Gość: Przemek Burkiewicz
IP: *.aster.pl
20.10.05, 22:16
Wraz z kolegą wybrałem się dzisiaj na Karlińskiego - ochłap przedwojennej
ulicy, która biegnie od Jana Kazimierza, ostro zakręca i równolegle do
Wolskiej kończy się na Sowińskiego. Zdziwiło mnie to, iż cały teren -
zarośnięty niegdyś chaszczami, pełen zdziczałych ogródków działkowych- został
wykarczowany i oczyszczony. Jak dowiedzieliśmy się od jednego z panów tam
pracujących, w miejscu tego syfu powstanie park. Rozebrany zostanie także
ceglany, przedwojenny dom przy Falkowskiej 4, która zostanie skasowana. Jest
to zapewne ostatni moment, by zobaczyć także przedwojenne kocie łby na
Karlińskiego i przedwojenną latarnię przytwierdzoną do betonowego słupa przy
tej samej ulicy.
Pozdrawiam!