Dodaj do ulubionych

Czy siadacie w autobusach obok innej osoby?

24.01.06, 10:27
Ja na przyklad siadam tylko wtedy, kiedy oba siedzenia sa puste i staram sie
siasc tak, aby zajac obydwa, zeby nikt nie siadl obok. Wlasciwie nie wiem
czemu, ale nie lubie jak ktos obo siedzi. Chyba dlatego, ze wawsze moze sie
zdarzyc jakis smierdziuch albo niemyty i wtedy taka jazda to koszmar. Kiedys
to musialam wstac i isc na przod autobusu jak wsiadla usiadla kolo mnie jakas
baba jadaca chyba na targ. Czy ci ludzie nie maja taktu, nie widza ze ktos
moze sobie nie zyczyc siedziec obok nich? Natomiast juz w ogole nie rozumiem
ludzi, ktorzy siadaja kolo drugiej osoby, jak dwa rzedy dalej sa wolne dla
siedzenia. To jest nienormalne.

Obserwuj wątek
    • nancyboy Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 10:32
      > Czy ci ludzie nie maja taktu, nie widza ze ktos
      > moze sobie nie zyczyc siedziec obok nich?
      Mam nadzieję, że to tylko głupawa prowokacja.
      • Gość: Piryt Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 10:39
        i nie tylko głupawa...
        całość świadczy o poziomie autorki
    • Gość: Jajco Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 10:47
      Ja też nie lubię siadać koło innych ludzi. Na szczęście mieszkam koło pętli autobusowej, więc jak wsiadam to jest pusto. ROzwalam się wtedy na 3 siedzeniach (jest takie jedno miejsce w środku autobusy przy drzwiach), dupę kładę na dwóch, nogi na trzecim i zaczynam puszczać bąki. A że na śniadanie zazwyczaj jadam kaszankę z kapustą i cebulą oraz czosnkiem to wali ode mnie jak z obory. Nikt koło mnie nie siada i mam spokój.
      • ciemne.oczka Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 22:36
        hahahah dobre podsumowanie.
    • miang Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 10:59
      kasujesz dwa bilety?
      • kasiula-26 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 11:28
        miang napisała:

        > kasujesz dwa bilety?

        A tlusciochy kasuja dwa?
    • iberia29 ty sie moze zdecyduj czy jezdzisz swoim autem 24.01.06, 11:22
      na zimowych az letnich oponach czy jednak komunikacja miejska...

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=35403041&a=35403041
      • kasiula-26 Re: ty sie moze zdecyduj czy jezdzisz swoim autem 24.01.06, 11:27
        iberia29 napisała:

        > na zimowych az letnich oponach czy jednak komunikacja miejska...
        >

        Teraz jezdze autobusem, bo samochod mi nie zapalil.
        A tobie co do tego? Sledzisz mnie?
        • yoma Re: ty sie moze zdecyduj czy jezdzisz swoim autem 24.01.06, 11:28
          Weź, dziecko, bromu...
          • zloty_delfin Re: ty sie moze zdecyduj czy jezdzisz swoim autem 24.01.06, 11:49
            yoma napisała:

            > Weź, dziecko, bromu...


            Albo napij się melisy...
    • yanuszka Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 11:28
      tak, bardzo ciekawe.. może ci co niechcą, by koło nich siadano, będa nosić
      naszywki "jeśli śmierdzisz - nie siadaj tu" albo "zaburzasz mój komfort
      psychiczny.. smutne to takie troche, no chyba że faktycznie kasujesz dwa
      bilety..
      a jak siada koło ciebie osoba, której obecność ci sie nie podoba - jest na to
      rada: wstań! i poczuj jak się czuje ta starsza pani, jadąca np. na targ, pewnie
      z wielka torbą, pewnie rano musiała wstać wcześnie, pewnie jej akurat na dwa
      bilety nie stać..

      a tak w ogóle, to przy obecnej temperaturze polecam jak najbardziej siadanie
      koło innej osoby - jest zdecydowanie cieplej ;)
      • arletta.wagner Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 12:34
        nie znoszę tego typu sytuacji,nie znoszę tłoku i wymuszonej bliskości obcego
        człowieka którego wygład,zapach itd pozostawia wiele do zyczenia. dlatego od
        lat nie jeżdzę miejską ani jakąkolwiek inną publiczną komunikacją.
      • kasiula-26 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 22:33
        yanuszka napisała:

        > tak, bardzo ciekawe.. może ci co niechcą, by koło nich siadano, będa nosić
        > naszywki "jeśli śmierdzisz - nie siadaj tu" albo "zaburzasz mój komfort
        > psychiczny.. smutne to takie troche, no chyba że faktycznie kasujesz dwa
        > bilety..

        A dlaczego dwa?

        > a jak siada koło ciebie osoba, której obecność ci sie nie podoba - jest na to
        > rada: wstań! i poczuj jak się czuje

        Wlasnie czesto to czuje.
        I nos mi urywa.

        > ta starsza pani, jadąca np. na targ, pewnie
        >
        > z wielka torbą, pewnie rano musiała wstać wcześnie, pewnie jej akurat na dwa
        > bilety nie stać..
        >

        Kto jej kaze?

        > a tak w ogóle, to przy obecnej temperaturze polecam jak najbardziej siadanie
        > koło innej osoby - jest zdecydowanie cieplej ;)

        Mnie nie.
    • frankhestain Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 12:34
      smierdziuch ciagnie do smierdziucha dlatego siadaja kolo ciebie
      • bullowy Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 13:24
        kurcze, same gnomy z was ludzie!,przeszkadza wam człowiek siedzący obok,tak
        poważnie?,Załamka,pewnie wszyscy jesteście lepsi i wogóle tacy piękni i
        wspaniali.Zima przyszła,samochody nie ruszyły i całe nie zsocjalizowane
        badziewie jest zmuszone jechać komunikacją miejska i się męczyć.Czytając
        niektóre wpisy ,jasno widać dlaczego tyle samochodow jeżdzi.Babcia jadąca na
        targ przeszkadza?,a komuś moze przeszkadzac twój durny wyraz pyska.Wiec może
        lepiej jeżdzij taxi,tylko uważaj na śmierdzącego taksówkarza.Skąd tyle wsi w
        Warszawie ja nie rozumiem.Nie potrafią z komunikacji korzystać,bo w tej im
        wszystko przeszkadza.Wieśniactwo buraczane.
        • arletta.wagner Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 13:28
          zmarzłeś na przystanku czy z mzk ze tak Cię emocje roznoszą?
        • speedone Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 13:33
          bullowy napisał:

          > kurcze, same gnomy z was ludzie!,przeszkadza wam człowiek siedzący obok,tak
          > poważnie?,Załamka,pewnie wszyscy jesteście lepsi i wogóle tacy piękni i
          > wspaniali.Zima przyszła,samochody nie ruszyły i całe nie zsocjalizowane
          > badziewie jest zmuszone jechać komunikacją miejska i się męczyć.Czytając
          > niektóre wpisy ,jasno widać dlaczego tyle samochodow jeżdzi.Babcia jadąca na
          > targ przeszkadza?,a komuś moze przeszkadzac twój durny wyraz pyska.Wiec może
          > lepiej jeżdzij taxi,tylko uważaj na śmierdzącego taksówkarza.Skąd tyle wsi w
          > Warszawie ja nie rozumiem.Nie potrafią z komunikacji korzystać,bo w tej im
          > wszystko przeszkadza.Wieśniactwo buraczane.

          podlaczam sie do tego skad to sie bierze bo napewno chyba nie ze wsi wlasnie z
          miasta sa tacu ludzie.
    • waclaw_grzyb Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 13:45
      Ja wsiadam tylko wtedy gdy autobus jedzie pusty, bo nie lubie jechać z plebsem.
      A jak jakiś mi sie pakuje do autobusu to kopa w ryja i po sprawie.
      • kasiula-26 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 22:16
        waclaw_grzyb napisał:

        > Ja wsiadam tylko wtedy gdy autobus jedzie pusty, bo nie lubie jechać z plebsem.
        >
        > A jak jakiś mi sie pakuje do autobusu to kopa w ryja i po sprawie.

        Chcialabym miec twoja asertywnosc.
        • 17_mgnien_wiosny Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 26.01.06, 15:09
          To się nie nazywa asertywność tylko dar przekonywania i urok osobisty
    • kamajkore Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 14:08
      Ja tak, cieplej we dwoje, a w tłumie jeszcze cieplej i nie trzeba się zimnej rurki trzymać :P
      • Gość: mm. Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.01.06, 14:28
        Wsiadajac do autobusu natychmiast rozgladam sie gdzie siedzi jakis przystojny
        pan i obok jest wolne miejsce ,szybciutko zajmuje miejsce co by jakas inna
        panna mnie nieubiegla i dalej moge rozkoszowac sie mila jazda:)
        • kamajkore Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 14:30
          Yhm, atrakcyjne wizualnie towarzystwo znacząco umila podróż... :)
    • Gość: bytnar Generalnie unikam autobusow IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 24.01.06, 15:19
      Ale jak juz jade to siadam albo staje jak najdalej od tego pospulstwa, najlepiej
      w tyle autobusu, zeby nie miec z nimi kontaktu. Nie wiadomo jakie choroby toto
      roznosi. No i ten smrod niemytych cial. Obrzydliwosc!
      Jak sie robi za duzy tlok to wysiadam i ide dalej piechota albo dzwonie po taxi.

      • yoma Re: Generalnie unikam autobusow 24.01.06, 15:29
        Teraz można na łyżwach... :)
        • aktsieta Taxi 24.01.06, 16:25
          kto jeżdzi autobusami?
          • madeofstars Re: Taxi 24.01.06, 17:20
            a cos Ty z ksiezyca sie urwalas? Kupa ludzi-jedni bo ich nie stac na
            samochod,taksowke a jezdzic do rpacy musza,w ktorej niestety nie zawsze niezle
            zarabiaja,uczniowie,osoby ktore nie chca dodatkowo korkowac miasta i tak juz
            zakorkowanego samochodami, te ktore mysla ekologicznie,zostawiajac samochod w domu.
            • aktsieta Re: Taxi 24.01.06, 17:25
              Samochody sa tanie.Pracować i jeszcze raz pracować.Manna z nieba sama nie spadnie
              • madeofstars Re: Taxi 24.01.06, 17:32
                i cale zycie za kasa gonic,a potem miec problemy zdrowotne z nieprzespanych nocy
                etc., bo jakby zycie czlowieka sie tylko z kasy skladalo, a myslisz Ty o ekologii?
                • aktsieta Re: Taxi 24.01.06, 18:26
                  O ekologii myślę.To rowerek kupić na lato,narty na zimę,dobre buty.Kondycja będzie i nic nikomu nie będzie śmierdziało
                  • sojuz1 Re: Taxi 24.01.06, 21:48
                    aktsieta napisała:

                    > O ekologii myślę.To rowerek kupić na lato,narty na zimę,dobre buty.Kondycja
                    będ
                    > zie i nic nikomu nie będzie śmierdziało
                    Nie jestem jakiś p...onym Holendrem, żeby jeżdzić na rowerze do roboty.
                    • aktsieta Re: Taxi 24.01.06, 22:15
                      no to możesz założyć dres i biegusiem do roboty.Sportowcy są międzynarodowi
            • snajper55 Re: Taxi 24.01.06, 17:51
              madeofstars napisała:

              > a cos Ty z ksiezyca sie urwalas? Kupa ludzi-jedni bo ich nie stac na
              > samochod,

              Poza tym nie ma tyle taksówek. Byłyby straszne kolejki na postojach.

              S.
      • madeofstars Re: Generalnie unikam autobusow 24.01.06, 16:58
        ogladaliscie dzien Swira? Tam bylo,"a ze bokiem,a ze przodem i tak te miejsca
        zmieniac beda-paranoja" :-), niezle to jest pokazane w tym filmie.Mi osobiscie
        nie przeszkadza jak ktos siadzie obok byle by fakytcnzie nie smierdzial,w koncu
        to srodek komunikacji publicznej, bardziej niz siedzenie kogos obok mnei wkurza
        i meczy mnie tlok i to nie tylko w autobusach czy tramwajach.
        • kasiula-26 Re: Generalnie unikam autobusow 24.01.06, 22:15
          madeofstars napisała:

          > ogladaliscie dzien Swira? Tam bylo,"a ze bokiem,a ze przodem i tak te miejsca
          > zmieniac beda-paranoja" :-), niezle to jest pokazane w tym filmie.Mi osobiscie
          > nie przeszkadza jak ktos siadzie obok byle by fakytcnzie nie smierdzial,w koncu
          >
          > to srodek komunikacji publicznej, bardziej niz siedzenie kogos obok mnei wkurza
          >
          > i meczy mnie tlok i to nie tylko w autobusach czy tramwajach.


          Slusznie
    • piniewka kasiula-26 - jesteś żałosna!!!! 24.01.06, 16:08
      • no1teresa Re: kasiula-26 - jesteś żałosna!!!! 24.01.06, 16:21
        a ja tego chamskiego rozwalenia sie na siedzeniach po prostu nie zauwazam i
        siadam, jak sie nie zreflektuje na czas, to jego/jej strata
    • yoma Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 16:36
      A w ogóle gdzie Kasiula? Przeleciała i poleciała, a chętnie pogadałabym z nią.
      • kynos2 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 17:12
        kasiula-26;

        Ale z ciebie p...a w korach
        Czemu piszesz,że z plebsem nie jeździsz i ze śmierdzącymi;
        skoro sama plebs jesteś i śmierdzisz.


        "Ze zrozumieniem przychodzi wyzwolenie"
        • kasiula-26 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 22:15
          kynos2 napisał:

          > kasiula-26;
          >
          > Ale z ciebie p...a w korach
          > Czemu piszesz,że z plebsem nie jeździsz i ze śmierdzącymi;
          > skoro sama plebs jesteś i śmierdzisz.
          >

          Ja sie myje dwa razy dziennie, wiec trudno zebym smierdziala.
          • yoma Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 22:21
            Łomatkobosko! Tylko dwa razy?

            Ależ musi od ciebie jechać.
            • kasiula-26 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 22:30
              yoma napisała:

              > Łomatkobosko! Tylko dwa razy?
              >
              > Ależ musi od ciebie jechać.

              A ty ile? Nie mow ze wiecej.
              Bielizne tez zmieniam codziennie.
              • yoma Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 22:34
                Fuj!

                To ja już wiem, skąd ten wątek - to nie tobie ludzie przeszkadzają, to obok
                ciebie nikt nie chce siadać....
                • kasiula-26 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 22:37
                  yoma napisała:

                  > Fuj!
                  >
                  > To ja już wiem, skąd ten wątek - to nie tobie ludzie przeszkadzają, to obok
                  > ciebie nikt nie chce siadać....

                  TO bylo do mnie?
                  • yoma Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 22:41
                    Oczywiście! Zmieniać bieliznę raz dziennie - fuuuuj!

                    Jedziesz, dziewczyno, centralą rybną...
                    • fanta_molade uśmiałam się 25.01.06, 17:47
                      ludzie, ale smieszni jestescie ;) Dzieki Yoma rozbawilas mnie ta rozmowa z
                      kasiula, czy jak jej tam. A to ze bielizne tylko raz dziennie zmienia to
                      rzeczywiscie skandal ;) Nie dziw ze na forum siedzi ;) Piozdrawiam lubiacych
                      podrozowac. Tak w ogóle. I lubiących innych, nie tylko na forum.
                      • yoma Re: uśmiałam się 26.01.06, 12:09
                        Proszę uprzejmie, dzięki za dzięki :)
      • kasiula-26 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 17:17
        yoma napisała:

        > A w ogóle gdzie Kasiula? Przeleciała i poleciała, a chętnie pogadałabym z nią.

        Jestem, ale nie mam czasu.
        Odpowiem na posty wieczorem.
      • iberia29 kasiula chyba w innej strefie czasowej niz 24.01.06, 21:59
        my egzystuje bo juz wieczor a jej nie ma, a miala byc.
        • yoma Re: kasiula chyba w innej strefie czasowej niz 24.01.06, 22:11
          W innym Matriksie :)
          • iberia29 Re: kasiula chyba w innej strefie czasowej niz 25.01.06, 08:53
            ta ona na pusty autobus czekala, dlatego tak pozno mogla poczytac nasze posty ;-
            )))))))))))))
        • kasiula-26 Re: kasiula chyba w innej strefie czasowej niz 24.01.06, 22:12
          iberia29 napisała:

          > my egzystuje bo juz wieczor a jej nie ma, a miala byc.

          Wieczor to jest dla mnie 22.
          Dla ciebie pewnie 16, ale w sumie jak ktos sie wyleguje caly dzien w bralogu
          zamiast pracowac to sie nie dziwie.
          • yoma Re: kasiula chyba w innej strefie czasowej niz 24.01.06, 22:42
            O, to ty sobie nie umiesz zorganizować czasu. Normalny człowiek robi robotę i
            poświęca się rozrywkom, a nie gnije w pracy do 22.
          • iberia29 Re: kasiula chyba w innej strefie czasowej niz 25.01.06, 08:53
            dokladnie kasiula, ja pracuje srednio 8 godzin dziennie i nie tkwie w robocie
            jak inni po kilkanascie godzin.
            Nie znasz mnie wiec, moze nie wypisuj bredni na temat mojego rozkladu dnia.

            • kasiula-26 Re: kasiula chyba w innej strefie czasowej niz 25.01.06, 09:21
              iberia29 napisała:

              > dokladnie kasiula, ja pracuje srednio 8 godzin dziennie i nie tkwie w robocie
              > jak inni po kilkanascie godzin.
              > Nie znasz mnie wiec, moze nie wypisuj bredni na temat mojego rozkladu dnia.
              >

              Znam takie jak ty.
              O 17 jestes w domciu, walisz sie na wyro i ogladasz TVN obzerajac sie chipsami.
              Nastepnego dnia znowu do pracy i tak w kolko.
              Lubisz serial 'Niania'?
              • iberia29 daruj sobie nieuzasadnione teksty na moj temat 25.01.06, 10:39
                i moze zacznij pisac na temat, bo znow odbieglas od tematu i zaczynasz
                wycieczki osobiste.

                • kasiula-26 Re: daruj sobie nieuzasadnione teksty na moj tema 26.01.06, 11:27
                  iberia29 napisała:

                  > i moze zacznij pisac na temat, bo znow odbieglas od tematu i zaczynasz
                  > wycieczki osobiste.
                  >

                  Co to z tymi wycieczkami? Masz jakies kompleksy?
                  To sie chyba nawet jakos nazywa jak ktos nie lubi o sobie mowic.

                  • iberia29 Re: daruj sobie nieuzasadnione teksty na moj tema 26.01.06, 12:31
                    brakuje ci trollico argumentow w dyskusji, wiec zaczynasz wywlekac pryawtne
                    sprawy ktore nijak maja sie do tematu watku, a w dodatku nie powinny cie
                    interesowac.
    • Gość: Tomulek Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 17:38
      Kasiula - nie wiem czy znasz powiedzenie że tolerancja - miarą inteligencji. A
      jesli nawet Twój narząd /czy też przyrząd/ powonienia pocierpi to pomyśl drugą
      stroną półkuli. A kto to jest "baba jadąca na targ" - pytam bo często na targu
      robię zakupy u szalenie pogodnych i sympatycznych kobiet. Pozdrawiam - aha i
      jeszcze jedno - ile masz w biodrach że udaje Ci się zająć dwa miejsca
      jednocześnie???
      • yoma Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 18:05
        Mnie co innego fascynuje. Siedzenia robią teraz profilowane - te zewnętrzne
        kanty muszą strasznie w rowa wchodzić...

        Może taki jest cel :)
        • aktsieta Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 18:28
          Ty to byś tylko narzekała,ciesz się że nie karzą Ci za to dopłacać
          • yoma Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 18:30
            Ale ja siadam na jednym, rowa we wgłębieniu układając :)
            • aktsieta Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 18:32
              to miło że połączyłaś przyjemne z pożytecznym
      • kasiula-26 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 22:19
        Gość portalu: Tomulek napisał(a):

        > Kasiula - nie wiem czy znasz powiedzenie że tolerancja - miarą inteligencji. A
        > jesli nawet Twój narząd /czy też przyrząd/ powonienia pocierpi to pomyśl drugą
        > stroną półkuli. A kto to jest "baba jadąca na targ" - pytam bo często na targu
        > robię zakupy u szalenie pogodnych i sympatycznych kobiet. Pozdrawiam - aha i
        > jeszcze jedno - ile masz w biodrach że udaje Ci się zająć dwa miejsca
        > jednocześnie???
        Normalnie.
        Siadam od strone przejscia z nogami na ukos i obok jeszcze klade torbe.
    • kasiaab5 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 18:27
      kasiula-26 napisał:

      > Ja na przyklad siadam tylko wtedy, kiedy oba siedzenia sa puste i staram sie
      > siasc tak, aby zajac obydwa, zeby nikt nie siadl obok. Wlasciwie nie wiem
      > czemu, ale nie lubie jak ktos obo siedzi. Chyba dlatego, ze wawsze moze sie
      > zdarzyc jakis smierdziuch albo niemyty i wtedy taka jazda to koszmar. Kiedys
      > to musialam wstac i isc na przod autobusu jak wsiadla usiadla kolo mnie jakas
      > baba jadaca chyba na targ. Czy ci ludzie nie maja taktu, nie widza ze ktos
      > moze sobie nie zyczyc siedziec obok nich? Natomiast juz w ogole nie rozumiem
      > ludzi, ktorzy siadaja kolo drugiej osoby, jak dwa rzedy dalej sa wolne dla
      > siedzenia. To jest nienormalne.
      >



      ja postepuje dokladnie tak samo:P
      • kasiula-26 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 22:36
        Brawo!
        Kolo ciebie moglabym usiac, bo wiem ze jestes kulturalnym czlowiekiem.
    • veeto1 Re: Życzenia 24.01.06, 21:54
      Życzę Kasiuli i jej podobnym, by na stare lata, gdy będą jechać autobusem,
      rozwaliła się jakaś durna laska na 2 siedzeniach, bo nie życzy sobie, by ktoś
      chory i słaby usiadł koło niej. DEBILIZM!
      • madeofstars Re: Życzenia 24.01.06, 22:00
        dobrze gada,wina dac :-)
      • no1teresa no, co ty?? 24.01.06, 22:00
        jakie stare lata? one z tych, co to beda zawsze mlode, piekne i bogate
        • madeofstars Re: no, co ty?? 24.01.06, 22:02
          o winie bylo odnosnie wymowy veeto bo dobrze mowi :-), tak niektorzy mlodzi
          mysla,ze zawsze beda tacy,czy nie uczyli ich na biologii o rozwoju
          czlowieka,ciekawe...
        • kasiula-26 Re: no, co ty?? 24.01.06, 22:14
          no1teresa napisała:

          > jakie stare lata? one z tych, co to beda zawsze mlode, piekne i bogate

          Zazdroscisz?
          • snajper55 Re: no, co ty?? 24.01.06, 22:18
            kasiula-26 napisał:

            > no1teresa napisała:
            >
            > > jakie stare lata? one z tych, co to beda zawsze mlode, piekne i bogate
            >
            > Zazdroscisz?

            Czego ???????

            S.
            • kasiula-26 Re: no, co ty?? 24.01.06, 22:20
              snajper55 napisał:

              > kasiula-26 napisał:
              >
              > > no1teresa napisała:
              > >
              > > > jakie stare lata? one z tych, co to beda zawsze mlode, piekne i bog
              > ate
              > >
              > > Zazdroscisz?
              >
              > Czego ???????
              >
              > S.


              G.... psiego.
              • snajper55 Re: no, co ty?? 24.01.06, 22:21
                kasiula-26 napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > kasiula-26 napisał:
                > >
                > > > no1teresa napisała:
                > > >
                > > > > jakie stare lata? one z tych, co to beda zawsze mlode, piekne i bogate
                > > >
                > > > Zazdroscisz?
                > >
                > > Czego ???????
                >
                > G.... psiego.

                Zbierasz ?

                S.
        • iberia29 jakby byla bogata to by autobusem nie jezdzila 25.01.06, 08:57
          jeno limuzyna z wlasnym szoferem.
          • kasiula-26 Re: jakby byla bogata to by autobusem nie jezdzil 25.01.06, 09:19
            iberia29 napisała:

            > jeno limuzyna z wlasnym szoferem.

            Bogactwo szczescia nie daje.
            Ale co ty mozesz wiedziec o szczesciu.
            • iberia29 Re: jakby byla bogata to by autobusem nie jezdzil 25.01.06, 10:40
              pieniadze sa do szczescia potrzebne , a o szczesciu wiem wiecej niz ci sie
              wydaje.I moze skup sie na sobie a nie na innych.
              • kasiula-26 Re: jakby byla bogata to by autobusem nie jezdzil 26.01.06, 11:26
                iberia29 napisała:

                > pieniadze sa do szczescia potrzebne , a o szczesciu wiem wiecej niz ci sie
                > wydaje.I moze skup sie na sobie a nie na innych.

                A powiedz mi, przepraszam ze pytam, jak ty zaspokajasz swoj poped seksualny?
                • iberia29 Re: jakby byla bogata to by autobusem nie jezdzil 26.01.06, 12:26
                  zadaj to pytanie na innym forum, bo mroz ci chyba zaszkodzil na twoje szare
                  komorki.
          • speedone Re: jakby byla bogata to by autobusem nie jezdzil 25.01.06, 18:34
            iberia29 napisała:

            > jeno limuzyna z wlasnym szoferem.

            a gdzie Twoj fordzik ?
            • iberia29 Re: jakby byla bogata to by autobusem nie jezdzil 26.01.06, 12:25
              a moj fordek ma sie dobrze, termostat mu wkrotce wymieniam i badania techniczne
              i hulaj dusza nastepne 20 tys km/rok ;-)
      • kasiula-26 Re: Życzenia 24.01.06, 22:13
        veeto1 napisała:

        > Życzę Kasiuli i jej podobnym, by na stare lata, gdy będą jechać autobusem,
        > rozwaliła się jakaś durna laska na 2 siedzeniach, bo nie życzy sobie, by ktoś
        > chory i słaby usiadł koło niej. DEBILIZM!

        Chory to niech siedzi w szpitalu albo w domu.
        • snajper55 Re: Życzenia 24.01.06, 22:19
          kasiula-26 napisał:

          > Chory to niech siedzi w szpitalu albo w domu.

          To dlaczego Ty nie siedzisz ? Wszak zdrowy człowiek na dwóch siedzeniach nie
          siada.

          S.
          • kasiula-26 Re: Życzenia 24.01.06, 22:20
            snajper55 napisał:

            > kasiula-26 napisał:
            >
            > > Chory to niech siedzi w szpitalu albo w domu.
            >
            > To dlaczego Ty nie siedzisz ? Wszak zdrowy człowiek na dwóch siedzeniach nie
            > siada.
            >
            > S.


            A dlaczego? Uzasadnij.
          • yoma Re: Życzenia 24.01.06, 22:20
            Mylisz się Snajper: po to dał Pan Bóg człeku dwa pośladki... :)
            • Gość: j23 Re: Życzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 22:28
              kasiula takimi jak ty zajmuje się Chuck Norris (z półobrotu)
              • kasiula-26 Re: Życzenia 24.01.06, 22:29
                Gość portalu: j23 napisał(a):

                > kasiula takimi jak ty zajmuje się Chuck Norris (z półobrotu)

                Kto to?
    • sempiasty ciekawy egzemplarz z tej kasiuli, nie ma co! 24.01.06, 22:32
      powiinnas dziewcze udać się do psychoanalityka

      póki co dam ci radę:
      jezlei nie chcesz aby jakiś "śmierdziuch"
      siadł koło ciebie
      to stój całą drogę
      i nie ma tematu
      • kasiula-26 Re: ciekawy egzemplarz z tej kasiuli, nie ma co! 24.01.06, 22:35
        sempiasty napisał:

        > powiinnas dziewcze udać się do psychoanalityka
        >
        > póki co dam ci radę:
        > jezlei nie chcesz aby jakiś "śmierdziuch"
        > siadł koło ciebie
        > to stój całą drogę
        > i nie ma tematu


        I co to da jak taki moze stanac kolo mnie?
        Powinny byc w kazdym autobusie dwie strefy - dla ludzi kulturalnych i dla plebsu.
        Tak jak dawniej w USA byly restauracje dla bialych i dla czarnych.
        • sempiasty Re: ciekawy egzemplarz z tej kasiuli, nie ma co! 24.01.06, 22:37
          ba! tobie pewnie przypadnie miejsce wśród plebsu
          bo do kulturalnych - po lekturze twoich postów -
          nie da się ciebie zaliczyć
        • aktsieta Przeczytajcie regulamin korzystania z komunikacji 24.01.06, 22:49
          miejskiejBrudnym,śmierdzącym,pijanym nie wolno korzystać z komunikacji tylko nie jest to egzekwowane
          • Gość: jaija Re: Przeczytajcie regulamin korzystania z komunik IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.01.06, 23:12
            Laska (o ile to dziewczyna) jaja sobie robi z Was, ma radochę patrząc, jak się
            pienicie. Niech ten wątek umrze śmiercią naturalną.
          • arletta.wagner Re: Przeczytajcie regulamin korzystania z komunik 25.01.06, 09:12
            dawno temu ,za czasów licealnych byłam świadkiem jak kierowca wyrzucił z
            autobusu śmierdzącą żebrzącą rumunkę.tyle,ze to chyba jednotkowy przypadek.
            moze gdybyście wy,pasażerowie i użytkownicy mzk zaczeli sie domagac
            respektowania swoich praw byłoby inaczej.z tym ze jeszcze niewiele osób umie
            przyjąc postawę - płacę i wymagam
    • yoma Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 24.01.06, 23:09
      I co, koniec cyrku? A tak wesoło było :)
    • lenore13 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 25.01.06, 18:58
      Siadam zawsze. Nie będę męczyć nóg z powodu czyjegoś przewrażliwienia. Jak się
      jest księżniczką, to trzeba karetą jeździć.
      A jak się ktoś celowo rozwala na dwóch siedzeniach, to grzecznie pytam, czy
      można i też siadam.
      • kasiula-26 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 26.01.06, 11:25
        lenore13 napisała:

        > Siadam zawsze. Nie będę męczyć nóg z powodu czyjegoś przewrażliwienia. Jak się
        > jest księżniczką, to trzeba karetą jeździć.
        > A jak się ktoś celowo rozwala na dwóch siedzeniach, to grzecznie pytam, czy
        > można i też siadam.

        A ja odpowiadam, ze nie mozna i co wtedy zrobisz?
        Pobijesz mnie?
        • Gość: theProfundis Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 06:42
          No, ja np zrzucam twoją torbę na ziemię, spycham twoje dupsko na jedno z
          siedzeń i siadam :D. Z osiemnastolatką nie będziesz się bić stara babo bo cię
          kopnę z półobrotu.
    • jakfajnie Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 25.01.06, 20:07
      > Kiedys to musialam wstac i isc na przod autobusu jak wsiadla usiadla kolo
      mnie jakas baba jadaca chyba na targ.

      serio? jak wsiadła usiadła?
      ale numer!
      • kasiula-26 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 26.01.06, 11:25
        jakfajnie napisała:

        > > Kiedys to musialam wstac i isc na przod autobusu jak wsiadla usiadla kolo
        >
        > mnie jakas baba jadaca chyba na targ.
        >
        > serio? jak wsiadła usiadła?
        > ale numer!

        Glupia jestes czy tylko taka udajesz?
        • jakfajnie Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 26.01.06, 15:49
          > Glupia jestes czy tylko taka udajesz?
          to hasło idealnie pasuje do Ciebie.
          Podsumowałaś tymi słowami swoją własną wypowiedź.
          Nie podoba, że ludzie siadają w autobusie obok Ciebie - teraz gdy przyczepisz
          sobie karteczkę z napisem "kasiula-26" to nie tylko nikt obok Ciebie nie
          usiądzie ale nawet dzień dobry Ci nie powie.

          Może zamiast obwąchiwać ludzi w autobusach nauczyłabyś się poprawnie budować
          zdania i dobierać odpowiednie słowa.
          Myć się 2 razy dziennie i rozwalać na podwójnym siedzeniu to stanowczo za mało
          jak na obecne czasy. Trzeba jeszcze mieć poukładane w główce.
    • yoma Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 25.01.06, 20:20
      Dajcie spokój.

      Panna obejrzała program o obsesjach - tam była baba, co jak się o nią ktoś
      otarł, wyrzucała wszystkie ubrania - i ona chce też.

      Widocznie zaburzenia trawienne już niemodne.
      • madeofstars Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 25.01.06, 21:54
        takie ocieractwo to sie zwie frotteryzm :-D
        • kasiula-26 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 26.01.06, 11:22
          madeofstars napisała:

          > takie ocieractwo to sie zwie frotteryzm :-D

          Serio?
          • yoma Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 26.01.06, 12:12
            Serio, serio :)

            KAsiula, co tu robisz o 11.22?
      • kasiula-26 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 26.01.06, 11:23
        yoma napisała:

        > Dajcie spokój.
        >
        > Panna obejrzała program o obsesjach - tam była baba, co jak się o nią ktoś
        > otarł, wyrzucała wszystkie ubrania - i ona chce też.
        >
        > Widocznie zaburzenia trawienne już niemodne.

        A co w tym dziwnego? Jak ktos sie obrzydliwy obetrze to i ja mam ochote wyrzucic
        albo przynajmniej uprac takie ubranie.
        • yoma Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 26.01.06, 12:13
          Wyrzucasz raz dziennie? :)
          • 17_mgnien_wiosny Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 26.01.06, 15:13
            Wcale nie jest powiedziane, że tylko ona ma takie objawy po otarciu, pewnie inni
            tak samo ją odbierają.
            • yoma Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 26.01.06, 15:17
              No to właśnie mówię, jedzie rybami :)
              • 17_mgnien_wiosny Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 26.01.06, 15:39
                To czym te ryby były karmione, bo jeśli kurczaki karmią mączką rybną, to ich
                mięso czuć rybą, tu ryby nie wyczuwam, choć zapach wydaje się być znajomy...
                • yoma Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 26.01.06, 16:01
                  Masz rację. Dowcip o ślepym, dziewczynach i centrali rybnej pochodzi z czasów,
                  gdy ryby karmiono naturalnie :)
    • Gość: parabellim Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 20:22
      Matko huto! Ty jesteś jakaś nienormalna. Najlepiej to kup sobie hulejnogę i se
      hulaj zamiast korzystaćz komunikacji miejskiej skoro przeszkadza Ci że ktoś
      obobk siada (nie mówię o ludziach od których czuć wiosnę (zeszłoroczną).
      • kasiula-26 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 26.01.06, 11:22
        Gość portalu: parabellim napisał(a):

        > Matko huto! Ty jesteś jakaś nienormalna. Najlepiej to kup sobie hulejnogę i se
        > hulaj zamiast korzystaćz komunikacji miejskiej skoro przeszkadza Ci że ktoś
        > obobk siada (nie mówię o ludziach od których czuć wiosnę (zeszłoroczną).

        A ty pewnie lubisz sie ocierac o obcych? Takie zboczenie, rozumiem?
        • horpyna4 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 26.01.06, 12:33
          Dziecko, idź się leczyć na nogi, bo na głowę to już chyba za późno.
    • sojuz1 Re: Czy siadacie w autobusach obok innej osoby? 27.01.06, 10:36
      Najgorzej jak się przysiądzie jakiś katol i zacznie mamrotać swoje zaklęcia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka