Gość: 1621
IP: *.wlop.ppp.polbox.pl
02.11.01, 23:16
Byłem dzisiaj w Kerfurze na Bemowie. Wchodzę, patrzę i O ZGROZO widzę choinkę.
Patrzę uważniej i widzę na niej bombki, a pod nią prezenty. To nie żart. To
nowa dekoracja w kierfurze - najbardziej wieśniackim sklepie jaki znam. Albo
tym głupim żabojadom z managmentu coś się kalendarz pomylił (początek grudnia
to moim zdaniem i tak za wcześnie - u mnie w domu choinkę ubiera się zawsze w
Wigilię) albo jakimś podwykonawcom pomyliły się dekoracje i zamiast upiorków na
Halloween zmontowali Boże Narodzenie. Jeśli tak bardzo choinka pomaga baranom z
kierfura zwiększyć sprzedaż, to po co w ogóle ją chowali do magazynu. Stałaby
sobie cały rok, a sprzedaż rosłaby w nieskończoność.
Aby być na czasie powinni wszędzie porozwieszać skarbonki. Było tak kiedyś (nie
bardzo pamiętam, bo ledwo byłem na świecie), że listopad (lub październik)
ogłaszano miesiącem oszczędzania. Ciekawe czy kiedyś się takich dekoracji
doczekamy...