drwejs 05.02.06, 22:54 Dlaczego mężczyzni mówią do kobiet aluzjami? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jorge Re: Aluzje IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.06, 22:55 Bo kobiety aluzjami ich do tego zachęcają. Odpowiedz Link Zgłoś
drwejs Re: Aluzje 05.02.06, 23:00 Nie robię żadnych aluzji więc i nie mogę do tego zachęcać. Jak więc je mam odbierać? Jako gierki słowne ? Czy dla was jest to raczej bezpieczne mówienie o tym co czujecie? O co wam w ogóle chodzi?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jorge Re: Aluzje IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.06, 23:04 Coś mi się nie chce wierzyć, że rozmawiając z mężczyznami zawsze wyrażasz się wprost i wyczerpująco. Odpowiedz Link Zgłoś
drwejs Re: Aluzje 05.02.06, 23:07 Jeśli nie chcę czegoś powiedzieć to po prostu tego nie mówię. A jeśli o coś mi chodzi to mówię o tym wprost. Dlatego że dla mnie denerwujące jest mówienie aluzjami to nie serwuję tego innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jorge Re: Aluzje IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.06, 23:13 W jakich sutacjach mężczyźni kierują do Ciebie aluzje? Odpowiedz Link Zgłoś
drwejs Re: Aluzje 05.02.06, 23:47 W kwestii przejścia ze stanu zwykłej znajomości na znajomość bliższą. Przynajmniej tak wynika z aluzji;) Odpowiedz Link Zgłoś
j.martinez Re: Aluzje 05.02.06, 23:50 No widzisz. Aluzja jest po to, by w odpowiedzi na nią padła aluzja przybliżająca wszystkich do wypowiedzi wprost. A skoro Ty milczysz, to się nie dogadacie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drwejs Re: Aluzje IP: *.bochnia.pl 05.02.06, 23:58 ale ja nie lubię mówić aluzjami:) Pozatym nie wiem nawet jak traktować takie wyznania. Gubię się jak ktoś zaczyna do mnie aluzjami mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
brabantka Re: Aluzje 06.02.06, 00:09 Gość portalu: drwejs napisał(a): > ale ja nie lubię mówić aluzjami:) Pozatym nie wiem nawet jak traktować takie > wyznania. Gubię się jak ktoś zaczyna do mnie aluzjami mówić. Powiedz, zeby do ciebie nie mowil Al-Luzjami, tylko Drwejs! Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Aluzje 06.02.06, 11:28 Czy dla was jest to raczej bezpieczne mówienie o > > tym co czujecie? tak, bo inaczej musimy placic za molestowanie seksualne:) Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: Aluzje 05.02.06, 23:04 Taki kabareciarz był kiedyś był co żaluzjami mówił - Pieprzak się nazywał. Ale ludzie nie rozumieli, bo gópie som i przestał używać aluzji i zaczął mówić wprost który polityk jest dobry a który niedobry. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Aluzje 05.02.06, 23:13 Drwejs, nie rób aluzji, powiedz od razu, co się stało :) Odpowiedz Link Zgłoś
drwejs Re: Aluzje 05.02.06, 23:47 Właśnie nic się nie dzieje bo wszystko opiera się na aluzjach;) Odpowiedz Link Zgłoś
brabantka Re: Aluzje 05.02.06, 23:49 drwejs napisała: > Właśnie nic się nie dzieje bo wszystko opiera się na aluzjach;) Trzeba znalez klucz! Widocznie lektury nie te same! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Aluzje 06.02.06, 10:23 drwejs napisała: > Dlaczego mężczyzni mówią do kobiet aluzjami? Widocznie większość mężczyzm myśli, że większość kobiet chce słuchać aluzji... Od "Cześć, jestem Supaari" lub "Cześć, jestem Drwejs" do "Czy zechciałaby Pani odbyć ze mną stosunek seksualny?" droga długa, kręta i niebezpieczna... Aluzje pozwalają odnaleźć tę właściwą... Może nie zawsze, bo niektórym się nie podobają... W sumie powinnaś się cieszyć, że nawet aluzjami chcą mówić, bo mogliby się ograniczyć do działań ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drwejs Re: Aluzje IP: *.bochnia.pl 06.02.06, 11:18 Co do sfery cielesnej to już potraficie mówić otwarcie oj tu to potraficie;) Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Aluzje 06.02.06, 12:39 Gość portalu: drwejs napisał(a): > Co do sfery cielesnej to już potraficie mówić otwarcie oj tu to potraficie;) To jakaś aluzja? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Aluzje 06.02.06, 13:43 Skoro to nie jest aluzja, to może po prostu aluzje w sprawach cielesnych rozumiesz bezbłędnie i traktujesz jak mowę wprost? :P Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Aluzje 06.02.06, 11:30 moze dlatego ze kobiety i tak czuja czacze... Odpowiedz Link Zgłoś
brabantka Re: Aluzje 06.02.06, 12:43 camel_3d napisał: > moze dlatego ze kobiety i tak czuja czacze... Zalezy od szerokosci geograficznej (od dlugosci tez)! Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Aluzje 06.02.06, 12:48 brabantka napisała: > Zalezy od szerokosci geograficznej (od dlugosci tez)! To Drwejs chyba nie czuje? Masz propozycje współrzędnych? ;-) Z ciekawości czystej pytam... Odpowiedz Link Zgłoś
brabantka Re: Aluzje 06.02.06, 12:57 supaari napisał: > brabantka napisała: > > Zalezy od szerokosci geograficznej (od dlugosci tez)! > > To Drwejs chyba nie czuje? Masz propozycje współrzędnych? ;-) Z ciekawości > czystej pytam... Wspolrzednych miejsca? ....;) Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Aluzje 06.02.06, 13:00 brabantka napisała: > Wspolrzednych miejsca? ....;) > Tak. Geograficznych. Odpowiedz Link Zgłoś
brabantka Re: Aluzje 06.02.06, 13:13 supaari napisał: > brabantka napisała: > > > Wspolrzednych miejsca? ....;) > > > Tak. Geograficznych. Supaari, ty wiesz, ze do mnie prosto z mostu kawe na lawe trza....;) Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Aluzje 06.02.06, 13:38 brabantka napisała: > Supaari, ty wiesz, ze do mnie prosto z mostu kawe na lawe trza....;) Napisałaś, że to kwestia szerokości i długości geograficznej. Sądziłem, że sprecyzujesz - jakiej. A to wszystko dlatego, że czasami całkowicie niewinne słowa mogą być odebrane jak aluzja... To raczej kwestia nieporozumień i różnic kulturowych niż współrzędnych geograficznych. Przypomina mi się reklama Statoil. Dwóch starszych Amerykanów w Meksyku obserwuje ponętną Latynoskę myjącą samochód (zwolnione tempo, odpowiednia muzyka...). Patrzą i całkiem niewinnie mówią (po angielsku): "Panienka sama myje samochód? My myjemy samochód na stacji Statoil". Dziewczyna patrzy na nich niepewnie, bo po angielsku nie mówi. Oni rozumieją i tłumaczą wolniej: "Statoil. Stacja benzynowa...". Jej wzrok wskazuje, że dalej nic. Gringos przechodzą na język znaków uzupełniony najprostszymi słowami... W "kółko" utworzone z palca wskazującego i kciuka lewej dłoni wsuwają i wysuwają po kilkakroć palec wskazujący prawej i mówią: "Stacja benzynowa. taknować. Statoil". Panienka odwraca się to domu i krzyczy po hiszpańsku: "Tato! Ci panowie chcą i zrobić statoil!". Ojciec wychodzi i informuje Amerykanów, że "U nas najpierw ślub, a dopiero później statoil!". :-) Odpowiedz Link Zgłoś
brabantka Re: Aluzje 06.02.06, 13:48 supaari napisał: > brabantka napisała: > > Supaari, ty wiesz, ze do mnie prosto z mostu kawe na lawe trza....;) > > Napisałaś, że to kwestia szerokości i długości geograficznej. Sądziłem, że > sprecyzujesz - jakiej. > A to wszystko dlatego, że czasami całkowicie niewinne słowa mogą być odebrane > jak aluzja... To raczej kwestia nieporozumień i różnic kulturowych niż > współrzędnych geograficznych. To przepraszam, za brak prezycji: wspolrzedne geograficzne, to aluzja do wspolrzednych kulturowych ;) A, ze niewinne slowa moga byc oderbrane jak aluzja....;) Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Aluzje 06.02.06, 13:57 brabantka napisała: > To przepraszam, za brak prezycji: wspolrzedne geograficzne, to aluzja do > wspolrzednych kulturowych ;) > A, ze niewinne slowa moga byc oderbrane jak aluzja....;) Że współrzędne geograficzne to współrzędne kulturowe (generalnie rzecz ujmując), to nie miałem wątpliwości. Problem w tym, że bez względu na owe współrzędne można zrozumieć aluzję lub nie... i można mowę wprost potraktować jak mowę wprost lub jak aluzję. Można także ewidentną aluzję zrozumieć opacznie. To zależy od "kompatybilności" nadawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
brabantka Re: Aluzje 06.02.06, 13:59 supaari napisał: > Że współrzędne geograficzne to współrzędne kulturowe (generalnie rzecz > ujmując), to nie miałem wątpliwości. Problem w tym, że bez względu na owe > współrzędne można zrozumieć aluzję lub nie... i można mowę wprost potraktować > jak mowę wprost lub jak aluzję. Można także ewidentną aluzję zrozumieć > opacznie. To zależy od "kompatybilności" nadawcy. I odbiorcy....;) Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Aluzje 06.02.06, 14:04 brabantka napisała: > I odbiorcy....;) Jak to mówią: "Mądrej głowie... gilotyny nie strach" Odpowiedz Link Zgłoś
brabantka Re: Aluzje 06.02.06, 14:08 supaari napisał: > brabantka napisała: > > I odbiorcy....;) > > Jak to mówią: "Mądrej głowie... > gilotyny nie strach" ...myslala Maria Antonina oczekujac procesu -; Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Aluzje 06.02.06, 14:11 brabantka napisała: > > Jak to mówią: "Mądrej głowie... > > gilotyny nie strach" > > ...myslala Maria Antonina oczekujac procesu -; Była niekompatybilna z rzeczywistością ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel_3d Re: Aluzje IP: 81.19.200.* 06.02.06, 14:38 to moze powinna sie troche zupdatowac? Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Aluzje 06.02.06, 14:45 Gość portalu: camel_3d napisał(a): > to moze powinna sie troche zupdatowac? Powinna była, ale ją od serwera odcięto ;-) W sumie to chyba niezbyt miała ochotę, wnosząc z jej (ponoć w rzeczywistości nie jej, a jedynie jej przypisywanych...) słów o głodujących chłopach: "Jak nie mają chleba, to niech jedzą ciastka (bułki?)". Odpowiedz Link Zgłoś
mariekke Re: Aluzje 06.02.06, 14:49 supaari napisał: > Powinna była, ale ją od serwera odcięto ;-) Serwer mial inny system eksploatacyjny - oprogramowanie bylo elitarne i za kosztowne dla gawiedzi -; Odpowiedz Link Zgłoś
kamajkore Re: Aluzje 06.02.06, 14:14 coś w tym jest... ja mówię: ojej, ale tu brudno! zamiast: kochanie natychmiast poodkurzaj ale na szczęście 'chwyta' :))) Odpowiedz Link Zgłoś