Dodaj do ulubionych

Anin, nie chcą bloków na Alpejskiej

03.02.10, 08:36
W środku willowej dzielnicy deweloper chce postawić osiedle
mieszkaniowe. Cztery domy, w których może zmieścić się nawet 60
mieszkań, mają stanąć na rogu ul. Kajki i Alpejskiej w Aninie.
www.tvnwarszawa.pl/-1,1641252,0,,nie_chca_blokow_w_willowej_dzielnicy,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Tośka Re: Anin, nie chcą bloków na Alpejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 12:25
      Nie macie wrażenia, że "źle się dzieje w państwie duńskim?"
      Urzędnicy naszej gminy wydaja pozwolenia wbrew woli i interesom mieszkańców
      A jak to jest,że kiedy ja się budowałam , był plan zagospodarowania
      przestrzennego i musiałam dostosować się do niego.Potem nagle znikł?
      Słyszałam w tv ,że mieszkańcy złożyli doniesienie nawet do CBA bo podejrzewają
      korupcję:)
      • capricornn Re: Anin, nie chcą bloków na Alpejskiej 04.02.10, 09:58

        Masz rację plany zagospodarowania przestrz. to jedna wielka ściema.
        Plan naszej okolicy (Kol. Borków)w 2008 roku był już gotowy i
        przeszedł wszystkie procedury,a do dnia dzisiejszego nie został
        zatwierdzony. Bardzo duże pieniądze na opracowanie planu wywalone w
        błoto,gdyż zapisy tam umieszczone w wielu przypadkach sa już
        nieaktualne. Ciekawe kto to wszystko wstrzymuje?
        • Gość: osiedle palmowa Re: Anin, nie chcą bloków na Alpejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 21:16
          podobna sprawa mimo protestow mieszkancow bloki powstaly;wielkie 4
          pietrowe cztery bloki bez garazy podziemnych,tylko naziemne miejsca
          postojowe,ulica Palmowa to mala waska slepa uliczka i same domki
          jednorodzinne;efekt nieudolnego urzedu i pazernego developer house
          to nie oddane do uzytkowania mieszkania od dwoch lat,nielegalne
          szambo, brak kanalizacji i prad budowlany bez szans na podlaczenie
          stoenu.i mieszkania zajmowane na dziko przez desperatow.
    • Gość: Rhemek Re: Anin, nie chcą bloków na Alpejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 08:35
      Dziwny protest. Bo z tego co widze to nie maja byc zadne bloki, a domy wielorodzinne, na max 15 rodzin kazdy. I wcale nie maja byc duze czy wysokie. I pisze to jako mieszkaniec Anina. Dlaczego nie bylo prostestow, gdy nowobogaccy budowali tu w ostatnich latach duzo wieksze jednorodzinne palace rodem z sennego komaru, dodatkowo otaczajac je wrecz murami obronnymi?
      Dlaczego ci sami mieszkancy nie protestowali, gdy kolo tego miejsca zaprojektowano caly osrodek rekraacyjny z basenami itp, ktory swoimi gabarytami zdominuje krajobraz, ba jest budowany na malej dzialeczce, gdzie nie zmiesci sie duzo miejsc parkingowych. Juz niedlugo drodzy sasiedzi bedziecie mieli w okolicy setki samochodow zaparkowanych na kazdym wolnym miejscu. A przeciez wystarczy jeden taki zaparkowany na Kajki, zeby sparalizowac na niej ruch. Bo komunikacja nikt do basenow nie dojedzie , gdyz akurat w tym miejscu jest ona skierowana do centrum a nie na okolice. A bedzie to jedyny tego typu osrodek w calej czesci aglomeracji warszawskiej...
      Charakter Anina dawno zostal zniszczony przez budowe osiedla 20 lat temu, przez budowe wielu nowobogackich palacy, przez ogromne budynki zespolu kardiologii, niedawno przez ogromne budynki basenow, ktore pasuja do jednorodzinnej zabudowy, jak piesc do oka.
      Sorry, ale ten protest wyglada mi na protest nowobogackich, ktorzy nie chca miec za sasiadow zwyklych ludzi.
      Ps: Taki sam budynek wielorodzinny od 2 lat stoi na Kajki przy kanalku i nic sie nie stalo.
      • Gość: Andy Re: Anin, nie chcą bloków na Alpejskiej IP: *.rzeczpospolita.pl 12.11.10, 15:07
        Dlaczego dziwny protest (nawiązuje do tematu bloków na Palmowej), przecież na tej ulicy były same domki jednorodzinne, te cztery bloki, które tam postawiono zmieniły całkowicie charakter zabudowy, teraz buduje się już następne trzy bloki. Jeśli ktoś kupuje działkę i buduje domek jednorodzinny, to chyba nie po to, żebu mu za płotem bloki stawiali. Jak Pan nie wierzy, to zapraszam na Palmową. Jako na ciekawostkę, proszę zerknąć na domek usytuowany między czterema blokami a nową budową, tym ludziom na pewno będzie się ciekawie mieszkało, prawda. Nie wspominam o korkach jakie już się tworzą rano u wylotu ul. Klimontowska/Trakt Lubelski.
    • czarny-azorro Co mówił Pan P.Zaboklicki w lutym 2009r ? 12.02.10, 21:33

      Na stronach internetowych Urzędu Dzielnicy Wawer pojawiły się archiwalne numery
      Kuriera Wawerskiego. Na marginesie - zrobione to głupio - bo cały rocznik jest
      w jednym pliku i długo trwa ściąganie tego wielkiego pliku.
      Ale do rzeczy.

      Otwieramy archiwalne numery 2009r , na stronie 18 mamy Kurier Wawerski Nr 4/35 z
      16-18 lutego 2009r.

      I cóż tam można przeczytać i zobaczyć.

      Zobaczyć można zdjęcie obecnego Z-cy Burmistrza Przemysława
      Zaboklickiego
      z podpisem : Przewodniczący komisji ładu przestrzennego,
      rozwoju gospodarczego i ochrony przyrody

      Przeczytać zaś można :
      Cytuję ze skrótami:

      Wniosek o plan dla Marysina
      Komisja ładu przestrzennego .........wystapiła o rozpoczecie prac nad planem
      zagospodarowania przestrzennego dla Marysina Południowego , a Rada Dzielnicy
      Wawer go poparła.
      Jak argumentował przewodniczący tej komisji Przemysław Zaboklicki, chociaż
      większość Marysina jest zurbanizowana, to jednak są miejsca, dla któryh wydawane
      są warunki zabudowy.
      Dotyczy to na przykład ul. Storczykowej. Tu w pobliżu ulicy Skrzyneckiego
      aniński developer wykupił prywatne tereny i na niewielkich 1000m działkach
      postawił dwa budynki o 20 mieszkaniach każdy. Mimo protestów mieszkańców, którzy
      obawiali się - i słusznie - że pogorszy to warunki ich życia.
      ................................................
      ................................................
      Tenże przedsiębiorca teraz już śmiało wystepuje o warunki zabudowy dla kolejnych
      budynków powołując się na zasadę tzw. sąsiedztwa, które ....sam sobie stworzył -
      uświadamia absurdalność sytuacji Przemysław Zaboklicki .
      Koniec cytatu.

      A to ciekawe !!!

      Zobaczcie jak szybko Pan Zaboklicki zmienił optykę patrzenia na identyczny
      problem jak w Aninie
      !!

      Wystarczyło zostać Z-cą Burmistrza i już nie trzeba reprezentować mieszkańców
      - trzeba trzymać z ............. ?

      Może deweloper to ten sam co w Marysinie ??

      Bardzo , bardzo to ciekawe ....



            • komisarz_ryba Re: Co mówił Pan P.Zaboklicki w lutym 2009r 17.11.10, 22:13
              Oczywiście, że w Aninie są bloki i to od dawna - a osiedle na Pazińskiego, powstałe jeśli się nie mylę w latach 60-tych ? Przecież to nie jest sanatorium, chociaż graniczy z lasem Parku Krajobrazowego, tylko regularne bloki, taki jak na Marysinie, na Korkowej. A stary Wawer - nikt mi nie powie, ze "eksluzywne" uliczki takie jak Urocza, Stylowa itp straciły z powodu wybudowania osiedla na Wichrowej. Akurat właśnie to osiedle nadało stylu okolicy, a nie odwrotnie. I przy okazji mieszkańcy wywalczyli asfalt, bo wcześniej jakoś nikomu się nie chciało.
              • Gość: meee nieprawda rybo IP: *.jjs-isp.pl 17.11.10, 22:19
                Co innego osiedle bloków dawnego IBJ, zresztą bardzo dobrze zaprojektowane, dziś nie do pomyślenia że taka luźna zabudowa. Dziś się buduje jak w tym nędznym osiedlu Destruction przy Gocławku gdzie przez okno można czytać gazetę od sąsiada. Na szczęście nie jest ogrodzone i ma piękną zieleń, choć niestety drzewa są wycinane a nowych się nie sadzi, bo teraz co najwyżej iglaki są w modzie. Osiedle IBJ jest mocno i wyraźnie oddzielone od części willowej.

                Te bloczki powstają na terenie zabudowy willowej i to jest nieakceptowalne. Elegancka dzielnica willowa musi mieć narzuconą minimalną powierzchnię działek i maksymalną wielkość zabudowy. Proszę nie odkręcać kota ogonem!
                • komisarz_ryba Re: nieprawda rybo 19.11.10, 22:06
                  Otóż prawda, prawda. Rozumiem, że dużym sentymentem darzysz osiedle IBJ ( zapewne jako szczęśliwy mieszkaniec) ale fakty są takie
                  - jest to zabudowa wielorodzinna zwana popularnie blokami, która wyrosła wśród domów/willi przedwojennych i nie pasuje do nich za cholerę
                  - dobrze zaprojektowane ? Typowe chruszczowki kilkupiętrowe z wielkiej płyty lat 60tych, identyczne są na Marysinie, na Olszynce, podać więcej przykładów z okolic ?
                  - oczywiście przestrzeni na Pazińskiego jest więcej, a powodem jest cena ziemi, o ile zapewne IBJ otrzymał dekretem dorodną działeczkę ze Skarbu Państwa, o tyle developer teraz za metr ziemi w Aninie zapłacił pewnie drożej niż na Lazurowym Wybrzeżu...
                  - osiedle ma piękną zieleń, bo zbudowali je w lesie po prostu, wjechały sobie do Mazowieckiego Parku Krajobrazowego buldożery pewnego pięknego, socjalistycznego ranka i zbudowały Twoje piękne, wspaniale zaprojektowane i cieszące oko osiedle
                  Więcej empatii szanowny forumowiczu i obiektywizmu.
                  • Gość: lajkonik Re: nieprawda rybo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.10, 11:23
                    Osiedle IBJ jest, bo jest. Na skraju Anina.
                    Osiedle przy Wichrowej powstało na "pustkowiu" i rzeczywiście miało miastotwórczy wpływ na okolicę.
                    Osiedle, dużo powiedziane, 4 domy wielkości tych przy Pazińskiego, takiego miastotwórczego wpływu nie będą miały. A w zasadzie będą, bo pewnie wymuszą powstanie świateł na skrzyżowaniu z Kajki. Ale czy o to chodzi w tej okolicy ?
                  • Gość: pożeracz ryb Re: nieprawda rybo IP: *.jjs-isp.pl 22.11.10, 08:29
                    Rybo chyba nie kumasz nic. Mnie nie interesuje skąd tam się wzięła zieleń, stwierdzam fakt. IBJ standardem odbiegał na plus od ówczesnej średniej, to raczej Sady Żoliborskie (a że mieszkania małe to inna rzecz). Osiedle jest bloczkowe ale ładne, jest odrębną całością a w dzielnicy willowej bloczków być nie powinno między willami - i tyle.
                    • komisarz_ryba Re: nieprawda rybo 22.11.10, 13:35
                      Słuchaj pożeraczu, proponuję spacer krajoznawczo-poznawczy wzdłuż ulicy Marysińskiej i Poprzeczych, a zobaczysz kilka fajnych przykładów dobrej, nowoczesnej architektury wielorodzinnej. Naprawdę trzeba mieć wysmakowany gust estetyczny, żeby stwierdzić, że bloki na Pazińskiego to osiagnięcie architektury, no ale z gustem bliźniego się nie dyskutuje. Kameralna, DOBRA architektura wielorodzinna może fajnie funkcjonować w otoczeniu jednorodzinnej, zwłaszcza w ciągu dość ruchliwej ulicy Kajki, będącej głównym szlakiem komunikacyjnym dla tejczęsci dzielnicy i okolic.
                      • qawsedrftg ryba psuje się od głowy 22.11.10, 15:04
                        Nie chodzi o to czy dobra architektura "wielorodzinna" (a z tym też słabo, choć bywają wyjątki, mi się podoba budynek przy Kajki w okolicy kanałku) a o skalę działek. Wielki klocek z metrową przestrzenią naokoło nie jest dobrą architekturą bo nie ma oddechu, nie ma miejsca na zieleń i przestrzeń charakterystyczną dla charakteru dzielnicy. A chciwość nie pozwala odpuścić ani wysokości ani obszaru. Na szczęście już się skończyły przekręty, mam nadzieję. I mieszkanka się chyba wcale rewelacyjnie nie sprzedają, wydaje mi się gdy patrzę na te nowobogackie kloce.

                        W takich sytuacjach później uliczki są permanentnie pozastawiane samochodami, tandeta!
    • w_v_w Bez przesady, akurat na Alpejskiej 20.11.10, 06:25

      architektura "willi" nawiązuje do bloków IBJ :D
      Wielkość działek dla wolnostojących około 1000m2. Nowa budowla raczej ładu architektonicznego nie zakłóci :)
      Anin dawno zatracił swój charakter :(
      Jest kilka ciekawych budowli na odpowiednich działkach 2000m2 popadających w ruinę, to budowle z ubiegłego wieku, kiedy to powstawał Nowy Anin z parcelacji "dóbr Branickich"
      I tylko dęby nadają charakter...w tej części...

      Pozdrawiam
      WawerkaUrodzonaAninianka
      • Gość: Gienek Gorsza jest goralska chata IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.10, 10:27
        Uważam ze dużo gorsza rzecza która sie prztyrafiła Aninowi, niz te bloki jest pseudo góralskie niewiadomo co przy ul. Krawieckiej które pasuje do architektury Anina niczym pięsc do oka.Dziwi mnie mnie że obroncy Anina nie protestuja że taki szkaradny budynek powstał na ternie naszego osiedla. A takie estetetyczne mini bloczki w oczy nie kłuja, niech sobie stawiaja przynajmniej powstana jakies punkty usługowe na ich parterach.
        • Gość: ? Re: Gorsza jest goralska chata IP: *.jjs-isp.pl 22.11.10, 10:44
          Anin nie zatracił swego charakteru do końca, ciągle działki są duże a sporo nowych budynków jest budowanych według naprawdę świetnych projektów, na przykład na Wierzchowskiego.

          Ta góralska chata chyba powstała na nielegalu? Bo stoi pusta i nic się tam nie dzieje, po kryjomu płot wznoszą. Chyba to jakaś knajpa ma być? Bo mieszkać w tym miejscu się nie da.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka