Dodaj do ulubionych

Bus pas na Grochowskiej i Płowieckiej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 10:59
Postuluję, żeby go wprowadzić. Niech blachosmrodziarze jadą też komunikacją miejską, to wtedy niepotrzebne będą bus pasy, bo wydzieli się jeden pas dla samochodów osobowych (npabonament 1000 zł/ mies.) i problemy komunikacji się rozwiążą. A jak komuś "niepasi" to niech zamieni mieszkanie w Warszawie na jakieś upadłe gospodarstwo na wsi.
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: Bus pas na Grochowskiej i Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 12:18
      Zenon, świetny pomysł.
      Ja postuluję, aby jedna rodzina miała tylko jeden samochód. Nadwyżki przejmie Państwo na łatanie dziury budżetowej. I niech po Wawrze nie jeżdżą autobusy, bo my tu mamy świeże powietrze i będziemy jeżdzić tylko na rowerach.
      • Gość: tadek Re: Bus pas na Grochowskiej i Płowieckiej IP: *.pzu.pl 29.09.10, 14:28
        ja bym dał szlabany przy wjedzie do "salonów europy", przecież ludzie wjeżdżają do wawy tylko dla czystej przyjemności bo przecież po co by się tu pchali kiedy mogą ją objechać pełną ekspresową obwodnicą czy dojechać szybko ze swej dzielnicy II, III lub IV linią metra ...
      • Gość: xyzzzz Re: Bus pas na Grochowskiej i Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 14:52
        kpisz sobie, ale jest po prostu zbyt dużo samochodów (korki, brak miejsc do parkowania pod blokami i ogólnie). Rodzina powinna mieć jeden samochód (szczególnie ta mieszkająca w mieście). Jeśli nie ma możliwości budowania nowych dróg, trzeba ograniczyć liczbę samochodów, których jest stanowczo za dużo. Buspasy są ok, ale to nie wystarczy. Jak polepszyć komfort podróżowania komunikacją miejską? -żeby część ludzi przesiadłaby się do niej.
        • Gość: Z Wawra Re: Bus pas na Grochowskiej i Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 18:52
          Ok. dołóżcie jeszcze wypożyczalnie taczek na grubsze zakupy w praskich marketach i nie zapomnijcie o budowie: WOW-U, POW-U, trasy Tysiąclecia i Olszynki Grochowskiej.
          • Gość: xyzzzz Re: Bus pas na Grochowskiej i Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.10, 14:43
            myślisz że WOW i POW itd coś dadzą? i tak większość to ludzie jadący do pracy w mieście i dostawczaki do sklepów, więc korki pozostaną dalej. obwodnice niewiele tu pomogą (odejdzie tylko trochę tirów). wracamy do punktu wyjścia-zbyt dużo samochodów, mało przyjazna komunik.miejska.
    • Gość: muuu!!! Dopóki nie ma SKM co 10-15 minut to nie ma mowy IP: *.jjs-isp.pl 29.09.10, 15:03
      Niestety ale taka prawda. Autobusów tam jeździ zbyt mało, zwłaszcza na Płowieckiej. O ile 525 jest zawsze zatłoczone to przypatrywałem się tej legendarnej frekwencji w 521 i muszę powiedzieć że w szczycie już teraz pociągi są bardziej zatłoczone niż autobusy. W Międzylesiu czy Aninie nie jest niczym dziwnym gdy na peronie stoi 30-50 osób a w autobusie wolne są miejsca siedzące.

      Poza tym relacja Miłosna-Trasa Siekierkowska jest tranzytowa.
      • Gość: aga Re: Dopóki nie ma SKM co 10-15 minut to nie ma mo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.10, 14:31
        bardzo rzadko zdarza mi się rano /między 7-8/ usiąść w 521
    • Gość: kierowca Do Zenka IP: *.home.aster.pl 30.09.10, 05:10
      Weż się chłopie do roboty ,bo na forum piszesz głupoty.
      • Gość: Zenon Re: Do Zenka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.10, 21:55
        @kierowca, ty już sfiksowałeś od siedzenia w korkach i dlatego jesteś frustratem. Ale nie dziwię się, 3 godziny dziennie przesiedzieć w blaszanej puszce to musi paść na mózg
        • Gość: kierowca. Re: Do Zenka IP: *.home.aster.pl 01.10.10, 04:32
          Tobie człowieku padło na mózg.Chyba zaszkodziło ci powietrze stolicy. Tylko frustrat, może takie kretyńskie pomysły promować. Proponujesz rozwiązanie, które spowoduje jeszcze większe zanieczyszczenie środowiska,zwiększenie emisji spalin . Czy wiesz, że , po wprowadzeniu bus pasa na trasie Ł ,przepustowość tej trasy się ZMNIEJSZYŁA. W chwili obecnej, mieszkańcy Saskiej Kępy i nie tylko, są regularnie podtruwani ogromną ilością spalin z samochodów które wloką się w godzinach szczytu dwoma pasami .Jest to m.in skutek wprowadzenia bus pasa. To dlatego w Warszawie śmierdzi i będzie jeszcze bardziej śmierdziało.Bus pas nie jet panaceum na rozwiązanie problemów komunikacyjnych Warszawy. zwłaszcza Pragi Południe . Nie tędy droga.Trzeba BUDOWAĆ ,jak najszybciej budować nowe drogi, trasy szybkiego ruchu,obwodnice Warszawy i nowe mosty. Jeśli chcesz zrobić coś dla mieszkańców tej części Warszawy ( a nie tylko sobie), to promuj takie rozwiązania które są dla wszystkich ,a nie dla wybrańców.. Mam nadzieję że zrozumiałeś.
          • Gość: Zenon Re: Do Zenka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 11:06
            @ KIEROWCA, czyli jednak jak chcesz to potrafisz odnieść się merytorycznie do problemu, oczywiście pomijając personalne wycieczki i inwektywy.

            Co do meritum to samochodów przybywa (często raczej złomu) i to zjawisko ma tendencję wzrostową. Biednego państwa polskiego nie stać, żeby nadgonić zaniedbania w infrastrukturze. Jako przykład podam wczorajszy wynik przetargu na składy zespolone. Wycofali się wszyscy oferenci (oprócz jednego, który zaoferował przestarzały projekt) ze względu na bryndzę budżetową. Kończy się kasa na mosty, obwodnice i niedługo nawet na remonty.

            @KIEROWCA Musisz zacząć poważnie myśleć o tym, że za parę lat jedyną rozsądna opcją poruszania się po warszawskim city będzie komunikacja masowa. Autkiem będzie można wyskoczyć w niedzielę do cioci na imieniny, czy w lato na urlop. Za co wybudujesz 4 pasmowe tunele wzdłuż i wszerz Warszawy?. Bo czy np. wybudowanie mostu pomiędzy łazienkowskim i siekierkowskim coś poprawi? Piszesz, że mieszkańcy Saskiej K. są podtruwani. Zgoda, ale panaceum na ten problem to tylko komunikacja masowa, tramwaje i nowoczesne autobusy, albo nawet może w przyszłości trolejbusy na niektórych liniach. W Europie Zach., w USA, w Japonii, gdzie infrastruktura drogowa schodzi pod ziemię i np taki Nowy Jork jest rano też zakorkowany na amen.

            Zrozumiałem co napisałeś i też mam nadzieję, że zrozumiałeś co ja napisałem.
            • krzemisiu Re: Do Zenka 01.10.10, 12:42
              Ciekawe tylko skąd wziąc pieniądze na tą komunikację zbiorową?
              Gdyby nie dopłaty do komunikacji miejsciej bilety byłyby droższe o 100 %.
              Transport publiczny powinien być rentowny, a tak nie jest i to jest chore bo państwo z podatków zbieranych między innymi z akcyzy (od paliw) dotuje transport publiczny.
              • Gość: Zenon Re: Do Zenka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 15:39
                A budowanie i projektowanie nowych mostów, tuneli, tras szybkiego ruchu dla zwiększającej się liczby samochodów jest rentowne? Jeden most to ok. 1000 nowoczesnych autobusów. Warszawę obsługuje aktualnie 1800. Nie wiem ile % z akcyzy idzie na komunikację miejską (podejrzewam, że bardzo mało) i to nie jest argument, bo ja w takim razie chcę, żeby moje podatki szły tylko na transport zbiorowy. Za parę lat Warszawa się zakorkuje, a nie buduje się np. parkingów podziemnych. Co zrobi władza? Wprowadzi płatny wjazd do centrum, a strefa się będzie rozszerzać tak samo jak strefy objęte płatnym parkowaniem. Tak czy siak spotkamy się i z KIEROWCĄ i z KRZEMISIEM w metrze, autobusie, tramwaju, pociągu i może na rowerze. Też chciałbym wozić d... po mieście autem, ale przy natężeniu ruchu z lat 80tych. Teraz zaczyna się to mijać z celem. Trzeba walczyć o nowoczesny i wydajny transport zbiorowy. Jestem także blachosmrodziarzem, ale patrzę realnie. Nas nie stać na takie inwestycje jak np. wielokilometrowe tunele pod Bostonem za 14 mld dolarów. Trzeba patrzeć całościowo na problem, a nie łudzić się, że wadza dobuduje jeszcze jeden wiadukt na węźle Marsa i będzie git.
                • Gość: pralinka Re: Do Zenka o komunikacji miejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 09:40
                  Lesing transgraniczny. Tego u nas jeszcze nie ma. Nie wiem, czy Ktoś zapatrzony na Wiedeń o tym myślał, myśląc o braku kasy. Trudno przewidzieć społeczne reakcje. Co do samochodów to powiem tak -jako społeczeństwo jesteśmy w stosunkowo wczesnej fazie nachapywania się [konsumpcji], mamy ochotę na więcej [w trakcie jedzenia apetyt rośnie], musimy się najeździć tymi autkami [w większości kupione na krechę, więc nie ma ekonomicznego uzasadnienia, żeby na siebie nie pracowały stojąc pod blokiem zamiast stać w korku], i łatwo nie zrezygnujemy z własnej tapicerki zamiast żółtej rurki oblepionej bakteriami kataru.

                  Ps. Czerwone lamborghini z nr 125 zatrzymuje się od niedawna na żądanie pod Rogatką przy Lubelskiej. No wreszcie! Ten przystanek był jak niewykorzystany pustostan. Warszawianki przetrwały upały na Lubelskiej. Tak wyglądają warszawianki:
                  fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1885333,6,44,2,1,warszawianki
    • Gość: a Re: Bus pas na Grochowskiej i Płowieckiej IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.10, 15:14
      Buspas na Grochowksiej? A gdzie? Jest już tramwaj. W ogóle zamiast buspasów i metra przydałyby sie tramwaje. Jadą poza korkami i łatwiej je rozprowadzić, niż pociągi.
      Lekarstwem na korki jest też ograniczenie wjazdu dla pojazdów spoza miasta. Przecież po mieście jeździ mnóstwo aut prowincjonalnego desantu i dodatkowo codziennie wjeżdża drugie tyle z podwarszawskich miejscowości - "sypialni" Warszawy.
      Podsumowując - wiocha na wiochę ;)
    • Gość: Z lewego brzegu Re: Bus pas na Grochowskiej i Płowieckiej IP: *.aster.pl 02.10.10, 20:31
      Gość portalu: Zenon napisał(a):

      > Postuluję, żeby go wprowadzić. Niech blachosmrodziarze jadą też komunikacją mie
      > jską,

      Hmm, a gdzie się te osoby zmieszczą, bo chyba nie w zatłoczonej komunikacji miejskiej.
      • Gość: Auto wypasione Re: Bus pas na Grochowskiej i Płowieckiej IP: *.acn.waw.pl 03.10.10, 22:07
        Oj daj spokój, Zenona nie stac na samochód, morduje się w zbiorkomie, więc ulewa żółci na forum...
        Zeniu wal się!
        • Gość: xy Re: Bus pas na Grochowskiej i Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 11:01

          nie stać? teraz każdy baran może kupić byle grata. stąd te korki w mieście. kiedyś nie było stać na samochód, to jeździło się komunikacją, a teraz każdy kupuje ile chce.
          • Gość: Herman Re: Bus pas na Grochowskiej i Płowieckiej IP: 212.160.172.* 04.10.10, 11:35
            > nie stać? teraz każdy baran może kupić byle grata.

            Ale koniecznosć OC często podwaja koszty pojazdu :-) i wtedy już tak wesoło nie jest.
            Poza tym jada codzienna do centrum to min 250 zł miesięcznie (z gazem 200), czyli rocznie już 3 tys, a to już duuuuuuużo.
            Każdy samochód jest drogi, jak nie w zakupie to w używaniu, a te typu blacho-rdza są kosztowne w utrzymaniu (naprawy, łapówki za przeglądy okresowe ...).

            Więc naprawdę niewielu stać na codzienne dojazdy samochodem.
            • Gość: xyzzzz Re: Bus pas na Grochowskiej i Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 13:16
              "Więc naprawdę niewielu stać na codzienne dojazdy samochodem"

              to skąd tyle tych ludzi wjeźdża do wawy. popatrz czym wjeźdżają.
              • Gość: Herman Re: Bus pas na Grochowskiej i Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 17:39
                Tyle czyli ile?
                10?
                100?
                10 tys?
                100 tys?
                1 mln?

                Aglomeracja oficjalnie to ok 2,6 mln ludzi. Pewnie z 500 tys. przyjedza z poza aglomeracji, czyli koło 3 mln żyje lub pracuje. Średnio trzy osoby w rodzinie.
                Czy uważasz że jest 3 mln samochodów i wszystkie codziennie jeżdzą?
                • Gość: xyzzz Re: Bus pas na Grochowskiej i Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 20:02
                  nie wiem ile jest ludzi a ile samochodów, ale dla mnie różnica jest widzialna gołym okiem, że od każdego września (każdego roku) przybywa ludzi i samochodów w mieście, wjeżdżających do miasta.
                  pisałeś, że nie wszystkich stać na kupno i utrzymanie samochodu - nie zgadzam się z tym patrząc na te tłumy wjeżdżające do miasta i poruszające sie po nim. zarówno samochodami wypasionymi jak i ściąganymi z zagranicy gruchotami, które dla wielu są skarbonką, a mimo to je utrzymują.
                  niestety na tak wielki przyrost ilości samochodów nie pomogą ani budowanie nowych dróg, parkingów (jeśli pomogą to na bardzo krótko). trzeba zredukować ilość aut wjeżdżających do miasta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka