derff
05.01.12, 09:46
Przynajmniej w służbie zdrowia. Każdy ubezpieczony posiadał książeczkę ubezpieczeniową, którą stemplował w kadrach na 3 miesiące.Jak kogoś wywalili to mu to wpisali do książeczki.
Refundacja była procentowa i wszystko jakoś grało. Nie można by do tego wrócić?