Dodaj do ulubionych

małżeństwo z lenistwa

20.10.11, 13:20
Witam!
Mam pewien problem, właściwie nawet kilka.
Zacznę od siebie. Otórz jestem dość leniwym i wygodnickim facetem. Nie lubię pracować, wstawać rano, siedzieć w robocie itd. Kilka razy zmieniałem zajęcia. Zawsze były nisko płatne, no bo ile można dać młodemu? No i tak do 30ki żyłem właściwie na koszt rodziców i przy rodzicach.
I teraz nadarzyła się ciekawa okazja ustawienia w życiu. Poznałem zamożną dziewczynę. Właściwie to nie tak do końca, bo to ona mnie poderwała. Jej rodzice są obrzydliwie bogaci jak na polskie warunki, a córce jedynaczce zafundowali wszystko, nawet firmę, w której ona się rzekomo realizuje. Chyba do tego interesu dopłacają.
I ta dziewczyna najwyraźniej liczy na poważny związek, no na małżeństwo. Spotkaliśmy się już kilkanaście razy. Nawet ze sobą już spaliśmy. Ona mi się specjalnie nie podoba, ale mógłbym się urządzić w życiu. Jej rodzice na pewno kupią mi auto. Mieszkać możemy u niej, bo ma ładny dom itd.
Ile lat bym musiał składać na mieszkanie i samochód. Chyba 100.
Mogę jej nawet machnąć dziecko albo dwa, co scementuje związek.
Tylko, że ja jej nie kocham. Na randkach gadamy o dupie-marynie, właściwie to słucham co ona robi w firmie, jakie ma plany, co załatwiła itp.
Myślicie, że małżeństwo z rozsądku jest dziś nie do przyjęcia?
Obserwuj wątek
    • matylda1001 Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 13:27
      Uczucia dziewczyny masz gdzieś, to wiem, więc do tego się nie odwołuję, ale za takie podejście do własnego życia, jakie Ty prezentujesz należałoby Ci dać po tyłku:) Goowniarz jesteś i tyle.
    • mechanicznapomarancz prośba do moderatorów 20.10.11, 13:30
      Wątek umieściłem przypadkowo nie w tym miejscu. Proszę o skasowanie go.
      dziękuje
      • lepian4 Re: prośba do moderatorów 20.10.11, 13:44
        Daj spokoj, dobrze trafiles.
    • mechanicznapomarancz prośba do użytkowników 20.10.11, 14:18
      Możecie poklikać na kosz, bo moderzy nie spieszą się z usunięciem tematu.
      dziekuję
      • ultimate.strike Re: prośba do użytkowników 20.10.11, 14:19
        A co jeżeli nie chcemy, bo temat, jak najbardziej problemów społecznych dotyczy?
        • mechanicznapomarancz Re: prośba do użytkowników 20.10.11, 14:36
          Wątek nie powinien być w 2 miejscach. To niezgodne z regulaminem.
          • ultimate.strike Re: prośba do użytkowników 20.10.11, 16:12
            Bilokacja nie jest niezgodna z regulaminem, inaczej PISowców by na forach nie było.
      • voxave Re: prośba do użytkowników 20.10.11, 14:28
        Mechaniczna-----to nie jest lenistwo, po mojemu to ku.re.stwo :)
        • billy.the.kid Re: prośba do użytkowników 20.10.11, 14:35
          za parę lat usłyszysz że franca jedna wzięłą sobie gołodupca.
          • mechanicznapomarancz Re: prośba do użytkowników 20.10.11, 14:37
            billy.the.kid napisał:

            > za parę lat usłyszysz że franca jedna wzięłą sobie gołodupca.

            To się nazywa mezalians. Zresztą dziś nie ma różnic klasowych.
            • migreniasta Są różnice klasowe. 20.10.11, 14:43
              Są faceci z klasą i bez. Ty jesteś ten drugi.
              • mechanicznapomarancz Re: Są różnice klasowe. 20.10.11, 14:55
                Ale ja widzę i czuję, że ona wybrała mnie. Nie wiem dlaczego, ale taki jest fakt.
        • mechanicznapomarancz Re: prośba do użytkowników 20.10.11, 14:35
          Kobiety przez całe wieki wychodziły za mąż z rozsądku, a jak facet chce tak zrobić, to zaraz obelgi.
          • matylda1001 Re: prośba do użytkowników 20.10.11, 14:43
            mechanicznapomarancz napisał:

            > Kobiety przez całe wieki wychodziły za mąż z rozsądku, a jak facet chce tak zrobić, to zaraz obelgi. <

            Jeżeli już to nie z własnego "rozsądku", zmuszane były, a Ciebie kto zmusza?
            • mechanicznapomarancz Re: prośba do użytkowników 20.10.11, 14:57
              Zmusza mnie sytuacja. Zresztą to małżeństwo może być całkiem udane. Zawsze chciałem mieć żone i dzieci. Teraz mam szansę mieć zamożną rodzine.
          • yoma Re: prośba do użytkowników 20.10.11, 14:51
            No to co za problem, zmień płeć.
          • voxave Re: prośba do użytkowników 20.10.11, 17:06
            Bo kobiety cale wieki były niewolnicami i musiały sypiac z kwazimodo czy im sie podoba czy nie----tak z reszta jest nadal w zamorskich krajach....:(
            • mechanicznapomarancz Re: prośba do użytkowników 20.10.11, 17:13
              Wychodzisz za mąż za pięknisia, a za 10 lat masz Quasimodo.
              • voxave Re: prośba do użytkowników 20.10.11, 19:07
                Pomarańcza
    • dritte_dame Żeń się 20.10.11, 14:49
      mechanicznapomarancz napisał:

      > Myślicie, że małżeństwo z rozsądku jest dziś nie do przyjęcia?

      Żeń się.

      Pożyjesz może z parę lat służąc potrzebującej młódce za legalnie i kościelnie usankcjonowanego "żywego wibratora" będącego zawsze pod ręką, a gdy już się jej znudzisz i gdy ona znajdzie kogoś sprawniejszego i bardziej interesującego to bez problemów dostaniesz kulturalnego kopa w d..

      Na udział w majatku byłej żony i teściów po rozwodzie nie licz.
      Właściwa intercyza to załatwi.

      Ewentualne dzieci też nie stracą na nieco rzadszych kontaktach z tego rodzaju tatusiem.
      • matylda1001 Re: Żeń się 20.10.11, 14:51
        Zanim się ożeni, niech sobie przeczyta "Balladę o Januszku".
      • mechanicznapomarancz Re: Żeń się 20.10.11, 15:00
        Na intercyzę nie pójdę. Mam już przygotowany tekst o wzajemnym zaufaniu itp.
        Co do rozwodu, to na pewno go nie bedzie, bo jej rodzice są wierzący i slub na pewno bedzie kościelny, z pompą i bajerami. Poza tym szybko postaramy się o dziecko, lub parkę.
        • dritte_dame Re: Żeń się 20.10.11, 16:52
          mechanicznapomarancz napisał:

          > Na intercyzę nie pójdę.

          No to szkoda, bo w takim razie z małżeństwa nici.
          Skoro przyszli teściowie są "obrzydliwie bogaci" to maja dostęp do dobrych prawników i doradców finansowych, którzy na pewno tą sprawę rzeczowo i fachowo podniosą nawet gdyby samym "przyszłym" nie przyszło to do głowy.
          I tym to sposobem obecni "przyszli" zostaną "niedoszłymi" :(

          Ale co Ci własciwie szkodzi intercyza?

          Pożyjesz sobie wygodnie przez kilka lat i spełnisz pożyteczną rolę zdrowotną i biologiczną bo jeśli dziewczyna urodzi pierwsze dzieco w młodszym wieku, zamiast sporo po trzydziestce, to będzie jej znacznie łatwiej i bezpieczniej rodzić następne dzieci później.

          A po rozwodzie będziesz mógł się z nią procesować o alimenty dla Ciebie.
          (Jeśli będzie Ci się chciało, będzie Cię stać, i jeśli zostaniesz "bez środków do życia".)


          > Co do rozwodu, to na pewno go nie bedzie, bo jej rodzice są wierzący i slub na
          > pewno bedzie kościelny, z pompą i bajerami.

          OK.
          To kwestia jedynie terminologii.

          Nie będzie "rozwodu" tylko będzie kościelne "unieważnienie małżeństwa".
          Dla obrzydliwie bogatych teściów to żaden problem i na pewno to opłacą ukochanej jedynaczce gdy już ona tak zechce.


          > Poza tym szybko postaramy się o dziecko, lub parkę.

          To też nie jest przeszkoda do kościelnego "unieważnienia".
          To jest jedynie kwestia ceny.

          A dzieci emocjonalnie tez nic nie stracą gdyż i tak od urodzenia bedą wychowywane przez płatne opiekunki gdyż Ty jesteś za leniwy aby się nimi zajmować a żona będzie zbyt zajeta realizowaniem się w firmie a także nie będzie wręcz wypadało aby bogata szefowa nie miała niań do dzieci tylko sama babrała sie w "zupkach i kupkach".
          • mechanicznapomarancz Re: Żeń się 20.10.11, 17:01
            Masz racje, to zalezy co w tej intercyzie bedzie napisane.
            • yoma Re: Żeń się 20.10.11, 17:02
              To, co się pisze w intercyzie - że majątek żony, także nabyty po ślubie, jest majątkiem odrębnym :)
              • voxave Re: Żeń się 20.10.11, 17:10
                Poamarańcza---jaki ty jestes wyrachowany--a co z seksem z niekochana kobieta ?
                Tak myśle,że może ty trollujesz .....
                • mechanicznapomarancz Re: Żeń się 20.10.11, 17:12
                  Niepotrzebnie sie wdałem w dyskusje tutaj. Bo nie chce mi się w 2 miejsca tego samego tłumaczyć. Klikajcie na kosz jak prosiłem.
                  • dritte_dame Re: drugie miejsce 20.10.11, 17:22
                    mechanicznapomarancz napisał:

                    > nie chce mi się w 2 miejsca tego samego tłumaczyć.

                    Po prostu zalinkuj to drugie miejsce tutaj - żebyśmy widzieli co tam tłumaczysz i przciwko jakim argumentom.
                  • yoma Re: Żeń się 20.10.11, 17:57
                    Mechaniczny, nie denerwuj się. W końcu może być przecież i tak, że to ty się wzbogacisz wytężoną i rzetelną pracą, a wtedy twój majątek też będzie odrębny :)
                  • voxave Re: Żeń się 20.10.11, 19:05
                    Pomarańcza--nic z tego, twoja egzekucja trwa, wdepnąles bracie jak w goowno, mamy cie :)
                    Na drugi raz dobrze pomyślisz zanim do nas wpadniesz .Co źle ci u nas ? Interesujemy się toba odpowiadamy ci na twoje posty--kultura :)
                  • Gość: ferment Re: Żeń się IP: *.unknown.vectranet.pl 20.10.11, 19:46
                    >mechanicznapomarancz napisał:

                    > Niepotrzebnie sie wdałem w dyskusje tutaj. Bo nie chce mi się w 2 miejsca tego
                    > samego tłumaczyć. Klikajcie na kosz jak prosiłem. <

                    Nie kliknę. Czasem lubię pogadać z gajowym. Pospaceruj, pooddychaj i żeń się. Wyłącznie z rozsądku.
                  • matylda1001 Re: Żeń się 20.10.11, 20:01
                    mechanicznapomarancz napisał:

                    > Niepotrzebnie sie wdałem w dyskusje tutaj. Bo nie chce mi się w 2 miejsca tego
                    samego tłumaczyć. Klikajcie na kosz jak prosiłem. <

                    O, nie! Tak łatwo nie będzie. Nam też się należy odrobina rozrywki. Ty masz sporo fantazji, my trochę wolnego czasu i jest przyjemnie;))
                    • ka_p_pa Re: Żeń się 20.10.11, 20:04

                      matylda1001 napisała:

                      > mechanicznapomarancz napisał:
                      >
                      > > Niepotrzebnie sie wdałem w dyskusje tutaj. Bo nie chce mi się w 2 miejsca
                      > tego
                      > samego tłumaczyć. Klikajcie na kosz jak prosiłem. <
                      >
                      > O, nie! Tak łatwo nie będzie. Nam też się należy odrobina rozrywki. Ty masz spo
                      > ro fantazji, my trochę wolnego czasu i jest przyjemnie;))

                      Może nie zacznie nic o krzyżu?
                      • dritte_dame Re: o krzyżu 20.10.11, 20:17
                        ka_p_pa napisał:

                        > Może nie zacznie nic o krzyżu?

                        Zacznie.
                        Jak jest leniwy to najdalej za 5 lat powie że ma krzyż Pański z żona, która mu spać nie daje.
                        • matylda1001 Re: o krzyżu 20.10.11, 20:26
                          dritte_dame napisała:

                          > Zacznie.
                          > Jak jest leniwy to najdalej za 5 lat powie że ma krzyż Pański z żona, która mu
                          > spać nie daje.

                          :) Damo, z ust mi to wyjęłaś:)
                          • yoma Re: o krzyżu 20.10.11, 21:00
                            Świńtucha!
                        • ka_p_pa Re: o krzyżu 20.10.11, 20:28

                          dritte_dame napisała:

                          > ka_p_pa napisał:
                          >
                          > > Może nie zacznie nic o krzyżu?
                          >
                          > Zacznie.
                          > Jak jest leniwy to najdalej za 5 lat powie że ma krzyż Pański z żona, która mu
                          > spać nie daje.
                          W zasadzie może to być powód do orzeczenia rozwodu z winy małżonki.
                          • yoma Re: o krzyżu 20.10.11, 21:00
                            No co ty? Z winy małżonka, który się uchyla od spełniania obowiązków małżeńskich.

                            A wtedy nici z alimentów...
                            • ka_p_pa Re: o krzyżu 20.10.11, 21:03

                              yoma napisała:

                              > No co ty? Z winy małżonka, który się uchyla od spełniania obowiązków małżeńskic
                              > h.
                              >
                              > A wtedy nici z alimentów...

                              A, to już sąd rozsądzi wedle swojego uznania i swobodnej oceny dowodów.
                              • yoma Re: o krzyżu 20.10.11, 21:06
                                Nie wiem, co tam kanony kościelne na to, ale chyba od obowiązków nie wolno się uchylać.

                                Bo jak ona myślała, że wychodzi za jurnego jebakę, to znaczy, że on ją w błąd wprowadził i małżeństwo nieważne...
                            • dritte_dame Re: o krzyżu 20.10.11, 21:07
                              yoma napisała:

                              > No co ty? Z winy małżonka, który się uchyla od spełniania obowiązków małżeńskic
                              > h.

                              Ano!

                              Rozwiazanie umowy z winy pracownika ;))
                              (Za lenistwo.)


                              > A wtedy nici z alimentów...

                              Czyli: z odprawy ;)
            • dritte_dame Re: Żeń się 20.10.11, 17:17
              mechanicznapomarancz napisał:

              > Masz racje, to zalezy co w tej intercyzie bedzie napisane.

              Po prostu wytarguj teraz dla siebie jakąś przyzwoitą i zadowalającą Cię działkę na przyszłość: pozwalającą na bezproblemowe i nieskończone późniejsze utrzymywanie Ciebie, Twojego mieszkania i z rozsądna częstotliwoscia odnawianych samochodów, oraz na pewne życiowe przyjemności, podróże, itp...
              I wszystko gra.

              Jeśli małżeństwo bedzie trwalo zgodnie i szczęśliwie, to świetnie - i pierwsza składam najlepsze życzenia i gratulacje! :)

              Ale jeśli zostanie kulturalnie "unieważnione" to też (przy prawidlowym obecnym planowaniu) będzie to z pożytkiem dla wszystkich: i dla Ciebie, i dla Żony, i nawet dla dzieci.

              (Może jedynie z wyjątkiem przyszłych byłych teściów, którzy nieco dostaną po kieszeni - ale to już nie Twój problem tylko skutek ich wiary w jakieś starożytne bajki! ;)))
              • mechanicznapomarancz Re: Żeń się 20.10.11, 19:38
                Poczekam na rozwój wydarzeń.
              • dritte_dame Policzmy 20.10.11, 19:52
                dritte_dame napisała:

                > mechanicznapomarancz napisał:
                >
                > > Masz racje, to zalezy co w tej intercyzie bedzie napisane.
                >
                > Po prostu wytarguj teraz dla siebie jakąś przyzwoitą i zadowalającą Cię działkę
                > na przyszłość: pozwalającą na bezproblemowe i nieskończone późniejsze utrzymyw
                > anie Ciebie, Twojego mieszkania i z rozsądna częstotliwoscia odnawianych samoch
                > odów, oraz na pewne życiowe przyjemności, podróże, itp...

                Na przyzwoity dom/mieszkanie: około 600 K PLN jednorazowo.
                Na samochód: około 120 K jednorazowo a potem około 60 K PLN raz na 5 lat
                Na drobne wydatki: około 10 K PLN miesięcznie.

                Czyli: 720 K PLN jednorazowo + (60/5 + 10*12) K PLN co roku.

                Czyli: 720 K PLN jednorazowo + 132 K PLN co roku.

                Czyli: 720 K PLN (do wydania na mieszkanie) + 2640 K PLN (do rozsądnego zainwestowania, na 5% rocznie)

                Czyli: zapewnij w intercyzie zapis głupich trzech i pół miliona PLN dla siebie na wypadek "wypowiedzenia umowy" przez druga stronę i śpij leniwie i spokojnie.

                Bo jeśli nie - to nie śpij, tylko cały czas staraj sie w łóżku, podnoś alkowiane kwalifikacje, itp.! ;))
                (a i tak nie wiadomo czy to Cię uratuje ;))
    • Gość: asa Re: małżeństwo z lenistwa IP: *.range31-53.btcentralplus.com 20.10.11, 17:41
      A coz to takiego? - wielu tak zrobilo i dobrze sie maja, nawet te majatki podwoili i potroili. Tylko ze ty leniwy jestes, w tym problem, i jesli zona nawet nie zauwazy to tesciowie na pewno tak. No ale moze jesli dla dzieci bedziesz dobry, zone wspieral w tej realizacji, i w szkode z zadna inna nie pojdziesz to wygodne zycie mozesz miec.
      • mechanicznapomarancz Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 17:52
        Specjalnie pracowity to nie jestem :)) Ale to dotyczy roboty na śmieciowej umowie, nisko płatnej, pod nadzorem jakiegoś głupka.
        • dritte_dame Re: głupek 20.10.11, 17:57
          mechanicznapomarancz napisał:

          > to dotyczy roboty na śmieciowej umowie, nisko płatnej, pod nadzorem jakiegoś głupka.

          A potencjalna przyszła żona inteligentna jest?
          • matylda1001 Re: głupek 20.10.11, 19:58
            dritte_dame napisała:

            > A potencjalna przyszła żona inteligentna jest?<

            No co Ty! Inteligentna to by go w mig rozpracowała. Nawet gdyby była zakochana.
            • dritte_dame Re: inteligentna 20.10.11, 20:09
              matylda1001 napisała:

              > dritte_dame napisała:
              >
              > > A potencjalna przyszła żona inteligentna jest?<
              >
              > No co Ty! Inteligentna to by go w mig rozpracowała.

              Może właśnie go rozpracowała, i zdecydowała że do codziennej łóżkowej konsumpcji nie będzie najlepszy inteligentny piękniś - stale kuszący potencjalne konkurentki?

              A dowolny deserek na odświętne okazje zawsze przecież będzie sobie mogła kupić! :))
              • matylda1001 Re: inteligentna 20.10.11, 20:25
                dritte_dame napisała:

                > Może właśnie go rozpracowała, i zdecydowała że do codziennej łóżkowej konsumpcj
                > i nie będzie najlepszy inteligentny piękniś - stale kuszący potencjalne konkure
                > ntki?
                >
                > A dowolny deserek na odświętne okazje zawsze przecież będzie sobie mogła kupić!
                > :))

                A to możliwe:) że niby lepszy (swój) wróbelek w garści, niż (publiczny) skowronek na dachu;)
                Musiała zauważyć, że leniwy. Takiemu nie będzie się chciało włazić w szkodę, a jak jeszcze do tego w miarę szpetny, to mają szansę dożyć razem późnej starości.
                • Gość: asa Re: inteligentna IP: *.range31-53.btcentralplus.com 20.10.11, 20:32
                  No wlasnie. Przy tym obowiazku wychodzenia za maz, tego cisnienia jakie srodowisko robi, to dobrze sobie wykombinowala. Kasa jej wiec i co z nia zrobi to jej sprawa. A na kase zawsze jakis wyrzezbiony ladnie poleci, i obsluzy, podczas gdy dzieci w domu pod dobra opieka beda;)
      • voxave Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 19:29
        Najwazniejsze to dobre sprawowanie sie w sypialni---jak pani bedzie zadowolona, to pan ma profity pewne :)
        • dritte_dame Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 19:32
          voxave napisała:

          > Najwazniejsze to dobre sprawowanie sie w sypialni---jak pani bedzie zadowolona,
          > to pan ma profity pewne :)

          O to!, to!! :))
          • mechanicznapomarancz Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 19:35
            Rozumiem teraz skąd wzięło się pojęcie obowiązków małżeńskich :((
            • dritte_dame Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 19:56
              mechanicznapomarancz napisał:

              > Rozumiem teraz skąd wzięło się pojęcie obowiązków małżeńskich :((

              No cóż.
              Leniom przy każdej robocie nielekko.
            • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:03
              Przysiąż jej miłość, szacunek i posłuszeństwo bez granic, złamiesz choć jeden warunek, już cała ugoda na nic :D
        • mechanicznapomarancz Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 19:33
          Mam nadzieje, że nie okaże sie jakaś bardzo temperamentna w sypialni.
          • voxave Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 19:38
            Pomarańcz----nie licz na to,czeka cie harówka, zawczasu nakupuj afrodyzjakow jakiś kiel nosorożca czy język węża co potencje wzmaga .Powodzenia oraczu :)
            • mechanicznapomarancz Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 19:41
              Nie strasz mnie, bo nie jestem jakimś zwariowanym jebaką.
              Kobiety po porodach nie chcą juz podobno sexu.
              • voxave Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 19:44
                Pomarańcz--i tu sie mylisz---odpoczywaja przepisowe 6 tygodni i potem heja ,jedziemy dalej ostro---lepiej weź to pod uwagę.
                • Gość: asa Re: małżeństwo z lenistwa IP: *.range31-53.btcentralplus.com 20.10.11, 20:36
                  czytalam ze zenszen dobrze na te sprawy robi!
              • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:04
                Gupi, czy co? Toż sami jedynacy byliby na świecie. Kobita wyposzczona przez czas połogu daje, oj daje!

                ale może narzeczona lubi na jeźdźca, to by cię do pewnego stopnia uratowało.
    • imponeross to pokochaj! 20.10.11, 18:02
      mechanicznapomarancz napisał:

      ...
      > Tylko, że ja jej nie kocham.

      To pokochaj!!! A jak nie, to rzuc...



    • ka_p_pa Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 19:29
      Żeń się. Wejdziesz w ekskluzywne towarzystwo, może poznasz jakąś równie zamożną panią w której się zakochasz.
      • mechanicznapomarancz Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 19:37
        Nie planuję w swoim życiu jakichś piętrowych układów erotycznych jak w "Modzie na sukces".
        • ka_p_pa Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 19:39
          Ale dlaczego, warto jednak coś planować.
          • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:08
            Czepiasz się. Wiemy już, że kolega planuje obejrzenie kolejnego odcinka "Mody na sukces".
        • voxave Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 19:39
          Pomarańcz-----a co ty możesz wiedziec, jaka pietrowa gimnastyka cie czeka :)
        • dritte_dame Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 20:00
          mechanicznapomarancz napisał:

          > Nie planuję w swoim życiu jakichś piętrowych układów erotycznych

          No to Ci żona zaplanuje - gdy się okażesz łóżkowym nudziarzem! ;))
          • voxave Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 20:01
            Jesteśmy do tyłu--na f,Kobieta jest 68 postów pod tym tematem.
            • dritte_dame Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 20:14
              voxave napisała:

              > Jesteśmy do tyłu--na f,Kobieta jest 68 postów pod tym tematem.

              Spoko.
              Liczy sie jakość a nie ilość ;)
              • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:07
                no dajcieżeż linka!
                • dritte_dame Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:10
                  yoma napisała:

                  > no dajcieżeż linka!

                  Nie warto.
                  Czytałam, i nic tam ciekawego nie ma :)
                  (Oprócz obrazków ;))
                  • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:16
                    daaj paaani, daaaaj...

                    Zlituj się, przeciez nie będę teraz szukać Kobiety po całym forum. A może poprosić ładnie Kropkę, zeby dała ten wątek na Rozwód?
                    • dritte_dame Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:21
                      yoma napisała:

                      > daaj paaani, daaaaj...
                      >
                      > Zlituj się, przeciez nie będę teraz szukać Kobiety po całym forum.

                      Masz.

                      (Tylko nie mów potem że nie ostrzegałam że to strata czasu ;))
                      • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:23
                        Dzięki, o Pani :)
                      • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:28
                        No faktycznie, u nas weselej :)

                        Te mechaniczny, na dwóch forach siedząc można dupę rozerwać.
                        • mechanicznapomarancz Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:53
                          Porządnie sie wypróżnie. Jest na kogo nawet. Ubaw po pachy.
                  • mechanicznapomarancz Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:20
                    Tam najczęstsze wpisy to
                    1. ciekawscy- "no i ?"
                    2. podejrzliwi- "chyba troll"
                    • ka_p_pa Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:27
                      Ale obrazki mogą wklejać, a u nas nie:(
                      • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:48
                        I chwała Panu i administracji...
                      • mechanicznapomarancz Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:52
                        ka_p_pa napisał:

                        > Ale obrazki mogą wklejać, a u nas nie:(

                        Obrazki są na czacie i gg. Porządne forum nie ma komiksów.
            • ka_p_pa Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 20:39
              No, kurde, byłem, widziałem. Chrzanić ilość wpisów, ale dlaczego na tym forum nie można wklejać obrazków i takich fajnych machających skrzydełkami motylków???
              • dritte_dame Re: motylki 20.10.11, 21:03
                ka_p_pa napisał:

                > No, kurde, byłem, widziałem. Chrzanić ilość wpisów, ale dlaczego na tym forum n
                > ie można wklejać obrazków i takich fajnych machających skrzydełkami motylków???

                Motylki jak motylki, ale to by sie czasami przydało! :))
                • yoma Re: motylki 20.10.11, 21:23
                  Motylki to w brzuchu... :P
                  • mechanicznapomarancz Re: motylki 20.10.11, 21:27
                    yoma napisała:

                    > Motylki to w brzuchu... :P

                    To się nazywa nudności. Najczęsciej połączone z bezsennością i utratą łaknienia.
                    • ka_p_pa Re: motylki 20.10.11, 21:29

                      mechanicznapomarancz napisał:

                      > yoma napisała:
                      >
                      > > Motylki to w brzuchu... :P
                      >
                      > To się nazywa nudności. Najczęsciej połączone z bezsennością i utratą łaknienia

                      Ciiiiiiiiii! Bo teście zażądają kompleksowych badań przed ślubem.
                      • yoma Re: motylki 20.10.11, 21:30
                        Eee, to może być tylko tasiemiec.
                        • ka_p_pa Re: motylki 20.10.11, 21:46
                          A może być ciąża.
                          • yoma Re: motylki 20.10.11, 21:49
                            Nie może być, za leniwy.
                            • mechanicznapomarancz Re: motylki 20.10.11, 21:50
                              Pozamaciczna może być. Na podłodze.
                    • yoma Re: motylki 20.10.11, 21:30
                      Bardzo ci współczuję. Idź może do gastrologa?
                      • mechanicznapomarancz Re: motylki 20.10.11, 21:43
                        Te motyle same zdychają.
                        • yoma Re: motylki 20.10.11, 21:49
                          Czyli nie tasiemiec, ale glisty ludzkie?

                          Yyyyy....
                          • mechanicznapomarancz Re: motylki 20.10.11, 21:51
                            yoma napisała:

                            > Czyli nie tasiemiec, ale glisty ludzkie?
                            >
                            > Yyyyy....

                            Ludzkie i psie
          • ka_p_pa Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 20:02

            dritte_dame napisała:

            > mechanicznapomarancz napisał:
            >
            > > Nie planuję w swoim życiu jakichś piętrowych układów erotycznych
            >
            > No to Ci żona zaplanuje - gdy się okażesz łóżkowym nudziarzem! ;))

            Albo leniem:)
            • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:09
              aaaaallboooooo oooooooobaaaaaaa.
              • mechanicznapomarancz Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:13
                Łóżko jest do spania a nie do gimnastyki. Jakoś nie przepadam za tymi śmiesznymi ruchami i wymianą płynów ustrojowych.
                • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:16
                  no nie mów, nie czytasz w łóżku?
                  • mechanicznapomarancz Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:23
                    W łóżku nie czytam. Czytam przy stole.
                    Uprzedzę nastepne pytanie. W łózku też nie jem. Jem w kuchni albo w salonie.

                    • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:24
                      To na uj ci w ogóle łóżko?
                      • mechanicznapomarancz Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:27
                        No do spania.
                        • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:29
                          Wystarczy ci podłoga.
                          • dritte_dame Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:36
                            yoma napisała:

                            > Wystarczy ci podłoga.

                            Ewentualnie - wycieraczka przed drzwiami.

                            Dopóki nie nabierze odpowiedniej motywacji do roboty.
                            • ka_p_pa Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:42

                              dritte_dame napisała:

                              > yoma napisała:
                              >
                              > > Wystarczy ci podłoga.
                              >
                              > Ewentualnie - wycieraczka przed drzwiami.
                              >
                              > Dopóki nie nabierze odpowiedniej motywacji do roboty.
                              :DDDDDDD
                              Był tu taki, "byś" się podpisywał, specjalista od tresury suk na wycieraczce:)
                              • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:45
                                No, to na pewno nie ten sam, bo za leniwy :)
                                • mechanicznapomarancz Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:47
                                  yoma napisała:

                                  > No, to na pewno nie ten sam, bo za leniwy :)

                                  Zrobiła mi sie druga strona. Ponad 100 wpisów. Nie chce mi sie już czytać. Lenistwo, wiesz.
                                  • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:51
                                    Ale napisać ci się chciało, czyli ściemniasz brachu. Zresztą nieważne, bo w zasadzie nie jesteś tu do niczego potrzebny...
                                    • mechanicznapomarancz Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:55
                                      Wszedłem tu przez pomyłkę i patrz jaki ubaw.
                • dritte_dame Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:19
                  mechanicznapomarancz napisał:

                  > Łóżko jest do spania a nie do gimnastyki.

                  No to gdzie lubisz uprawiać "gimnastykę"?


                  > Jakoś nie przepadam za tymi śmiesznymi ruchami i wymianą płynów ustrojowych.

                  Jeśli nigdzie, to bez właściwej intercyzy masz przechlapane bo jak nic wylecisz z "roboty" na zbitą twarz i to pewnie jeszcze przed urodzeniem pierwszego dziecka.
                  • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:22
                    A dziecko zawsze może zrobić ogrodnik. Przyda się oprócz tego do przycinania drzewek.
                    • dritte_dame Re: fachowcy 20.10.11, 21:27
                      yoma napisała:

                      > A dziecko zawsze może zrobić ogrodnik.

                      Albo polski hydraulik ;D
                      • mechanicznapomarancz Re: fachowcy 20.10.11, 21:45
                        Hydraulik raczej zna sie na kanalizacji. Zwłaszcza polski.
                        • yoma Re: fachowcy 20.10.11, 21:46
                          A ty myślisz, khem, ekhem, że układ moczowo-płciowy nie ma nic wspólnego?

                          Hydraulik, bracie, jak taki ferszlus roztrajbuje, to droserklapa od razu przestanie ryksztosować!
                          • mechanicznapomarancz Re: fachowcy 20.10.11, 21:48
                            Bez holajzy ani rusz.
                            • yoma Re: fachowcy 20.10.11, 21:52
                              To rusz tyłek, leniu, i idź po holajzę, albowiem z powodu kajli na iberlaufie ten trychter robiony jest na szoner :)
                              • mechanicznapomarancz Re: fachowcy 20.10.11, 21:56
                                Wyjdź z kibla bo mam sraczke ze śmiechu.
                              • dritte_dame Re: fachowcy 20.10.11, 21:56
                                yoma napisała:

                                > To rusz tyłek, leniu, i idź po holajzę, albowiem z powodu kajli na iberlaufie t
                                > en trychter robiony jest na szoner :)

                                Daj mu lepiej spokój :) bo jak to taki hydrauliczny leniwy partacz to mu jeszcze na łóżkowym warstacie szambo wybije :)
                                • dritte_dame Re: fachowcy 20.10.11, 21:58
                                  Niech lepiej zostawi ta robotę prawdziwym fachowcom! :)
                                • mechanicznapomarancz Re: fachowcy 20.10.11, 21:58
                                  Dajcie jakis ciekawszy tekst, bo juz nudno.
                                  • dritte_dame Re: fachowcy 20.10.11, 22:04
                                    mechanicznapomarancz napisał:

                                    > Dajcie jakis ciekawszy tekst, bo juz nudno.

                                    A sam se napisz, leniu jeden!
                    • mechanicznapomarancz Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:43
                      Wszystkie dzieci sa nasze.
                      • dritte_dame Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:46
                        mechanicznapomarancz napisał:

                        > Wszystkie dzieci sa nasze.

                        Jesteś klerykiem???!!
                        • mechanicznapomarancz Re: małżeństwo z lenistwa 20.10.11, 21:48
                          Kto to jest kleryk?
                          • dritte_dame Re: kleryk 20.10.11, 21:53
                            mechanicznapomarancz napisał:

                            > Kto to jest kleryk?

                            Taki co się ślini do naszych dzieci.
                            • mechanicznapomarancz Re: kleryk 20.10.11, 21:57
                              dritte_dame napisała:

                              > mechanicznapomarancz napisał:
                              >
                              > > Kto to jest kleryk?
                              >
                              > Taki co się ślini do naszych dzieci.

                              Ślinisz sie do dzieci? Kobiety też są pedofolkami. Pewnie za nianie robisz i myjesz dziewczynki co pół godziny... wiedziałęm.
                              • dritte_dame Re: kleryk 20.10.11, 22:01
                                mechanicznapomarancz napisał:

                                [...]

                                No wiedziałam :(

                                Typowy kleryk.

                                Jak złodziej co ukradł i uciekając krzyczy "łapaj złodzieja!!".
                                • mechanicznapomarancz Re: kleryk 20.10.11, 23:45
                                  Dobranoc NIANIU :*)
    • filippa.pippa A gdzie miłość? 20.10.11, 21:55
      mechanicznapomarancz napisał:

      > Otórz jestem dość leniwym i wygodnickim facetem.

      Więc jesteś typowym pasożytem społecznym.

      > Myślicie, że małżeństwo z rozsądku jest dziś nie do przyjęcia?

      Nie. Małżeństwo powinno być zawierane wyłącznie z miłości.
      • mechanicznapomarancz Re: A gdzie miłość? 20.10.11, 22:00
        filippa.pippa napisała:

        > mechanicznapomarancz napisał:
        >
        > > Otórz jestem dość leniwym i wygodnickim facetem.
        >
        > Więc jesteś typowym pasożytem społecznym.
        >
        > > Myślicie, że małżeństwo z rozsądku jest dziś nie do przyjęcia?
        >
        > Nie. Małżeństwo powinno być zawierane wyłącznie z miłości.


        Tak, jestem pasożytem. Ale nie społecznym, tylko rodzinnym. I takim zostane pewnie.
        Małżeństwo z miłości tak ale z bogatą babą.
        • voxave Re: A gdzie miłość? 21.10.11, 03:35
          Jesteśmy do przodu --konkurencja ma 106 wpisow.
          • dritte_dame Re: A gdzie miłość? 21.10.11, 03:40
            voxave napisała:

            > Jesteśmy do przodu --konkurencja ma 106 wpisow.

            Vox,
            Robim co możem.
            Ale długość naprawdę nie ma aż tak wielkiego znaczenia :))
            • lospecchio Re: A gdzie miłość? 21.10.11, 13:52
              dritte_dame napisała:

              > voxave napisała:
              >
              > > Jesteśmy do przodu --konkurencja ma 106 wpisow.
              >
              > Vox,
              > Robim co możem.
              > Ale długość naprawdę nie ma aż tak wielkiego znaczenia :))
              >

              Trener Kliczki, a może był to jakiś inny trener albo komentator walki Kliczko - Adamek mówił, że długość ma znaczenie. ;))
              • yoma Re: A gdzie miłość? 21.10.11, 14:53
                Czy można zajść w ciążę na odległość? Tak, pod warunkiem, że odległość nie przekracza długości.
            • voxave Re: A gdzie miłość? 21.10.11, 14:33
              Dritte ---przeciez ja tak dla zabawy ,aby było cos inaczej :)
    • piwi77.0 Re: małżeństwo z lenistwa 21.10.11, 14:11
      Jeszcze się nie spotkałem z sytuacją, żeby nadziana dziewucha nienajlepiej wyglądała, więc nie wiem co Ci się w niej nie podoba?
      • lospecchio Re: małżeństwo z lenistwa 21.10.11, 14:20
        piwi77.0 napisał:

        > Jeszcze się nie spotkałem z sytuacją, żeby nadziana dziewucha nienajlepiej wygl
        > ądała,
        więc nie wiem co Ci się w niej nie podoba?

        Może to, że ona i cała ta historyjka istnieje tylko w jego fantazji!? hehe
        • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 21.10.11, 14:54
          Myślisz, że nawet na wyobrażenie sobie fajnej laski jest za leniwy?
          • lospecchio Re: małżeństwo z lenistwa 21.10.11, 15:35
            yoma napisała:

            > Myślisz, że nawet na wyobrażenie sobie fajnej laski jest za leniwy?

            O to, to i jeszcze za leniwy na wymyślenie bardziej prawdopodobnej , bardziej przekonującej historii...
            • yoma Re: małżeństwo z lenistwa 21.10.11, 16:09
              Nieeee no, przecież od tego on jest gajowy, żeby właśnie takie wymyślał.
              • Gość: metamorfoza Re: małżeństwo z lenistwa IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.11, 00:25
                Obawiam sie, ze wiekszosc facetów jest takich jak Ty- egoisci, wygodni i do tego niezaradni zyciowo. Ale z drugiej strony baba tez głupia, przeciez siła jej nie bierzesz. Jak ona nie widzi, ze jej nie kochasz, a Ty mozesz zyc bez milosci, to macie układ idealny. Gorzej jesli spotkasz kogos w kim jednak sie zakochasz i wtedy rozpierdzielisz jej zycie. Ale jesli dla wygody jestes w stanie udawac, to super. Jestescie siebie warci :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka