w_v_w
14.12.12, 20:18
Wybrałam się na Lodowisko "przybasenowe" w Aninie, nie jest tanie, ale warto zapłacić, za "doskonale" przygotowaną taflę. Nawet pierwszorazowy użytkownik poradzi sobie, dosyć głębokie koleiny doskonale utrzymują delikwenta. Co prawda, uniemożliwiają jazdę dowolną, ale co tam. To była godzina po "planowej przerwie technicznej" przynajmniej takie jest info na stronie. Łyżwy "tępe", po co ostre, niszczą taflę, tylko kłopot :(
Rozumiem, że "miasto" tnie koszty gdzie się da, ale w tym przypadku chyba przesada.
Nie lubię bylejakości!
Wawerka