Gość: anasz
IP: *.aster.pl
08.04.11, 20:41
Wczoraj kupiłam kurczaka marki "tesco" w Tesco na ul Wolskiej. Po rozcieciu zobaczylam calkiem bialego ptaka, tak pachnącego czystością jak w sali operacyjnej, albo w kibelku na stacji kolejowej w Berlinie.
Mam pytanie: czy to jest jadalne? data przydatności do spożycia jeszcze kilka dni, wyszorowałam poleżał w ziołach....i co dalej? Ja nie żartuję!