truten.zenobi
28.01.19, 21:40
urzędnik będzie wymagał karty wędkarskiej, podatku od darowizny, sprawozdań itp.
ziemianin będzie oczekiwał opłaty za łowienie w jego jeziorze
kapitalista czynszu od wędki
trzeba też opłacić prawa autorskie i patenty - w dzisiejszych czasach na pewno ktoś opatentował sposób nabijania robaka na haczyk, czy sposób zacinania,
a na koniec zgłoszą się socjaliści bo trzeba spełnić obowiązek solidarności społecznej oraz kapłani bo trzeba łożyć na wspólnotę i odnowę świątyni...
chyba jednak wole rybę niż wędkę