konkubinka
16.12.04, 22:51
Zgodnie z planem postanowilam wypisac dzieci z przychodni i zapisac do rejonu
do dr Mikulskiego.
Przyjechalam na Plocka i dowiedzialam sie ze to nie moj rejon, moge zapisac
dzieci ale bez mozliwosci wizyt domowych.Na prosbe o zapisanie do dr
Mikulskiego uslyszalam , ze ma juz zamknieta liste- wiecej pacjentow nie
zapisuja do niego.Spytalam gdzie moj rejon."na grzybowskiej" wiec
stwierdzilam ze skoro nie Mikulski to lepszy rejon bo wizyty domowe itp.
Wchodze na Grzybowska i mowie , ze chce tu zapisac dzieci.Owszem tak ale bez
mozliwosci wizyt domowych bo to nie moj rejon.Na pytanie gdzie jest moj rejon
uslyszalam "Plocka".Mowie , ze przed chwila stamtad przyjechalam a Panie w
szoku pokazuja mi zuflady z kartami , ze mojej ulicy i nich nie ma.
Jestem wsciekla, to malo powiedziane bo obudziłam sie z reka w nocniku gdyz
wlasnie mam chore dziecko i niebawem powinnam je zaszczepic.Paranoja, gdzie
mam pojsc.Moje miejsce zamieszkania to rejon Cyrku na Okopowej, czy komus cos
do glowy przychodzi?Sa tam jeszze jakies przychodnie?Czy Panie w rejestracji
robia sobie JAJA?Dodam ze gdy poltora roku temu urodzilam Anielice polozna
przyszla do mnie z Plockiej ale dzis ta Pani w rejestracji powiedziala ze
polozne maja WIEKSZY rejon niz lekarze i to nie swiadczy o rejonie przychodni.