Dodaj do ulubionych

Jestem lemingiem

05.03.11, 14:00
Jestem lemingiem.

Co więcej nie głosowałem na nich w 2007 roku, bo miałem do PO z jednej strony lekką sympatię, a z drugiej wszelkie komunikaty jakie głosili wskazywały na brak pojęcia o rządzeniu krajem, brak gotowych programów, i populistyczny liberalizm.

Po prostu nie byłem na wyborach. Wiedziałem, że przy ówczesnej mobilizacji antypisowskiej wygra PO.
Co ciekawe irytuje się na PO i ich wiele decyzji, ale jak sięgam pamięcią wstecz co do moich pesymistycznych oczekiwań to na ich tle jestem mile zaskoczony, tym że mimo wszystko w wielu sprawach PO "daje radę". Mogło być: "chcieliśmy dobrze, wyszło jak zawsze".

Nie wierzyłem w hasełka o obniżeniu podatków, bo oczekuję sensownych wydatków dochodów podatkowych, a nie populistycznych zagrywek. Jestem świadomy sprzeczności jakie niesie rządzenie takim krajem jak Polska i że ktoś musi dostać po łapach, głaskać zdziecinniały naród po główkach się nie powinno.

Co jakiś czas obiecuję sobie, że zagłosuje na Palikota w ramach akcji "na pohybel", albo nie pójdę na wybory, po czym mi przechodzi.
Po rządach w latach 1997-2007 za wiele nie należy sobie oczekiwać po rządzących poza tym żeby nie robili większego chlewu niż jest. W tej materii PO daje radę.

Natomiast nie wiem jak trzeba mieć ułożone zwoje mózgowe by głosować na PiS. Kościół katolicki w Polsce to jest taka kołyska, bujająca ludzi w taki sposób, że lemingi peowiaków, mają się do lemingów katolickich jak Austria do Australii.
Ci jeszcze przez sto lat będą się dawać usypiać klechdami narodowymi, mitami i zdziecinniałym katolicyzmem. Kto jest większy leming?

Tresura katolicka w Polsce przez wieki wpajała takie normy zachowań, które skutkowały bezmyślnością masowych samobójczych zachowań.
Obserwuj wątek
    • hipnozaur Re: Jestem lemingiem 05.03.11, 14:08
      Dzisiaj pewne siebie sku...syny tresowane przez oszołomskie portale tokują o lemingach na prawo i lewo, nie zauważając, że w głosowanie na PO zawsze było w większym stopniu chłodną kalkulacją niż zamiłowaniem, ale to w zawartości oszołomskiej portali prawicowych widzę pokłady bezmyślnej skorupy-legowisko leminga, w której to odbywają się niby logiczne i real polityk zaklęcia gromady zacietrzewionych głupków.
    • sammler Re: Jestem lemingiem 05.03.11, 14:12
      Chciałoby się z tobą podyskutować, ale nie podałeś żadnych argumentów, tylko własne zdanie... Spróbuję jednak wyprowadzić cię z błędu, jaki popełniasz, oczekując jedynie tego, by "nie robić większego chlewu". Jest takie stare powiedzenie, które sprowadza się do stwierdzenia: kto stoi w miejscu, ten się cofa. Świat sunie do przodu, czy to się tobie podoba, czy nie. Nikogo, poza nami samymi, nie będzie obchodziło to, czy Polska się modernizuje, czy trwa w marazmie (chyba że w sensie negatywnym: każdy woli mniejszą konkurencję ze strony innych).

      Już to kiedyś pisałem, a tu tylko powtórzę: rząd ma mandat do rządzenia. Nie administrowania krajem, tylko do podejmowania konkretnych (także niepopularnych) decyzji i brania za nie odpowiedzialności. Do administrowania wystarczy zatrudnienie menedżerów na kontraktach. Problem polega na tym, że ludzie tacy jak ty zadowalają się byle czym. Wsi spokojna, wsi wesoła...

      Natomiast zgadzam się z tobą w części posta odnoszącej się do PiS-u.

      S.
    • bling.bling Re: Jestem lemingiem 05.03.11, 14:20
      Gdyby liberalizm był populistyczny to by rządził nieprzerwanie. Istotą liberalizmu jest właśnie jego anty-populizm. PO nie jest partią liberalną. PO nie jest w zasadzie partią o jakiejkolwiek ideologii. Jej ideologią jest ideologia sprawowania władzy dla tego celu będą tym czym chce większość wyborców przebadanych na tą okoliczność przez pracownie badania opinii. PO jest w zasadzie partią anty liberalną. Bo jak inaczej nazwać akcję z Dopalaczami? Przecież to czysty tani populizm.
    • klosowski333 Re: Jestem lemingiem 05.03.11, 14:42
      Ja kiedys konsekwentnie glosowalem na UD/UW. Najbardziej konstruktywna formacja okresu przemian ustrojowych. Caly szereg profesjonalnie napisanych ustaw dotyczacych najdrobniejszych elementow funkcjonowania panstwa wolnorynkowego i demokratycznego. Poziom kompetencji o wiele wyzszy niz w PC, PiS, Samoobronie, LPR, PSL, ROP razem wzietych.

      PiS to populistyczna groteska. Ciezko racjonalnie uzasadnic glosowanie na tego rodzaju partie. To sa klimaty z innej bajki. PO na tym tle wydawala sie normalna, liberalna, europejska alternatywa. I pod tym wzgledem specjalnie sie nie zawiodlem. Tusk w Europie nie jest postrzegany tak negatywnie jak Berlusconi, Orban czy Zapatero. W 2007 roku, po dwoch latach rzadow populistow i radykalow, przywrocil w Polsce normalnosc. Kryzys swiatowy nie byl jego wina, a to, ze musial sie odbic na polskiej gospodarce jest dla kazdego normalnego zdrowomyslacego czlowieka oczywiste.

      Nie mam zludzen co do polityki i politykow...wiem, ze nie jest to zbyt czysta gra, ale uwazam, ze sa granice, ktorych nie nalezy przekraczac i nalezy miec minimalne poczucie odpowiedzialnosci za panstwo. Obecny system w Polsce nie jest najwydolniejszy i nie sklania obywateli do obywatelskiej aktywnosci. Pomysl zmiany ordynacji byl ze wszech miar sluszny i wiazalem z nim spore nadzieje, podobnie jak z pomyslem redukacji liczby parlamentarzystow. PO po wygranych wyborach pokazala mi wała, tak to odczulem obserwujac jak temat niknie, jak jest swiadomie i cynicznie wyciszany.

      Ale ok, widmo fanatykow i idiotow z PiS wciaz straszylo. Lech Kaczynski byl fatalnym prezydentem i zawsze zachodzilem w glowe jak mogl nim zostac, jak to mozliwe, ze znalazla sie ponad polowa glosujacych, ktora dokonala takiego makabrycznego wyboru. Trudno. Rzeczywistosci nie zmienie. Zginal tragicznie, wszyscy byli w szoku.
      Ja przezylem podwojny. Poglady polityczne niektorych Polakow determinowane sa wylacznie ich emocjami, a nie refleksja. Stad niezbyt lubiany w Polsce Jaroslaw Kaczynski o maly wlos nie zostal prezydentem Polski, bo spora czesc Polakow pomylila wlasne wspolczucie z pogladami politycznymi. Gdy Jaroslaw Kaczynski proponowal koniec wojny polsko-polskiej ludzie ze wsi wykazali sie tez szokujaco krotka pamiecia i dali sie jeszcze bardziej oglupic.

      Komorowski ma swoje wady, swoje wpadki jezykowe, ale swiatopogladowo jest czlowiekiem umiarkowanym, zadnym fanatykiem, nie jest tez skrajnym populistycznym, cynicznym radykalem jak Jaroslaw Kaczynski, ktory dodatkowo, jak sie okazalo, pozbawiony jest jakichkolwiek zasad. Bez wahania, bez zazenowania, bez wstydu wykorzystywal tragiczna smierc brata do biezacej walki politycznej. Gotowy byl podpalic Polske byleby dorwac sie ponownie do wladzy.
      Wybor wiec byl oczywisty.

      Ale ile razy mozna wybierac przeciwko komus? Znudzilo mnie to juz. Ja partie oceniam za dosc wymierne i konkretne postawy. Gdy Platforma Obywatelska weszla w sojusz z antypanstwowym i antypolskim RASiem, organizacja nie mniej populistyczna od PiSu, tylko po to by nie brac sobie za koalicjanta w sejmiku SLD i dlatego, ze 122 tysiace glosow to lakomy kasek, uznalem, ze miarka sie przebrala. PO nie ma mi juz nic do zaoferowania. No i moim zdaniem przekroczyla granice, ktorych nie nalezy przekraczac.

      Jezeli bede mial taka mozliwosc - pojde glosowac. Wybiore sobie jakas mala partyjke o umiarkowanych pogladach. Nie bede sie ogladal na sondaze. Widmo rzadow PiSu nie zrobi na mnie wiecej wrazenia. PiS to zenada totalna, ale skoro Polacy bardzo chca przezyc te groteskowe klimaty jeszcze raz, to nikt im nie moze tego zabronic. Zawsze mielismy dosc wysublimowane poczucie humoru. Potraktujemy to jako kolejna trudna i bolesna lekcje demokracji. Na moje zarobki PiS nigdy nie mial wplywu. Najwyzej podniesie podatki by finansowac swoje idiotyczne populistyczne fanaberie. Polska ucierpi w taki czy inny sposob, ale nic na sile, skoro obywatele polscy sobie tego zycza...

      PO NIGDY wiecej (chyba, ze sie zreformuje i przestanie flirtowac z radykalami i populistami) mojego glosu w wyborach nie dostanie.

      • klosowski333 Re: Jestem lemingiem 05.03.11, 14:54
        Ja zasadniczo podobnie sie do tego nastawiam jak Tomek Lipinski
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9205714,Tomek_Lipinski___Zadam_od_Platformy_konkretow_.html
        • Gość: hipnozaur Re: Jestem lemingiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.11, 15:09
          Dokładnie tak.
          Ale fuknięcie Mellera dla mnie było dziecinadą. Ciesze się, że w 2007 roku nie robiłem sobie wielkich nadziei i nie głosowałem. Mam większy dystans.
          • ciotka_ltd Ja spasowalam dopiero przy ostatnich prezydenckich 05.03.11, 15:34
            Powiedzialam sobie uczciwie, ze skoro wsrod kandydatow nie widze 'swego Prezydenta', to sobie wyborami glowy nie bede zawracac.
          • klosowski333 Re: Jestem lemingiem 06.03.11, 01:57
            Meller mial prawo do swojej reakcji, tak jak ma prawo do swoich pogladow.

            Za duzo sie nazbieralo jesli chodzi o PO. Ta partia ma swoje oczywiste zaslugi, zwlaszcza jak sie ja porowna z poprzednikami, niemniej ja oczekuje czegos wiecej. PO nie spelnia juz moich oczekiwan.

            Standardy. Dymisja Cwiakalskiego motywowana odpowiedzialnoscia polityczna i podnoszeniem standardow w polityce. Pozniej brak dymisji Klicha i Grabarczyka. O standardach a przede wszystkim o braku konsekwencji cicho. Cwiakalski nie byl dzialaczem partyjnym, pozostali dwaj wymienieni - wprost przeciwnie.

            Brak odwagi by wazne sprawy pchnac do przodu np znoszenie przywilejow zwiazanych z KRUS. Pasozytniczy koalicjant stoi na drodze.

            Krytyka krytykow, przy czym dosc niewybredna, momentami pod wzgledem retoryki przypominajaca dawne ekscesy PiS. Zamiast o wyksztalciuchach bylo tym razem o salonach. Zenujace.
            Brak szacunku do adwersarzy politycznych, przy czym chodzi tu o raczej powazniejsze gremia niz Radio Maryja. Chamskie odzywki wobec Balcerowicza czy BCC, o innych ekonomistach nie wspominajac.

            Rozbudowanie administracji panstwowej przy jednoczesnym braku poprawy jej funkcjonalnosci. Rosnaca arogancja i brak poczucia odpowiedzialnosci za dzialanie lub zaniechanie dzialania. Politykom PO zaczyna sie wydawac, ze im wszystko wolno. Koszmarna kampania Gronkiewicz-Waltz i dzialaczy warszawskiej PO podwazajaca wyniki demokratycznych wyborow na Ursynowie. Praktyki rodem z PiSu.

            Brak dlugofalowej strategii rozwoju poszczegolnych dziedzin w Polsce. Wszystko robione doraznie i dla doraznych celow politycznych. Brak faktycznej i solidnej reformy nauki i szkolnictwa wyzszego, zamiast tego male kroczki czesto pozorowane. Brak kompleksowych dzialan, obmyslonych na lata a nie do najblizszych wyborow.

            Brak ludzi z klasa, choc kilku by sie jeszcze znalazlo jak np Saryusz-Wolski w europarlamencie. Niefortunna wymiana kadr w MSZ, ktore do tej pory slynelo z niebywale fachowej kadry dyplomatycznej, a teraz, pod rzadami Sikorskiego, zapelniane jest mlodymi rozpolitykowanymi wilczkami, ktore nie rozumieja co to profesjonalizm. Sikorski jest bez watpienia najgorszym, obok Fotygi, ministrem spraw zagranicznych IIIRP. Jest zwyklym chamem i bucem, bez taktu i kultury, co w dyplomacji jest powazna skaza. Haniebna ubiegloroczna nota wobec Wilna nie miala swojego precedensu w wolnej od 1989 roku Polsce.
            Jezyk znany z minionych epok, ale dzis niestosowany w kontaktach z zaprzyjaznionymi partnerami w Europie. Troche nasuwa skojarzenia, przy zachowaniu wszelkich proporcji, z najbardziej haniebna nota w historii polskiej dyplomacji z roku 1938 (rowniez adresowana do Litwinow).

            Gdy slucham politykow PO to czesto, coraz czesciej nie widze juz znaczacych roznic pomiedzy nimi a politykami PiS. Niesiolowski ma swoje zaslugi z okresu peerelowskiego, ale w wolnej Polsce jest ordynarnym szczekaczem.

            Wiem, ze polityka rzadzi sie swoimi prawami, ale bez przesady. Znowu powtorze - sa granice, ktorych nie nalezy przekraczac. PO wydawala sie jakoscia, gdy przejmowala schede po PiSie, ale teraz ciezko te jakosc wychwycic.

            SLD to oczywiscie nie moja bajka. Napieralski jest rozbrajajacy z tym swoim pustoslowiem i robieniem slodkich minek. Nie wiem kto sie na ten beztresciowy przekaz daje nabrac? SLD nie proponuje zadnej wizji rozwoju panstwa, a w dzisiejszych czasach lewicowa formacja bylaby zagrozeniem dla stabilnosci finansow publicznych. Gdy slysze o Czarzastym, czy Kwiatkowskim, ktorzy nie mieli honoru i godnosci by odejsc z polityki i nadal sie w nia mieszaja, to mi sie scyzoryk w kieszeni otwiera. O Millerze nie wspomne.

            Tak wiec mam zagwozdke, ale sobie poradze. Jezeli bede mial mozliwosci, zaglosuje na mala partyjke, albo oddam glos niewazny. PO pokazuje ten sam gest, ktory PO pokazala mnie i wielu takim jak ja. Niech ludzie z tej partii rozumieja, ze wladza nie zostala im dana raz na zawsze i czyms sie jednak trzeba zasluzyc. Rozumiem ograniczenia budzetowe i wrecz zycze sobie by ograniczyc wydatki panstwa by zdusic deficyt finansow i ograniczyc przyrost zadluzenia. Ale jednoczesnie chce zobaczyc czy uslyszec jakie pomysly maja ludzie z PO by uzdrowic polski budzet i dalej pchac Polske na sciezke szybkiego rozwoju.

            Dalsza reprywatyzacja, zachowanie kontroli tylko nad kilkoma najwazniejszymi spolkami w sektorach strategicznych. Skonczyc z pozorowanym dzialaniem w temacie podnoszenia wieku emerytalnego. Rostowski kompromituje sie wygadujac te swoje herezje o dobrowolnosci przechodzenia na emeryture w ustawowym wieku. Do tego oczywiscie zrownanie wieku emerytalnego kobiet i mezczyzn. Granica 67 lat to minimum. Opracowanie jakichs sensownych planow dotyczacych przyszlej polityki imigracyjnej. Calkowita informatyzacja urzedow panstwowych wraz z wprowadzaniem technologicznych rozwiazan dajacych mozliwosc zalatawiania mozliwie najwiekszej liczby spraw przez internet, z glosowaniem przez internet wlacznie. Poglebianie i faktyczne wdrazanie decentralizacji panstwa, ale oczywiscie nie na wzor tego co proponuje antypanstwowy populistyczny RAŚ.

            Jest milion spraw do zalatwienia a nawet tysiac a PO nawet sie nie zajaknie. Ta partia naprawde ma malo do zaoferowania i z kazdym rokiem coraz mniej. Nie chce u wladzy partii, ktora sie wypalila i jedyne co jest jej celem to wladza dla samej wladzy.

            W tematach swiatopogladowych PO mocno odeszla od tego co juz dawno wdrozyly liberalne partie na zachodzie. Niezbyt szanuje Palikota, ale jego postulaty niekiedy sa zwyczajnie oczywiste. Zwiazki partnerskie dla homoseksualistow i odpowiednie narzedzia prawne ulatwiajace im zycie. Totalny rozdzial kosciola od panstwa. Reforma sadownictwa i zmiana systemu na common law. Zlikwidowanie zapisu o znikomej spolecznej szkodliwosci czynu. Przestepstwo jest przestepstwem. Ograniczenie mozliwosci orzekania kar w zawieszeniu. Wprowadzenie bardziej adekwatnych kar dla przestepstw o charakterze skarbowym czy alimentowym. Trojstopniowa kontrola dzialan prokuratorskich, mozliwosc ich zaskarzenia.

            Mozna tak wyliczac bez konca. A co robi PO? Moze ma zly pijar i nie chwali sie swoimi dokonaniami na roznych polach, ale ja mysle, ze raczej nie za bardzo ma sie czym pochwalic. Po ponad 3 latach oczekiwalbym chociaz jakiejs wizji majaczacej na horyzoncie, a dostaje gowno.





            • rossdarty Re: Jestem lemingiem 06.03.11, 12:45
              Klos, nie przyjmij tego opatrznie, ale zaimponowałeś mi...
              Żadne smarowanie dupy miodem:D
              Napisałeś to, co myślę, jakie wnioski wyciągam, ale trudno byłoby mi ułożyć to w taki tekst z jakim wyjechałeś.

              Myślę, że nie zarzucisz mi odejścia od tematu, ale aby niektóre działania lepiej zrozumieć, trzeba trochę cofnąć się w czasie.
              Znalazłem doskonałą charakterystykę politycznej drogi i kariery Tuska z przed trzech lat, pisanej na podstawie poprzednich wyborów prezydenckich.
              Wiele czasu upłynęło, ale czy wiele się zmieniło?

              Wiem. Personalizuję temat do jednej osoby.
              Ale... Jaki pan, taki kram.
              I tu dochodzimy do ugrupowania rządzonego przez Tuska, bo nie można nazwać tego inaczej.
              Zasady w PO tworzy Tusk.
              Poznając więc dogłębniej charakterystykę Tuska możemy z dużym prawdopodobieństwem ocenić charakterystykę ugrupowania któremu przewodzi, a także warunki na jakich możliwa jest koalicja z PO.

              w-sercu-polska.blog.onet.pl/Tusk-jest-nagi-polityczny-zyci,2,ID309214131,n
        • ciotka_ltd 100% poparcia! 05.03.11, 15:30
          PO sie blazni ideowo (gospodarke pominmy milczeniem) - ba, nie ma zadnego ideowego kregoslupa. Tez mialam nadzieje na zmiane ordynacji wyborczej (jak wiesz, mieszkajac w UK widze praktyczne korzysci innych typow ordynacji). I 'od zawsze' bylam przeciwniczka konkordatu, bo panstwo powinno byc laickie. Od roku czy dwoch obserwuje samobojcze podlizywanie sie PO elektoratowi PiS. Coz, to juz de facto POPiS, a tego - z podanych prez ciebie powodow - nie trawie. Jasne, przy politykach PO wstydu w swiecie nie ma, ale - z drugiej strony - tez jakos nie blyszcza: poprawna miernota.
          Na kogo zaglosuje (mam dwa obywatelstwa)- jeszcze nie wiem, choc wiem, ze gdyby nie psychologiczne zahamowania moznaby ze spokojeniem sumienia glosowac na SLD, ze ich programy wlasciwie niczym nie roznia sie od 'nowej Labour' Blaira, a wiec mieszcza sie w standardach europejskich moze i znacznie lepiej, nizli kazdej innej polskiej partii. Sama jestem zla na siebie za myslenie zaszlosciami, ale - z reka na sercu - jakos sie z nimi nie moge rozprawic...
      • Gość: hipnozaur Re: Jestem lemingiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.11, 15:05
        Ok. Zgadzam się.

        Z tym, że przez niegłosowanie w 2007 roku mam większy komfort. Wobec ówczesnej antypisowskiej mobilizacji byłem całkowicie chłodny i nie stadny w zachowaniach. Czyli w temacie antypisu wszystko przede mną.

        Wnerwiają mnie te łatki "lemingi" w sytuacji gdy w swojej bezmyślności prawica jest zbiorowiskiem fanatyków idących na ruskie czołgi.

        Nie uważam SLD za jakąkolwiek sensowną alternatywę.
        Natomiast dostrzegam zaniżone wartości sondażowe dla Palikota. Wiele osób ma zamiar na niego głosować przeciw innym partiom, niż bardziej za nim.

        Też głosowałem niegdyś na UW, ale ta partia nie podejmowała wielu ważnych tematów, nie miała wszechstronności, jeśli coś dysktuowała to poprzez hamletyzowanie (pamiętam Frasyniuka pieprzącego o niepotrzebności autostrad w naszym kraju-akurat wówczas Chorwacja ledwo co wynurzona z dymów wojny porwała się na program ich budowy), reforma administracyjna i edukacyjna była chybiona i nieudana.

        Okręgi jednomandatowe mogą przy polskiej tłuszczy skutkować wyborem Stokłosów na parlamentarny stołek. Też bym widział redukcję parlamentarzystów i senatu, no ale jestem politycznym realistą. Zmany w Konstytucji też się nie przepchnie w takim układzie politycznym.
        • Gość: ka_p_pa Re: Jestem lemingiem IP: *.lukman.pl 05.03.11, 15:13
          > Wnerwiają mnie te łatki "lemingi" w sytuacji gdy w swojej bezmyślności prawica
          > jest zbiorowiskiem fanatyków idących na ruskie czołgi.

          A mnie śmieszą. To taka ichnia projekcja. Myślenie, a właściwie mówienie życzeniowe. Ten leming ma odróżniać wyborcę nie-pis od "myślącego samodzielnie" wyborcę pis. Żałosne zaklinanie rzeczywistości.
        • ciotka_ltd A propos Palikota i 'rzadu eksperckiego' 05.03.11, 15:54
          Facet napewno nie jest idiota, choc blazna udaje - jego 15 punktow zreszta (o czym kiedys tu pisalam) to niemal dokladna kalka tego, co mnie samej sie w UK podoba. I co tutaj dziala.
          Niemniej Ruch mu sie rozlazl, zupelnie nie wykorzystal tu mozliwosci Internetu (a mogl sie choc od Arabow uczyc!), bo przeciez powinien sie spodziewac braku medialnego naglosnienia etc. etc.
          A idea rzadu ekspertow? Coz, jestem sceptyczna, bo polskim problemem jest nie tyle brak ekspertow w rzadzie, ile brak ekspertow i wybitnych ekspertow na nizszych szczeblach zarzadzania. Mamy teraz na jednym z brytyjskich kanalow serial dokumentalny o pracy brytyjskich resortow, poczawszy od Home Office i MSZ - one robia swoje, czy minister ekspert czy nie ekspert. Fajnie poogladac te ich wzajemne starcia, starcia interesow politycznych i kompetencji. I dochodzenia do jakiegos kompromisu lub...podawania sie do dymisji. Nie jestem na 100% pewna, czy Bryty celowo sie tym nie chwala, nie upiekszaja tej swojej demokracji, ale wyglada to tak zdrowo, ze milo te filmy ogladac.
          A w Polsce? Coz, 1) GDZIE podobna jawnosc prac rzadu? 2) GDZIE ci eksperci, skoro caly system - mimo ustaw o sluzbach cywilnych etc - nadal stoi na partyjnym (i nie tylko) nepotyzmie?
        • mg2005 Re: Jestem lemingiem 05.03.11, 20:50
          > w swojej bezmyślności prawica
          > jest zbiorowiskiem fanatyków idących na ruskie czołgi.
          >

          I znów: jakieś konkrety do tego bełkotu ?...


          --
          Pytanie zostało uzgodnione z min.Arabskim
      • mg2005 Re: Jestem lemingiem 05.03.11, 21:18
        > PiS to populistyczna groteska.

        PO to populistyczna groteska ! Tego już nie ukrywa nawet sam Geniusz Kaszub ! :)
        (liczy się tu i teraz i żeby 'nie bolało':))

        >Ciezko racjonalnie uzasadnic glosowanie na tego
        > rodzaju partie

        Na Partię Oszustów :)
        Mogę zrozumieć,że ktoś głosował na PO w '2007, ale jak racjonalnie wyjaśnić poparcie lemingów dla PO dziś ! (po 3 latach kompromitacji) ? 30% Polaków to lemingi ?... :)

        >Tusk w Europie nie jest postrzegany tak negatywnie

        Postrzegany tym lepiej , im głębiej włazi do tyłka europejskim politykom :)

        Lech Kaczynski byl fat
        > alnym prezydentem i zawsze zachodzilem w glowe jak mogl nim zostac, jak to mozl
        > iwe, ze znalazla sie ponad polowa glosujacych, ktora dokonala takiego makabrycz
        > nego wyboru.

        Dyzma jest fatalnym prezydentem - tylko lemingi mogły dokonać tego makabrycznego wyboru

        Poglady polityczne niektorych Polakow determinowane sa w
        > ylacznie ich emocjami, a nie refleksja

        I dlatego głosują na Tuska i Dyzmę...

        > Komorowski ma swoje wady, swoje wpadki jezykowe, ale swiatopogladowo jest czlow
        > iekiem umiarkowanym, zadnym fanatykiem,

        Jest żadnym politykiem, ze zręcznością dyplomatyczną słonia i manierami troglodyty...

        >PiS to zenada totalna

        Tusk i Dyzma to żenada totalna...
    • mg2005 Re: Jestem lemingiem 05.03.11, 20:42
      hipnozaur napisał:

      > Po rządach w latach 1997-2007 za wiele nie należy sobie oczekiwać po rządzącyc
      > h poza tym żeby nie robili większego chlewu niż jest. W tej materii PO daje rad
      > ę.

      Czyli dla ciebie idealny rząd,to taki co nic nie robi ? :))
      forum.gazeta.pl/forum/w,396,122908109,122908109,Jezdziec_bez_glowy_.html
      >
      > Natomiast nie wiem jak trzeba mieć ułożone zwoje mózgowe by głosować na PiS.

      A z czy masz problem ?

      K
      > ościół katolicki w Polsce

      Antykościelna obsesja ? :)


      > Ci jeszcze przez sto lat będą się dawać usypiać klechdami narodowymi, mitami i
      > zdziecinniałym katolicyzmem.

      A konkretnie do czego pijesz ? :)

      > Kto jest większy leming?

      Ty ? :)

      >
      > Tresura katolicka w Polsce przez wieki wpajała takie normy zachowań, które sku
      > tkowały bezmyślnością masowych samobójczych zachowań.

      Jakieś uzasadnienie tego antykatolickiego bełkotu ?... Bo piszesz jak Żyd... :)


      --
      Treść wpisu uzgodniona z min.Arabskim
      • Gość: ka_p_pa Re: Jestem lemingiem IP: *.lukman.pl 05.03.11, 20:47
        >
        > Jakieś uzasadnienie tego antykatolickiego bełkotu ?... Bo piszesz jak Żyd... :)

        Jakieś uzasadnienie tego katolickiego bełkotu?
        • mg2005 Re: Jestem lemingiem 05.03.11, 20:52
          Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

          > >
          > > Jakieś uzasadnienie tego antykatolickiego bełkotu ?... Bo piszesz jak Żyd
          > ... :)
          >
          > Jakieś uzasadnienie tego katolickiego bełkotu?

          Póki co niech odpowie na pytanie :)
          Na czym polega ta "katolickość" ? :)
          • Gość: ka_p_pa Re: Jestem lemingiem IP: *.lukman.pl 05.03.11, 20:57
            Póki co?
          • Gość: hipnozaur Re: Jestem lemingiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.11, 21:38
            Ok. Dla ciebie jestem Żydem. Ulżyło? Bo mnie tak.

            PiS dzisiaj jest partią skarlałą, i obolałą w większym stopniu niż PO. Trudno pojąć jak partia okopana w opozycji mogła sie tak zużyć. Co do Lecha to to była miernota niesłychana. Kolekcjoner dygteryjek i anegdotek. Wieczny bałaganiarz i improwizator. Ta cała wyprawa smoleńska widocznie musiała się tak skończyć. Amatorszczyzna wyszła.

            Co sobą reprezentuje w każdym aspekcie chociażby tak ulubionej walki o: "umacnianie roli Polski na arenie międzynarodowej", taka pani Fotyga? Obrażalstwem? Przecież PiS składa się z takich mdłych ludzi.

            Nie zauważyłem żeby Tusk komukolwiek wchodził w dupę. Jeśli zwykła rozmowę uznaje się za włażenie to na czym polega nie włażenie? na fochach? PO ma w swoich obwodach dwie ważne persony. Jana Krzysztofa Bieleckiego i Janusza Lewandowskiego. Jeden poza partią, drugi w Brukseli.

            PO ma wiele błędów personalnych. Ma je każda partia w Polsce. Dlatego, że polityka nie przyciąga, a inaczej mówiąc politycy nie przyciągaja i nie zapraszają ludzi, których talenty i doświadczenia mogły by pomóc w rządzeniu. To ludzie wybieraja partię, czyli najczęściej wieloobrotowi karierowicze szczebla niższego. Wkurza mnie te drużynowe rozpatrywanie personalnych rozgrywek. Wystarczy że się ktoś z PO obrazi na partię i od razu patrzą czy będzie "transfer", to samo na odwrót. A każda persona jest witana z kwiatami w obozie wroga jako ten który zrozumiał i przejrzał.

            Nie zamierzam przejrzeć bo nie należę do żadnego obozu. Może zagłosuję na PO, może nie, na pewno nie na PiS.
    • gp2300 Re: Jestem lemingiem 05.03.11, 21:37
      A ja nie jestem lemingiem, tylko młodym, wykształconym człowiekiem z dużego miasta. I podobnie jak ty, również uważam, że wszystkiemu winne są Kaczory i kościół katolicki :)
      • mg2005 Re: Jestem lemingiem 05.03.11, 22:21
        gp2300 napisał:

        >człowiekiem z dużego mia
        > sta.

        W 1.pokoleniu :)

        I podobnie jak ty, również uważam, że wszystkiemu winne są Kaczory i kości
        > ół katolicki :)
        >

        Ja , podobnie jak Tusk, uważam, że "bolesne reformy" powinien wziąć na siebie Kościół ,
        a tuskoidy będą dalej pławić się w "ciepłej wodzie z kranów" :)

        "Poruszanie się wyłącznie w horyzoncie teraźniejszości, choćby per saldo niemożliwe, jest elementem stabilizującym
        Zauroczeni Tuskiem i Platformą Polacy poruszali się w horyzoncie teraźniejszości z gracją, żwawo i beztrosko, ciesząc się chwilą, wzrostem gospodarczym i unijnymi dotacjami, upajając się elokwencją polityków PO, wyśmiewając opozycję. Starannie pomijali przyszłość i nie chcieli się zajmować przeszłością, a rząd zaczął w ich imieniu dyscyplinować zbyt dociekliwych historyków. Nic dziwnego, że teraźniejszość stawała się coraz bardziej pusta i coraz bardziej nierzeczywista.

        Teraz nagle Polacy dowiedzieli się, że bolesna wizyta u dentysty będzie niezbędna. Leszek Balcerowicz, już nawet nie stomatolog, ale chirurg szczękowy gotowy do operacji bez znieczulenia, stanął na czele ruchu nieposłuszeństwa obywatelskiego polskiej „upper class" wzywając do natychmiastowych działań, do tego, by Polacy zapłacili wreszcie za ten beztroski bal na zielonej wyspie, który zorganizował Donald Tusk.

        A Tusk, wielki kunktator, znowu odkłada przykre decyzje na czas po wyborach" :))
        • ka_p_pa Re: Jestem lemingiem 05.03.11, 22:30
          > "Poruszanie się wyłącznie w horyzoncie teraźniejszości, choćby per saldo niemoż
          > liwe, jest elementem stabilizującym
          > Zauroczeni Tuskiem i Platformą Polacy poruszali się w horyzoncie teraźniejszośc
          > i z gracją, żwawo i beztrosko, ciesząc się chwilą, wzrostem gospodarczym i unij
          > nymi dotacjami, upajając się elokwencją polityków PO, wyśmiewając opozycję. Sta
          > rannie pomijali przyszłość i nie chcieli się zajmować przeszłością, a rząd zacz
          > ął w ich imieniu dyscyplinować zbyt dociekliwych historyków. Nic dziwnego, że t
          > eraźniejszość stawała się coraz bardziej pusta i coraz bardziej nierzeczywista
          .

          Oż w mordę, ale grafoman:) Wyjątkowa zdolność budowania sążnistych tekstów całkowicie wypranych z jakiegokolwiek znaczenia. Który to?
        • gp2300 Re: Jestem lemingiem 05.03.11, 22:40
          nie zaczaiłeś ironii?
    • mg2005 Aby żyło się lepiej ! :) 05.03.11, 21:49
      blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/03/05/sa-w-ojczyznie-rachunki/
      No i weź tu jakoś skomentuj, kiedy wobec tak bezczelnej hucpy po prostu ręce opadają. Sześćdziesiąt milionów złotych wsadzić psu pod ogon, aby tylko poprawić szanse tych, którzy pasą się u państwowego żłoba, na pozostanie przy tym paśniku przez kolejną kadencję. By żyło się lepiej.

      Bo PO ma takich akurat wyborców, w hierarchii ważności których sprawy publiczne pozostają dość głęboko. Więc żeby im dogodzić, nieba przychylić, władza wydłuży wybory. Aby tylko zrobili tę łaskę i zagłosowali. Sześćdziesiąt baniek! „Kraj bogaty, wytrzyma”

      Raptem o pięć milionów więcej, niż bohatersko zaoszczędziła rządząca PO obcinając partiom dotacje budżetowe. :)) Uczciwość każe zaznaczyć, że z tej kwoty sobie samej obcięła PO 20 milionów. Uczciwość każe też zwrócić uwagę, że jednocześnie przyznała de facto sobie samej dodatkowych 35 milionów, o tyle właśnie zwiększając budżety kancelarii premiera i prezydenta. By żyło się lepiej. :)))

      Środowiska, które dziś gorąco wspierają dwudniową hucpę PO, z rozmiłowaniem wyliczały, ile to „marnuje” IPN na śledztwa zupełnie nikomu niepotrzebne, skoro w co mamy wierzyć mówią nam autorytety. :))

      Natomiast panującej nam Partii Oportunistów z całej ideologii zostało już tylko Koryto, jest zatem godne i sprawiedliwie, słuszne i dla niej zbawienne trzymać się go, by żyło się lepiej, za wszelką cenę. Zwłaszcza, że tę cenę płacą podatnicy. :)))
      • mg2005 Re: Aby żyło się lepiej ! :) 05.03.11, 21:54
        PS

        > Sześćdziesiąt milionów złotych wsadzić psu pod ogon

        To drobiazg... Niedawno Żą-Wincent Rostowski puścił z dymem kilka miliardów zł, bo panu ministrowi zachciało sie pospekulować kursami walut - ku chwale kreatywnej księgowości...:))


        --
        Treść wpisu uzgodniona z min.Arabskim
    • Gość: 33 kropki Trzydzieści trzy kropki IP: 06.03.11, 10:08
      .................................
      • karbat Re: Trzydzieści trzy kropki 06.03.11, 13:34
        klosowski333 napisał:

        > Jezeli bede mial taka mozliwosc - pojde glosowac. Wybiore sobie jakas mala partyjke o >umiarkowanych pogladach. Nie bede sie ogladal na sondaze.

        w ten sposob praktycznie biorac wyrzucisz swoj glos w kosz .
        glos bez najmnieszego wplywu , znaczenia na rzeczywistosc .

        z drugiej strony to , czy w Polsce wygra taka partia czy inna , nie ma to znaczenia .
        Nie ma to ISTOTNEGO znaczenia .. dla kraju .

        Tusk nie okazal i nie okaze sie takim liberalem jakim by moze chcial byc , zycie skonfrontowalo jego poglady i postepowanie .

        Kaczynski .... pyszczy , szczuje , dzieli spoleczenstwo , bije piane ... zycie w kraju bedzie sie toczyc obok jego kaczego- kato- narodowego zycia Smolenskiego , plucia na Ruskiego , Niemca , Unie . Jego pieprzenie nie bedzie mialo istotnego znaczenia , poza frustracja , wstydzacych sie za jego karykaturalno-oszolomskimi wystapieniami i pustym gadaniem prymitywa.

        w Polsce nie ma racjonalnych przeslanek ,nie ma i nie bedzie mechanizmow by spoleczenstwo , gospodarka ,kultura , nauka ruszyly do PRZODU , bedzie dreptanie w kolko , sfrustrowanie , patrzenie na tych co uciekaja do przodu .

        20- 30 % % populacji bedzie sie zylo niezle , dobrze ,
        ca 30 % -tom beda walczyc, by sie znalesc w grupie ww , a nie znalesc sie w grupie nw.
        ca 30- 40 % bedzie zyc by przezyc , wegetowac od pierwszego do pierwszego .

        jako panstwo , bedziemy tam gdzie jestesmy , walczac o ostatnie miejsca w Unii
        z Rumunami , Bulgarami .

    • Gość: rossdarty Hymn lemingów IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 14:57
      Cyt.:
      Podobieństwo lemingów do współczesnych Polaków jest tak zdumiewające. Chciałbym wobec tego zaproponować "Hymn Lemingów" jako nowy hymn Polski! Uważam, że o wiele lepiej pasuje niż dotychczasowy. Można też spróbować zmienić nazwę kraju na "Polska Rzeczpospolita Lemingowa".
      Martin Lechowicz

      www.youtube.com/watch?v=pVZ9G7fWm7g
      • Gość: ka_p_pa Re: Hymn lemingów IP: *.lukman.pl 06.03.11, 15:08
        Żenada.
        • Gość: rossdarty Re: Hymn lemingów IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 15:16
          Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

          > Żenada.

          Stylu i formy bronić nie będę.
          Celności - jak najbardziej tak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka