Dodaj do ulubionych

okropnosci zyciowe

05.01.11, 22:47
jesli np dupa wolowa chce byc za wszelka cene zlym czlowiekiem tzn cipak walczy o bycie skurwysynem to to jest smieszne takie cos?
no a pomijajac ze glupie to od czego powinien zaczac zezlowienie? tak zeby po czasie byc wiarygodny tak by sie sam bac do siebie odezwac albo oczy podniesc w lustrze z strachu ze z lustra wyskoczy
Obserwuj wątek
    • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 22:56
      To o czym piszesz, to są raczej okropności rzyciowe.
      • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:01
        Rzyć to jest śląskie słowo? :) Myślałam, że tylko cieszyńskie, ew. czeskie....
        • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:09
          A przepraszam bardzo - Ziemia Cieszyńska, to nie Śląsk???
          Poza tym: pod czyim panowaniem był Ślaska na przestrzeni wieków? A? :)
          • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:10
            Ok, ok, już wszystko wiem :).
    • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 22:57
      Wprawdzie nie wiem, o co chodzi, ale czuję jakiś absmak :-P.
      • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:05
        Spychoanalityka mu cza, ale mi się chwilowo nie chce. : ]
        • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:08
          U mnie we wsi mówi się, że niektórym ludziom trza roboty, a nie psychoanalityka :D :D ;).
          • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:09
            Bo jak ludziom w dupach się zaczyna przewracać to zaczynają od rzeczy gadać.
            • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:11
              Otóż to ;).
          • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:19

            > U mnie we wsi mówi się, że niektórym ludziom trza roboty, a nie psychoanalityka :D :D ;).

            Jakby bozia stworzyła homo do roboty, to by mu dała ze trzy pary kończynek, jak mrówce. A ja to mam tylko dwie, z czego jedną mało chwytną, więc wnoszę, że jestem stworzony do innych celów. Mogę na przykład siedzieć i przemyśliwać. : ]

            Co prawda nie wiem, jak nasz nowy kolega, ale może się wypowie.
            • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:23
              A to nie jest kobieta? Chlip...
              • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:07
                No prawie na pewno nie, bo jak piszesz odpowiedź, to wskazuje na rodzaj męski ("numu napisał"). Ale chyba go wystraszyliśmy ciut... : )
                • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:12
                  łoj tragiedia... to na pewno Twoja sprawka.. mów co mu zrobiłeś ?;p
                  • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:16
                    Nic. Lupus pierwszy wyskoczył z tym pokazywaniem faka, a potem jakoś się potoczyło. Zresztą, ja z jakiejś dziwnej przyczyny mam tendencję do przeganiania stąd lasek, nie facetów. A nowemu koledze tylko proponowałem spychoanalityka. : ]
                    • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:19
                      >Zresztą, ja z jakiejś dziwnej przyczyny mam tendencję do przeganiania stąd lasek
                      Łaj?
                      • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:20
                        Nie mówię o jakiejś ogólnej tendencji, tylko rozważam kilka konkretnych przypadków. No nie wiem - tak się złożyło, taka karma.
                    • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:19
                      Zara, zara, psze pana. Ja tylko mówiłem o hipnotyzowaniu środkowym palcem, a Pan tak od razu z fakiem wyjeżdża :D
                      • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:27
                        Już tu pisałem, że od tego jakiś taki automatyzm mi się włącza. : ]
                        • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:29
                          "Ależ wodzu, co wódz?", "To ja przepraszam" :D
                    • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:19
                      Miluś a może Ty zbyt bezpośredni i byłeś... a chłopak ma z tym problemy
                      • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:26
                        Sam mam z tym problemy. Znaczy z bezpośredniością. : ]
                        • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:29
                          Dlaczego? Według mnie to zaleta .
                          • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:53
                            Brak tejże = wada.
                  • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:17
                    Mille był dla niego miły. Tego było za wiele...
                    • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:18
                      Możemy to zrzucić na odmienny stan Milusia ...:D
                      • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:20
                        Kto będzie szczęśliwym ojcem? :D
                        • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:23
                          Tadeusz R.
                          • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:30
                            Wiedziałam, że dzisiaj już nie zasnę jak człowiek :-P.
                            • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:31
                              Zaśniesz, jak automat? :D
                              • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:39
                                Gorzej, będę miała moherowe sny :-/.
                                • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:40
                                  Co się porąbiło?
        • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:10
          Zahipnotyzuj go wyciągniętym środkowym palcem :D
          • numu Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:16
            o rany
          • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:17
            Nie, to niegrzeczne, już lepiej po staropolsku na odlew w pysk...
            • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:19
              Może i niegrzecznie, ale za to jakie zagramaniczne :-P.
              • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:20
                Przyznam, że mnie to niezmiennie rozjusza. Zatem staram się unikać tych gestów, zgodnie z zasadą "co tobie niemiłe", czy jakoś tak. : ]
                • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:22
                  Mnie to drażni tylko u innych. Sama wykonując ten gest czuję pewnien rodzaj harmonii... ulgę &jedność z Kosmosem rzekłabym... :)
                  • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:07
                    Jesteś zołza. :P
                    • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:16
                      Ja zołza? Ja jestem miła, nieśmiała i w ogóle zen :D.
                      • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:19
                        Dobra, dobra, sosiku :D
                        • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:21
                          He?
                          • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:22
                            Zołza = sos
                            Przynajmniej po naszymu :D
                            • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:25
                              Ee.. nie chciałabym niczego sugerować, ale czy któryś z Waszych przodków towarzyszu nie miał przypadkiem wady wymowy :D :D ?
                              • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:26
                                No "o" powinno być zaakcentowane, ale tu nie ma pisowni fonetycznej :D
    • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:08
      Dopiero teraz zrozumiałam jak bardzo chce mi się pić...
      • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:09
        Pani życzy hjerbate? :D
        • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:13
          Tak z cytryną poproszę :D
          • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:16
            A to nie ma takiej. :P
            • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:19
              Pazer z Ciebie, żałujesz mi herbaty, wody i cytryny ;p
              • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:21
                No może się jakoś dogadamy... : )
                • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:23
                  yhm dawaj... jakie stawiasz warunki ?
                  • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:08
                    Niezmiennie ten sam... :D
                    • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:09
                      Nie mów, że nadal czekasz aż pokażę cycki ??? :p
                      • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:12
                        No między innymi.

                        Naiwnie, co? :D
                        • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:13
                          O_o to co jeszcze ????
                          • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:16
                            Jak to co, wszystko. : ]
                            • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:20
                              eee tylko tyle, musisz się bardziej postarać :D
                              • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:27
                                To w takim razie wszystko i jeszcze trochę. Dil?
                                • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:30
                                  To jest - że tak powiem - mój podwątek! :P
                                  • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:30
                                    Ale, że tak powiem, ja też tu swoją pieczeń piekę. Gramy do jednej bramki, brachu ;)
                                    • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:47
                                      To ja jeszcze się muszę zastanowić, czy się chcę dzielić (bo mnożyć, to na przykład wiem, że się nie chcę). : ]
                                      • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:53
                                        No to jesteśmy tak samo ukierunkowani :D
                                  • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:31
                                    ojej ... ;p
                                • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:30
                                  w znaczeniu, że wszytko ? dil ;p
                                  • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:32
                                    No to już założyłem okularki. Możesz mi wszystko pokazać :D
                                    • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:35
                                      ooo takie widzisz ???
                                      c.wrzuta.pl/wi10303/3abb60710015794646fa1bc9/0/mega%20biust
                                      • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:37
                                        Bez okularków mógłbym nie zauważyć.
                                        Tą panią pszczoła dziabła?
                                        • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:39
                                          za mądra była i trochę szarych komórek po cyckach się jej rozlało ;p
                                          • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:40
                                            Aaaa, znaczy łeb jej spuchnął. No i wszystko jasne :)
                              • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:29
                                Oj, no nie muszę. A przede wszystkim mi się nie chce. Po prostu poczekam, aż sama do tego dojrzejesz. :D
                                • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:32
                                  Może mi się z tym zejść...
                                  • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:46
                                    Spoko, to ty schodź, a ja w międzyczasie się kimnę. : ]
                      • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:18
                        To ja też popatrzę:)
                        • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:22
                          Ej to zróbcie jakąś listę czy zapisy... co się będę kilka razy rozbierała, jak mogę raz a porządnie :D
                          • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:24
                            Dobra, dawaj, dawaj, a my innym opowiemy :)
                            • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:25
                              ha ha cwaniak chcesz mieć lepszy widok :D
                              • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:26
                                Jestem nawet gotów założyć okulary na tę okazję:D
                                • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:36
                                  poświęcenie... nie narzekam na ABC - absolutny brak cycków
                                  • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:38
                                    Ale ja narzekam na minus ileś tam dioptrii i póki co widzę monitor, ale co tam
                                    w środku, to już niekoniecznie :)
                                    • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:40
                                      Lupus Lupus czy czy widzisz widzisz podwójnie podwójnie ?? :p :p
                                      • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:41
                                        Nie, zeza nie mam :D
                          • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:34
                            Te zboki chcą, żebyś się przeziębiła ;)! Nie daj się!
                            • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:36
                              dil :)
                              • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:41
                                Kiepski dil. Nie daj się jej zwieść na manowce, czy inne ustronia :D
                            • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:39
                              Nie słuchaj purytanki. Włączymy ogrzewanie i nawet do łóżka pod kołderkę weźmiemy :D
                              • mi-l-ja moje motto życiowe brzmi: 06.01.11, 00:47
                                > nawet do łóżka pod kołderkę weźmiemy :D

                                Pamiętaj, że
                                KOŁDRĘ MASZ TYLKO JEDNĄ :-p
                                • milleniusz Re: moje motto życiowe brzmi: 06.01.11, 00:53
                                  To nie tak, to matka jest tylko jedna!
                                • lupus76 Re: moje motto życiowe brzmi: 06.01.11, 00:54
                                  Ale podzielić się nią zawsze można :D
                                  • milleniusz Re: moje motto życiowe brzmi: 06.01.11, 00:55
                                    I pomnożyć. :P
                                    • lupus76 Re: moje motto życiowe brzmi: 06.01.11, 00:56
                                      Przez procent składany :D
          • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:19
            Proszę bardzo:
            [img]https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRjruH3gIpaJnpMSQISb4rifytrJpQ7AwySTu5WXHiMCJRnB-lkkg[/img]

            [img]https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRbDW1_bKkVWQpSFCJmYCLRADt9zREPFabjrIaS-ejOsDuOkZ_2fA[/img]
            • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:23
              Ha ha dzięki o wszystkim pomyślałeś:)))) a wiesz co ten okropny Miluś powiedział, że nie ma ! że dla mnie takiej herbaty nie ma noooo... nie powiem ubodło mnię to personalnie.. Tylko wiesz nie mów o tym nikomu...po co wiedzieć mają :D
              • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:34
                Masz cytrynę i masz hjerbate.
                Na Szpilach by Ci miało czego braknąć? No wiesz Ty co?
                • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:49
                  ... na bogato :D
                  • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:01
                    Jakby było inaczej, to by nam Prezeska co najmniej paznokcie poobcinała :)
                    • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:04
                      Ojojoj to by się dopiero działo :)
                      • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:05
                        A nawet by się armaciło :D
                        • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:08
                          mhm to ja już czekam aż jutro królowa tu zajrzy i swoje 3 grosze doda:)
                          • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:17
                            Myślisz, że taka sknera będzie i tylko 3 grosiwa wrzuci? :D
                            • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:24
                              Myślę, że i tak to będzie akt szczodrej łaski z jej strony:D
                              • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:30
                                Myślisz, że kilka godzin bez Szpil aż tak ją zmieni? :D
            • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:24
              O! A co to? Zupa z kasztanów? :D
              • lolcia-olcia Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:27
                Może być i zupa byle wkładka była :D
              • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:35
                Kupa z zasztanów? Nieeeee. Zwykła hjerbata. Pani życzy?
                • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:38
                  Może być:). Bez cukru i bez cytryny.
                  • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:43
                    Specjalnie dla Ciebie - góralska :D
                    [img]https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRLKw2NDJMkZk_tfVkF7mf7Z6AxLC1OxBSJoxvTUCVyBbRuSkDFlg[/img]
                    • mi-l-ja Re: okropnosci zyciowe 05.01.11, 23:46
                      Fajna, tylko ten metaliczny posmak...
                      • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 00:01
                        Ale jakiego pałera daje :D
    • milleniusz Numu 06.01.11, 00:52
      Nie martw, jutro przyjdzie Cukierka, to cię powita jakoś kulturalniej. Wygenerowałeś wątek na ponad 100 postów, jedyny na pierwszej stronie Szpilek, to znaczy, że się nadasz. Nawet jeśli mimochodem, czy tam mimowolem. : ]
      • twardycukierek Re: Numu 06.01.11, 08:23
        Mimochopperem ;)
        Czadu daliście, mam to czytać, czy streścisz mi, Mille? :D
        • milleniusz Re: Numu 06.01.11, 13:39
          Nie. Ale chyba nic mądrego tu nie powstało. Pamiętam, że Lupus chciał pokazywać faka, a ja się wzbraniałem. : ]
          • lupus76 Re: Numu 06.01.11, 14:24
            Ekhm. Ja tylko prosiłem, żebyś hipnotyzował środkowym palcem. Dorabiasz ideologię :D
            • twardycukierek Re: Numu 06.01.11, 14:31
              Bo Mille i ja zakładamy partię :) nie bardzo pamiętam jaka była robocza nazwa ale na mur było tam coś o spaniu :D
          • twardycukierek Re: Numu 06.01.11, 14:32
            Pewnie, że lepiej jakby któraś z dziewczyn pokazała :D
            • milleniusz Re: Numu 06.01.11, 14:34
              Nie chcą za bardzo pokazywać. Pruderyjne jakieś. :P
              • twardycukierek Re: Numu 06.01.11, 14:36
                To wszystko wina Wyborczej, naczytały się, że seks oralny to na specjalane okazje a w necie siedzą same zboki i masz. A raczej nie masz :D
    • twardycukierek Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 08:22
      Nuuuu, śmieszne to może i jest, ale nie bardzo wiem co, bo nie obejmuję przekazu :)
      Być może cośtamcośtam rozumiem, chodzi o kogoś, kto usilnie gra tego złego?
      • numu Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 13:08
        no chodzilo mi o taka smutna smiesznosc. jesli jestem dupa wolowa zyciowa co sie potyka o papierek na ulicy ale w glebi duszy okropny czzlowiek z duzymi pokladami wscieklosci to jak sie wsciekam to tylko smieszny moge byc?
        i nie o gre tu idzie tylko o umiejetnosci.
        a watek na tyle postow to nie ja wygenerowalem tylko wy. ja nawet nieumiem takiej ilosci przeczytac jak tu wlazlem to twarz otowrzylem. bo zwykle moje watki byly na 3 posty- muj post, potem ktos ze niewie o co chodzi i drugi ze niewie o co chodzi.
        no.
        • twardycukierek Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 14:30
          Kochany, tu są Szpilki ;)
          Zależy, na co ta wściekłość? Zawsze można ją dobrze wykorzystać: po sponiewieraniu się na siłowni albo po 35 kilometrach pieszo lasem to mnie już nic nie rusza.
          • numu Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 17:53
            no przeciez wiem ze szpilki:D
            sponiewieralem sie dzis w lesie w zimnie i na koniec pies mi zruchal noge przy herbacie
            czlowiekofil.
            • twardycukierek Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 18:42
              I dobrze, jaja sobie robiłam tylko lekko ;))


              czlowiekofil.


              Dobre! :D
    • tfu.tfu Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 10:45
      zezłowienie najlepiej zacząć od napadu na ZUS i PKP ;)
      takmisie wydaje
      w hameryce majo łatwiej, kupujo se w wal marcie giwerę i strzelają do tzw. przypadkowych przechodniów.
      ja bym postrzelała, ale cholerny astygmatyzm... co za frajda ze strzelania, jak trafiasz obok? :/
      • lupus76 Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 10:55
        Celuj obok. Najlepiej własnej skroni.
      • milleniusz Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 13:39
        tfu.tfu napisała:

        > co za frajda ze strzelania, jak trafiasz obok? :/

        Zawsze można tak - otworzyć szeroko buzię, włożyć lufę do środka, a potem to kieruj się instynktem... :D
        • tfu.tfu Re: okropnosci zyciowe 07.01.11, 09:42
          sopko :)
          jak tylko będę miała gnata :)
    • szwagier_z_niemodlina Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 13:27
      Eeee... bo swiat to nie jest najlepsze miejsce na swiecie.
      • twardycukierek Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 15:54
        szwagier_z_niemodlina napisał:

        > Eeee... bo swiat to nie jest najlepsze miejsce na swiecie.

        Piękne! Wolfie wrzucił do Słonika.
        • szwagier_z_niemodlina Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 17:10
          O! :-)

          Dzieki. Ego mi spuchlo i zaraz pofrune :-)
    • flissy Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 17:58
      Aloha numu:)
      Że tez ci się chciało zakładać nowy nick by tu pisać,,,można było pisać na starym:D
      • numu Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 18:02
        niema juz starego.poszedl sie walic w przyplywie wnerwa
        • flissy Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 18:07
          Uhhhhhhhhhhhh huuuu,,,a pisałeś tu pod starym? Jaki to był?:)
          • numu Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 18:12
            a cos raz napisalem. malutko.
            • flissy Re: okropnosci zyciowe 06.01.11, 18:32
              numu napisał:

              > a cos raz napisalem. malutko.

              Oooooo,bądź tak miły i przypomnij mi ten nick:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka