Dodaj do ulubionych

Kaczyński prezydentem wszystkich Polaków?

14.06.06, 20:16
Tako rzecze prezydent:

"Nie ma w Polsce innego powszechnie przyjętego systemu wartości, jak katolicki"

"prezydent wielokrotnie podkreślał znaczenie religii katolickiej dla kraju"

"podstawowa część tego ludu, który od ponad tysiąca lat zamieszkuje ziemię zwaną
Polską, to lud katolicki"
Obserwuj wątek
    • Gość: heh ma juz teraz nizsze poparcie niz kwach kiedykolwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 20:22
      k w przeciągu dwóch kadencji urzedowania; to samo mówi za siebie
      • Gość: Marta50 Re: ma juz teraz nizsze poparcie niz kwach kiedyk IP: *.pools.arcor-ip.net 14.06.06, 20:39
        Taktyczny manewr wystapienie z PiS, za kogo on uwaza polskie spoleczenstwo?
        Zblaznil i zniewazyl sie tym posunieciem pan "profesorek"
        • podpaska_donalda Re: ma juz teraz nizsze poparcie niz kwach kiedyk 14.06.06, 20:42
          Nigdy nie będziesz, Martusiu, nawet w połowie takim "profesorkiem", dlatego
          teraz strzykasz żółcią.
          • 0golone_jajka Re: ma juz teraz nizsze poparcie niz kwach kiedyk 14.06.06, 20:47
            Za to ja mam szanse i już jestem lepszy od profesorka bo znam refren Hymnu i jakiś obcy język.
            • Gość: Marta50 Re: ma juz teraz nizsze poparcie niz kwach kiedyk IP: *.pools.arcor-ip.net 14.06.06, 20:50
              Tez znam obce jezyki i jezdze po swiecie, jestem lepsza od profesorka.
            • Gość: maniek.27 Re: ma juz teraz nizsze poparcie niz kwach kiedyk IP: *.lublin.mm.pl 18.06.06, 00:03
              jakiś obcy język? Widzę że sam nie wiesz jeszcze jaki.:)
        • Gość: heh taki z niego profesorek jak z koziej d... trąbka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 20:53
          doktoryzował się z Lenina
          • Gość: ferment Re: taki z niego profesorek jak z koziej d... trą IP: *.chello.pl 14.06.06, 21:08
            Gość portalu: heh napisał(a):

            > doktoryzował się z Lenina

            Jak to? Z Lenina? nie żartuj!
            • Gość: Marta50 Re: taki z niego profesorek jak z koziej d... trą IP: *.pools.arcor-ip.net 14.06.06, 21:09
              Odpowiadasz na :

              Gość portalu: ferment napisał(a):

              > Gość portalu: heh napisał(a):
              >
              > > doktoryzował się z Lenina
              >
              > Jak to? Z Lenina? nie żartuj!
              *****************
              teraz go praktykuje.
            • Gość: Matylda Re: ferment IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.06, 00:46
              Kaczyński w swojej pracy doktorskiej cytował dzieła Lenina, powoływał się na
              nie. Skoro doktryna PiS-u jest taka, że państwo powinno być w rękach jednej
              partii to on nie tylko te dzieła cytował (ze strachu i konformizmu) ale także
              doskonale przyswoił. On zrozumiał Lenina. Przecież niczym innym niż wypisami z
              marksizmu i leninizmu jest teza, że Trybunał Konstytucyjny, skoro nie jest na
              usługach jednej partii czyli PiS-u to należałoby się go pozbyć. Wychodzi, że
              Kaczyńskiemu bliższe są założenia komunizmu niż np. Kwaśniewskiemu.
              • Gość: Matylda Re: IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.06, 15:12
                Jakoś tak to wygląda, że ludzie robią zły użytek z demokracji. Zasadą już jest,
                że każde następne wybory wygrywa partia będąca dotychczas w opozycji. Tak jakby
                na złość tym rządzącym...Nie zmieniliście Polski w raj to won do lasu! Zmiana
                państwa to proces długotrwały, w cztery lata niewiele da się załatwić. Nawet
                najlepiej zapoczątkowane zmiany przepadną, gdy przyjdą następni i
                zaczną "naprawiać" po swojemu. Tak też stało się i tym razem. Kaczyńscy są
                zemstą narodu na lewicy za całokształt ich postępowania. Ludzie nie pomyśleli
                tylko o jednym, że wybierając Kaczyńskich oddając całą władzę w ich ręce
                zrobili na złość przede wszystkim sobie.
              • Gość: ferment Re: ferment nie został przekonany IP: *.chello.pl 16.06.06, 15:17
                • Gość: Matylda Re: ferment IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.06, 22:20
                  Szkoda, ale podaj gdzie tkwią Twoje wątpliwości. Może wymień chociaz trzy
                  zalety obecnego układu.
                  • Gość: ferment Re: ferment IP: *.chello.pl 16.06.06, 22:34
                    1. nie jest prezydentem kontrkandydat
                    2. chroni się tradycyjne wartości
                    3. wróciło słowo: patriotyzm
                    • gytha_ogg Re: ferment 17.06.06, 23:54
                      > 3. wróciło słowo: patriotyzm


                      dobrze powiedziane - SŁOWO. li tylko słowo.
                      • Gość: ferment Re:patriotyzm IP: *.chello.pl 18.06.06, 20:16
                        gytha_ogg napisała:

                        > > 3. wróciło słowo: patriotyzm

                        Na dobry początek. Pierwszy krok zrobiony.

                        -
                        "Na początku było Słowo" (J 1, 1).
                    • Gość: Matylda Re: ferment IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.06, 11:12
                      1. Pierwszy punkt potwierdza stwierdzenie jakie przedstawiłam w swojej
                      poprzedniej wypowiedzi. Na złość Tuskowi (za którym też nie przepadam ale
                      myślę, że zrobiłby Polsce mniej krzywdy).
                      2. Wartości chroni się w domu i jeżeli robi to kilka pokoleń to stają się
                      tradycyjne. Państwo nie jest w stanie od tego odwieść (lata zaborów i komunizmu
                      pokazały to dokładnie) ani do tego zmusić (czas obecny - rodzi się przekora).
                      3. Słowo patriotyzm... Ono było zawsze, w sercach i czynach Polaków. Bo chyba
                      nie masz na myśli tego, że patriotą jest ten, kto biega z kijami i kamieniami
                      bić uczestników parady równości i krzyczy "Polska dla Polaków"?
                      • Gość: ant Re: ferment IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 12:00
                        nic dodać nic ująć.
                        nauczanie patriotyzmu w szkole !! to jest najwiękasza głupota o jakiej
                        słyszałem, a ten kto myśli że można tak go nauczać jest sam niedororobionym lub
                        nieukiem.(ew. jest po praniu mózgu)
                        nie wspomnę z litości o tych co go popierają.
                        • Gość: Marta50 Re: ferment IP: *.pools.arcor-ip.net 18.06.06, 20:28
                          Odpowiadasz na :

                          Gość portalu: ant napisał(a):

                          > nic dodać nic ująć.
                          > nauczanie patriotyzmu w szkole !! to jest najwiękasza głupota o jakiej
                          > słyszałem, a ten kto myśli że można tak go nauczać jest sam niedororobionym lub
                          >
                          > nieukiem.(ew. jest po praniu mózgu)
                          > nie wspomnę z litości o tych co go popierają.

                          *********************
                          Zakrawa mnie to na pranie mozgow, produkcja pokolen wedlug ustalonego wzorca!!!
                          • Gość: Marta50 Re: ferment IP: *.pools.arcor-ip.net 18.06.06, 20:30
                            Dodam jeszcze, ta ideea byla zwalczona w latach 80 przez Solidarnosc, teraz
                            znowu wracacie do niej PZPR.BIS?
                      • Gość: ferment Re: ferment IP: *.chello.pl 18.06.06, 20:22
                        Gość portalu: Matylda napisał(a):

                        > 1. Pierwszy punkt potwierdza stwierdzenie jakie przedstawiłam w swojej
                        > poprzedniej wypowiedzi. Na złość Tuskowi (za którym też nie przepadam ale
                        > myślę, że zrobiłby Polsce mniej krzywdy).

                        To już gdybanie

                        > 2. Wartości chroni się w domu i jeżeli robi to kilka pokoleń to stają się
                        > tradycyjne. Państwo nie jest w stanie od tego odwieść (lata zaborów i komunizmu
                        >
                        > pokazały to dokładnie) ani do tego zmusić (czas obecny - rodzi się przekora).

                        Mało teraz "domów" - rodziny rozbite, niewydolne wychowawczo. Często nie ma
                        przekazu pokoleniowego, bo nie ma rodzin wielopokoleniowych.


                        > 3. Słowo patriotyzm... Ono było zawsze, w sercach i czynach Polaków. Bo chyba
                        > nie masz na myśli tego, że patriotą jest ten, kto biega z kijami i kamieniami
                        > bić uczestników parady równości i krzyczy "Polska dla Polaków"

                        Róznie bywało. Róznie bywa. Ksenofobia to nie patriotyzm

                        • Gość: Matylda Re: ferment IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 14:01
                          O istnieniu "rodziny wielopokoleniowej" nie decyduje fakt zamieszkiwania kilku
                          pokoleń w mieszkaniu typu M4. "Rodziny wielopokoleniowe" to takie, w których
                          wnuki od dziadków przejmują tradycje i wartości (można to robić też na dużą
                          odległość) a rodzice każdego dnia pilnują, żeby dzieci stosowały te zasady w
                          życiu. Rodziny rozbite i niewydolne wychowawczo były zawsze, są i będą ale nie
                          one stanowiły kiedyś i nie one mają stanowić teraz awangardę narodu. Myślę, że
                          jednak z tymi "domami" nie jest tak żle, skoro ani zaborcy ani ostatnie lata
                          nie potrafiły z Polaków pewnych rzeczy wykorzenić. Z biegiem lat nastąpiło
                          pewne przewartościowanie, inne sprawy zaczęły być ważne. Bóg - Honor -
                          Ojczyzna...trzy słowa - trzy wartości, ktoś kiedyś tak je ułożył i zostało a
                          przecież można je ustawiać w dowolnej konfiguracji, można któreś pominąć i czy
                          wtedy będzie się mniejszym patriotą? I czy Giertych by się zgodził na to, żeby
                          tak sprawę przedstawiać w szkołach? A poza tym masz rację, ksenofobia to nie
                          patriotyzm ale oni uważają inaczej i boję się, że tak zaczną uczyć w szkole.
                          • Gość: ferment Re: Gdzie programy, treści nauczania IP: *.chello.pl 19.06.06, 21:21
                            > że tak zaczną uczyć w szkole.<

                            Jakoś się nie boję. To nie czasy totalitaryzmu. Już nie da sie ograniczyć
                            wolności słowa. pokładam dużą nadzieję w kontroli społecznej.
                            No, chyba, że jeszcze więcej osób przestanie myśleć i zacznie ślepo
                            podporządkowywać się, na szczęscie jak dotąd wydumanemu, sposobowi oddziaływania
                            na dzieci i młodzież.
                            Mam wrażenie, ze zagrożenie jest złudne. Dyskusja nie ma wyraźnych podstaw. Nie
                            ma propozycji programów, jak się pokaża i nam się nie spodobają, trzeba się
                            będzie do nich odnieść krytycznie i blokować, nie dopuścić do realizacji.
                            • Gość: Matylda Re: ferment IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 23:15
                              Jak już będą mieć programy to będzie za póżno. PiS, jak raz chwyci za palec to
                              zeżre całą rękę. Giertych już będzie pilnował, żeby każdy tych wartości
                              przestrzegał. Jak nie to 1 z patriotyzmu! Jak taki "antypatriota" ma
                              funkcjonować w bogo-ojczyżnianym państwie? W żadną kontrolę społeczną nie
                              wierzę, bo społeczeństwa nikt nie będzie o nic pytał ani nie dopuści do głosu.
                              Kto będzie miał inne zdanie zostanie okrzyknięty Żydem, masonem, heretykiem,
                              komunistą itd. Dlatego boję się, że to dobrze się nie skończy. Moim zdaniem
                              panstwo powinno być neutralne światopoglądowo i religijnie. Nie znaczy to, żeby
                              za wszelką cenę wyrzucać symbole poza margines ale to ludzie tworzą państwo i
                              jeśli będą, to w co wierzą wprowadzać w życie, to zdecydują o kształcie
                              państwa . Ale nic nie zrobi się na siłę.
                              • Gość: Marta50 Re: ferment IP: *.pools.arcor-ip.net 19.06.06, 23:21
                                Poczekajmy na zmiane Konstytucji, ciekawe jakie nowosci i niespodzianki ona
                                przyniesie?
                                Panstwo powinno byc neutralne, religia rzecza prywatna, wniosek z tego kosciol
                                powinien byc kosciolem a nie zajmowac sie polityka, facit z tego nalezy kosciol
                                odzielic od panstwa.
                                Wychowanie patriotyczne na sile wyprodukuje nieobliczalne odwrotne osiagniecia w
                                koncu o co chodzi romciowi?
    • Gość: camel tak... IP: 81.19.200.* 15.06.06, 10:04
      bo "wiekszosc" go chciala..przynajmniej wiekszosc, ktora poszla do wyborow.
      • b_j teraz większość go nie chce; ponad 60%!! 15.06.06, 10:13
        • Gość: camel Re: teraz większość go nie chce; ponad 60%!! IP: 81.19.200.* 16.06.06, 15:22
          trza byl omyslec zanim sie go wybralo. jak to sie mowi: polak madry po szkodzie?
          • Gość: marysia_b Re: teraz większość go nie chce; ponad 60%!! IP: *.244.81.adsl.skynet.be 16.06.06, 15:30
            Bylo z czego wybierac tak na prawde? ;) A z drugiej strony, po TYCH rzadach,
            Polska bedzie sie *podnosic* znacznie dluuuuuuzej niz po komunizmie.
      • Gość: Marta50 Re: tak... IP: *.pools.arcor-ip.net 19.06.06, 23:23
        Odpowiadasz na :

        Gość portalu: camel napisał(a):

        > bo "wiekszosc" go chciala..przynajmniej wiekszosc, ktora poszla do wyborow.
        ******************
        dlaczego reszta nie poszla do wyborow?
    • Gość: Ninka Re: Kaczyński prezydentem wszystkich Polaków? IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.06, 16:47
      powszechny, znaczenie, podstawowa...
      To określa większość ale nie wszystkich...
      A kogo boli być poważaną mniejszością???
    • edico Re: Nawet gdyby... 17.06.06, 04:29
      ogolił sobie to i owo, to i tak nie uwierzę :))

      Coć mi się wydaje, że Wałęsa ratując na etapie ratowania swego wizerunku chyba
      miał rację oceniając walory współpracy z Kaczyńskimi. Jeżeli dwóch takich
      grających w te same zasady i dmuchających w jedną fujarę raptem serwują odmienną
      filozofię pojmowania etyki, to chyba coś tu jest na na tej rzeczy.

    • Gość: ant mnie z tej listy wykreśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 13:51
      nie chcę się wstydzić !!!
      :))
    • estera.new Re: Kaczyński prezydentem wszystkich Polaków? 17.06.06, 16:31
      Kaczyński głupio robi, że się nie zachowuje tak jak Kwaśniewski. Miałby
      poparcie wszystkich. A że chce być lojalny wobec tej połowy wyborców II tury,
      którzy na niego głosowali, to jest jak jest.

      A katlicy? Byli i chyba jednak będą ogromną częścią polskiego społeczeństwa i
      ten, kto podważa udział katolików w polskiej historii... chyba sam jej nie zna
      • Gość: ant Re: Kaczyński prezydentem wszystkich Polaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 10:05
        > ten, kto podważa udział katolików w polskiej historii... chyba sam jej nie zna

        najwiekszy udział katolików w historii polski, mieli katolicy z krzyżem na
        płaszczach.
        i nie śmiem tego podważać !
    • estera.new Re: Kaczyński prezydentem wszystkich Polaków? 17.06.06, 16:33
      i jeszcze jedno: prezydentem wszystkich Polaków będzie tylko ten, kto zgarnie
      100% głosów przy 100% frekwencji (Nie biorąc pod uwagę poglądów politycznych
      nieletnich)
      • atakujacy Re: Kaczyński prezydentem wszystkich Polaków? 17.06.06, 16:38
        Saddam Husajn mial tylko takie.
    • ta_blo Niestety prezydent ma racje 17.06.06, 18:49
      Niestety prezydent ma racje.
      Bo czym jest powszechnosc jakiegos systemu wartosci? Mamy z nia do czynienia
      wtedy gdy znaczaca czesc spoleczenstwa podziela pewne wartosci. A u nas
      znaczaca czesc spolecznestwa to mniej lub bardziej wierzacy katolicy.
      Poza tym system wartosci katolickich, czy ogolnie rzacz ujmujac
      chrzescijanskich w glownych zalozeniach nie rozni sie specjalnie od wielu inych
      systemow - dekalog sprawdzilby sie w olbrzymiej wiekszosci religii.
      • 0golone_jajka Re: Niestety prezydent ma racje 18.06.06, 00:08
        > Poza tym system wartosci katolickich, czy ogolnie rzacz ujmujac
        > chrzescijanskich w glownych zalozeniach nie rozni sie specjalnie od wielu inych
        >
        > systemow - dekalog sprawdzilby sie w olbrzymiej wiekszosci religii.

        Bo dekalog jest oparty na UNIWERSALNYM SYSTEMIE WARTOŚCI wspólnym dla wszystkich kultur, ludów i ras.
      • Gość: ant Re: Niestety prezydent ma racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 10:06
        koło też wynalazł chryst ??
    • Gość: ha ha ha ha chyba raczej wszechpolaków ....................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 16:50
    • Gość: re a PiS partią wszystkich Polaków - złodziei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 12:28
      a oto dowód: www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.phtml?id_news=19796
      • Gość: Marta50 Re: a PiS partią wszystkich Polaków - złodziei IP: *.pools.arcor-ip.net 19.06.06, 23:28
        Dziwi mnie to ze nie zostal natychmiastowo wydalony z studiow prawniczych?
        Jak moze byc prawnikiem przestepca?
    • v0lrath Re: Kaczyński prezydentem wszystkich Polaków? 19.06.06, 20:33
      Niestety tak. :-(
      I to jeszcze tyyle czasu.

      Ale większość z nas nie umie myśleć i rozumem się posłużyć gdy dochodzi do
      sytuacji gdy trzeba wybrać, to teraz mamy. Jak w przysłowiu: "obiecanki cacanki,
      a głupiemu radość". Jako społeczeństwo łatwo lecimy na chwytne hasła i na
      zapowiedź państwa opiekuńczego które wszystkim dobrze zrobi, miliony mieszkań
      wybuduje, służbę zdrowia uzdrowi i w ogóle raj na ziemii zbuduje. A tego, że jak
      ktoś obiecuje rzeczy nierealne, to najprawdopodobniej ani myśli ich spełniać, to
      jakoś nie potrafimy jako społeczeństwo się nauczyć.

      Chociaż z drugiej strony alternatyw wiele nie było. Może dlatego taka niska
      frekwencja - bo i tak nie ma za bardzo wyboru. Nasz system wyborczy jest moim
      zdaniem kiepski - promuje dzielnych i charyzmatycznych wodzów, którzy ni w ząb
      nie rozumieją problemów jakie ma kraj ani nie mają żadnych kompetencji, za to
      mają zapał do burzenia i budowania. Czegokolwiek, a najlepiej układów (burzenia
      obcych, budowania własnych - i tak na zmianę, problemami realnymi się nie zajmując).
      • Gość: Marta50 Re: Kaczyński prezydentem wszystkich Polaków? IP: *.pools.arcor-ip.net 19.06.06, 22:29
        Odpowiadasz na :

        v0lrath napisał:

        > Niestety tak. :-(
        > I to jeszcze tyyle czasu.
        >
        > Ale większość z nas nie umie myśleć i rozumem się posłużyć gdy dochodzi do
        > sytuacji gdy trzeba wybrać, to teraz mamy. Jak w przysłowiu: "obiecanki cacanki
        > ,
        > a głupiemu radość". Jako społeczeństwo łatwo lecimy na chwytne hasła i na
        > zapowiedź państwa opiekuńczego które wszystkim dobrze zrobi, miliony mieszkań
        > wybuduje, służbę zdrowia uzdrowi i w ogóle raj na ziemii zbuduje. A tego, że ja
        > k
        > ktoś obiecuje rzeczy nierealne, to najprawdopodobniej ani myśli ich spełniać, t
        > o
        > jakoś nie potrafimy jako społeczeństwo się nauczyć.
        ****************************
        Dlaczego wczesniej przed wyborami nie zadaliscie sobie pytania czy te
        populistyczne obiecanki Kaczynskich byly realne do zrealizowania?
        Ten kto czytal ich wypowiedzi, znal sytacje Polski wiedzial ze nie jest ten
        populistyczny program do zrealizowania, ten program osmieszyl tylko polskich
        wyborcow, postawil ich w swietle naiwniakow i cala Europa (nie tylko)kiwala
        tylko glowa nie rozumiejac GLUPOTY I NAIWNOSCI wyborcow. Zmarly Stanislaw Lem
        nie mogl zrozumiec ze taki Lepper swoim populizmem potrafi przyciagnac wielu
        profesorow, co myslec o normalnym spoleczenstwie?
        Jednym slowem nie wyciagacie pozytywnych wnioskow z przeszlosci, ktora tak
        wiecznie maglujecie.
        *******************************
        >
        > Chociaż z drugiej strony alternatyw wiele nie było. Może dlatego taka niska
        > frekwencja - bo i tak nie ma za bardzo wyboru. Nasz system wyborczy jest moim
        > zdaniem kiepski - promuje dzielnych i charyzmatycznych wodzów, którzy ni w ząb
        > nie rozumieją problemów jakie ma kraj ani nie mają żadnych kompetencji, za to
        > mają zapał do burzenia i budowania. Czegokolwiek, a najlepiej układów (burzenia
        > obcych, budowania własnych - i tak na zmianę, problemami realnymi się nie zajmu
        > jąc).
        ********************
        Wiele alternatyw nie bylo i nadal nie ma. Populizm, kumoterstwo (a co jeszcze
        dowiemy sie potem) szerzy sie na wysoka skale. Wszystko w rekach jednej parti,
        wiadomo czym to zakrawa.
        Tusk nie byl wam wygodny (sadze ze byl lepsza partia od razem wzietych braci
        blizniakow), ale ta para blizniakow z PiS dla Tuska tez nie byla najlepsza.
        Czy nie istnieja ludzie z polityczna i gospodarcza wizja w Polsce?
        To co dotychczas bylo prezentowane, rzeczywiscie miernota na niezbyt wysokim
        poziomie (na najnizszym)z ktorej nalezy wykluczyc ex-mnistra spraw zagranicznych
        Mellera - ktory potrafil jakos sie w Europie prezentowac mimo ze rece mial
        zwiazane przez blizniakow, swoim IQ przewyzszal o 100% wszystkich razem wzietych
        do jednego mianownika z obecnego rzadu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka