42 lat;) i tak dalej.
                            skończą się dopłaty, to i skończy się taki styl życia.
                            • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:11
                              Mam nadzieje, ze doplaty w aktualnej postaci skoncza sie jak najszybciej, bo sa po prostu demoralizujace! To samo dotyczy przywilejow dla wojskowych i gornikow! A wtedy szwagier bedzie zyl z samodzielnie zasadzonych ziemniakow i burakow...
                              • six_a Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:16
                                i jeszcze żeby macierzyńskiego nie było?;)
                                nie rozumiem na jakiej zasadzie cię uwiera ktoś tam w peelu, że aż mu prześwietliłaś żywot.
                                • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:23
                                  Jak to na jakiej zasadzie? Patrzec mi przyszlo na te patologie od paru lat, to i obrzydzenie we mnie taka postawa wzbudza!
                                  • six_a Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 23:14
                                    aha, no nie wiedziałam że stamtąd, gdzie mieszkasz, tak dobrze polską wiochę widać i jeszcze trzeba nią żyć.
                                    • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 15:55
                                      Dzieli mnie jakies 2 tys. km na szczescie.
                              • menk.a Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:24
                                Przywileje w ogóle są demoralizujące. Znieśmy wszystkie. Dla wszystkich. Czemu tylko chłopom, górnikom i wojskowym.
                                Co tam jeszcze ciekawego mówi twój facet? Chłop? Mąż? Powtarzaj dalej. Cała wieś twoim szwagrem stoi. Znaczy siostra ma męża nieroba. Cóż, rodziny się nie wybiera. I niedaleko pada kokos od palmy.;)
                                • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 16:15
                                  Maz siostry jest b. pracowity - szwagier to brat meza i jego siostry. A kto jeszcze ma takie "fajowe" przywileje oprocz trzech wymienionych grup? Na pewno prawnicy i lekarze ze wzgledu na zwolnienie od kas fiskalnych.
                                  • mrarm Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 03.01.11, 12:13
                                    Księża i katachetki, zakonnice?
                                    • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 03.01.11, 12:18
                                      A fakt, zapomnialam :).
                          • vandikia Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:17
                            na wsiach, które często odwiedzam jakoś tej typowości nie widzę
                            za to w ciągu ostatnich 10 lat upadło wiele zakładów produkcyjnych, cukrowni i ludzie zostali zmuszeni prócz uprawiania roli i zajmowania się gospodarstwem do pracy zawodowej w miasteczkach i miastach
                            taki miód jest na wsiach nawet niedaleko Warszawy, że ludzie o 3 nad ranem po kilkanaście osób w busie jeżdżą na zbiór jabłek, żeby mieli za co zimę przeżyć
                            • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:21
                              No to jednym slowem moj szwagier to czlowiek sukcesu! ;). Byc moze jestem zbytnio stronnicza, bo patrze na te patologie od 9 z niemala lat i nadziwic sie nie moge. Jak dla mnie taka postawa zasluguje na napietnowanie i wzbudza moralne obrzydzenie. A straszna bida jest takze w miastach, nie tylko na wioskach, ale na wioskach chyba jednak latwiej dorobic (uczciwie, a nie lezac jak te cwaniak przed telewizorem)...
                              • menk.a Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:27
                                Łatwiej dorobić na wsiach. Hmm tylko jak raz te wiejskie nieroby gremialnie do miast ciągną. Odwrotnie...trudno się dopatrzeć. A uczciwiej to znaczy jak? Formalnie na umowę o pracę? Bo ciut mnie skołowałaś. Ale ja ze wsi jestem i mogę nie rozumieć. Wyjaśnij.;)
                                • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 15:54
                                  Na umowe o prace to na jablka czy inne owoce chyba nie biora?
                  • paulixs1 Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 03:15
                    Przypadkiem mam szwagra zyjacego wedlug podanych przez mnie zasad. Czyli chyba
                    > jednak nie z ksiazki...W miescie za lezenie przed TV nie mialby nic - poniewaz
                    > mieszka na wsi to KRUS leci, tatus z renty strukturalnej utrzyma etc
                    Ejze, ze twoj szwagier pasozyt to nie oznacza to, ze wszystkie wsiowe ludzie to wiesniaki. Czesc jakas bardzo ciezko pracuje... Sie wychowalam na wsi i odwiedzam towarzystwo raz na rok. Pracuja i czasem nawet wychodza na swoje, a na wiesc o DUZYCH pieniadzach z rent stru. czy Krusach smiech ich dziki ogarnia. Ciekawe czemu... Jesoo, na szczescie w duzych blokowniach nie mieszkalam, i w malych tez nie. Ja tam wole byc 'wies tanczy i spiewa' :).
                    • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 15:57
                      Moj chlop to tez przeciwienstwo swego brata-pasozyta. Ale porownaj - na wsi renta strukturalna za przepisanie "gospodarki" pro forma na "nastepce" ok. 1500 zl, a w miescie emerytura za 30 lat pracy np. 900?
                      • Gość: t Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.11, 20:17
                        zapomniałaś dodać, że ta renta jest na oboje małżonków ;)
                        • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 21:31
                          Nie, na jednego.
                          • Gość: greg0,75 Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws IP: *.net.autocom.pl 02.01.11, 23:49
                            > Nie, na jednego.

                            ... bo tylko jedno z pary (właściciel przepisanej gospodarki) tą rentę dostaje. W tych 1580 jest dodatek na małżonka (597) i premia za wielkość gospodarstwa...
                            • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 03.01.11, 07:02
                              Czyli na jedno wychodzi.
                              • Gość: esr-esr Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 10:07
                                pamiętaj, że renta strukturalna nie jest dożywotnia. a ta 'miejska' jest. i naprawdę kokosy bijają, jakieś 2 tysiące na 3 osoby - żyć nie umierać na tej wsi!
                                i wyobraź sobie, że 1) mieszkańcy miast też mogą być beneficjentami dotacji unijnych, 2) dotacje wiążą się z regularnymi kontrolami i wymogami podniesienia standardów zgodnie z dobrą praktyką rolną i jak na złość to na ogół najwięksi producenci nie korzystają z nich właśnie z tego powodu (np. producenci jaj).
                                3) pojedź do szwagra na wakacje i pomóż mu w pracy - zobaczysz jak się opie... podczas żniw.
                                uwaga dla Twojego męża - ja obok chłopa leżałam nie raz, ba! nawet na chłopie i pod chłopem :) (mój mąż jest rolnikiem), mam wykształcenie rolne, pochodzę z rodziny rolniczej i niestety muszę zapie...ć na etacie w mieście bo nie wystarcza mi ta manna z unijnego nieba na utrzymanie rodziny na zadowalającym poziomie.
                                • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 03.01.11, 12:17
                                  Zniwa? Moja droga, moj chlop regularnie w nich pomaga - a co to za problem zniwa z 2 ha?! Poza tym zniwa nie sa przez caly rok! Nikt nie robi prawdziwej kontroli dotacji - trzeba sie tylko wykazac, ze sie wykosilo i cos tam obsialo.
                                  Szwagier tez powinien zap...lac w miescie, aby pomoc rodzicom (obowiazku moralnego nie czuje wcale, ba, nawet na przepisanie gospodarki pieniedzy nie mial mimo wyludzonej 15 lat wczesniej renty na nie wiadomo na co), ale za 2 tys., to on do pracy nie pojdzie! Poza tym szukanie pracy wedlug szwagra polega na tym, ze siedzi sie na doopie w chalupie i przychodzi znajomy (a najlepiej sam szef) z cynkiem o "fusze"...
                                  I brawo za posiadanie wyksztalcenia rolniczego! Na wiosce mego chlopa nie ma nikogo, kto rozumialby, ze to najlepsze kwalifikacje dla rolnika - przeciez oni to wszystko bez szkol i tak, i tak wiedza!!!
                                  Tak, aktualnie tesciowie wydaja wszystko na utrzymanie siebie i synka-pasozyta. Jak sie skonczy renta strukturalna, to beda zyc ze swoich normalnych emerytur. A szwagier niech zyje z wlasnorecznie zasadzonych burakow i ziemniakow. Nie dostanie za swoja naganna moralnie postawe od nas (mego meza i siostry) ani grosza!
                                  • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 03.01.11, 12:45
                                    A ponadto calkowicie nie zrozumialas moich intencji - tak jak istnieja uczciwi lekarze z prywatnymi praktykami, tak istnieja pracowici i uczciwi rolnicy. Ale wiele jest niestety patologii. I to chcialam napietnowac!
          • iamhier Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 17:28
            do annajustyna- a tu się zgadzam w całej rozciągłości.Tylko to wymaga zmiany prawa.Wiesz jak jest w USA? Tam,żeby nazywać się rolnikiem nie trzeba ani mieszkać na wsi,ani miec gospodarstwa,ani kwalifikacji rolniczych.Trzeba sprzedawać płody rolne za kilka czy kilkanaście tysięcy dolarów rocznie.To by był najpiękniejszy krok w dziejach kraju naszego, żeby takie zmiany wprowadzono.

            Jak na razie przepisy i wytyczne to jedno,a pobożne mrzonki o gospodarstwach produkcyjnych urzędników,to drugie.Choć niektórzy z nich starają się usilnie coś tam wskurać w przypadkach indywidualnych (utrudnienia).....

            Ja nie wspomne o dyskryminacji kobiet (córek) absolutnie we wszystkim...Monstrualne rozmiary finansowe to przybiera....I to ma być Unia Europejska?
            • annajustyna Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 19:59
              Co najciekawsze unijna definicja gospodarstwa rolnego wskazuje wlasnie na produkcje jako glowny wyznacznik. I sama idea renty strukturalnej tez zostala w PL wypaczona - nie chodzilo o przepisanie na nastepce (ktory i tak juz mieszkal w tym "gospodarstwie"), tylko na innego rolnika-producenta posiadajacego juz wlasne oddzielne gospodasrtwo. A w PL zrobiono z tego parodie.
              A o co chodzi w tej dyskryminacji corek, bo akurat tego nie kojarze?
    • maitresse.d.un.francais bardzo stara teoria i dawno skompromitowana 01.01.11, 19:15
      Ja nawet mam teorie, ze czlowiek wsi, na codzien obcujacy z natura, jest lepszym gatunkiem, niz pretensjonalny, ssfrustrowany, wiecznie nienapasiony mieszczuch.

      A najlepszym gatunkiem są pijaczki sprzed sklepu.

      • kochanic.a.francuza Re: bardzo stara teoria i dawno skompromitowana 01.01.11, 19:19
        Stara i skomromitowana? To podaj szczegoly. Wiem, ze palasz zadza popisania sie znajomoscia literatury;)

        > A najlepszym gatunkiem są pijaczki sprzed sklepu

        Wiejskiego czy miejskiego?
        • maitresse.d.un.francais Re: bardzo stara teoria i dawno skompromitowana 01.01.11, 19:21
          kochanic.a.francuza napisała:

          > Stara i skomromitowana? To podaj szczegoly. Wiem, ze palasz zadza popisania sie
          > znajomoscia literatury;)

          A figę. Sama se poszukaj.
          >
          > > A najlepszym gatunkiem są pijaczki sprzed sklepu
          >
          > Wiejskiego czy miejskiego?

          A te wiejskie to wyższa forma życia niż te miejskie?

          Nadmieniam, że mnie wisi, skąd kto jest, tylko teorii o wyższych formach człowieka nie trawię.
          • kochanic.a.francuza Re: bardzo stara teoria i dawno skompromitowana 01.01.11, 19:53
            > A figę. Sama se poszukaj.

            Wiedzialam, ze nie wiesz, tylko jakies zaslyszane teksty powtarzasz.
            • maitresse.d.un.francais Re: bardzo stara teoria i dawno skompromitowana 01.01.11, 19:55
              kochanic.a.francuza napisała:

              > > A figę. Sama se poszukaj.
              >
              > Wiedzialam, ze nie wiesz, tylko jakies zaslyszane teksty powtarzasz.

              czyli:

              piszę, czyja teoria - według ciebie źle

              nie piszę, czyja teoria - według ciebie źle

              więc co mam zrobić?
              • maitresse.d.un.francais Re: bardzo stara teoria i dawno skompromitowana 01.01.11, 19:56
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > kochanic.a.francuza napisała:
                >
                > > > A figę. Sama se poszukaj.
                > >
                > > Wiedzialam, ze nie wiesz, tylko jakies zaslyszane teksty powtarzasz.

                Yhy. Zasłyszane na lekcjach polskiego.
              • kochanic.a.francuza Re: bardzo stara teoria i dawno skompromitowana 01.01.11, 20:16

                "piszę, czyja teoria - według ciebie źle "

                gdzie napisalas? Tam na samym dole? To nazwisko? Russo? Tyle to i ja wiem. Napisz co i jak, w jakim dziele i dlaczego sie skompromitowala. Liznac cos na studiach kazdy potrafi, wykorzystac w dyskusji gorzej. Zreszta mam nadzieje, ze nie chodzi ci o teorie "tabula raza"? Bo to nie o dzieci wiejskie chodzilo tylko o dzieci w ogole.
                • six_a Re: bardzo stara teoria i dawno skompromitowana 01.01.11, 20:31
                  hahhaahha, przepraszam no, bez urazy:)
                  ale czy to nie Ty sprowadziłaś wywiad z baumanem do: wolę anarchię, bo demokracja przestała być seksi?
                  też piękne było.
                  • kochanic.a.francuza Re: bardzo stara teoria i dawno skompromitowana 01.01.11, 20:45
                    Slyszala o srodkach artystycznych? Zabiegach majaych zaintrygowac? O ironii na ten przyklad?
                    • maitresse.d.un.francais Re: bardzo stara teoria i dawno skompromitowana 01.01.11, 20:48
                      kochanic.a.francuza napisała:

                      > Slyszala o srodkach artystycznych? Zabiegach majaych zaintrygowac? O ironii na
                      > ten przyklad?

                      oj dziecko dziecko
                    • six_a Re: bardzo stara teoria i dawno skompromitowana 01.01.11, 20:50
                      > Slyszala o srodkach artystycznych?
                      ale gadasz jak na wsi, raz byłam to słyszałam.

                      masz wyjątkowy talent do trywializowania i uogólniania + zero absolutne do przekazania.
                      powodzenia w "dyskusji" życzę.
                      • kochanic.a.francuza Re: bardzo stara teoria i dawno skompromitowana 02.01.11, 06:37
                        Ja przynajmniej zaczelam dyskusje i ludzie sie pogladami wymieniaja. A Ty co wnioslas do dyskusji?
                        Dla mnie ty jestes zerem, szczekasz jak minipudelek metressy po to tylko by sie przypodobac. Przynajmniej tak to wyglada, jesli nie zdajesz sobie z tego sprawy. Wlaczasz sie do dyskusji tylko po to by bronic kogos z kim rozmawiam. NIe maszw sobie tresci tylko wole wlki i zdmuchniecia przeciwnika. Nie ze mna takie sztuczki. A metresa tez sama potrafi szczekac, nie uwlaczaj jej swoim supportem.
                        Przeszkadzasz mi juz dzisiaj drugi raz. Spodobalam ci sie czy co?
                        Polecem ignorowanie osob, ktore wedlug ciebie, nic do przekazania nie maja.
                        Zaloz wlasny watek i se tam wlasne tresci przekazuj. Co sie tutaj rzucasz?
        • paulixs1 Re: bardzo stara teoria i dawno skompromitowana 02.01.11, 03:26
          Oczywiscie, ze spod wiejskiego , przynajmniej wiedza co ze swojego repertuaru wykrzesac coby wiesniakow nie odrzucalo , a dali te jedyna zlotowkie:)
      • rzeka.chaosu Re: bardzo stara teoria i dawno skompromitowana 01.01.11, 19:21
        Ale cała Praga rodowitych! warszawiaków też pijaczkami (i o wiele gorszymi) stoi. Pijaczki to nie jest wiejski problem. :) Pamiętam jak kiedyś taki jeden w tramwaju zwyzywał jakaś dziewczynę od wieśniaczek (przepychała się do drzwi, żeby wysiąść przy Wileniaku, a skoro przy dworcu to pan się domyślił, że jest przyjezdna), a sam zajeżdżający wódą chlubił się, że jest rodowitym Warszawiakiem. :D Za takich powinno być nam wstyd. :D
        • maitresse.d.un.francais Re: bardzo stara teoria i dawno skompromitowana 01.01.11, 19:22
          rzeka.chaosu napisała:

          > Ale cała Praga rodowitych! warszawiaków też pijaczkami (i o wiele gorszymi) sto
          > i. Pijaczki to nie jest wiejski problem. :) Pamiętam jak kiedyś taki jeden w tr
          > amwaju zwyzywał jakaś dziewczynę od wieśniaczek (przepychała się do drzwi, żeby
          > wysiąść przy Wileniaku, a skoro przy dworcu to pan się domyślił, że jest przyj
          > ezdna), a sam zajeżdżający wódą chlubił się, że jest rodowitym Warszawiakiem. :

          I pewnie był... od licznych pokoleń meneli. ;-)

          > D Za takich powinno być nam wstyd. :D

          Phi, niech się za siebie wstydzą. Niemniej poniżej krytyki, zgoda.
          >
          >
          >
          >
        • Gość: zenek Re: bardzo stara teoria i dawno skompromitowana IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.11, 22:42
          Nie ma większej słomy w butach niż nazywanie siebie "rodowitym Warszawiakiem".
          Kolejna anegdotka ktorej bylem swiatkiem: gigantyczna kolejka po bilety na dworcu, pani kolo 60-tki próbuje się dopchac bez kolejki tekstem "puści mnie pan, spiesze sie bardzo, z Warszawy jestem".
    • rzeka.chaosu Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:16
      Może nie tyle ze wsi co od chłopów. ;) Bo najczęściej ludzie o tak różnym pochodzeniu żyją w dwoch różnych światach.
      A osoby o chlopskim pochodzeniu, kotre przyjeżdzaja do miast robic kariere czesto (NIE ZAWSZE) zachowuja sie dosyc charakterystycznie i maja inny system wartosci. tzn. buraka zawsze poznasz i to najczeciej buraki ukrywaja swoje pochodzenia, a ludzi spoko, mimo tego ze sa ze wsi sa w stanie o tym normalnie rozmawiać i się tego nie wstydzą.

      A przyczyna wsydu moze byc ta roznica kulturowa, i mimo wszystko zacofanie wsi. ;)
      • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:20
        rzeka.chaosu napisała:

        > sci. tzn. buraka zawsze poznasz i to najczeciej buraki ukrywaja swoje pochodzen
        > ia

        ale jest też odmiana "burak miejski"
        • rzeka.chaosu Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:22
          No jest jest, dlatego mowie, ze to raczej od pochodzenia społecznego a nie od zamieszkania zależy. :D
        • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:32
          "ale jest też odmiana "burak miejski" "

          Otoz to:)


      • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:31
        A przyczyna wsydu moze byc ta roznica kulturowa, i mimo wszystko zacofanie wsi.


        Ale jakie zacofanie? Jak se chlop radzi to i ma internet i maszyny i kase i samochody. Tak jak w miescie. A jak se nie radzi, nie jest pracowity, obrotny, to czy na wsi czy w miescie zacofany bedzie. Chyba pod pojeciem zcofany nie rozumiesz, ze ktos nie nawykl do kasowania biletow w tramwaju. Ostatnio widzialam, jak sie miejskie panienki nabijaly, ze wiejka kobieta sobie z tym nie radzi.
        • rzeka.chaosu Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:53
          Hehheeh no nie, przecież internet mentalności ludzi z dnia na dzień nie zmieni. ja byłam w tego sylwka na zadupiu i wiem jedno: tamtejsi ludzie w moim wieku są od nas tak różni, że nie było szans na fajna imprezę. nawet pogadać nie było o czym.
          • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:24
            A czy to nie roznica w wyksztalceniu ?
            • rzeka.chaosu Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:40
              W wychowaniu, obyciu i priorytetach. ;) Wykształcenie tylko z tego wynika - a raczej podejscie do wykształcenia: jedni robia to dla wiedzy, towarzystwa intelektualnegi inni dla papierka. :) Moim zdaniem.
          • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 07:11
            "internet mentalności ludzi z dnia na dzień nie zmieni. "

            Nie doceniasz internetu. Kilka lat temu czytalam o pani ktora pos wplywem internetu, rzucila meza, zapisala sie studia, zamieszlala w wielkim miscie, skonczyla je z wyroznieniem, zalozyla wlasny interes i dawala wywiady do gazety. Powiedziala miedzy innymi, ze nigdy nie zrobilaby tego bez internetu. Przed internetem zyla w innej bajce.
      • imponeross chlopskie pochodzenie 02.01.11, 18:52
        rzeka.chaosu napisała:

        > Może nie tyle ze wsi co od chłopów. ;) Bo najczęściej ludzie o tak różnym pocho
        > dzeniu żyją w dwoch różnych światach.
        > A osoby o chlopskim pochodzeniu, kotre przyjeżdzaja do miast robic kariere czes
        > to (NIE ZAWSZE) zachowuja sie dosyc charakterystycznie i maja inny system warto
        > sci. tzn. buraka zawsze poznasz i to najczeciej buraki ukrywaja swoje pochodzen
        > ia, a ludzi spoko, mimo tego ze sa ze wsi sa w stanie o tym normalnie rozmawiać
        > i się tego nie wstydzą.
        >
        > A przyczyna wsydu moze byc ta roznica kulturowa, i mimo wszystko zacofanie wsi.
        > ;)

        To istnieje ciagle jeszcze cos takiego jak pochodzenie chlopskie, robotnicze i inteligenckie? Ja myslalem, ze komuna dawno sie skonczyla... Rolnik z wyzszym wyksztalceniem to pochodzenie jakie ma?
    • menk.a Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:18
      Bo narosło wokół wsi i jej mieszkańców mnóstwo stereotypów.
      A biorąc pod uwagę, że Polska to kraj głównie chłopsko-robotniczy... wstydzimy się swoich korzeni.

      Ja jestem wiejska dziewucha. Mazowiecka. ;)
      • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:34
        A ja kielecka:) Bida tam byla, ale poczciwych ludzi wychowala.
        • six_a Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:02
          >A ja kielecka:) Bida tam byla, ale poczciwych ludzi wychowala.
          "Jestem z miasta i brzydzi mnie mania wielkosci niektorych mieszczuchow."

          to w końcu skąd jesteś?
          • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:07
            six_a napisała:

            > >A ja kielecka:) Bida tam byla, ale poczciwych ludzi wychowala.
            > "Jestem z miasta i brzydzi mnie mania wielkosci niektorych mieszczuchow."
            >
            > to w końcu skąd jesteś?
            >
            > :-)))))))))))))))))))

            a jej poczciwość widać na forum ;-)
          • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 07:14
            Jesli mi udowodnisz, ze ma to znaczenie w tej dyskusji, to ci wyjasnie.
    • lepizo Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:19
      W radiu pewna dziewczyna wygrała konkurs. Redaktor do niej:
      - Dlaczego ja panią tak słabo słyszę.
      Ona - Bo na wsi panie red. mieszkam.
      On - <zdziwienie>
      No to kto jest wieśniakiem? :)
    • zawsze-soffie ja jestem ze wsi 01.01.11, 19:23
      - nie wstydzę się siebie i rodziny itd
    • bestjagodka799 Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:27
      To ja opowiem coś ciekawszego.Ostatnio podczas stania w kolejce dość długiej usłyszałam jak jedna Pani obok stwierdziła na całą salę:właśnie wróciłam z targowiska i teraz zamiast kobiety na wsi wozić kapustę,buraki i ziemniaki na plac to przyjeżdżają na targ do miasta kupować i siedzą na ławkach pod domami na wsi nic nie robiąc.Krew mnie zalała bo sama mam kuzynkę na wsi,która mieszka w wielkim pięknym domu z ogrodem na wsi a na zakupy faktycznie jeździ do miasta świetnym autkiem wymalowana ubrana i wstępuje na targ po ziemniaki i załóżmy cebulkę...A pózniej z nowym katalogiem wycieczek np. na Teneryfę na którą się wybieramy wraca do domu z tymi ziemniaczkami z miasta...Dlaczego ludzie mieszkający na wsi są nadal postrzegani jako jakieś typowe wieśniaki w kufajkach czy podomkach grzebiący w gnoju itp???Ludzie czasy się zmieniły.I może właśnie dlatego jest wstyd przyznać się że ktoś żyje na wsi...Rozumiem tych ludzi po rozmowach z moją kuzynką,która kupiła mieszkanie tylko dlatego żeby mieć zameldowanie w mieście,bo nie chciała już słuchać a to Pani jest ze wsi??? a mimo posiadania tego mieszkania i statusu obywatela miasta nadal kocha przebywać w swoim domu na wsi.Czy już rozumiecie???
      • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:38
        "...bo nie chciała już słuchać a to Pani jest ze wsi??? "

        Boze, co za kraj. A ja na jakies pozytywne komentarze czekalam.

    • six_a Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:49
      > Ja nawet mam teorie, ze czlowiek wsi, na codz
      > ien obcujacy z natura, jest lepszym gatunkiem, niz pretensjonalny, ssfrustrowa
      > ny, wiecznie nienapasiony mieszczuch.

      a ta teoria bierze się stąd, że jesteś ze wsi, tak? i jest potwierdzeniem, że każde wywyższanie się jest dobre, tak?

      ja proponuję ograniczyć produkcję teorii, bo takie bzdety wychodzą, że żal.pl czytać.
      • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:51

        >
        > ja proponuję ograniczyć produkcję teorii

        jaką produkcję, to stary Rousseau
        • six_a Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:57
          no i jeszcze przywłaszczyła se czyjąś teorię;)
        • rzeka.chaosu Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:01
          Od jego czasów to już nawet miasta nie maja takich kłów i życie w nich jest przyjemniejsze, a iwes nie jest taka natruralna jak niektorym sie zdaje. :D
          • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:06
            rzeka.chaosu napisała:

            > Od jego czasów to już nawet miasta nie maja takich kłów

            Ba rzeko!

            O teorii i praktyce miast-ogrodów wszelkie dzieła polecam! Same z siebie miasta tych kłów nie straciły. ;-)
      • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:56
        a ta teoria bierze się stąd, że jesteś ze wsi, tak?

        Jestem z miasta i brzydzi mnie mania wielkosci niektorych mieszczuchow.
        • six_a Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 19:58
          no ale jednocześnie uważasz tych ze wsi za lepszych, a co to za różnica, przepraszam, kogo wywyższamy?
        • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:00

          kochanic.a.francuza napisała:

          > a ta teoria bierze się stąd, że jesteś ze wsi, tak?

          znaczy Rousseau stworzył teorię, dlatego że ja (albo six_a) jesteśmy ze wsi? ciekawe rozumowanie
          >
          > Jestem z miasta i brzydzi mnie mania wielkosci niektorych mieszczuchow.

          którą sobie wyobrażasz?
          • lonely.stoner Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:09
            moi dziadkowie pochodza ze wsi- takiej prawdziwej, moj dziadek byl agronomem, ale babcia juz nauczycielka, chociaz dopoki mieszkali na wsi to oczywiscie hodowali rozne zwierzaki, potem sie przeprowadzili do miasta i powiedzmy ze cale pokolenie stalo sie juz 'miastowe'.
            Ja rozumiem tylko tyle, ze jak ktos jest glupi i ma komplesky to sie przyczepi do byle czego. Takiej osobie to wystarczy powiedziec ze pochodzisz z np. Zalesia Dolnego czy podobnej miesciny i juz masz gotowa latke ze pewnie jestes wiesniak zacofany etc.
            Po swiecie kraza stereotypy wlasnie ten redneck- ale- to bardziej chodzi o pewien typ kulutury niz pochodzenie hehe, z ktorego sie ludzie smieja.
            No i wies wsi nie rowna, nie mozna mowic o kims ze jest ze wsi kto ma tam dom a poza tym nie ma gospodarstwa, roli i nie utrzymuje sie z takiej pracy rolnej, chociaz wielu ludziom wystarczy wlasnie rzucic tylko nazwe miejscowosci i od razu sie szykuje stereotyp.
            • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:15
              l
              > do byle czego. Takiej osobie to wystarczy powiedziec ze pochodzisz z np. Zalesi
              > a Dolnego

              OT:
              a tu mi się akurat przypomina fraza z kryminału Chmielewskiej - otóż bohaterka znalazła za wycieraczką samochodu kartkę:

              "DZIOBATY JEŹDZI DO ZALESIA"

              i nie wiedziała, o co chodzi

              miałam koleżankę z Zalesia, bardzo jej się podobało ;-)
              • rzeka.chaosu Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:22
                ;P

                Moja znajoma jest z Podkowy Leśnej. Kiedyś byłyśmy na wycieczce ze szkołą na Śląsku. Miejscowi z Kłodzka pytali nas "skąd my". No to odpowiadamy skąd. Ona wypadła "Podkowa Lesna". Zapamiętali ja jako wiesniacze i potem komentowali i smieli sie ze jest z lasu, z wiochy. Z tym, ze pewnie nigdy w podkowie lesnej nie byli. Kolezanka mieszka w wypasnym domku w tej raczej bogatej (zdecydowanie bogatej) podwarszawskiej miejscowosci. :D

                Potem do konca szkoly mialysmy z tego niezly ubaw. :D
          • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:21
            "kochanic.a.francuza napisała:

            > a ta teoria bierze się stąd, że jesteś ze wsi, tak?

            znaczy Rousseau stworzył teorię, dlatego że ja (albo six_a) jesteśmy ze wsi? ciekawe rozumowanie "

            Twoje rozumowanie tez jest ciekawe: nie polemizujesz z tym co zostalo napisane, tylko z tym kto to napisal. Przeczytaj uwaznie pare postow wzwyz, zanim ci adrenalina zaleje.
            > a ta teoria bierze się stąd, że jesteś ze wsi, tak?
            To sixa, napisala nie ja.
    • chersona Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:04
      To, co rzadkie, jest bardziej poszukiwane. Wsie nam giną, a z nimi ich mieszkańcy. Niedługo prawdziwego wiochmana ze świecą trzeba będzie szukać, i wtedy docenimy wiejskie baby i wiejskich chłopów.
      A poważnie, życie na wsi to nie bajka, kogo znam, to ucieka ze wsi, jak może.
      • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:07
        chersona napisała:

        > To, co rzadkie, jest bardziej poszukiwane. Wsie nam giną, a z nimi ich mieszkań
        > cy. Niedługo prawdziwego wiochmana ze świecą trzeba będzie szukać, i wtedy doce
        > nimy wiejskie baby i wiejskich chłopów.

        Wtedy założymy skanseny.

        > A poważnie, życie na wsi to nie bajka, kogo znam, to ucieka ze wsi, jak może.

        To prawda, obecnie opłacają się tylko wielkie gospodarstwa, a nie dziesięć krów plus wzruszająca kura.
        • venettina Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 01:09
          To prawda. Nie zmienia to jednak faktu, ze na wsi mieszka obecnie prawie 40% Polakow. Czyli czterech na dziesieciu ukonczylo wiejska szkole. A dalsze 25% pochodzi z malych miasteczek, w ktorych kazdy kazdego zna.

          Taka jest Polska: wiejska, malomiasteczkowa.
          Inna sprawa dlaczego ludzie sie tego wstydza, skoro sa w wiekszosci?
          • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 07:01
            Otoz to. Dzieki Venettina za rozumne podejscie do tematu.
            Dodam, ze z tych 35% mieszczczuchow, kolejne 60% to dzieci chloposkie, ktore pokolenie temu umiescilo sie w miescie. I tak zanglujac tymi procentami dochodzimy do wniosku, ze wiekszosc jest ze wsi, kwestia tylko ile pokolen wstecz. I czego tu sie wstydzic? Przeciez wszyscy na jednym wozie jechali. Wiek temu szkol powszechnych nie bylo ani w miescie, ani na wsi. Niedostatki pozywienia, braki higieny byly takie same na wsiach i w miastach. Np. w Londynie 19-ego wieku, metropolii, ludzie wyrzucali kal wiadrami. Kanalizacji nie bylo. W polskich metropoliach byla?
            • maly_zlosliwiec Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 07:30
              Polacy są zakompleksieni i nie chcą w żadnym wypadku dać się ośmieszyć.

              Jestem już zmęczona walkami pt. kto jest gorszy -
              humaniści kontra inżynierowie, mieszczuchy - chłopstwo itp.

              Ciekawe kto z obecnych potrafi zrobić biały ser albo śmietanę.
              Nie wspomnę o hodowaniu warzyw.


              • voxave Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 08:20
                ja potrafię--ale urodziłam sie w miescie---na wsi bardzo mi się podoba ale sezonowo---wszystkie wakacje spędziłam na wsi u babci i dziadków
              • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 08:36
                Ja potrafie zrobic bialy ser, ale nauczylam sie tego w miescie, z telewizji. Zarganicznej oczywiscie, bo polska telewizja opanowana, przez burakow miejskich podlizuje sie tylko mieszczuchom.

                > Polacy są zakompleksieni i nie chcą w żadnym wypadku dać się ośmieszyć.
                O takie analizy mi chodzilo. Mieszczuch powinien zdawac sobie sprawe, ze wysmiewajac wies wysmiewa wlasne korzenie i obnaza swoje kompleksy. I ze dla kogos i wiekszego, bogatszego miasta tez moze byc pogardzany przez tamtejszych burakow.
            • iamhier Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 17:53
              do kochanicafrancuza-Ameryka nie zna podziału miasto-wieś.To raczej folklor stanowy,tak samo jest w krajach UE.Tam się dzieli ludzi na biednych,bogatych oraz pozornie biednych lub bogatych (quasi-bieda,quasi-bogactwo).Proste,lecz skuteczne.
      • bestjagodka799 Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:26
        A gdzie Ty widzisz wiejskie baby i wiejskich chłopów? przecież to określenia już prawie archaiczne.Ja przyjeżdżając do kuzynki widzę normalnie ubranych ludzi na ulicach dzieci i dorosłych w większości w ciuchach z sieciówek tych samych co nasze,którzy po prostu danej chwili przebywają w danej szerokości geograficznej następnie wsiadają do załóżmy samochodu i jadą do miasta czy gdzie mają ochotę.Ludzie teraźniejsza wieś to nie ta z Chłopów Reymonta na miłość boską!!!Moja kuzynka kupiła to mieszkanie w mieście aby mieć zameldowanie po incydencie w szpitalu do którego Pani nie chciała jej przyjąć bo przecież Pani jest ze wsi to czego Pani szuka tu w mieście tam się proszę leczyć u swoich znachorów a nie tutaj ciemnotę do miasta przynosić- przynajmniej tak jej zachowanie odczuła moja kuzynka kobieta na wysokim stanowisku z wyższym wykształceniem i klasą...
        • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:40
          "moja kuzynka kobieta na wysokim stanowisku z wyższym wykształceniem i klasą... "

          A jakby ta kuzynka byla bez klasy, wyzszego wyksztalcenia i stanowista, za to w kufajce to co?
          Kilka osob broni tu ludzi ze wsi, ze przeciez tak samo sie ubieraja. Wlasnie o to mi chodzi. Musza sie ubierac tak jak miastowi, by nie byc poniewieranym, wysmiewanym? Przeciez wiekszosc Polakow w Niemczech to tez wiocha. I nikt palcami nie wytyka. Nie wstyd Wam?
          A panie na FK to z klasa przeciez sa. Tylko pojecia nie maja, ze klasa to nie tylko ciuchy ale i stosunek do ludzi.
          Ech klase, to ma tu tylko menka, mazowiecka ze wsi. Patrzcie, czy czytajcie i uczcie sie.
          Dobra, Mumia ramzesa tez.
          Najgorsza jest ta maitrasse z pretensjami do glebokiej wiedzy humanistycznej.

          • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:44

            > Ech klase, to ma tu tylko menka, mazowiecka ze wsi. Patrzcie, czy czytajcie i u
            > czcie sie.
            > Dobra, Mumia ramzesa tez.
            > Najgorsza jest ta maitrasse z pretensjami do glebokiej wiedzy humanistycznej.
            >
            właśnie okazałaś klasę

            z klasą jest taki problem, że jak się ją ma, to wobec wszystkich

            a u ciebie tego nie widzę, hehe

            no i przepisanie mojego nicka cię przerosło
            • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:54
              "no i przepisanie mojego nicka cię przerosło "

              Nie przeroslo tylko lekcewaze Cie umyslnie.

              Z klasa utarlam ci nosa, jestes pretensjonalna i nabzdyczona. Nie dziekuj za eleganckie traktowanie.
              No gdzie ten wyklad o starym dobrym Russo? Pewnie jeszcze twoim znajomym, co? Liznelas cos na studiach i sie madrzysz. W tresci zblizasz siedo Lwa. Ewentualnie Kombinerki. W kazdym poscie. Pewnie i tak nie wiele wiesz o Russo wiec ide spac. ziewam.
              • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:05
                kochanic.a.francuza napisała:

                > "no i przepisanie mojego nicka cię przerosło "
                >
                > Nie przeroslo tylko lekcewaze Cie umyslnie.

                A to już jest otwarte chamstwo. Koło klasy nawet nie leżało.
                >
                > Z klasa utarlam ci nosa

                żartujesz? niczego mi nie utarłaś, a co do klasy, to szkoda słów


                , jestes pretensjonalna i nabzdyczona.

                Nie martw się, sama masz te cechy, i na dodatek jesteś głupia.


                Nie dziekuj za el
                > eganckie traktowanie.

                znaczy nieeleganckie to bluzg? No, no...


                > No gdzie ten wyklad o starym dobrym Russo?

                Rousseau.



                Pewnie jeszcze twoim znajomym, co?

                ;-)))))))))


                L
                > iznelas cos na studiach i sie madrzysz.

                Akurat mój kierunek studiów nie miał z nim nic wspólnego. Teorię Rousseau znam z liceum.


                W tresci zblizasz siedo Lwa. Ewentualn
                > ie Kombinerki.

                oni są zasadniczo rozbieżni,, jeśli chodzi o treść, więc nie można się zbliżać do jednego lub drugiego


                W kazdym poscie.

                nawet wtedy, kiedy omawiamy twoje własnewpisy?


                Pewnie i tak nie wiele wiesz o Russo

                Tak, tak. Russo, piacca di Spańja i co jeszcze?


                wiec ide s
                > pac. ziewam.

                Hehehe, już to widzę. Idziesz spać, a potem wyprodukujesz ze 30 postów. Pewnie przez sen.
                • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 07:33
                  "A to już jest otwarte chamstwo. Koło klasy nawet nie leżało. "

                  A klasa do kazdej zwierzyny podchodzilam w swoich dwudziestych latach. Teraz jestem dorosla i wiem, ze jak ci sie g...wno do spodni przyczepi nalezy je poslac tam gdzie jego miejsce.
                  Profesor nie zaprosil cie na Sylwka? Z grubianami z netu gadasz? Przeciez FK to za niskie progi na twoje nogi. Co cie tu trzyma? A moj watek juz w ogole? Co tu robisz? Rozpraszasz mnie, zwiewaj i nie pojawiaj sie wiecej. Nie gadam z ludzmi, ktrzy nie trzymaja standardow i mierza ludzi swoja miara. Masz tez manie wielkosci, wyzszosci. Twoja miarka jest dla mnie za mala.


                  • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 08:43
                    "Akurat mój kierunek studiów nie miał z nim nic wspólnego. Teorię Rousseau znam z liceum. "

                    Wyklady na humanistyce otwarte sa dla wszystkich. Moglas chodzic. Wiedzialabys, ze wiedza o Russo nie sprowadza sie znajomosci jego nazwiska i wieku w ktorym zyl. Pamietalabys wiecej niz z liceum. W licealnym podreczniku wzmianka o nim bodajze na jeden akapit. Rzeczywiscie, rozlegla ta twoja wiedza.
                    "Stary dobry Russo", a nic jeszcze o nim nie napisala. No podziel sie wiedza. Na co czekasz?

                • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 07:45
                  "Teorię Rousseau znam z liceum. "

                  To dlatego nie pamietasz szczegulow?
          • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:46

            > Najgorsza jest ta maitrasse z pretensjami do glebokiej wiedzy humanistycznej.
            >
            To dlaczego na jeden z moich postów odpowiedziałaś "Otóż to :-)!"?

            Dziecinko, wydaję ci się "najgorsza", bo obnażam twój infantylizm i brak wiedzy. A skąd kto jest, to mi równo wisi.
            • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 07:22
              > To dlaczego na jeden z moich postów odpowiedziałaś "Otóż to :-)!"?

              Ze ktos nie ma wiedzy, nie znaczy, ze nie moze miec racji. Po drugie, ustosunkowuje sie do tresci postow a nie do nickow lubianych lub nielubianych. Po trzecie, zdaje sie, ze "otoz to" bylo do zdania Rzeki, wiec sie nie rajcuj moja aprobata.
            • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 07:42
              > Dziecinko, wydaję ci się "najgorsza", bo obnażam twój infantylizm i brak wiedzy

              zauwazylas, ze jak sie na mnie wkurzysz zaraz uzywasz slowa "dziecinko". Wpedzam cie w jakies kompleksy? Profesor nie docenil?

              A i podaj linka to tego twojego testu wiedzy, bo jeszcze nie wypelnialam.
    • lonely.stoner Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:16
      hmm, a poza tym to zgadzam sie taka prawdziwa polska wies znika powoli, teraz jak ktos mowie ze mieszka na wsi to ma najczesciej z ta wsia wlasnie tyle wspolnego ze ma tam tylko dom. Rzadko kto jest takim prawdziwym wiesniakiem- ma kury, sad, pole i obore ze swiniami. Sama takich osob znam 2- wlasciwie to sa 2 rodziny, i jedna to jest wlasnie czesc mojej rodziny ktora na wsi faktycznie mieszka i sie utrzymuje z roli, a drudzy to tacy znajomi. Reszte ludzi ze wsi ktora znam to sa tacy co tam maja dom, moze jakis maly ogrodek i tyle. Nikt nie sadzi ziemniakow albo na hodowli swin sie nie zna. W telewizji co najwyzej oglada.
      • venettina Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 01:24
        Gdzie znika? Siedem milionow Polakow utrzymuje sie wylacznie z rolnictwa. Jestesmy najbardzej chlopskim panstwem w Unii.

        Co ciekawe, w panstwach, ktore razem z nami weszly do UE w 2004, do tej pory nawet 50% malorolnych chlopow przekwalifikowalo i znalazlo inne sposoby zarobkowania, z pozytkiem dla siebie i innych (wyzszy poziom zycia i mniejsze obciazenie dla innych podatnikow, ktorzy dotuja rolnictowo z wlasnych podatkow). W Polsce z rolnictwa odeszlo w tym czasie tylko 7% ludzi. To oznacza, ze szesc razy wolniej zmienia sie struktura, mimo ze teraz dostajemy ogromne pieniadze na takie przeksztalcenia. Potem bedzie ich znacznie mniej. Polskie rolnictwo bylo i POZOSTAJE najbardziej rozdrobnionym w Europie i mamy najwiecej chlopow na 100 mieszkancow w calej UE.
    • vandikia Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:25
      nie spotkałam się ze zjawiskiem, które opisujesz
      owszem trafi się raz na 10 lat jakaś zgaga uliczna rozprawiająca w sklepie o wyższości miasta nad wsią ale żeby to się działo często, czy codziennie.. nie

      i nie dotyczy to nawet ludzi młodych, jeszcze nieukształtowanych, na naszych klasach czy facebookach wpisują własne miejsca zamieszkania, różne wsie
      • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:30
        A na fk nie zauwazylas?
        • vandikia Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:40
          nie? serio
        • lonely.stoner Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 20:41
          a ja zauwazylam, jak chodzilam do liceum- to mialam taka klase- podzial- polowa dziewczyn miastowa, polowa przyjezdna. I te miastowe- to wszystkie dziewczyny ktore mieszkaly w blokach, w centrum miasta, przyjezdne - to dziewczyny z roznych okolicznych pod miastem polozonych osiedli, albo z mniejszych miejscowosci- oczywiscie w mniemaniu tych miastowych - wiesniaki i zacofance. Jak kiedys wpadly do mnie do domu pod miastem na jakis tam grill czy cos to zaczely jakos inaczej patrzec na te dziewczyny co dojezdzaly. Pozory opadly- czesc pierwsza.
          Potem - na studiach w Warszawie- tez jakies dziwaczne podzialy, ktore nie wiem skad sie wziely- tym razem grupa podzielona na tych z Warszawy i dojezdnych. Dojezdni zawsze nie lubili Warsiawiakow i dopisywali im jakies dziwaczne cechy (Zarozumialstwo, duma, etc) ktorych sie osobiscie nigdy nie dopatrzylam. W samej Warsiawskiej grupce natomiast czeste jakies dziwne animozje i uprzedzenia miedzy tymi co byli z Pragi a tymi co byli z calej reszty Warszawy... no zawsze tak jest i juz.
          Teraz mieszkam w UK i to juz zupelnia inna historia. Zawsze bede 'skads' :)
          • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 08:01
            He, he tez to zauwazylam. Tylko, ze w mojej licealnej klasie, ja bylam gospodarzem i ludzie ze wsi wiedzieli, ze wiejskie czy miejskie nie ma znaczenia. W mojej klasie nie bylo podzialow, bo ja takowych nie zauwazalam. W rownoleglych byly podobno. Dlatego bardzo sie zdziwilam po wyjezdzie na studia. Tam ludzie autentycznie sie z lepszych uznawali. Bo mieszkaja w blokowisku miejskim, albo bo tata ma sklep z czyms tam i pieniadze. Bo potrafia seks bez zobowiazan, pod prysznicem. Teraz ogladam ich z daleka i szkoda mi ludzi. Im bardziej nabzdyczony byl, tym bardziej pochlastane zycie. Niektorzy juz je stracili (samochod taty za szybki sie okazal) Ci z blowkowisk dalej w blokowiskach. Ci spod prysznica 50-ty zwiazek zaliczaja.
    • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:10
      k
      > Przeciez wiekszosc z nas ma rodziny na wsiach, coraz mniej co prawda , ale ma,
      > lub mialo.

      ja mam w małych miastach, liczy się?
      • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 07:52
        Liczy sie. Malomiasteczkowi gardza wsia. Wielkomiejscy malomiasteczkowymi. Londynczycy wsiuchami z Warszawy, Paryzanie Badziewiastymi Nowoyorczykami, Japonczycy biednymi Chinczykami itd.
    • soulshunter Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:17
      no ja dajmy na to chocbym i chcial to sie nie moge przyznac do tego ze jestem ze wsi. Rodziny na wsi tez nie mam. Aha, czy juz mowilem ze ja juz jestem po prostu taki zajebisty?
      • bijatyka Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:21
        Tak, czytałam już. I się zastanawiam, co się stało w tę sylwestrową noc...
        • soulshunter Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 01.01.11, 21:25
          wiecie bijatykowna, nie wiem co sie wam stalo w te sylwestrowa noc. Proponowalbym porozmawiac na powaznie z Romeło :P
      • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws 02.01.11, 08:12
        Zapewniam Cie, ze jak dobrze poszukasz to znajdziesz. Mozna zamowic usluge: Drzewo Genealogoczne. Z choinki przeciez sie Twoja rodzina nie urwala. W 14-stym wieku wiele miast nie bylo.
    • facettt dlaczego ? 01.01.11, 21:19
      mam taka historyczna dacze na Litwie.
      i wcale sie jej nie wstydze.
      • kochanic.a.francuza Re: dlaczego ? 02.01.11, 08:14
        Naturalne podejscie.
    • zlako.bieta Hmm... może dlatego? 01.01.11, 21:49
      [img]https://image.bayimg.com/gachhaade.jpg[/img]

      [img]https://image.bayimg.com/gachdaade.jpg[/img]

      Widać różnicę?
    • zlako.bieta Hmm... może dlatego? 01.01.11, 21:52
      [img]https://img171.imageshack.us/img171/5488/1191058964.jpg[/img]

      Widać różnicę?
      • chersona Re: Hmm... może dlatego? 01.01.11, 22:06
        Tak, ten u góry podaje wino, z winnic należących do tych trzech muszkieterów poniżej.
        • lonely.stoner Re: Hmm... może dlatego? 01.01.11, 22:19
          hehe, tak mi sie skojarzylo- ze na tych winnicach to przewaznie pracuja polscy imigranci z miast :)w ramach dorobku wakacyjnego.
      • six_a Re: Hmm... może dlatego? 01.01.11, 23:22
        ta, widać, to na dole to chyba pole pokrzywy, bo raczej nie winnica;)
      • venettina Re: Hmm... może dlatego? 02.01.11, 01:58
        Zestawnienie zdjecia winarza z polskim chlopem jest nieporozumieniem. Wlasciciele dobrych winnic to wspolczesni ksiazeta "rolnictwa" (tworzenie wina jest sztuka, choc i ciezka praca, a nie orka na ugorze czy hodowla swin). Piwnica na zdjeciu wyglada na bardzo wypasiona, zas dobrzy winiarze utrzymuja regularne kontakty z calym swiatem, mieszkaja w chateaux (czyli w zamkach do ktorych winnice naleza od wiekow) i jezdza na prezntacje do Rosj, Stanow, Japonii i Chin, bo tam maja klientow, ktorzy sa w stanie zaplacic za ich produkty.
      • kochanic.a.francuza Re: Hmm... może dlatego? 02.01.11, 08:10
        Na dole ludzie uprawiaja zimie i sa odpowiednio do tego przygotowani, ubrani. Facet u gory ma bezposredni kontakt z klientem, wiec i odpowiednio do tego jest wykreowany i on i wnetrze. Ale to tylko kreacja. Zapewniam Cie, ze jakby mial uprawiac ziemie wcale by sie nie kreowal i wygladalby jak ci z dolu.
        Roznica taka, ze maja inna prace. Jesli jest uczciwa, nie widze powodow o wstydu.
    • sawadikhaa Wynika to z tego, że 02.01.11, 04:27
      Niemiec lub Francuz na wsi ciągle może przynależeć do klasy wyższej. A u nas wiejską klasę wyższą, nawet tą zubożałą zaściankową szlachtę z dwudziestolecia wytrzebiła wojna i komuna. Więc nie ma bata:
      W Polsce: jesteś ze wsi = jesteś chłopem, niewykształconym i na bakier z higieną (i mówię to z pełną odpowiedzialnością, na podstawie badań terenowych w jednej z podkieleckich wsi. 50 domów we wsi i trzy łazienki)
      Na Zachodzie: Jesteś ze wsi, ale jak się ładnie wysławiasz i gustownie bierasz to jest szansa że jesteś paniczem, uprawiasz winogrona, hodujesz owce i czasem zapolujesz na lisy.
      • esco_bar Pamietajta ! 02.01.11, 06:29
        Wiesniaczka , wiesniak do kunca zycia bydzie wsiokiem. Nie pomogom studja , przeprowadzka do stolycy ani wyjazd zagramanice. Ni pomogom tez pikne kostiumy , perfumy . Nic! Rozumita ? Do kunca waszego zywota , bedzieta wsiokami . I nawet inwestowanie w operacje plastycznom , nie pomogom !
      • kochanic.a.francuza Re: Wynika to z tego, że 02.01.11, 08:21
        "Jesteś ze wsi, ale jak się ładnie wysławiasz i gustownie bierasz to jest szansa że jesteś paniczem, uprawiasz winogrona, hodujesz owce i czasem zapolujesz na lisy. "

        Wlasnie do takiego podejscia pije: jak sie nie jest wiejskim paniczem, czy klasa wyzsza wiejska, to juz powod do wstydu? Nie mozna byc prostym i biednym? Trzeba pijac eleganckie wina i miec drogie hobby? Czy polski chlop malorolny wybral sobie sam taka dole? To jego wina, ze urodzil sie w tym wieku na tej szerokosci geograficznej?
        Zreszta rozdrobnienie rolnictwa nie jest tylko polska domena. Ale kompleksy na tym tle, zapewniam, sa w Polsce straszliwe.
    • 0ion Ja się wstydzę bo u mnie we wsi buraczane wszystko 02.01.11, 08:17
      No prawie wszystko ale jak wjeżdżam na Ursynów czy Białołękę to ta wieś aż przytłacza, od architektury zaczynając a na mieszkańcach kończąc. I jest coraz gorzej. Do 1990 nie było tego tak widać bo bieda ale później jak dzicz zaczęła się realizować to wstyd się przyznać, że się stąd pochodzi się. Czasem mam wrażenie, że tu same ruskie mieszkają. Ech...
      • kochanic.a.francuza Re: Ja się wstydzę bo u mnie we wsi buraczane wsz 02.01.11, 08:50
        Nie obrazaj Roskich. Bo po podzilach na Humanisci kontra Inzynierowie, Wies kontra Miasto, bedzie podzial Wschod-Zachod, przy czym Polacy beda uwazac sie za Zachod, nie baczac na fakt, ze caly Swiat ma nas za Wschod Europy.
    • Gość: Andrzej Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws IP: *.lh.pl 02.01.11, 08:55
      Ludzie ze wsi sa po prostu inni, to inna kultura i mentalnosc. Wszystkie badania socjologiczne te roznice uwidaczniaja, ale pokazuja to tez wybory polityczne. Statystycznie mieszkaniec polskiej wsi jest znacznie gorzej wyksztalcony - nie wiem czy te proporcje sa tak bardzo naruszone w przypadku Francji czy Niemiec.

      • Gość: HienaC Re: Dlaczego Polacy wstydza sie pochodzenia ze ws IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.11, 09:20
        Polska wies glosuje na PiS, polskie miasta na PO. W kraju rzadzanym przez ktora z tych partii wolelibyscie zyc? Nie jestem zachwycona PO, ale z dwojga zlego wole te partie niz Kaczynskiego jako prezydenta czy premiera RP. Generalnie polska wies ciagnie Polske w dol za nogi. Ludzie ze wsi sa tez bardziej, jakby to rzec, gruboskorni, prostaccy, czasem prymitywni. Polacy ze wsi sa tez znacznie mniej tolerancyjni, bardziej zasciankowi, stosunek do zwierzat tez maja raczej bardziej pragmatyczny i przedmiotowy niz emocjonalny. Mnie jest blizej do mieszczanina z Czech czy Wegier niz do Polaka ze wsi. Zreszta nasi wiejscy rodacy nie daja sie nie zauwazyc np na lotnisku we Frankfurcie n.Menem, na ulicach Londynu czy w samolotach z Polski i do Polski. Sa bardziej halasliwi, nie licza sie z innymi, zwracaja na siebie uwage w sensie negatywnym. Natomiast gdy spaceruje po ulicach Warszawy, Krakowa, Gdanska, Poznania, Wroclawia czy Torunia to coraz rzadziej zauwazam ludzi odbiegajacych zachowaniem od normy. Mozna sobie spokojnie pospacerowac w parku, pojsc na zakupy czy do kina, albo na kameralny koncert jazzowy i naprawde rzadko sie spotyka ludzi halasliwych, przeszkadzajacych innym w spedzaniu wolnego czasu. Ja osobiscie nigdy nie podnosze glosu, a ludzie ze wsi bardzo czesto. Im sie wydaje, ze wciaz otaczaja ich rozlegle przestrzenie i trzeba sie przekrzykiwac ponad szumem wiatru na polu.
    • mjot1 Łyk to brzmi dumnie! 02.01.11, 11:53
      Ośmielam się niegrzecznie twierdzić, że samokrytyka nie jest tożsama z samozachwytem.
      Czyż Wy o Światli Mieszczanie naprawdę sądzicie (wierzycie?), że mieszkanie w kamienicy lub w jakimś blokowisku automatycznie stawia Was ponad resztą świata?
      Na wsi i owszem zdecydowanie większy niźli w miastach mieszka odsetek ludzi prostych.
      Lecz u licha ciężkiego nie mylcież prostoty z prostactwem! bo tej przypadłości nie da się zamazać ni adresem ni ilomaś tam ukończonymi fakultetami.
      Ja jakoś ostatnio więcej prostactwa dostrzegam w grodach właśnie... ale może to zależy skąd spoglądamy?
      Prostotę ceniąc sobie wielce to właśnie dla szlachetnych mieszczan przy mojej chałupince umieściłem „zakaz wjazdu”! bo wybaczcie z hołotą jakoś mi nie po drodze...

      Najniższe ukłony!
      Z własnej i nieprzymuszonej woli łyk były obecnie w hierarchii poniżej wieśniaka nawet M.J.
      • matylda1001 Re: Łyk to brzmi dumnie! 02.01.11, 14:51
        Gdyby ktoś pochodzący z rodziny od pokoleń mieszkającej w mieście zamienił się "na życia" z kimś pochodzącym z rodziny od pokoleń mieszkającej na wsi, to obaj byliby jednakowo nieprzystosowani. W lokalną społeczność mieliby szansę wtopić się dopiero ich wnuki, a może nawet dopiero prawnuki. Widać to w każdym mieście, szczeglnie w blokach. Moi najstarsi przodkowie z obu stron nie przypominają sobie wiejskich korzeni, nigdy nie miałam na wsi żadnej rodziny, dopiero mąż wniósł mi "w posagu" jakichś kuzynów teściowej. Byliśmy u nich z wizytą kilka razy. Oboje po studiach rolniczych, prowadzą duże, wzorcowe gospodarstwo rolne, hodują krowy, mieszkają w pięknym domu, jeżdzą do kina, do teatru, dużo czytają. Tam pierwszy raz widziałam krowy o lśniących czystością bokach. W oborze człowiek bez większego oporu mógłby usiąść na ściółce. Jednocześnie widziałam tam dwa psy przywiązane do budy łańcuchami o długości łańcuszka od zegarka i koty, które mało nie pozabijały się o skórkę z kiełbasy, bo na co dzień takich rarytasów nie widzą. Dbają o krowy bo to przynosi pieniądze. Psy i koty dochodu nie przynoszą. Jestem przekonana, że gdyby pochodzili z miasta i zamieszkali na wsi z wyboru, to psy miałyby wybieg, a koty kocią karmę. Finansowo stać ich na to, ale mentalność nie pozwala:) W mojej klasie w liceum była dziewczyna ze wsi. Uczyła się źle, ale stopnie miała dobre. Jej rodzice karmili produktami rolnymi połowę grona pedagogicznego. Przy egzaminach na studia ja musiałam na wszystko sama zapracować, wiejscy mieli punkty za pochodzenie. Potem wiejscy rodzice sprzedawali kawałek pola (otrzymanego za sprawa powojennej reformy rolnej) i kupowali dzieciom mieszkania w mieście. Miejscy rodzice na takie mieszkanie musieli zapracować. Na tym jeszcze nie koniec. Gdy moja starsza, cioteczna siostra dostała mieszkanie w czasach schyłkowej komuny, okazało się, że ma betonową podłogę. Nie mogła sobie kupić parkietu bo ten był sprzedawany tylko w tzw. sprzedaży wiązanej. Trzeba było oddac świnię do skupu, dostać kwit i dopiero z tym kwitem iść po parkiet. Dlatego wiejskie dzieci miały parkiety a miejskie szmaciane wykładziny dywanowe.
        Po wojnie chłop dostawał ziemię a robotnik/urzędnik miejsce pracy. Ten z miasta idąc na emeryturę tracił prawo do miejsca pracy, ten ze wsi szedł na emeryture a swoją ziemię przepisywał dzieciom, nie tracąc jej wcale. Potem dzieci sprzedawały ziemię mieszczuchom za całkiem konkretne pieniądze. Sama kilka lat temu kupiłam taką działkę i dopiero wtedy zaczęłam poznawać współczesną polską wieś. We wsi nie słychac wcale odgłosów zwierząt, bo ich po prostu nie ma, nikt, nic nie hoduje, nawet na własne potrzeby. Nie widac ani jednej kury, indyka czy innego ptactwa. Jajka, warzywa, owoce, kupuje sie w sklepie. Mało tego, we wsi nie uprawiają wcale ziemi. Pola zamieniły się w piękne, zielone łąki, których nikt nie kosi. Jedni żyją z tego, co uzyskali za ziemię sprzedaną letnikom, pozostali z rent strukturalnych. Na początku szukaliśmy kogoś, kto za pieniądze zaorałby nam pole zamienione w ugór, żeby to jakoś wyrównać. Nic z tego, kilka pługów we wsi było, ale ani jednego konia:) Trudno znaleźć człowieka, który zechciałby zarobić (całkiem nieźle) przy remoncie domu, założeniu ogrodu.
        No i za co ja mam lubić tych wieśniaków?
        • Gość: esr-esr Re: Łyk to brzmi dumnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 10:19
          "Jestem przekonana, że gdyby pochodzili z miasta i zamieszkali na wsi z wyboru, to psy miałyby wybieg, a koty kocią karmę."
          Znając mieszkańców maista, którzy przenieśli się na wieś i zabrali za rolę to na pewno psy i koty miały by fanstastyczne życie, natomiast gorzej już by było z tymi krowami :)
          BTW mozna polemizować czy kiełbasa jest dobrym pokarmem dla psa, czy kota.
          • kochanic.a.francuza Re: Łyk to brzmi dumnie! 03.01.11, 10:31
            "kiełbasa jest dobrym pokarmem dla psa, czy kota. "

            Moj miejski kot tez rzuca sie na skory od kielbasy, ato dlatego, ze jest na zdrowej diecie z kociej karmy. I co ? JEst on ofiara mojej wiejskiej mentalnosci?

            Sa tacy ludzie. Wycinaja z rzeczywistosci male fragmenciki i na tej podstawie tworza niesprawiedliwe fabuly. Nie widzac wlasnej malostkowosci krzywdza innych.
            • matylda1001 Re: Łyk to brzmi dumnie! 03.01.11, 14:06
              kochanic.a.francuza napisała:

              > Moj miejski kot tez rzuca sie na skory od kielbasy, ato dlatego, ze jest na zdrowej diecie z kociej karmy. I co ? JEst on ofiara mojej wiejskiej mentalnosci?<

              Też mam kota, który gustuje w skórkach z kiełbasy, koty tak mają. Jednak w przypadku mojego i Twojego kota jest to miła odskocznia od zdrowej, kociej diety. Dla tamtych kotów była to wyjątkowa atrakcja na tle resztek zupy, czy niedojedzonego drugiego dania z talerzy państwa. Nie wiem, ale mam nadzieję, że tamtym kotom przynajmniej mleka nie brakuje skoro jest tyle mlecznych krów.

              > Sa tacy ludzie. Wycinaja z rzeczywistosci male fragmenciki i na tej podstawie tworza niesprawiedliwe fabuly. Nie widzac wlasnej malostkowosci krzywdza innych.<

              Teraz to Ty raczej jestes niesprawiedliwa:) Ja nic nie wycinam z rzeczywistości, bo to jest cała, widziana przeze mnie rzeczywistość związana z wsią. Tylko zastanawiam się dlaczego ta wieś pokazuje mi sie zawsze ze złej strony. Arcyciekawe, doprawdy...

              Są jeszcze wspomnienia, wprawdzie nie moje a mojej babci, ale opowiem. Przed wojna, przez całe lata do mojej babci (a wcześniej jeszcze prababci) przyjeżdzała kobieta ze wsi. Dostarczała nabiał, warzywa i co tam było potrzebne. Zawsze dostawała poczęstunek. Oprócz zapłaty babcia dawała jej też ubrania po sobie, dziadku, dzieciach. Przyjęła też do domu, w charakterze pomocy domowej jakąś jej wnuczkę. Można powiedzieć, rodziny w pewnym sensie zaprzyjaźnione. Przyszła wojna a z nią głód. W czasie pierwszej zimy babcia postanowiła pojechać do tej kobiety i kupić coś do jedzenia. Pojechała. Okazało się, że kawałek słoniny ma wartość złotego pierścionka. Kupiła. Za złoty łańcuszek z medalionem dostała woreczek ziemniaków. Przez kilka lat zostawiła u tej kobiety całą biżuterie i większość wartościowych przedmiotów z domu. Nie to jednak wspominała babcia najgorzej, bo dzięki temu nie pomarli z głodu. Babcia nie mogła się pogodzić z tym, że nigdy, zupelnie ani razu, nie poczęstowała jej nawet kubkiem gorącej wody, a wiesz jak się podróżowało w tamtych czasach, szczególnie zimą. Ale to pewnie tylko babcia miała takie dziwne wymagania;)

              >Bardzo ladnie wyjasnilas skad to poczucie wyzszosci mieszczan: z zazdrosci o parkiety.
              Strasznie malostkowe, ale typowe dla mieszczuchow. <

              Urodziłam sie i wychowałam "na parkietach", to było dla mnie środowisko naturalne. W moim domu nie zdejmowało sie butów na progu tak, jak w domach z parkietami kupionymi za świnię, w których do niedawna środowiskiem naturalnym było klepisko. Parkiet był do chodzenia po nim, a do zamiatania służyła szczotka. Ten parkiet można uznac za symbol emancypacji wsi. Chociaz nie wiem, czy byłabym zadowolona, gdyby świnia torowała mi drogę "na salony".
              • mjot1 Re: Łyk to brzmi dumnie! 03.01.11, 19:14
                Hm... „Parkiety” powiadasz Matyldo...
                A właściwie to, o czym my tu? o wsi czy o czworakach? Bo jeśli to drugie to miłej zabawy ;-)
                Napomknę, że na wsi stał dwór. A w mieście to się „bywało”.
                A tak na stronie. Proszę mi uzmysłowić tumanowi, po jaką cholerę łykowi zwierzak?
                • matylda1001 Re: Łyk to brzmi dumnie! 03.01.11, 20:05
                  mjot1 napisał:

                  > Hm... „Parkiety” powiadasz Matyldo...<

                  Ty powinieneś wiedzieć, że nie o deskę porżniętą na kawałki tu chodzi, ale o system, ktory promował swoich.

                  > Napomknę, że na wsi stał dwór. A w mieście to się „bywało”.<

                  Wokół dworu były czworaki, o nich to nawet wspominać nie warto. Dalej, za czworakami była wieś chłopska, i o nia mi chodzi.

                  >Proszę mi uzmysłowić tumanowi, po jaką cholerę łykowi zwierzak?<

                  Czasami z konieczności. Moje osiedle wybudowano na wsi, czy też dalekim przedmieściu, jak kto woli. Dotychczasowych mieszkanców wykwaterowali gdzieś, przeważnie do bloków. Pozostały po nich psy, już niepotrzebne, co tam miały zanieczyszczać "kowary" (jak o dywanie mówiła moja "koleżanka" z pracy, dziewoja rodem ze wsi). Kilka pierwszych lat upłynęło na dokarmianiu tych nieszczęśliwych stworzeń. Potem zaczęły znikać. Jedne wylądowały w schronisku, inne zostały przygarnięte przez łyków. W ten sposób nie jeden łyk pierwszy raz w życiu stał się przyjacielem psa.

                  • mjot1 Re: Łyk to brzmi dumnie! 03.01.11, 21:14
                    Poniał. Siła wyższa i skrzypce.
                    Mniemam, że jednak nadszedł już czas by zwolna modę na „niemanie” rozpowszechniać ;-)

                    Od lat miewam rezydentów będących ofiarami tej naszej szczególnej miłości do zwierząt...
                    I dziwne jakieś takie mnie prześladuje przeczucie z pewnością graniczące, iż te psie nieszczęścia porzucane w lesie efektem właśnie „miejskiej” są miłości ;-)
                    Kiedyś naiwnie próbowałem świat zmieniać...
                    forum.gazeta.pl/forum/w,128,7711418,7742529,Re_kot_przywiazany_drutem_do_drzewa.html
                    ale już mi przeszło. Toż łatwiej cisnąć grochu garścią o ścianę a efekt przecie ten sam...
                    • matylda1001 Re: Łyk to brzmi dumnie! 04.01.11, 17:11
                      mjot1 napisał:

                      > I nie wnikam tu, w którym to pokoleniu stali się łykami<

                      Błąd! Trzeba pamiętać, że jak kura zniesie jajko w oborze, to krowa się z tego jajka nie wykluje.
                      • mjot1 Re: Łyk to brzmi dumnie! 04.01.11, 18:59
                        Błąd! Powiadasz Matyldo...
                        Zatem jakaś drobina człowieczeństwa tkwi jeszcze we mnie... Wszak ludzka to rzecz ;-)

                        Najniższe ukłony!
                        Damie należne składając w pozie elegancko wygłej acz niewygodnej tkwiący M.J.
        • kochanic.a.francuza Re: Łyk to brzmi dumnie! 03.01.11, 10:26
          "Dlatego wiejskie dzieci miały parkiety a miejskie szmaciane wykładziny dywanowe. "

          Bardzo ladnie wyjasnilas skad to poczucie wyzszosci mieszczan: z zazdrosci o parkiety.
          Strasznie malostkowe, ale typowe dla mieszczuchow.
        • tanczacy.z.myslami To chyba kwestia nieścisłych definicji :) 03.01.11, 10:46
          matylda1001 napisała:

          > No i za co ja mam lubić tych wieśniaków?

          "Wieśniaków" czy "mieszkańców wsi"? "Chłopów" czy "rolników"?

          Poddaję pod Wasz osąd:
          "wieśniak" - to cecha charakteru
          "mieszkaniec wsi" - to określenie czysto geograficzne
          "chłop" - to określenie związane z pochodzeniem społecznym / historycznym
          "rolnik" - to zawód, niezwiązany z pochodzeniem społecznym / historycznym

          Zgadzacie się z moją powyższą próbą zdefiniowania?

          Wczoraj (niedziela) jechałem w tramwaju m. in z jakąś parą zaopatrzoną w dość dużą torbę. Nie wiem o czym rozmawiali więc nie mogłem wywnioskować miejsca ich zamieszkania lub pochodzenia :). Na przystanku on wysiadł z tramwaju i pomaszerował w kierunku przejścia dla pieszych a ona wytargała torbę (wyglądająca na dość ciężką) na śliski przystanek i taszczyła ją za nim, od czasu do czasu pokrzykując "poczekaj na mnie". Nie wiem, czy był mieszkańcem wsi czy miasta, dla mnie w każdym razie był wieśniakiem...
          • matylda1001 Re: Słuszna uwaga 03.01.11, 14:17
            tanczacy.z.myslami napisał:

            > "Wieśniaków" czy "mieszkańców wsi"? "Chłopów" czy "rolników"?
            Poddaję pod Wasz osąd:
            "wieśniak" - to cecha charakteru
            "mieszkaniec wsi" - to określenie czysto geograficzne
            "chłop" - to określenie związane z pochodzeniem społecznym / historycznym
            "rolnik" - to zawód, niezwiązany z pochodzeniem społecznym / historycznym<

            Nie lubię "chłopów", którzy najczęściej są "wieśniakami". Najgorsi sa ci, którzy zamieszkali w miastach i uważają, że sa bardziej miejscy od mieszczan.
      • rydzyk_fizyk Re: Łyk to brzmi dumnie! 02.01.11, 16:25
        > Czyż Wy o Światli Mieszczanie naprawdę sądzicie (wierzycie?), że mieszkanie w k
        > amienicy lub w jakimś blokowisku automatycznie stawia Was ponad resztą świata?

        Nie chodzi o miejsce zamieszkania ale o pochodzenie, wychowanie i kod kulturowy.
        • mjot1 Re: Łyk to brzmi dumnie! 02.01.11, 16:56
          A są tacy którzy twierdzą, że ponoć grody na zdupiach lokowano ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka